Blog Alexa – "Żyj dobrze, dostatnio i na luzie" - Blog o tym, jak żyć dobrze, dostatnio i na luzie
  • Strona główna
  • Blog
  • Najważniejsze posty
  • Archiwum
  • Najnowszy newsletter
Strona główna
Blog
Najważniejsze posty
Archiwum
Najnowszy newsletter
  • Strona główna
  • Blog
  • Najważniejsze posty
  • Archiwum
  • Najnowszy newsletter
Blog Alexa – "Żyj dobrze, dostatnio i na luzie" - Blog o tym, jak żyć dobrze, dostatnio i na luzie
Tematy różne

Spotkania w Trójmieście 31.01

W związku z moim jutrzejszym wystąpieniem na TEDx w Sopocie pozostaję w Trójmieście jeden dzień dłużej.
Będę do Waszej dyspozycji i zapraszam na:

  1. Wspólny obiad w małym gronie w ramach Klubu Czytelnika Książki
    Godzina 13.00. RESTAURACJA STACJA SOPOT ul. Władysława Jagiełły 3/1, 81-757 Sopot. Mamy zarezerwowany stolik na 10 osób (w razie potrzeby można dostawić parę miejsc). Będzie to doskonała okazja żeby się poznać, porozmawiać i wymienić doświadczeniami w kameralnym gronie. Potwierdźcie proszę swój udział mailem do Wojtka (adres na dole), żebyśmy wiedzieli ilu osób się spodziewać.
  2. Sesję Q&A w Business Link Trójmiasto w godzinach 16-19 dla wszystkich zainteresowanych.
    Wydarzenie to organizujemy we współpracy z Pomorskim Studenckim Forum BCC (https://www.facebook.com/PomorskieStudenckieForumBCC). Będzie miało ono formę zbliżoną do tej znanej ze Spotkań z Alexem we Wrocławiu. Jest ono oczywiście bezpłatne, ale w związku ograniczoną liczbą miejsc wymagana jest wcześniejsza rejestracja pod adresem: http://alexbarszczewski.evenea.pl/.

Zapisy startują dzisiaj (środa, 29.01.2014) o godzinie 21:00. Znajdują się tam też wszystkie szczegóły logistyczne i szerszy opis wystąpienia.

 

W sprawach organizacyjnych proszę o kontakt z Wojtkiem: w.maniecki@sfbcc.org.pl
Gdybyście nie zdążyli się zarejestrować to jest przewidzianych parę dodatkowych miejsc dla Was, czytelników bloga i książki. Kontakt w tej sprawie j/w.

 

Dziękuję Wojtkowi za błyskawiczne zorganizowanie tych spotkań :-)

plakat

 

Komentarze (6) →
Alex W. Barszczewski, 2014-01-29
FacebookTwitterPinterestGoogle +Stumbleupon
Tematy różne

Klub Czytelników książki

Drodzy Czytelnicy

Po kilku miesiącach od wydania książki, w Waszych rękach jest prawie 2000 egzemplarzy, nie licząc tych, które wysłałem do księgarń, a których dokładna sprzedaż nie jest mi w tej chwili znana. Wszystko to bez jakiegoś specjalnego marketingu, przy sprzedaży przez internet za pośrednictwem strony www.sukceswrelacjach.pl

Dziękuję za Wasze zaufanie!

Ponieważ obiecałem, że książka będzie w jakiś sposób interaktywna, to czas na kolejny ruch z mojej strony.

Chciałbym w przyszłości spotykać się z Czytelnikami książki i dyskutować z nimi. Zależy mi, aby w tym wypadku były one w bardziej przytulnej atmosferze, niż podczas dużych spotkań Czytelników blogu, których ilość będzie znacznie mniejsza.

Dlatego też powołuję do życia Klub Czytelników Książki „Sukces w relacjach międzyludzkich”. :-)

Uczestnictwo w tym Klubie, jak zwykle bezpłatne dla uczestników, umożliwi udział w spotkaniach ze mną, które nie będą wcześniej publicznie ogłaszane np. na blogu, lecz wyłącznie drogą indywidualnych zaproszeń.

Umożliwi to Klubowiczom branie udziału w bardziej kameralnych, a w związku z tym idących znacznie głębiej rozmowach, które będą się odbywały częściej i w większej ilości miejsc w porównaniu ze spotkaniami Czytelników blogu. Oprócz tego Klubowicze będą wcześniej informowani o wszelkich ewentualnych inicjatywach związanych z książką lub jej tematem plus jakieś inne korzyści, które przyjdą mi albo Wam do głowy.

 

Jakie są formy członkostwa i jak nim zostać.

Klubowicz– Poziom Podstawowy

Trzeba wysłać na adres klub@alexba.eu email a w nim:

  • Deklarację „przeczytałem książkę „Sukces w relacjach międzyludzkich”
  • Deklarację „zgadzam się na wykorzystanie mojego adresu email do informowania mnie przez Alexa o spotkaniach i innych działaniach związanych z książką”
  • Deklarację „wiem,ze udział w Klubie Czytelników” jest bezpłatny i w każdej chwili mogę z niego zrezygnować bez podania przyczyn”
  • Twoje imię i nazwisko
  • Miasto, w którym najwygodniej byłoby Ci się spotkać
  • Ewentualne pomysły innych działań, które życzyłbyś sobie w związku z książką

 

Klubowicz – Poziom Premium

Trzeba wysłać na adres klub@alexba.eu email a w nim:

  • Deklarację „przeczytałem książkę „Sukces w relacjach międzyludzkich”
  • Deklarację „zgadzam się na wykorzystanie mojego adresu email do informowania mnie przez Alexa o spotkaniach i innych działaniach związanych z książką”
  • Deklarację „wiem, że udział w Klubie Czytelników” jest bezpłatny i w każdej chwili mogę z niego zrezygnować bez podania przyczyn”
  • Twoje imię i nazwisko
  • Miasto, w którym najwygodniej byłoby Ci się spotykać
  • Ewentualne pomysły innych działań, które życzyłbyś sobie w związku z książką
  • Link do opisu Twoich wrażeń po przeczytaniu książki w wątku http://alexba.eu/2013-10-10/sukceswrelacjach/jak-wam-sie-czyta-ksiazke/

 

Klubowicz – Poziom Lux :-)

Te same warunki co dla Klubowicza Premium plus

  • Twoje zdjęcie z książką i zgoda na opublikowanie go na wspólnej stronie Czytelników książki

 

Jaka jest różnica pomiędzy poszczególnymi stopniami uczestnictwa? Jesli bedzie np. jakiś lunch na 4 osoby, a zgłosi sie więcej kandydatów, to wykorzystamy powyższą gradację :-)

 

Zapraszam serdecznie

Komentarze (13) →
Alex W. Barszczewski, 2014-01-16
FacebookTwitterPinterestGoogle +Stumbleupon
Rozwój osobisty i kariera

Z jakim nastawieniem zacząć nową drogę w życiu

Rozmawiając ostatnio zarówno z młodszymi, jak i bardziej zaawansowanymi wiekiem znajomymi zastanawiałem się nad następującą kwestią:

Jeśli przyjrzymy się ludziom wokół nas, to możemy z grubsza podzielić ich na cztery grupy:

  1. Ludzi, którzy względnie cienko przędą finansowo, ale robią to, co lubią i są zadowoleni z życia
  2. Ludzi, którzy cienko przędą finansowo, nienawidząc przy tym tego, co robią
  3. Ludzi, którzy są względnie zabezpieczeni finansowo, ale nienawidzą tego, co robią
  4. Ludzi, którzy są zabezpieczeni finansowo robiąc to, co lubią i są zadowoleni z życia

Prawie każdy, zapytany którą ścieżką życiową chciałby iść prawdopodobnie powie, że tą czwartą.

Problem polega na tym, że w rzeczywistości bardzo niewiele osób w ten sposób idzie przez życie. Do tego młodzi ludzie którzy zaczynają, bardzo rzadko mają realistyczną sposobność wylądowania na takim torze już na początku swojej kariery zawodowej.

W praktyce myślący młody człowiek (lub osoba starsza chcąca dokonać radykalnej zmiany) często stoi przed wyborem drogi pierwszej lub trzeciej, bo chyba nikt świadomie nie idzie w kierunku numer dwa.

Którą wybrać?

Obserwowaną powszechnie tendencją jest pójście ścieżką zabezpieczenia finansowego i frustracji tym, co się robi, próbując sobie wytłumaczyć, że „takie jest życie”. Wiele osób zaczyna to już po maturze studiując „obiecujące” kierunki, często mimo innych preferencji własnych, lub postrzeganej bezsensowności wykładanego tam materiału. Potem w najlepszym wypadku idzie za tym „stabilna” praca, która często jest ogłupiająca, monotonna i w gruncie rzeczy nieciekawa. Kiedyś przynajmniej można było w miarę polegać na jej stabilności, a co za tym idzie stabilności przychodów. To umożliwiało realizację innych ambicji (lub ambicji rodziców i społeczeństwa). Nie wiem, czy to dobrze, czy źle, ale ten świat na naszych oczach w dużej mierze odszedł do historii. Jeśli zaczynamy karierę teraz, to przy wyborze tego wariantu istnieje poważne ryzyko, że w wyniku jakiej restrukturyzacji, racjonalizacji i wielu innych …acji skończymy na ścieżce numer dwa, nie tylko przędąc kiepsko finansowo, ale będąc zmuszonymi sytuacją do robienia rzeczy, które w międzyczasie znienawidziliśmy. To raczej kiepska perspektywa…

Ścieżka numer jeden jest pełna oczywistego ryzyka, nie mówiąc już o dezaprobacie, albo wręcz napiętnowaniu nas przez otoczenie. Nie ma też żadnych gwarancji, że jej uwieńczeniem będzie ścieżka czwarta. Dawanie ich byłoby nieuczciwe. Z drugiej strony nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jeżeli jesteśmy gotowi używać własnego umysłu, pracować nad sobą i nie załamywać się okresowymi kryzysami (też tymi finansowymi), to właśnie wybierając takie podejście mamy największe szanse osiągnąć wygodny i przyjemny stan, kiedy będziemy zarabiać konkretne pieniądze robiąc to, co lubimy. I piszę to opierając się nie tylko na własnym przykładzie :-)

Wiem, że wybór rodzaju drogi jest trudną decyzją. Dziwi mnie to, że większość ludzi nie podejmuje jej świadomie, poddając się zamiast temu ogólnie panującym w społeczeństwie tendencjom, pędowi mas, modzie. Potem się dziwią, że wylądowali zupełnie gdzieś indziej (niekoniecznie lepiej), niż sobie wyobrażali.

Polecam każdemu z Was zastanowienie się i próbę uczciwej odpowiedzi na pytanie: „na której ścieżce znajduję się w tej chwili”? Potem możecie już wyciągnąć własne wnioski, w końcu to jest Wasze życie.

Zapraszam do przemyśleń i dyskusji

 

 

Komentarze (31) →
Alex W. Barszczewski, 2014-01-07
FacebookTwitterPinterestGoogle +Stumbleupon
Książka "Sukces w relacjach..."

Bądź (czasem) nieracjonalnie życzliwy

Miałem spore wątpliwości, czy publikować poprzedni, w moim odczuciu dość banalny post, ale jak widać z toczonej pod nim dyskusji, był jednak on potrzebny.

Zanim przejdziemy tutaj do sedna sprawy, najpierw jeszcze kilka istotnych faktów, aby wyjaśnić opisaną tam sytuację:

  • Nie znam osoby, która obchodziła urodziny, wiedziałem tylko, że jest w „grupie docelowej”, która bardzo może skorzystać na przeczytaniu mojej książki
  • Nie znam osoby obdarowującej
  • Na początku nie skojarzyłem, kim jest Czytelniczka, która zapytała mnie o możliwość, nie było to zresztą w tamtym momencie tak istotne
  • Czytelniczka, po usłyszeniu co można zrobić, stwierdziła, że to może zbyt dużo zachodu, ale to ja uparłem się, aby spróbować
  • Każdy z uczestniczących w akcji wziął w niej udział dobrowolnie
  • Nikt z dyskutujących pod poprzednim postem nie miał większej wiedzy o wydarzeniu niż pozostali, a różnice w ocenie wynikały prawdopodobnie z różnego podejścia

Kilkoro szanowanych przeze mnie Komentatorek i Komentatorów stwierdziło (logicznie słusznie), że nakład związany z dostarczeniem na czas przesyłki był nieadekwatny, można to było inaczej rozwiązać, to były tylko urodziny itp.

Oczywiście macie rację, ale moi Drodzy, wyrażając to po angielsku: you missed the point!!!

Racjonalne i finansowo efektywne prowadzenie miniksięgarni internetowej nie było tematem tamtego postu :-) Księgarnia, jak i cały projekt „książka” spinają się finansowo bardzo dobrze, tak czy inaczej.

Tu chodziło o inne sprawy, a mianowicie:

  • Kosmos, przeznaczenie, lub jakbyście tego nie nazwali podsunęło mi sposobność zrobienia czegoś dobrego dla innego, nieznanego mi człowieka
  • Ten człowiek ewidentnie jest w grupie, dla której moja książka ma potencjał zrobienia znacznie więcej, niż tylko bycie sympatyczną lekturą do przeczytania
  • Ten człowiek ma przyjaciół, którzy zadają sobie trudu popytania, jaka książka będzie dobrym prezentem. To oznacza po pierwsze, że nie jest to osoba asocjalna, po drugie, jest to ktoś, kto czyta.  Prawdopodobnie miła, inteligentna osoba, której przyda się taki katalizator.

Razem do kupy, cóż za wspaniała okazja zrobienia czegoś dobrego!!! Wymagała tylko oderwania się na chwile od własnych spraw, pokombinowania, zrobienia paru telefonów.

Obrazowo mówiąc, świat spokojnie szedł sobie swoim racjonalnym torem a my wprowadziliśmy  w nim jakieś pozytywne zaburzenie. Zaburzenie, którego echa nie jesteśmy nawet w stanie ocenić, a które dzięki „efektowi motyla”  może być znacznie większe, niż nam się śniło!! Nawet jak nie nastąpi to tym razem, to może następnym!! Czyż nie przyjemne uczucie?

Jeżeli teraz ktoś pomyśli: „Alex to ma dobrze, bo może pozwolić sobie na takie akcje”, to śpieszę  z wyjaśnieniem,  że jest dokładnie odwrotnie. Ponieważ mam takie nastawienie i robię takie akcje dość regularnie, też wtedy, kiedy nie było mi łatwo, to dziś stać mnie na wiele. Jak to dokładnie działa nie podejmuję się tutaj interpretować, ale działa!

Zdaję sobie sprawę, że wielu z Was tkwi różnych koniecznościach dnia codziennego: kredyty, rodzina, wymagania pracy zarobkowej i wiele innych. Jeżeli jednak pragniecie kiedykolwiek wyrwać się z tego kołowrotka, to znajdźcie, wynegocjujcie, ba wyszarpcie na siłę od życia kawałki czasu, aby bezpodstawnie i czasem nieracjonalnie zrobić cos dla drugiego człowieka, najlepiej takiego, który nie ma jak się Wam odpłacić.  Długofalowo naprawdę warto…

Kiedy zaczniecie?

 

 

Komentarze (34) →
Alex W. Barszczewski, 2013-12-16
FacebookTwitterPinterestGoogle +Stumbleupon
Książka "Sukces w relacjach..."

Historia pewnego prezentu

W środę po południu tydzień temu siedzę sobie na tarasie w Playa del Ingles i nagle otrzymuję od jednej Czytelniczki pilne zapytanie. Poleciła ona książkę  „Sukces w relacjach międzyludzkich” jako bardzo dobry prezent urodzinowy, tylko że impreza ma mieć miejsce już w sobotę i powstaje pytanie, czy uda się ja dostarczyć.

Ponieważ w tym mieście jeszcze żadna księgarnia nie ma książki w programie, wchodziła w rachubę tylko wysyłka z Warszawy, która planowo miała mieć miejsce niecałe dwie godziny później. No więc najpierw trzeba było sprawdzić, co się da zrobić.

Dzwonię do Polski do osoby, która pod moja nieobecność zajmuje się wysyłką i pytam jaka jest sytuacja.

Odpowiedź „ Wszystkie przesyłki są wygenerowane, pliki przekazane na pocztę, a paczki w moim bagażniku. Bezpośrednio po pracy jadę na pocztę je nadać” . Tak powinno być, ale dla nas niedobrze, więc pytam, czy da się jeszcze wpaść wcześniej do domu i zrobić tę dodatkową. Okazuje się że tak, pod warunkiem, że ja wcześniej wygeneruję przesyłkę, naklejkę i książkę nadawczą, a cały plik przekażę na pocztę. OK.

Szybki telefon do Czytelniczki, że ma natychmiast złożyć  zamówienie.  Dziesięć minut później zamówienia nie ma  systemie. Jeszcze jeden telefon z definicją słowa „natychmiast”, w międzyczasie zamówienie jest. Rozłączam się, zaznaczam „na wiarę”, że zamówienie jest zapłacone, i generuje przesyłkę. Standardowo wysyłamy poleconym zwykłym, ale tutaj mamy sytuację szczególną, więc pal licho te parę złotych, robimy z tego priorytet. Wytwarzam pdf-y z naklejka i książką nadawczą, wysyłam na maila do osoby nadającej wraz z sms-em, że wszystko jest gotowe a przesyłka MUSI dzisiaj wyjść. Cały zbiór przesyłam na pocztę.

Kiedy po dwóch godzinach nie mam informacji, że przesyłka wyszła, dzwonię do Warszawy. Otrzymuje nieco „niewyraźne” zapewnienie, że wszystkie przesyłki zostały planowo wysłane, rozmowa się urywa.

Godzinę później otrzymuję telefon, z opisem co się stało.

Okazało się, że kiedy dzwoniłem akurat odbywało się przesłuchanie przez policję :-) Osoba, która miała nadać przesyłki, w drodze z pracy do domu spowodowała niegroźny wypadek samochodowy, w który uwikłany był też jakiś samochód służbowy, a to wymagało wezwania stróżów prawa i czekania na nich.

Aby nie zawalić wysyłki ściągnięto w międzyczasie innego członka rodziny z drugim samochodem, przeładowano paczki do wysyłki, a ten członek rodziny dostał jeszcze hasło do maila i instrukcje, jak zrobić tę dodatkową przesyłkę, a potem zawieźć całość na pocztę.  Tak postępuję ludzie, którym zależy na reputacji u mnie!! Dziwicie się, że jak cos ode mnie potrzebują, to zawsze jestem w gotowości?

Książka została doręczona w piątek, więc pewnie dziś solenizantka czyta już ją sobie. A to jest najważniejsze :-)

Która księgarnia internetowa oferuje taki serwis?? :-)

PS: Książka jest rzeczywiście bardzo dobrym prezentem, proszę tylko, pomyślcie o tym odpowiednio wcześniej, aby nie było konieczności robienia takich akcji :-)

Komentarze (22) →
Alex W. Barszczewski, 2013-12-13
FacebookTwitterPinterestGoogle +Stumbleupon
Rozwój osobisty i kariera

Nie mów nieprawdy mówiąc „nie”

Kilka dni temu, kiedy siedziałem sobie na tarasie na wyspie, zadzwonił do mnie jeden z klientów pytając „Alex, czy możemy się spotkać w najbliższy poniedziałek?”
Większość ludzi na moim miejscu odpowiedziałaby „Nie”, albo „To niemożliwe, nie ma mnie w Warszawie”.
Ja odpowiedziałem „Jeśli odwiedzisz mnie na Gran Canarii to bardzo chętnie”
Dlaczego akurat tak?
Z kilku powodów:
  • Po pierwsze ja nie lubię odmawiać innym ludziom.
  • Po drugie słowo „nie” zamyka zarówno nam jak i partnerowi możliwość wspólnego szukania innych opcji
  • Po trzecie używanie przez nas słowa „nie” buduje u partnera obraz naszej osoby jako „hamulcowego”
  • Po czwarte w tym konkretnym przypadku słowo „nie” byłoby niezgodne z prawdą, bo przecież po spełnieniu pewnego warunku to spotkanie jest możliwe. Podobnie jest zresztą w większości przypadków tego typu!!!
Warto się nad tym zastanowić, jak często mówimy innym „nie”, albo „niemożliwe” podczas kiedy należałoby powiedzieć „trudne”, „nieekonomiczne”, „nakład przekraczałby korzyści”. Budujemy wtedy albo wspomniany już wyżej wizerunek „hamulcowego”, albo co gorsza „impotenta”, który nic nie może.
Pół biedy, jeśli mamy do czynienia z człowiekiem, który w podobnych sytuacjach równie machinalnie odpowiada „nie da się”, tutaj straty nie są duże. Gorsze są następujące możliwe przypadki:
  • Mamy do czynienia z człowiekiem czynu, dla którego „nie da się” nie istnieje, przynajmniej dopóki nie zostały wyczerpane wszelkie możliwości realizacji czegoś. Dla niego osoba pochopnie mówiąca „nie” błyskawicznie zaliczana jest do szerokiej „szarej masy” niemocy i dyskwalifikowana z  grupy ciekawych „macherów” :-) To może w przyszłości oznaczać utratę atrakcyjnych szans życiowych!
  • Może być tak, że jesteśmy jedną z alternatyw dla klienta i jeśli na dzień dobry powiemy mu „nie”, to odłoży nas na bok i zwróci się do drugiej opcji. Jeśli ta, zamiast „nie” powie „tak, pod warunek że X” i klient akurat będzie mógł „X” spełnić to właśnie straciliśmy potencjalnie cenne zlecenie i do tego priorytet u klienta (bo przecież najpierw zadzwonił do nas). To nie jest dobrze, szczególnie w dzisiejszej sytuacji gospodarczej.
  • To czego chce klient byłoby dla niego nieopłacalne, lub wręcz szkodliwe, a my zamiast wyjaśnić sytuację mówimy mu że cos nie da się zrobić, co sugeruje mu kiepskie przygotowanie lub organizację z naszej strony. To jest sytuacja często zdarzająca się w branżach związanych z usługami i powodują zgrzyty i utratę reputacji
Przekonałem Was do przemyślenia Waszych odpowiedzi i rozważenia, czy te wszystkie „nie” są konieczne?
Czy w ogóle odpowiadają prawdziwemu stanowi rzeczy, czy tez są tylko szkodliwym skrótem myślowym?
Zapraszam do dyskusji w komentarzach
Komentarze (36) →
Alex W. Barszczewski, 2013-11-30
FacebookTwitterPinterestGoogle +Stumbleupon
Książka "Sukces w relacjach..."

Co z tym ebookiem – najnowsze wieści

Dziś wreszcie jestem na tyle zorganizowany na Gypsy Time, że mogę zająć się naszymi sprawami e-booka.

Przede wszystkim jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim za wartościowe wypowiedzi. Wziąłem je wszystkie pod uwagę,  zrobiłem trochę „numer crunching” i wyszło mi kilka liczb. Pamietajcie przy ich interpretacji, ze cały czas jest to eksperyment „taniego startupu” i to wszystko trzeba uwzględnić, bo nie wolno mi sięgnąć do konta bankowego po dodatkowe pieniądze, a jednocześnie cały projekt nadal musi się ”spinać” finansowo, aby być dobrym przykładem dla młodych Czytelników.

Wyszło z tego następujące rozwiązanie:

1)      Sam ebook – powinien się „spinać” przy cenie 25 -26 zł (już z VAT) przy założeniu, że sprzedam co najmniej 100 (a nie mam pojęcia ile pójdzie). To przy założeniu, że zrobienie pdf-a (patrz niżej) nie wyjdzie zbyt drogo. E-booki (w trzech formatach jednocześnie: PDF, MOBI, EPUB) będą wysyłane raz dziennie (automatyzacja wymagałaby dodatkowych nakładów i być może zmiany platformy, którą używam, a na to nie mam teraz czasu

2)      Zestaw e-book + książka – ze względu na niewiadome koszty przygotowania plików waham się pomiędzy ceną 40 a 45 zł.  Tę pierwszą dyktuje mi serce, te druga przezorność (pamiętajcie, że to eksperyment z niskim budżetem). Jak będę więcej wiedział o kosztach, to podejmę decyzję. Pamiętajcie porównując z innymi wydawnictwami, że u mnie przesyłka była i jest wliczona (gdzieś indziej zazwyczaj 11 zł ekstra)
Oczywiście wszyscy, którzy kupili u mnie dotąd książkę papierową, będą mogli nabyć e-book po tej niskiej cenie.

3)      Niezależnie od tego, czy odpisałem czy też nie (w tym ostatnim przypadku bardzo przepraszam) mam ciągle maile wszystkich tych Czytelników, którzy ofiarowali mi pomoc i rady zarówno w kwestiach marketingowych, jak i strony internetowej. Wszyscy oni otrzymają spersonifikowane e-booki z tekstem „Podziękowania od Alexa dla …” za 1,23 zł, które oczywiście zapłacę z własnej kieszeni. Ja wiem, że to są bardzo zaangażowani Czytelnicy, którzy tak, czy inaczej kupiliby e-book za normalna cenę, ale ja nie zapominam takich rzeczy!! Maksymalizacja zysku nie jest celem tego projektu.

Wyzwanie, przed którym stoję, to ładne sformatowanie PDF-a. Brak mi tutaj wiedzy, mam co prawda dobrą książkę na ten temat, ale przydałaby się asysta kogoś, która wie i ma oko do tego. Marta, która zrobiła okładkę w papierze i kilka innych projektów jest przez 2 tygodnie niedostępna, więc muszę cos poszukać. Wszelkie sugestie będą mile widziane.

Porozumiałem się z Legimi w sprawie softu, umowy są w drodze. W przyszłości może sceduję na nich sprzedaż samego ebooka, ale najpierw, dla eksperymentu chcę zobaczyć jak to się je :-)

Jeśli ktoś kupi e-book na prezent, to łatwo znajdziemy rozwiązanie, aby spersonalizować go dla obdarowanego

Taki jest status na chwile obecną, tak naprawdę hamuje mnie kwestia formatowania PDF-a

PS: Audiobook będzie następny

 

Komentarze (12) →
Alex W. Barszczewski, 2013-11-28
FacebookTwitterPinterestGoogle +Stumbleupon
Książka "Sukces w relacjach..."

Czas na e-book – parę pytań do Was

Jeszcze jeden post o książce :-) Chyba przedostatni.

Nareszcie mam czas, i na tyle wolną głowę, aby pomyśleć o wersji elektronicznej „Sukcesu w relacjach międzyludzkich”. Wymaga to z jednej strony przygotowania odpowiedniego designu, z drugiej inwestycji w rozwiązanie wstawiające tzw. znaki wodne do plików, oraz … ustalenia ceny.

Po tym jak bardzo skutecznie doradziliście mi w kwestii ceny wersji papierowej, nie mam  żadnych wątpliwości, że należy Was zapytać o zdanie w sprawie ceny e-booka.

Założenia są następujące:

  • E-book będzie zawierał 100% treści wersji papierowej
  • Nie będzie żadnego DRM-u, tylko znak wodny, czyli każdy e-book będzie spersonalizowany używając sprawdzonego rozwiązania dostarczonego przez firmę Legimi.
  • Każdy kupując e-book dostanie go w 3 formatach: pdf, epub i mobi, tak aby mógł go czytać na dowolnym urządzeniu obsługującym któryś z tych plików. Spersonalizowane pliki będą dostarczane e-mailem w ciągu max 24h.
  • Cena e-booka musi zawierać 23% VAT i kilka procent opłaty personalizacyjnej
  • Przewiduję następujące regularne możliwości cenowe:
    1) ktoś kupuje sam e-book
    2) ktoś kupuje zestaw e-book plus książka papierowa. Dotyczy też tych, którzy już kupili wersję papierową na sklep.alexba.eu Będą oni mogli kupić e-book za różnice ceny zestawu minus cena książki

Czy coś pominąłem? Jeśli nie, to jaka powinna być cena w obydwu tych przypadkach?

Będę Wam bardzo zobowiązany za wypowiedzi

Komentarze (56) →
Alex W. Barszczewski, 2013-11-09
FacebookTwitterPinterestGoogle +Stumbleupon
Książka "Sukces w relacjach..."

Sympatyczne księgarnie poszukiwane

Znowu post o książce!!! Ja wiem, że niektórzy z Was zaczynają się niecierpliwić moją monotematycznością w ostatnich miesiącach :-)

Na  usprawiedliwienie mam:

  • ta monotematyczność rozciąga się chwilowo nie tylko na blog, ale na inne dziedziny mojego życia
  • przy okazji ćwiczę ciekawy business case startupu na małym budżecie, którego wnioskami podzielę się z Wami
  • po 6 latach pisania o rzeczach ważnych dla Was, mogę chwilkę popisać o tym, co mnie zajmuje ? ;-)

Macie zrozumienie dla mnie? :-)

A teraz do rzeczy. Książka przez internet sprzedaje się bardzo dobrze i to mnie ogromnie cieszy. Nie chodzi tutaj o ekonomiczną stronę przedsięwzięcia, ale o fakt, że być może mogę się przyczynić do poprawy jakości życia wielu ludzi.Z drugiej strony wiele osób, którym mogłaby się ona przydać nie korzysta z sieci tak jak my, część chciałaby książkę wziąć do ręki. Nie chcę takich potencjalnych Czytelników wykluczać i dlatego pozycja powinna być też dostępna fizycznie w wielu miejscach, szczególnie mniejszych ośrodkach. Z powodów ideologicznych nie zamierzam w tej chwili iść do wielkich sieci i dystrybutorów, wolę dać naprawdę dobry towar mniejszym, zaangażowanym księgarniom. Na początek wybraliśmy w internecie 50 obiecujących księgarń i do każdej napisałem maila, który znajdziecie poniżej. Odpowiedziały (tylko) cztery i w trzech z nich książki już stoją, bądź w przypadku Szczecina są w drodze. Pozostałe albo zignorowały moje pismo, albo potrzebują więcej czasu do namysłu :-)

W związku z tym mam do Was prośbę: Jeśli w Waszym mieście jest jakaś sympatyczna księgarnia, gdzie Waszym zdaniem dobrze byłoby wstawić tę książkę to proszę o informację na kontakt (at) alexba.eu

Gdybyście potrzebowali mojego listu i opisu książki w ładnym pdf to jest on do ściągnięcia tutaj

Sam list wkleję poniżej.

Dziękuję za Wasze wsparcie

———————————————

Szanowni Państwo

Zwracam się do Państwa z propozycją wprowadzenia do sprzedaży w Państwa księgarni mojej książki pt. „Sukces w relacjach międzyludzkich”. Książka ukazała się na rynku 9.10 br. i będąc dostępną dla Kupujących wyłącznie poprzez stronę internetową www.sukceswrelacjach.pl, zaledwie w  ciągu pierwszych 2 tygodni sprzedała się w ponad 1000 egzemplarzy (stanowi to 1/3 początkowego nakładu). W chwili obecnej zrealizowana sprzedaż to ok. 1200 sztuk.

Wysoka sprzedaż wynika z mojej bardzo dobrej reputacji zawodowej oraz z faktu, że jest to współczesna, praktyczna i napisana lekkim językiem książka, trafiająca w potrzeby bardzo różnych grup czytelników, co potwierdzają m.in. informacje zwrotne, jakie otrzymuję od Czytelników.

Fakt pominięcia klasycznego wydawcy i dystrybutorów wynika z mojego przekonania o pewnej dysfunkcyjności tego systemu oraz o współczesnych możliwościach w pełni profesjonalnego wydania i sprzedaży książki poza tą utartą ścieżką. Moje dotychczasowe doświadczenia w pełni potwierdzają te założenia, a profesjonalność wydania (Drukarnia Sowa sp. z o.o.) mogą Państwo ocenić, trzymając gotowy egzemplarz w ręku.

Następnym krokiem jest udostępnienie tej pozycji w wybranych, zaangażowanych księgarniach, którym (oprócz oczywistego zarabiania pieniędzy) zależy na innych wartościach, niż maksymalizacja sprzedaży zadrukowanego papieru. Stąd też moja propozycja kierowana do Państwa.

Księgarnie, które zechcą sprzedawać tę książkę, będą wymienione na stronie www.sukceswrelacjach.pl w dolnej części sekcji „Cennik”, co przyczyni się do ich dodatkowej promocji.

Pytania do Państwa:

  • Czy i na jakich warunkach są Państwo zainteresowani sprzedażą tej książki?
  • W wypadku pozytywnej odpowiedzi na powyższe, jakiego dodatkowego wsparcia mogę Państwu udzielić?

Uprzejmie proszę o odpowiedź na mail (mój mail :-))

 

Pozdrawiam serdecznie

Alex W. Barszczewski

(tu wszelkie namiary)

Informacje o książce:

Tytuł: „Sukces w relacjach międzyludzkich”
Autor: Alex W. Barszczewski

Wydanie I

ISBN 978-83-937910-0-2
Stron: 236
Format: A5
Oprawa: miękka
Każdy egzemplarz oddzielnie foliowany
Cena detaliczna: 35 zł
Strona internetowa: www.sukceswrelacjach.pl (możliwość zapoznania się obszernymi fragmentami książki i spisem treści)
Opinie czytelników: http://www.sukceswrelacjach.pl/?p=31 oraz http://alexba.eu/?p=3372
Blogi autora: www.alexba.eu oraz http://alexbarszczewski.natemat.pl/
FB autora: https://www.facebook.com/alex.barszczewski

ksiazka_AB_01_01

 

 

 

 

Komentarze (7) →
Alex W. Barszczewski, 2013-11-06
FacebookTwitterPinterestGoogle +Stumbleupon
Książka "Sukces w relacjach..."

Parę nowych doświadczeń przy wysyłce książek

Sytuacja z niewłaściwym działaniem interfejsu sklep- poczta została opanowana paroma dzikimi workarounds, więc mogę podzielić się kilkoma doświadczeniami z samego procesu logistycznego.

Na początek pierwsza wpadka

Klient pisze:
„Witam,
złożyłem zamówienie na czteropak „sukcesu w relacjach” a otrzymałem tylko jedną sztukę. Mój numer zamówienia to XXX/2013. Czy muszę jakoś udowadniać zaistniałą sytuację, czy w procedurach realizacji gdzieś da się do tego dojść że nastąpiła pomyłka?
Pozdrawiam”

Moja odpowiedź w sprawie:
„Witam
Bardzo przepraszam za niedogodność. Oczywiście wierzę na słowo i jutro wyślemy kolejny czteropak. Tę otrzymaną książkę proszę zachować wraz z przeprosinami za niedogodności. Jedyne wytłumaczenie tej pomyłki, to błędne przyklejenie etykiety adresowej (czyli ktoś zamówił pojedynczy a dostał czteropak :-)) przed sama wysyłką….”
Ktoś inny  z poniedziałkowej wysyłki dostał więc trzy dodatkowe książki. Na zdrowie :-)
W międzyczasie uszczelniłem procedurę, aby coś takiego się nie powtórzyło.

Inny klient pisze:
„Czekając na przesyłkę zauważyłem, że w danych na stronie zabrakło ulicy jest tylko sam numer domu i mieszkania. W danych do faktury jest tak samo. Mam obawy, że na paczce z książkami brakuje w adresie ulicy i dlatego oczekuje taki długi czas na przesyłkę. Czy nie mają państwo zwrotu przesyłki skierowanej do mnie ?”

Ja

„Witam

 Niestety sprawdzenie przesyłki w układzie śledzenia Poczty pokazuje, że została ona na mój koszt odesłana do Warszawy :-(
 Jestem do poniedziałku jestem poza Warszawą, odbiorę ja we wtorek i wyslemy Panu pod warunkiem otrzymania pełnego adresu :-)
Pozdrawiam
Alex„
Klient
„Dziękuje za odpowiedź i przepraszam za problem. Czy mam zwrócić pieniądze za koszt odesłania paczki do Warszawy ?
Mój pełen adres :….„
No jak klient pokazuje klasę, to my też nie jesteśmy dłużni :-)
„Witaj

Nie ma problemu,pójdzie na koszt firmy :-) 

Wyślemy jutro z pozostałymi książkami

Pozdrawiam i życzę miłej lektury
Alex”

W ogóle, podawanie adresu jest czasem wyzwaniem. Zdarzają się przypadki, że ktoś poda sama ulice, albo sam numer domu :-) Interpretuję to pozytywnie jako efekt podekscytowania przyjściem książki i jak wychwycę, to uprzejmie proszę o uzupełnienie.
Jak ktoś zamawia do jakiegoś biurowca, lub centrum biznesowego, to proszą o pełny adres w komentarzach, bo czasem robi sie z tego kombinacja, przy której poczta jest bezradna a ja płacę za zwrot.
Dziś wysłałem do 30 Klientów następujący mail:
„Drogi KliencieOd pewnego czasu widzę w systemie Twoje zamówienie, po którym nie nastąpiła żadna płatność.Jeśli po jego złożeniu zdecydowałeś się jednak nie kupować tej książki, to oczywiście masz do tego pełne prawo i, choć żałując, proszę Cię tylko o krótką informację abym Twoje zamówienie anulował.Jeśli masz jakiekolwiek trudności z dokonaniem płatności, lub co gorsza dokonałeś płatności i nie otrzymałeś faktury ode mnie, to proszę Cię niezwłocznie powiadom mnie o tym, bo to oznacza jakiś problem, o którym nic nie wiem. W wypadku trudności postaramy się znaleźć jakieś rozwiązanie, w wypadku niezaksięgowania (dotąd zdarzył się jeden na prawie 500 zamówień, spowodowany błędem na linii bank klienta –transferuj.pl) podejmiemy natychmiastowe działania, aby sprawę wyjaśnić. 

Zależy mi na Twoim zadowoleniu, nie tylko z książki, ale i z całego procesu jej kupowania.

 Pozdrawiam serdecznie

Alex”

Generalnie, po ustabilizowaniu sytuacji z logistyką, jeśli ktoś przelał pieniądze to tego samego dnia, a najpóźniej w ciągu 24 godzin otrzymuje ode mnie mailem fakturę VAT, a wysyłka ma miejsce co najmniej w środę i sobotę, czasem poniedziałek. Jeśli ktoś nie otrzymał faktury VAT, to trzeba się zdziwić i napisać do mnie (podając numer zamówienia i transakcji), bo może być problem na linii Wasz bank-transferuj, o którym nic nie wiem. W takim wypadku moje interwencja dotąd błyskawicznie załatwiała sprawę.
Tyle na razie, może kogoś zainteresują, lub zainspirują te doświadczenia.
PS: Jak dotąd, od 7.10 18:00 sprzedało się grubo ponad 900 książek, co jest chyba, jak na lamenty o słabym czytelnictwie w Polsce, niezłym wynikiem :-) Dziękuję wszystkim za zaufanie!

 

Komentarze (14) →
Alex W. Barszczewski, 2013-10-18
FacebookTwitterPinterestGoogle +Stumbleupon
Page 28 of 84« First...1020«2627282930»405060...Last »
Alex W. Barszczewski: Avatar
Alex W. Barszczewski
Konsultant, Autor, Miłośnik dobrego życia
O mnie

E-mail


Archiwum newslettera

Książka
Alex W. Barszczewski: Ksiazka
Sukces w Relacjach Międzyludzkich

Subskrybuj blog

  • Subskrybuj posty
  • Subskrybuj komentarze

Ostatnie Posty

  • Jak nawiązać kontakt z kimś z górnej półki
  • Korzystaj z mojej wiedzy i doświadczeń za darmo
  • Można stracić 20 kg nawet jako 70-latek
  • Nie hamuj się w ten sposób w życiu i rozwoju
  • Które projekty czas zakończyć w 2026?

Najnowsze komentarze

  • Jak być dobrym klientem i dlaczego warto  (34)
    • TesTeq: @Rafal Mierzwiak: 1) W...
    • Rafal Mierzwiak: -> von Loch...
    • TesTeq: @Kors: Myślę, że w Twoim...
    • Kors: Dzięki Marcin za rozróżnie....
    • Grąbkowski Marcin: Witajcie :) Kors...
  • Czy jesteś Purpurową Krową, czy zwykłą Krasulą?  (142)
    • TesTeq: @Mirek Kordos: Mam kilka...
    • Mirek Kordos: Daniel, Mój przypadek z...
    • Alex W. Barszczewski: Daniel Witaj na...
    • Mirek Kordos: Shoovi, Istnieje coś...
    • Shoovi: Alex: Dzięki za wskazówkę....
  • Czy robienie z Tobą interesów jest łatwe i przyjemne?  (70)
    • Alex W. Barszczewski: TesTeq Errare...
    • TesTeq: @Alex: Jak ja nie lubię, jak...
    • Alex W. Barszczewski: TesTeq...
    • TesTeq: Alex pisze: „’k...
    • Alex W. Barszczewski: Bartosz Tak na...
  • Rezonans limbiczny  (74)
    • Alex W. Barszczewski: Jaskółka...
    • jaskółka: Witajcie :) moje...
  • We własnej sprawie  (30)
    • TesTeq: Dzieci są właśnie przykładem...
    • Alex W. Barszczewski: Orest prosiłem...
    • Orest Tabaka: Alex: Dziecko buduje...
    • Alex W. Barszczewski: Orest Obawiam...
    • Orest Tabaka: Marcin, Paweł, Rafał,...
  • „Yes, I can!”  (42)
    • MariuszZ: Kiedyś w pewnej szkole, w...
  • Nie rób tego sam – poszukaj mentora  (26)
    • MariuszZ: W 100% podpisuje się pod...
  • Co zrobić, kiedy się nie wie co chce się robić w życiu?  (673)
    • Orest Tabaka: Miki, Alex: Właśnie...
    • Alex W. Barszczewski: Miki Jeśli masz...
    • TesTeq: MIKI pisze: „I wiem ze...
    • MIKI: Jako ze jest to moj pierwszy...
    • Maciek: Witam Właśnie wróciłem z...
  • Jak można zostać trenerem :-)  (45)
    • Andrzej Jankowski: Witam. Pierwszy...

Kategorie

  • Artykuły (2)
  • Dla przyjaciół z HR (13)
  • Dostatnie życie na luzie (10)
  • Dyskusja Czytelników (1)
  • Firmy i minifirmy (15)
  • Gościnne posty (26)
  • Internet, media i marketing (23)
  • Jak to robi Alex (34)
  • Jak zmieniać ludzi wokół nas (11)
  • Książka "Sukces w relacjach…" (19)
  • Linki do postów innych autorów (1)
  • Listy Czytelników (3)
  • Motywacja i zarządzanie (17)
  • Newsletter (32)
  • Pro publico bono (2)
  • Przed ukazaniem się.. (8)
  • Relacje z innymi ludźmi (44)
  • Rozważania o szkoleniach (11)
  • Rozwój osobisty i kariera (236)
  • Sukces Czytelników (1)
  • Tematy różne (394)
  • Video (1)
  • Wasz człowiek w Berlinie (7)
  • Wykorzystaj potencjał (11)
  • Zapraszam do wersji audio (16)
  • Zdrowe życie (7)

Archiwa

Szukaj na blogu

Polityka prywatności
Regulamin newslettera
Copyright - Alex W. Barszczewski - 2026