Cześć Maciej

Jeśli ktoś nie chowa głowy w piasek, to widać wyraźnie, że nasz świat coraz szybciej się zmienia i coraz szybciej wymaga od nas nowych umiejętności. Alternatywą jest odstawienie na boczny tor z wszystkimi tego konsekwencjami. I w najbliższych latach bardzo wielu ludzi obudzi się z ręką w nocniku z bardzo brzydko pachnącą zawartością. 

Rozwiązaniem jest stosowanie szybkich i skutecznych metod uczenia się różnych umiejętności praktycznych i zdobywania w koniecznym zakresie wiedzy, która jest aktualna. I tutaj większość z nas, ludzi w dojrzałym wieku niepotrzebnie spisuje się na straty takimi wymówkami jak „Już za późno, to nie dla mnie, młodsi poradzą sobie lepiej…”? Może i Tobie tak się zdarza, że kiedy patrzysz, jak świat wokół pędzi coraz szybciej, to zaczynasz się zastanawiać, czy jeszcze za nim nadążasz? To wcale nie musi tak wyglądać. Niezależnie od tego, czy masz trzydzieści parę, czterdzieści parę, pięćdziesiąt parę lat a nawet jak dobiegasz siedemdziesiątki tak jak ja, to jeśli chodzi o umiejętności potrzebne w życiu, to wciąż możesz nauczyć się praktycznie wszystkiego. I co więcej, dziś możesz to zrobić szybciej, prościej i przyjemniej niż kiedykolwiek wcześniej.

Ja w wieku prawie 70 lat nauczyłem się obsługi DaVinci Resolve (profesjonalny program do montażu wideo), przy pomocy AI opanowałem gotowanie metodą sous vide (Karolina twierdzi, że robię najlepsze steki ever), ciągle próbuję nowych rzeczy, które dalej podnoszą jakość mojego życia. Gdybym uwierzył w ten mit o wieku, że “jest za późno”, to podobnie jak wielu rówieśników siedziałbym teraz w fotelu i wspominał „złote czasy”. Zamiast tego idę znacznie lepszą drogą, któe zdecydowanie mi się podoba…

Brzmi niewiarygodnie, że mamy takie możliwości? A jednak to prawda. Mamy dziś w zasięgu ręki narzędzie, które może zmienić sposób, w jaki zdobywamy wiedzę i uczymy się nowych rzeczy, a mianowicie Sztuczną Inteligencję. Może ona stać się Twoim osobistym nauczycielem, dostępnym 24 godziny na dobę, cierpliwym, nieoceniającym, dopasowującym się do Twojego tempa i poziomu. Ale zanim przejdziemy do tego, jak z tego skorzystać, warto zatrzymać się na chwilę i przyjrzeć temu, co tak naprawdę często  powstrzymuje nas przed ruszeniem z miejsca, bo ciągle widzę takie blokady u ludzi.

Największą przeszkodą wcale nie jest brak czasu, brak technicznych umiejętności czy wiek. Największą blokadą są myśli, które sami sobie wkładamy do głowy. Oprócz tej przytoczonej na początku maila są to często: „Nie mam już takiej pamięci”, „Jestem za stary, żeby to ogarnąć”, „To już nie dla mnie” – ile razy słyszeliśmy to od siebie lub innych? A przecież to są tylko mity. Szkodliwe przekonania, które nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Twój dorosły mózg ma ogromne możliwości adaptacyjne. Masz cierpliwość. Masz motywację, która wynika z realnych potrzeb, a nie z przymusu szkolnego. Masz doświadczenie życiowe, które pomaga lepiej rozumieć i łączyć nowe informacje. I jak się zdecydujesz na to, aby czegoś się uczyć, to zazwyczaj faktycznie tego chcesz. To wszystko sprawia, że możesz się uczyć nie tylko efektywniej, ale też z większym sensem jeśli chodzi o przedmiot nauki.

I właśnie tu pojawia się Sztuczna Inteligencja, którą dalej będziemy nazywać  AI. To może być Twoje nowe narzędzie, Twoje wsparcie, Twój sparingpartner. Sztuczna Inteligencja nie ocenia, nie śmieje się z Twoich błędów, nie patrzy na Twój wiek ani na wykształcenie. Ma praktycznie nieskończoną cierpliwość. Możesz zadawać pytania dziesięć razy, prosić o powtórki, wyjaśnienia, przykłady. Możesz uczyć się wtedy, kiedy masz czas i ochotę: o szóstej rano, w przerwie obiadowej albo wieczorem w łóżku. Jak masz wodoodporny smartfon to nawet w wannie z ciepłą wodą ;-) Bez konieczności dojazdów, w dowolnym stroju i na luzie.

Tylko pamiętaj, żeby to działało, nie wystarczy napisać do AI: „naucz mnie wszystkiego”. Sztuczna Inteligencja nie posiada (jak dotąd) szklanej kuli. Potrzebujesz odpowiedniej metody i świadomego planu. I właśnie dlatego mam dla Ciebie 5-stopniowy model uczenia się praktycznych umiejętności za pomocą AI, który sam stosuję i który naprawdę działa.

  • Pierwszy krok to jest uświadomienie sobie, dlaczego chcesz się czegoś nauczyć. Nie ogólnie, tylko bardzo konkretnie. Zamiast: „chcę być bardziej asertywny” – zapytaj siebie: „po co mi to?”. Może chcesz lepiej rozmawiać z nastoletnimi dziećmi? A może chcesz wreszcie zacząć bronić swoich pomysłów w pracy? Takie „dlaczego” stanie się zarówno Twoją motywacją jak i punktem odniesienia dla AI, żeby mogła dobrać do Ciebie odpowiednie treści i tempo nauki. Bo motywacja w dojrzałym wieku musi być konkretna. Abstrakcyjne „rozwijam się, bo warto” to dla nas za mało. Do tego pierwszego kroku w zasadzie nie potrzebujesz jeszcze komputera.
  • Drugi krok to podział Twojego celu na małe, konkretne kawałki. Na mikro-umiejętności, których możesz nauczyć się osobno. Chcesz być bardziej asertywny? Świetnie. To znaczy, że warto opanować na przykład  jasne wyrażanie swojego zdania, techniki odmawiania bez poczucia winy, reagowanie na krytykę, budowanie pewności siebie i tym podobne. AI może pomóc Ci to rozłożyć na etapy i ustalić sensowną kolejność nauki. Wystarczy, że napiszesz jej coś o sobie i swoim celu, to zadziała nawet w bezpłatnej wersji ChatGPT. W razie potrzeby sama zada Ci pytania pomocnicze, dopyta, precyzuje i proponuje konkretny plan działania. Plan dopasowany do Ciebie.
  • Trzeci krok to codzienna praktyka. Nie mówię tu o całych godzinach spędzanych przy biurku, bo to nie jest szkoła. Wystarczy 15–20 minut dziennie. Chodzi o to, żeby rozmawiać z AI jak z nauczycielem. Pytać, ćwiczyć, analizować. Możesz jej powiedzieć: „Dziś chcę poćwiczyć odmawianie szefowi, który chce mi wrzucić dodatkowy projekt. Podpowiedz, jak to rozegrać”. AI zaproponuje scenariusz, przeanalizuje Twoje odpowiedzi, da wskazówki. W razie potrzeby rozegra z Tobą możliwe scenki z tym szefem będąc sparingpartnerem, a potem da Ci wskazówki jak możesz to zrobić lepiej.
  • Czwarty krok to praktyczne zastosowanie tego, czego się uczysz. Nie zostawiaj wiedzy w komputerze. Sprawdź ją w życiu. Od razu testuj nowe zachowania i eksperymentuj. Pamiętasz film o odważnym ale bezpiecznym eksperymentowaniu „Próbuj w życiu wiele razy i rób to bezpiecznie”? Pomyśl, jak możesz to przełożyć na konkretną sytuację – w pracy, w rodzinie, w kontaktach z innymi. To mogą też być i proste rzeczy. Ja sam na przykład dzięki AI nauczyłem się robić steki metodą sous vide, które Karolina uważa za lepsze niż te w bardzo dobrych restauracjach. Nie mówiąc już o obsłudze profesjonalnego programu do edycji filmów i tym podobnych. I to co się nauczyłem to nie jest teoria, tylko konkretna wartość w życiu codziennym.
  • Piąty, dość nieoczywisty krok to dzielenie się tym, co już wiesz. Kiedy komuś coś tłumaczysz, sam utrwalisz wiedzę i dodatkowo poprawia CI się poczucie własnej wartości. Nawet jeśli dopiero się uczysz, to możesz się dzielić tym, co już zrozumiałeś.

W filmie, który 8.08 o 17 opublikuję na YouTube, pokazuję szczegółowo ten proces i tłumaczę też, jak ominąć typowe pułapki: perfekcjonizm, porównywanie się z młodszymi, czekanie na idealny moment. Bo idealny moment prawdopodobnie nie przyjdzie. Ale masz “dzisiaj”. Dzisiaj masz dostęp do potężnego narzędzia. I masz wybór co z tą możliwością zrobisz.

Możesz zacząć od zaraz. Jedno pytanie zadane AI może być początkiem czegoś znacznie większego. Tylko od Ciebie zależy, czy wykorzystasz tę szansę czy też nie. Nie musisz od razu stać się ekspertem, wystarczy, że dziś będziesz odrobinę lepszy niż wczoraj. I że jutro znów spróbujesz.

Jeśli ten temat Cię interesuje, to obejrzyj film „Jak nie stać się ofiarą Sztucznej Inteligencji tylko z niej skorzystać”, zostaw pod nim komentarz i daj tam znać, czy chcesz więcej takich materiałów.  Albo po prostu do mnie napisz. To jest ważne, bo ta tematyka nie jest typową dla mojego kanału, choć i tu mam sporo doświadczeń. Jeśli będzie zainteresowanie, to mogę do następnego newslettera dołączyć taki bardzo praktyczny przewodnik jak zacząć dla całkowicie „zielonych”. Wiem, że wśród Was są eksperci IT, ale też wiem że są wśród Was osoby, którym by do głowy nie przyszło, że mogą używać Sztucznej Inteligencji, a szkoda. Mogę dokładnie pokazać jak zacząć

Jeśli znasz kogoś, komu przydałaby się taka cotygodniowa porcja przemyśleń i inspiracji, to poleć mu zaabonowanie tego newslettera. Pracujemy też nad tym, aby stworzyć jego działające archiwum, co znacznie ułatwi korzystanie z tej wiedzy.

Akcja KSIĄŻKA NA LATO (wyłącznie dla subskrybentów newslettera)

W ramach podziękowania za zaufanie nie tylko dopasowuję zawartość newslettera do Waszych konkretnych potrzeb i zainteresowań i spróbuję to samo zrobić z filmami (bo większość z Was ogląda mnie na YT), ale też do końca lata wprowadzę specjalny kody rabatowe na książki i zestawy, które kupicie w naszym sklepie https://sklep.klinikanegocjacji.pl/ Każdy kod będzie publikowany w newsletterze i ważny przez  8 dni dając 10% rabatu na wszystko, co kupicie w sklepie. Będę go zmieniał co tydzień, aby zapobiec temu, że gdzieś wycieknie w internecie i ze specjalnego prezentu dla Was zrobi się ogólny dyskont do końca lata. Od tej chwili kod, który trzeba wpisać przy płaceniu to SIERP25
Będzie on działał do  15.08 23:59 i da Ci 10% rabatu, też na wszystkie korzystne cenowo zestawy. Wykorzystaj tę okazję :-)

Spotkania na żywo

Jak pewnie już wiesz, spędzamy z Karolina (przynajmniej w planach) całe lato w Międzyzdrojach ciesząc się życiem, tworząc i pracując też zawodowo :-)

  • Jeśli wybierasz się na Pomorze Zachodnie i masz ciekawy temat do rozmowy, to napisz, może spotkamy się na kawie i porozmawiamy na jakieś ciekawe tematy życiowe.  Mieliśmy już tu  ciekawe rozmowy i parę innych ludzi się już zapowiedziało.
  • Nawet tutaj, średnio 1-2 osoby dziennie rozpoznają mnie na ulicy, jeśli tez mnie zobaczysz, to śmiało podejdź przybić piątkę :-)
  • W czwartek 14.08 o 20:00 zamierzam poprowadzić live z mojej bazy w Międzyzdrojach. Zdaję sobie sprawę, że zaczyna się długi weekend ale może dzięki mniejszej liczbie uczestników będziemy mogli porozmawiać nieco głębiej na różne tematy.

Tyle na dziś, pozdrawiam Cię serdecznie

Alex

PS: Jak widać z początku maila, preferuję zwracanie się do siebie po imieniu :-) Proszę, w miarę możliwości mów do mnie po prostu Alex

PPS: W tych dniach kończymy zawartość książki „Sukces w relacjach biznesowych”, dzięki temu będę miał więcej czasu na publikowanie :-).