<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments for Blog Alexa</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Fri, 12 Mar 2010 09:31:08 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Comment on Fundamentalny Błąd Przypisania by Justyna</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-11/tematy-rozne/fundamentalny-blad-przypisania/#comment-84137</link>
		<dc:creator>Justyna</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Mar 2010 09:31:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=768#comment-84137</guid>
		<description>To o czym napisał Alex jest i wszyscy się z tym stykamy, a niewielka ilość z nas ma świadomość  funkcjonowania podstawowego błędu atrybucji. Nie chodzi tu o wiedzę z psychologii i fachową terminologię, ale o samo życie:- )

Dlaczego tak się dzieje? 

Obserwując siebie i innych, po pierwsze wydaje mi się, że niewielu ludzi potrafi zdobyć się na empatię. Po drugie, wielu z nas nie potrafi objaśniać własnych zachowań, ba! często ich nie rozumie i nie szuka nawet zrozumienia dla samych siebie. Plus bardzo często, w relacjach przełożony – podwładny i innych zależności, nie potrafimy wytworzyć odpowiedniego klimatu rozmowy ( wspomina o tym Artur w swojej wypowiedzi).
Z drugiej strony naturalną potrzebą jest nazywanie, czyli nasz rozmówca nigdy nie jest dla nas jak tabula rasa ( czysta tablica), zawsze przypisujemy mu jakieś cechy  i oceniamy, ale chyba klucz tkwi w tym, aby nigdy nie definiować do końca, nie osądzać, nie zamykać się na drugiego człowieka; bo jeżeli coś dostrzegamy, to tylko fragment  w zapisie obrazu człowieka w naszej głowie. To niewiele i zawsze mniej wiemy niż wiemy , i zawsze jest więcej do poznania niż analizowanie znanego… Tak sobie myślę…, ale nie bez wątpliwości :- )

Zatem podejdźmy na świeżo i wiosenno do drugiego człowieka:-)

Justyna</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To o czym napisał Alex jest i wszyscy się z tym stykamy, a niewielka ilość z nas ma świadomość  funkcjonowania podstawowego błędu atrybucji. Nie chodzi tu o wiedzę z psychologii i fachową terminologię, ale o samo życie:- )</p>
<p>Dlaczego tak się dzieje? </p>
<p>Obserwując siebie i innych, po pierwsze wydaje mi się, że niewielu ludzi potrafi zdobyć się na empatię. Po drugie, wielu z nas nie potrafi objaśniać własnych zachowań, ba! często ich nie rozumie i nie szuka nawet zrozumienia dla samych siebie. Plus bardzo często, w relacjach przełożony – podwładny i innych zależności, nie potrafimy wytworzyć odpowiedniego klimatu rozmowy ( wspomina o tym Artur w swojej wypowiedzi).<br />
Z drugiej strony naturalną potrzebą jest nazywanie, czyli nasz rozmówca nigdy nie jest dla nas jak tabula rasa ( czysta tablica), zawsze przypisujemy mu jakieś cechy  i oceniamy, ale chyba klucz tkwi w tym, aby nigdy nie definiować do końca, nie osądzać, nie zamykać się na drugiego człowieka; bo jeżeli coś dostrzegamy, to tylko fragment  w zapisie obrazu człowieka w naszej głowie. To niewiele i zawsze mniej wiemy niż wiemy , i zawsze jest więcej do poznania niż analizowanie znanego… Tak sobie myślę…, ale nie bez wątpliwości :- )</p>
<p>Zatem podejdźmy na świeżo i wiosenno do drugiego człowieka:-)</p>
<p>Justyna</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Fundamentalny Błąd Przypisania by Kuba</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-11/tematy-rozne/fundamentalny-blad-przypisania/#comment-84134</link>
		<dc:creator>Kuba</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Mar 2010 08:27:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=768#comment-84134</guid>
		<description>Aleksie,

czytając Twój post przypomniał mi się rozdział &quot;Staraj się najpierw zrozumieć, później być zrozumianym&quot; z &quot;7 nawyków skutecznego działania&quot; pana Covey&#039;a. Od momentu, gdy przeczytałem tenże rozdział zacząłem inaczej patrzeć na osoby, z którymi mam styczność. Osądzać jest bardzo łatwo, jednak nigdy nie znamy wszystkich przyczyn, które wpłynęły na dane zachowanie jakiejś osoby. Oczywiście, nie jest to proste i niestety ciągle przyłapuję się na osądzaniu innych w sposób kategoryczny, ale chyba powoli idzie ku lepszemu.

Dzięki!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aleksie,</p>
<p>czytając Twój post przypomniał mi się rozdział &#8220;Staraj się najpierw zrozumieć, później być zrozumianym&#8221; z &#8220;7 nawyków skutecznego działania&#8221; pana Covey&#8217;a. Od momentu, gdy przeczytałem tenże rozdział zacząłem inaczej patrzeć na osoby, z którymi mam styczność. Osądzać jest bardzo łatwo, jednak nigdy nie znamy wszystkich przyczyn, które wpłynęły na dane zachowanie jakiejś osoby. Oczywiście, nie jest to proste i niestety ciągle przyłapuję się na osądzaniu innych w sposób kategoryczny, ale chyba powoli idzie ku lepszemu.</p>
<p>Dzięki!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Fundamentalny Błąd Przypisania by Agnieszka Ryczko</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-11/tematy-rozne/fundamentalny-blad-przypisania/#comment-84093</link>
		<dc:creator>Agnieszka Ryczko</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 22:33:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=768#comment-84093</guid>
		<description>Dobry wieczór

Być może inaczej myślę albo inaczej rozumiem pewne rzeczy, ale kompletnie nie zrozumiałam drugiego paragrafu Twojego postu, gdzie wypunktowałeś dwie sprawy. :) Mógłbyś mi w bardzo prosty sposób wytłumaczyć co masz na myśli pisząc np. &quot;nni postępują w określony sposób to tacy są jako ludzie&quot;, albo &quot;Ileż usprawiedliwień i uzasadnień przychodzi nam do głowy, kiedy inni pytają nas o nasze zachowania i działania !! A jak często mamy tendencję do stemplowania innych określeniami “egoista”, “idiota”, “świnia” i  tym podobnymi bo przecież jest dla nas oczywiste, że ci inni postępują w pewien sposób bo tak chcą!!&quot;
Nie mogę zrozumieć tego w kontekście całości. Jeśli masz na myśli nie przypisywanie pewnych cech ludziom, mimo, że działania na to wskazują to nie zgadzam się ;) ale jeśli to coś innego, co nie zauważyłam to proszę o wytłumaczenie.

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobry wieczór</p>
<p>Być może inaczej myślę albo inaczej rozumiem pewne rzeczy, ale kompletnie nie zrozumiałam drugiego paragrafu Twojego postu, gdzie wypunktowałeś dwie sprawy. <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Mógłbyś mi w bardzo prosty sposób wytłumaczyć co masz na myśli pisząc np. &#8220;nni postępują w określony sposób to tacy są jako ludzie&#8221;, albo &#8220;Ileż usprawiedliwień i uzasadnień przychodzi nam do głowy, kiedy inni pytają nas o nasze zachowania i działania !! A jak często mamy tendencję do stemplowania innych określeniami “egoista”, “idiota”, “świnia” i  tym podobnymi bo przecież jest dla nas oczywiste, że ci inni postępują w pewien sposób bo tak chcą!!&#8221;<br />
Nie mogę zrozumieć tego w kontekście całości. Jeśli masz na myśli nie przypisywanie pewnych cech ludziom, mimo, że działania na to wskazują to nie zgadzam się <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  ale jeśli to coś innego, co nie zauważyłam to proszę o wytłumaczenie.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Pożegnanie z korporacją – szansa czy śmierć? (Post gościnny) by Wojtek Szywalski</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-04/goscinne-posty/pozegnanie-z-korporacja/#comment-84068</link>
		<dc:creator>Wojtek Szywalski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 19:55:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=753#comment-84068</guid>
		<description>Dzięki serdeczne za odpowiedź Katarzyno.

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki serdeczne za odpowiedź Katarzyno.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Fundamentalny Błąd Przypisania by artur</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-11/tematy-rozne/fundamentalny-blad-przypisania/#comment-84053</link>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 18:32:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=768#comment-84053</guid>
		<description>Witam,

co do komunikowania podstaw swoich decyzji, to myślę, że często trudno jest stwierdzić czy nasz przekaz jest jasny. Sam niestety mam duże problemy z jasnym komunikowaniem, z czego ostatnio chyba wytworzyła się dość napięta atmosfera między mną, a znajomym. Zamierzam dowiedzieć się co zrozumiał z tego, co ja mówiłem, jakie są założenia jego argumentacji. Myślę, że jest to dobry sposób budowania dobrych relacji z innymi osobami.

Pozdrawiam,
Artur Stępniak</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,</p>
<p>co do komunikowania podstaw swoich decyzji, to myślę, że często trudno jest stwierdzić czy nasz przekaz jest jasny. Sam niestety mam duże problemy z jasnym komunikowaniem, z czego ostatnio chyba wytworzyła się dość napięta atmosfera między mną, a znajomym. Zamierzam dowiedzieć się co zrozumiał z tego, co ja mówiłem, jakie są założenia jego argumentacji. Myślę, że jest to dobry sposób budowania dobrych relacji z innymi osobami.</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Artur Stępniak</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Fundamentalny Błąd Przypisania by Tomasz Kowalczyk</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-11/tematy-rozne/fundamentalny-blad-przypisania/#comment-84049</link>
		<dc:creator>Tomasz Kowalczyk</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 18:11:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=768#comment-84049</guid>
		<description>@Alex: Twój niegdysiejszy wpis o taksówce, która zatarasowała drogę, bo kierowca pomagał wsiąść niepełnosprawnemu - rozumiem, że chodzi właśnie o takie zachowania? Bo jeśli tak, to jeśli dłużej się zastanowić nad samym tematem, zauważam wiele tego typu przypadków automatycznego nadawania cech [szczególnie negatywnych] na podstawie małego wycinka dokonań danej osoby.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Alex: Twój niegdysiejszy wpis o taksówce, która zatarasowała drogę, bo kierowca pomagał wsiąść niepełnosprawnemu &#8211; rozumiem, że chodzi właśnie o takie zachowania? Bo jeśli tak, to jeśli dłużej się zastanowić nad samym tematem, zauważam wiele tego typu przypadków automatycznego nadawania cech [szczególnie negatywnych] na podstawie małego wycinka dokonań danej osoby.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Fundamentalny Błąd Przypisania by Vroo</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-11/tematy-rozne/fundamentalny-blad-przypisania/#comment-84047</link>
		<dc:creator>Vroo</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 17:56:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=768#comment-84047</guid>
		<description>Termin o którym piszesz, ma powszechnie używane, polskie tłumaczenie: &quot;podstawowy błąd atrybucji&quot;. Klasyka psychologii społecznej, o której należy pamiętać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Termin o którym piszesz, ma powszechnie używane, polskie tłumaczenie: &#8220;podstawowy błąd atrybucji&#8221;. Klasyka psychologii społecznej, o której należy pamiętać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on W chmurach &#8211; lekcja numer 1 by Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-01/tematy-rozne/w-chmurach-lekcja-1/#comment-84045</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 17:44:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=721#comment-84045</guid>
		<description>Kamil
Poruszony przez Ciebie temat wychodzi znacznie poza zakres postu, więc pozwól ,że tylko krótko odpowiem:
Nie prowadziłem firmy związanej z księgowością :-) Zajmowaliśmy się bardziej tym, co teraz nazywa się ERP
Ze względu na mój dość hedonistyczny tryb życia po spłaceniu wszystkich zobowiązań poduszka nie była zbyt gruba :-)
Nigdy nie zatrudniałem &quot;galerników&quot;. Po różnych eksperymentach oparłem  się na modelu dobrze opłacanych freelancerów (development i service) mając w końcówce na etacie tylko bardzo dobrą asystentkę i dokupując standardowe moduły (np. księgowość :-)) na zewnątrz. Nie zapominaj też, że były to lata 80-te, dość pionierskie czasy w branży. 
Ja nie wszedłem &quot;pewnym krokiem&quot; na drogę rozwoju jako coach :-) Zacząłem jako trener sprzedaży w branży samochodowej (!!) bo taka akurat nawinęła się możliwość. I na początku wcale nie było różowo.  Aby nie być postrzeganym jako &quot;teoretyczny praktyk&quot; musisz od początku dostarczać użytecznych rezultatów dla klientów, podobnie jak w założeniach Agile
Napisałeś: &quot;..w końcu Ci się udało. &quot;
To nie tak :-) Nie udało mi się, zrobiłem to!!!


Anna Sawczuk
Tu nie chodzi o korzystanie z jakiegoś prawa, lecz o wrażenie

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kamil<br />
Poruszony przez Ciebie temat wychodzi znacznie poza zakres postu, więc pozwól ,że tylko krótko odpowiem:<br />
Nie prowadziłem firmy związanej z księgowością <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Zajmowaliśmy się bardziej tym, co teraz nazywa się ERP<br />
Ze względu na mój dość hedonistyczny tryb życia po spłaceniu wszystkich zobowiązań poduszka nie była zbyt gruba <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Nigdy nie zatrudniałem &#8220;galerników&#8221;. Po różnych eksperymentach oparłem  się na modelu dobrze opłacanych freelancerów (development i service) mając w końcówce na etacie tylko bardzo dobrą asystentkę i dokupując standardowe moduły (np. księgowość <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> ) na zewnątrz. Nie zapominaj też, że były to lata 80-te, dość pionierskie czasy w branży.<br />
Ja nie wszedłem &#8220;pewnym krokiem&#8221; na drogę rozwoju jako coach <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Zacząłem jako trener sprzedaży w branży samochodowej (!!) bo taka akurat nawinęła się możliwość. I na początku wcale nie było różowo.  Aby nie być postrzeganym jako &#8220;teoretyczny praktyk&#8221; musisz od początku dostarczać użytecznych rezultatów dla klientów, podobnie jak w założeniach Agile<br />
Napisałeś: &#8220;..w końcu Ci się udało. &#8221;<br />
To nie tak <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Nie udało mi się, zrobiłem to!!!</p>
<p>Anna Sawczuk<br />
Tu nie chodzi o korzystanie z jakiegoś prawa, lecz o wrażenie</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Fundamentalny Błąd Przypisania by Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-11/tematy-rozne/fundamentalny-blad-przypisania/#comment-84042</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 17:24:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=768#comment-84042</guid>
		<description>Piotr Stpiczyński
Piszesz: &quot;Powinniśmy mieć tylko nadzieje, że bardzo wiele osób czyta Twój blog :)&quot;
Zrób coś, aby czytało więcej :-) Ja będę dbał o content :-)

Konrad
Ten błąd jest bardzo rozpowszechniony i trochę trzeba się pilnować, nawet jeżeli wiemy o jego istnieniu

Tomasz Kowalczyk
Czuję się zaszczycony porównaniem do Setha :-) dziękuję.

Do wszystkich:
Oczywiście w poście opisuję znane od dawna zjawisko, to nie ja je wymyśliłem :-)
Jeśli Fundamental Attribution Error jest dla was zbyt mało wstrząsający, to polecam obejrzenie filmu &quot;Rashomon&quot; A. Kurosawy który bardzo trafnie opisuje jeszcze dalej idące zjawisko względności tzw. prawdy.
Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piotr Stpiczyński<br />
Piszesz: &#8220;Powinniśmy mieć tylko nadzieje, że bardzo wiele osób czyta Twój blog <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> &#8221;<br />
Zrób coś, aby czytało więcej <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Ja będę dbał o content <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Konrad<br />
Ten błąd jest bardzo rozpowszechniony i trochę trzeba się pilnować, nawet jeżeli wiemy o jego istnieniu</p>
<p>Tomasz Kowalczyk<br />
Czuję się zaszczycony porównaniem do Setha <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  dziękuję.</p>
<p>Do wszystkich:<br />
Oczywiście w poście opisuję znane od dawna zjawisko, to nie ja je wymyśliłem <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Jeśli Fundamental Attribution Error jest dla was zbyt mało wstrząsający, to polecam obejrzenie filmu &#8220;Rashomon&#8221; A. Kurosawy który bardzo trafnie opisuje jeszcze dalej idące zjawisko względności tzw. prawdy.<br />
Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Fundamentalny Błąd Przypisania by Wicher</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-11/tematy-rozne/fundamentalny-blad-przypisania/#comment-84041</link>
		<dc:creator>Wicher</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 17:20:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=768#comment-84041</guid>
		<description>Aleksie, słuszna racja, słuszna racja :)

Dodam tylko, że u innych bardzo łatwo zauważyć ten błąd, natomiast u siebie dość trudno...

Pozdrawiam,
Wicher</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aleksie, słuszna racja, słuszna racja <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dodam tylko, że u innych bardzo łatwo zauważyć ten błąd, natomiast u siebie dość trudno&#8230;</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Wicher</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Pożegnanie z korporacją – szansa czy śmierć? (Post gościnny) by Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-04/goscinne-posty/pozegnanie-z-korporacja/#comment-84039</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 17:05:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=753#comment-84039</guid>
		<description>Lukass, Tomasz Sz.
Dziękuję za miłe słowa dotyczące blogu :-)
Nie zmienia to faktu, że np. grupa docelowa moich klientów coachingowych (prezesi itp.) jest całkiem inna i aby odpowiedni się jej przedstawić powinienem posiadać całkiem inna stronę profesjonalną, zawierająca inne i inaczej podane informacje. Nie zapomnijcie, że w tamtej działalności zajmuję się sprawami znacznie większego kalibru i jeśli ktoś szukający wsparcia &quot;badając mnie&quot; trafi na dość proste i łatwe kwestie, które poruszam tu na blogu, to niekoniecznie jest to dla mnie na plus :-)

Tomasz Sz.
Piszesz: &quot;Odpowiadając na pojawiające się pytanie;)Pisałem o osobie która ma świadomy wpływ na swoje życie zawodowe i rodzinne. Wtedy jest jakość i fun factor.&quot;
Obstaję przy mojej radzie &quot; Nie rób wszystkiego na raz&quot; :-)
Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Lukass, Tomasz Sz.<br />
Dziękuję za miłe słowa dotyczące blogu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Nie zmienia to faktu, że np. grupa docelowa moich klientów coachingowych (prezesi itp.) jest całkiem inna i aby odpowiedni się jej przedstawić powinienem posiadać całkiem inna stronę profesjonalną, zawierająca inne i inaczej podane informacje. Nie zapomnijcie, że w tamtej działalności zajmuję się sprawami znacznie większego kalibru i jeśli ktoś szukający wsparcia &#8220;badając mnie&#8221; trafi na dość proste i łatwe kwestie, które poruszam tu na blogu, to niekoniecznie jest to dla mnie na plus <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Tomasz Sz.<br />
Piszesz: &#8220;Odpowiadając na pojawiające się pytanie;)Pisałem o osobie która ma świadomy wpływ na swoje życie zawodowe i rodzinne. Wtedy jest jakość i fun factor.&#8221;<br />
Obstaję przy mojej radzie &#8221; Nie rób wszystkiego na raz&#8221; <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Fundamentalny Błąd Przypisania by Tomasz Kowalczyk</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-11/tematy-rozne/fundamentalny-blad-przypisania/#comment-84022</link>
		<dc:creator>Tomasz Kowalczyk</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 15:46:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=768#comment-84022</guid>
		<description>Czytam wiele blogów programistycznych żeby rozwijać swoje umiejętności programistyczne - Twojego bloga, Alex, czytam, żeby rozwijać swoją zdolność do lepszych interakcji z ludźmi i muszę przyznać, że to kolejny genialny wpis po prostu &quot;rozwiązujący problem&quot;, a takie cenię najbardziej. Mógłbym Twojego bloga porównać do Setha Godina, który w bardzo enigmatyczny sposób stawia pytania i odpowiada w najbardziej zaskakujący i bogaty merytorycznie sposób. Dzięki!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czytam wiele blogów programistycznych żeby rozwijać swoje umiejętności programistyczne &#8211; Twojego bloga, Alex, czytam, żeby rozwijać swoją zdolność do lepszych interakcji z ludźmi i muszę przyznać, że to kolejny genialny wpis po prostu &#8220;rozwiązujący problem&#8221;, a takie cenię najbardziej. Mógłbym Twojego bloga porównać do Setha Godina, który w bardzo enigmatyczny sposób stawia pytania i odpowiada w najbardziej zaskakujący i bogaty merytorycznie sposób. Dzięki!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Fundamentalny Błąd Przypisania by Konrad</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-11/tematy-rozne/fundamentalny-blad-przypisania/#comment-84013</link>
		<dc:creator>Konrad</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 14:38:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=768#comment-84013</guid>
		<description>Jeden z tych postów po który myślę to takie oczywiste jak sam na to nie wpadłem. 
Całkowicie zgadzam się z postem. Często oceniam ludzi źle, a nie zastanawiam się co ich  przymusza do takiego postępowania, z drugiej strony jak zachowuje się wobec kogoś nie fair to mówię sobie, że to nie ode mnie zależy. Dziękuje za wskazówkę o komunikacji naszej sytuacji ;)
Po zmianie podejścia na pewno rzadziej będę &quot;strzelał sobie w stopy&quot; ;) między innymi dlatego czytam tego bloga.

Pozdrawiam,
Konrad</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeden z tych postów po który myślę to takie oczywiste jak sam na to nie wpadłem.<br />
Całkowicie zgadzam się z postem. Często oceniam ludzi źle, a nie zastanawiam się co ich  przymusza do takiego postępowania, z drugiej strony jak zachowuje się wobec kogoś nie fair to mówię sobie, że to nie ode mnie zależy. Dziękuje za wskazówkę o komunikacji naszej sytuacji <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Po zmianie podejścia na pewno rzadziej będę &#8220;strzelał sobie w stopy&#8221; <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  między innymi dlatego czytam tego bloga.</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Konrad</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Fundamentalny Błąd Przypisania by Piotr Stpiczyński</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-11/tematy-rozne/fundamentalny-blad-przypisania/#comment-84009</link>
		<dc:creator>Piotr Stpiczyński</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 13:59:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=768#comment-84009</guid>
		<description>Alex,
Bardzo trafny post, sam często się nad tym zastanawiam, czy nie za szybko oceniam sytuacje. Muszę &quot;wygrzebać tą belkę ze swojego oka&quot;. 

Faktycznie często ludzie strzelają sobie po kolanach nie komunikując podłoża swoich decyzji. Powinniśmy mieć tylko nadzieje, że bardzo wiele osób czyta Twój blog :)

Pozdrawiam,
Piotr</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex,<br />
Bardzo trafny post, sam często się nad tym zastanawiam, czy nie za szybko oceniam sytuacje. Muszę &#8220;wygrzebać tą belkę ze swojego oka&#8221;. </p>
<p>Faktycznie często ludzie strzelają sobie po kolanach nie komunikując podłoża swoich decyzji. Powinniśmy mieć tylko nadzieje, że bardzo wiele osób czyta Twój blog <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Piotr</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Nie sądź abyś nie był osądzonym ! by Fundamentalny Błąd Przypisania &#8211; Blog Alexa</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-02-14/rozwoj-kariera-praca/nie-osadzaj/#comment-84003</link>
		<dc:creator>Fundamentalny Błąd Przypisania &#8211; Blog Alexa</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 13:28:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=672#comment-84003</guid>
		<description>[...] przestańmy &#8220;z automatu&#8221; przypisywać komuś złe intencje, lenistwo, głupotę tylko dlatego, że nie podoba się nam jakieś pojedyncze działanie tejże osoby. Zastanówmy się, czy może istnieją jakieś ważne okoliczności zmuszające tego człowieka do akurat takiego zachowania. Warto w tym kontekście przeczytać też post o osądzaniu [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] przestańmy &#8220;z automatu&#8221; przypisywać komuś złe intencje, lenistwo, głupotę tylko dlatego, że nie podoba się nam jakieś pojedyncze działanie tejże osoby. Zastanówmy się, czy może istnieją jakieś ważne okoliczności zmuszające tego człowieka do akurat takiego zachowania. Warto w tym kontekście przeczytać też post o osądzaniu [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Pożegnanie z korporacją – szansa czy śmierć? (Post gościnny) by Tomasz Sz.</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-04/goscinne-posty/pozegnanie-z-korporacja/#comment-84000</link>
		<dc:creator>Tomasz Sz.</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 13:12:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=753#comment-84000</guid>
		<description>Alex,
&quot;Masz racje, choć i tu jestem dość zwariowanym przykładem, bo od 1991 roku do dziś NIE mam profesjonalnej strony internetowej  Tutaj zdecydowanie nie bierzcie ze mnie przykładu.&quot; - a ten blog!Dla lubiących definicje za wiki: &quot;Blog (ang. web log dziennik sieciowy) — rodzaj strony internetowej...&quot; Tak jak każdy kwadrat jest prostokątem tak i każdy blog jest stroną www;)  Twój blog to profesjonalna strona. Wszystkie informacje które potencjalnie mogą interesować klienta (nawet tego z polecenia) - są na Twoim blogu. I co warto podkreślić - szata graficzna, wykorzystane &quot;oprogramowanie&quot; są na najwyższym poziomie - wykorzystujesz powszechnie dostępne narzędzia, które wyznaczają standardy jakości stron www.
Odpowiadając na pojawiające się pytanie;)Pisałem o osobie która ma świadomy wpływ na swoje życie zawodowe i rodzinne. Wtedy jest jakość i fun factor.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex,<br />
&#8220;Masz racje, choć i tu jestem dość zwariowanym przykładem, bo od 1991 roku do dziś NIE mam profesjonalnej strony internetowej  Tutaj zdecydowanie nie bierzcie ze mnie przykładu.&#8221; &#8211; a ten blog!Dla lubiących definicje za wiki: &#8220;Blog (ang. web log dziennik sieciowy) — rodzaj strony internetowej&#8230;&#8221; Tak jak każdy kwadrat jest prostokątem tak i każdy blog jest stroną www;)  Twój blog to profesjonalna strona. Wszystkie informacje które potencjalnie mogą interesować klienta (nawet tego z polecenia) &#8211; są na Twoim blogu. I co warto podkreślić &#8211; szata graficzna, wykorzystane &#8220;oprogramowanie&#8221; są na najwyższym poziomie &#8211; wykorzystujesz powszechnie dostępne narzędzia, które wyznaczają standardy jakości stron www.<br />
Odpowiadając na pojawiające się pytanie;)Pisałem o osobie która ma świadomy wpływ na swoje życie zawodowe i rodzinne. Wtedy jest jakość i fun factor.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Pożegnanie z korporacją – szansa czy śmierć? (Post gościnny) by Lukass</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-04/goscinne-posty/pozegnanie-z-korporacja/#comment-83999</link>
		<dc:creator>Lukass</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 13:08:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=753#comment-83999</guid>
		<description>Alex

Twój blog wystarczy, jest on bardziej profesjonalny, niż niejedna strona internetowa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex</p>
<p>Twój blog wystarczy, jest on bardziej profesjonalny, niż niejedna strona internetowa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Pożegnanie z korporacją – szansa czy śmierć? (Post gościnny) by Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-04/goscinne-posty/pozegnanie-z-korporacja/#comment-83986</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 12:10:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=753#comment-83986</guid>
		<description>Mirek Kordos
Odnośnie perspektyw zawodowych osób po 50 potwierdzam :-)

Tomasz Sz. 
Piszesz o stronie internetowej: &quot;.. Moim zdaniem w każdej branży możliwość zdobywania nowych kontaktów na różne sposoby jest ważna.&quot;
Masz racje, choć i tu jestem dość zwariowanym przykładem, bo od 1991 roku do dziś NIE mam profesjonalnej strony internetowej :-) Tutaj zdecydowanie nie bierzcie ze mnie przykładu :-)

Dalej piszesz: &quot;w myśl zasady, że im więcej mamy do zrobienia tym więcej zrobimy może się okazać, że na szkolenia będzie czas, na pracę i na rodzinę (nawet dużą)!&quot;
Pojawia się tylko pytanie o jakość tego wszystkiego oraz tzw. fun factor :-)

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mirek Kordos<br />
Odnośnie perspektyw zawodowych osób po 50 potwierdzam <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Tomasz Sz.<br />
Piszesz o stronie internetowej: &#8220;.. Moim zdaniem w każdej branży możliwość zdobywania nowych kontaktów na różne sposoby jest ważna.&#8221;<br />
Masz racje, choć i tu jestem dość zwariowanym przykładem, bo od 1991 roku do dziś NIE mam profesjonalnej strony internetowej <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Tutaj zdecydowanie nie bierzcie ze mnie przykładu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dalej piszesz: &#8220;w myśl zasady, że im więcej mamy do zrobienia tym więcej zrobimy może się okazać, że na szkolenia będzie czas, na pracę i na rodzinę (nawet dużą)!&#8221;<br />
Pojawia się tylko pytanie o jakość tego wszystkiego oraz tzw. fun factor <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Pożegnanie z korporacją – szansa czy śmierć? (Post gościnny) by Tomasz Sz.</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-04/goscinne-posty/pozegnanie-z-korporacja/#comment-83939</link>
		<dc:creator>Tomasz Sz.</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 06:52:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=753#comment-83939</guid>
		<description>Alex
&quot;Piszesz: “Nie wyobrażam sobie sytuacji, że pracuję w korporacji, uczestnicze wieczorem w szkoleniach, w weekendy uczę się języków ,mam dwoje dzieci i czas na rodzinę .”
Wierzę Ci. Sam też mam z tym kłopot, dlatego “od zawsze” zachęcam Czytelników do pracy nad sobą zanim “założą rodzinę” i zaczną mieć dzieci.&quot; zgadzam się, że czym skorupka za singla nasiąknie... ALE;)w myśl zasady, że im więcej mamy do zrobienia tym więcej zrobimy może się okazać, że na szkolenia będzie czas, na pracę i na rodzinę (nawet dużą)!Jak dobrze pamiętam ktoś gościnnie pisał o tym na blogu Alexa?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex<br />
&#8220;Piszesz: “Nie wyobrażam sobie sytuacji, że pracuję w korporacji, uczestnicze wieczorem w szkoleniach, w weekendy uczę się języków ,mam dwoje dzieci i czas na rodzinę .”<br />
Wierzę Ci. Sam też mam z tym kłopot, dlatego “od zawsze” zachęcam Czytelników do pracy nad sobą zanim “założą rodzinę” i zaczną mieć dzieci.&#8221; zgadzam się, że czym skorupka za singla nasiąknie&#8230; ALE;)w myśl zasady, że im więcej mamy do zrobienia tym więcej zrobimy może się okazać, że na szkolenia będzie czas, na pracę i na rodzinę (nawet dużą)!Jak dobrze pamiętam ktoś gościnnie pisał o tym na blogu Alexa?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Comment on Pożegnanie z korporacją – szansa czy śmierć? (Post gościnny) by Tomasz Sz.</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-03-04/goscinne-posty/pozegnanie-z-korporacja/#comment-83938</link>
		<dc:creator>Tomasz Sz.</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 06:40:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=753#comment-83938</guid>
		<description>Mirek Kordos
Mam do Ciebie prośbę. Wyobraź sobie, że gdzieś w głębokiej puszczy przewraca się drzewo. Żaden człowiek tego nie widzi. I zanim leśniczy dotrze podczas patrolowania puszczy w to miejsce to drzewo spróchnieje i nie zostanie po nim ślad. Pytanie do Ciebie - czy to drzewo się przewróciło? Bo przecież nikt tego nie widział. I tak jest z klientami, którymi tracimy bo np. nasza strona internetowa jest byle jaka. Nikt nie widzi tego momentu podjęcia decyzji o sprawdzeniu konkurencji, nie zadzwonieniu do nas. I nawet pewnie się nikt o tym nie dowie. Ale czy straciliśmy klienta czy nie? Moim zdaniem w każdej branży możliwość zdobywania nowych kontaktów na różne sposoby jest ważna. A liczba naszych kontaktów wpływa na naszą wartość rynkową. I kółeczko się zamyka (oczywiście w moim mniemaniu). Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mirek Kordos<br />
Mam do Ciebie prośbę. Wyobraź sobie, że gdzieś w głębokiej puszczy przewraca się drzewo. Żaden człowiek tego nie widzi. I zanim leśniczy dotrze podczas patrolowania puszczy w to miejsce to drzewo spróchnieje i nie zostanie po nim ślad. Pytanie do Ciebie &#8211; czy to drzewo się przewróciło? Bo przecież nikt tego nie widział. I tak jest z klientami, którymi tracimy bo np. nasza strona internetowa jest byle jaka. Nikt nie widzi tego momentu podjęcia decyzji o sprawdzeniu konkurencji, nie zadzwonieniu do nas. I nawet pewnie się nikt o tym nie dowie. Ale czy straciliśmy klienta czy nie? Moim zdaniem w każdej branży możliwość zdobywania nowych kontaktów na różne sposoby jest ważna. A liczba naszych kontaktów wpływa na naszą wartość rynkową. I kółeczko się zamyka (oczywiście w moim mniemaniu). Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
