
Cześć
Po filmie „Pracować 50 dni w roku” dostałem na różnych kanałach wiele komentarzy z tym samym pytaniem „Alex, ale JAK to zrobić? Jak przejść z pracy 250 dni w roku do 50 dni?”
I to jest bardzo dobre pytanie. Bo mówienie „żyj na własnych warunkach” bez pokazania konkretnej drogi to trochę jak mówienie „bądź bogaty” – brzmi pięknie, ale nic nie zmienia.
Dlatego dziś odpowiem jak się za to zabrać. I zacznę od czegoś, o czym większość ludzi często nie pomyśli.
KRYTYCZNY ELEMENT: EDUKACJA
Oprócz ustawienia priorytetów życiowych (o czym mówiłem w poprzednim newsletterze), jest jeszcze jeden absolutnie kluczowy element: edukacja.
Ale uwaga – nie taka edukacja, o której wszyscy mówią. Nie kolejne studia. Nie certyfikaty. Nie udział w konferencjach różnych „guru” za tysiące złotych.
Mówię o dwóch zupełnie różnych rodzajach wiedzy:
WIEDZA Z KSIĄŻEK I INTERNETU vs WIEDZA UKRYTA
Pierwsza rzecz, którą musisz zrozumieć: większość tego, co nazywamy „wiedzą” w dzisiejszych czasach, to tzw. wiedza skodyfikowana. To wiedza, którą można zapisać, przekazać słowami, znaleźć w książkach, kursach, YouTube.
I tu mam dla Ciebie dobrą wiadomość: tę wiedzę dziś możesz zdobywać prawie za darmo, jeśli potrafisz używać AI.
ChatGPT, Claude, inne narzędzia AI – to są źródła wiedzy dostępne 24/7. Możesz zapytać o praktycznie wszystko: od Excela, przez negocjacje, po strategię biznesową a nawet jak przyrządzić jagnięcinę sous-vide. Zazwyczaj dostaniesz odpowiedź w parę sekund. Często lepszą niż z płatnego kursu.
Kiedyś, żeby nauczyć się czegoś nowego, musiałem kupić książkę za 100 złotych, przeczytać 300 stron i wyciągnąć 3 praktyczne wnioski. Dziś możesz zapytać AI i dostaniesz te 3 wnioski w 30 sekund.
To ogromna zmiana. Wykorzystaj ją. Tutaj idzie prawdziwa rewolucja i lepiej abyś znalazł się po stronie jej beneficjentów, niż (bardzo licznych) ofiar.
ALE – i to jest ogromne „ale” – istnieje drugi rodzaj wiedzy.
TACIT KNOWLEDGE – WIEDZA, KTÓREJ NIE MA W INTERNECIE
W języku angielskim nazywa się to „tacit knowledge” – wiedza ukryta. To wiedza, a właściwie umiejętności, których NIE da się przekazać słowami. Nie ma jej w żadnej książce. Nie znajdziesz jej w żadnym kursie. AI jej nie wygeneruje. Przykładami może być granie na instrumencie, jazda na rowerze, jak być dobrym kochankiem rodzicem, czy negocjatorem, tego nie da się nauczyć tylko o tym czytając.
To jest wiedza praktyczna, którą zdobywasz TYLKO albo przez własne eksperymentowanie (często bolesne i kosztowne), albo przez bezpośrednią interakcję z ludźmi, którzy już tam byli, gdzie Ty chcesz dojść.
Chcesz przykład z mojego początku działalności?
Pewien dostawca komputerów w Wiedniu i mój nieoficjalny mentor kiedy prowadził negocjacje ze Stanami, to jak u niego byłem to zamykał drzwi, włączał telefon na głośnik i mówił „Słuchaj, jak to się robi.” Widziałem, jak używa tonu głosu. Jak robi pauzy. Jak buduje napięcie. Jak pozwala drugiej stronie „wygrać” w drobnych sprawach, żeby samemu wygrać w tych ważnych.
Tego nie opiszesz w podręczniku. Tego nie nauczy Cię AI. To się czuje. To się obserwuje. To się wchłania.
I właśnie dlatego potrzebujesz mentora.
DLACZEGO MENTOR JEST KLUCZEM DO PRZEJŚCIA Z 250 DO 50 DNI
Mentor nie jest luksusem, tym bardziej że jak zaczynasz, to tych najlepszych możesz mieć za darmo. To jest konieczność, jeśli naprawdę chcesz żyć na własnych warunkach.
Dlaczego?
Po pierwsze: OSZCZĘDZA CI LAT BŁĄDZENIA. Zamiast próbować 10 różnych dróg przez 10 lat, mentor pokazuje Ci tę jedną, która działa. Bo sam nią przeszedł.
Jedno zdanie od mojego mentora „Nie idź tą drogą. Też tam byłem. Zmarnowało mi to 2 lata życia” – oszczędziło mi prawdopodobnie rok błędnego kierunku działań.
Po drugie: DOSTĘP DO „CICHEJ WIEDZY”. Jak wyczuć, że negocjacje schodzą na złą ścieżkę? Jak poznać, że klient blefuje? Co powiedzieć w tej KONKRETNEJ sytuacji z KONKRETNYM klientem?
To nie jest coś co znajdziesz w książkach. To jest rezultat dziesiątek lat praktyki.
Po trzecie: OTWIERA DRZWI. Dobry mentor ma sieć kontaktów budowaną przez dekady. Jeden telefon od właściwej osoby może zdziałać więcej niż miesiące samodzielnych starań.
Po czwarte: WIĘKSZA ODWAGA W DECYZJACH. Kiedy podejmujesz trudną decyzję sam, towarzyszy Ci cień wątpliwości. Z mentorem zyskujesz pewność, że ktoś z większym doświadczeniem to przeanalizował. To dodaje odwagi.
JAK ZNALEŹĆ MENTORA (NAWET JEŚLI MYŚLISZ, ŻE TO NIEMOŻLIWE)
Teraz pewnie „Ok Alex, brzmi świetnie. Ale JA nie znam nikogo takiego. Skąd mam wziąć mentora?”
Są dwie główne drogi:
DROGA #1: REKOMENDACJA Najlepsza, ale wymaga, żebyś wcześniej zbudował zaufanie u kogoś, kto zna potencjalnego mentora. To najtrudniejsza droga, bo wymaga rozbudowania własnych kontaktów, ale bardzo skuteczna.
DROGA #2: BEZPOŚREDNI KONTAKT Możesz napisać do kogoś bezpośrednio nie mając z nim wspólnych kontaktów. Ale uwaga – większość ludzi to robi źle.
Najskuteczniejszy mail, jaki kiedykolwiek dostałem, przyszedł od Karoliny – tak, od mojej obecnej żony. Składał się z 324 słów i zawierał cztery kluczowe elementy:
Element 1: Zrozumienie dla mojej zajętości, co od razu pokazało: szanuje mój czas. Nie będzie marnować go na ogólniki.
Element 2: 2-3 zdania o sobie (konkretne, nie ogólniki), czego tutaj nie będę cytować, ale to pokazało mi, że ma konkretną sytuację i dało pojęcie o jej wartościach
Element 3: Dwa mądre, konkretne pytania Nie „jak odnieść sukces” – ale pytania o moje zdanie i sugestie w 2 konkretnych sytuacjach z jej życia. To pokazało trzy rzeczy: (a) już myślała, (b) już próbowała, (c) potrzebuje kierunku, nie gotowej odpowiedzi na wszystko.
Element 4: Propozycja czegoś wartościowego w zamian, możliwość pomocy gdybym potrzebował czegoś związanego z prawem. To pokazało: ma coś do zaoferowania – nie tylko bierze.
Więcej o tym piszę w naszej książce „Sukces w relacjach biznesowych”
W przypadku maila Karoliny długofalowy rezultat przeszedł wszelkie oczekiwania, zarówno jej jak i moje, ale to już zupełnie inna historia. Wróćmy do sedna sprawy:
KLUCZOWA ZASADA: MENTOR MUSI WIDZIEĆ W TOBIE WARTOŚĆ
Dobry mentor nie będzie tracił czasu na kogoś, kto tylko „bierze”. Musisz pokazać, że:
- Masz potencjał rozwoju
- Jesteś gotów działać (nie tylko słuchać)
- Robisz coś dobrego dla innych (karma działa)
- Traktujesz jego czas z szacunkiem
I najważniejsze: że chcesz się rozwijać w etyczny sposób. Bo nikt nie chce pomagać komuś, kto wykorzysta tę wiedzę do robienia krzywdy innym.
JAK SIĘ ZAKWALIFIKOWAĆ PO PIERWSZYM KONTAKCIE
Jeśli po pierwszym kontakcie otrzymasz odpowiedź, która nie jest uprzejmą odmową, to masz przed sobą kolejny etap, w którym musisz sprawić, aby ten człowiek chciał poświęcić swój czas i zająć się Tobą.
Ogólne kryteria większości mentorów:
- Osobiste zaangażowanie – posiadanie przez Ciebie jakiejś interesującej wizji dalszego rozwoju i wykazanie się, że zacząłeś już sam coś robić w kierunku, w którym chcesz się rozwijać. Wielu mentorów działa trochę podobnie jak Unia Europejska – da Ci „dofinansowanie” wiedzą i kontaktami, jak masz kapitał własny i już zrobiłeś coś konkretnego.
- Umiejętność przyjmowania bezpośredniej informacji zwrotnej – wielu ludzi, zwłaszcza młodszego pokolenia ma tę umiejętność dość słabo rozwiniętą, a dobry mentoring wymaga często bezpośredniej i otwartej komunikacji. Tu nie chodzi o głaskanie po głowie, tylko szczery feedback.
- Gotowość zrobienia czegoś dobrego dla innych – jeżeli ktoś chce wsparcia mentora, ale z rozmowy nie wynika, że robił coś dla innych ludzi, to ma na starcie znacznie gorsze karty.
- Elastyczność – wielu mentorów ma zazwyczaj sporo innych zajęć i dlatego często ważne jest, abyś wykazał się elastycznością, jeśli chodzi o czas i miejsce możliwych spotkań.
ZALECENIA DLA CIEBIE
Jeśli naprawdę chcesz przejść od pracy 250 dni w roku do 50 dni, to po ustawieniu właściwych priorytetów potrzebujesz dwóch rzeczy:
1. Naucz się używać AI do zdobywania wiedzy skodyfikowanej (informacje, techniki, narzędzia)
2. Znajdź mentora do zdobycia wiedzy ukrytej (intuicja, rozpoznawanie wzorców, doświadczenie)
Bez tego pierwszego będziesz tracił czas i pieniądze na drogie kursy. Bez tego drugiego, będziesz popełniał błędy, których inni już popełnili przed Tobą. Po co?
A połączenie tych dwóch? To prawdziwa superpower.
Jak już wspomniałem, napisałem o tym wszystkim znacznie więcej w naszej książce „Sukces w relacjach biznesowych”, gdzie cały rozdział poświęciłem temu, jak znaleźć mentora, jak z nim pracować, jak zakwalifikować się po pierwszym kontakcie, i dlaczego to może być najlepsza decyzja edukacyjna Twojego życia.
Audiobook i książkę papierową znajdziesz na stronie:https://relacje.biz/
Pamiętaj: ludzie, którzy osiągnęli sukces, rzadko zrobili to w pojedynkę. Znalezienie odpowiedniego mentora i nauczenie się korzystania z dostępnych narzędzi może zrobić znacznie większą różnicę niż niejedne studia i kursy.
A jeśli chcesz zgłębić temat budowania autentycznych relacji i życia zgodnego z własnymi wartościami, to wszystko znajdziesz w naszych książkach, szczególnie w bestsellerowym Zestawie Sukcesu, pokazanym na obrazku poniżej.
Pozdrawiam serdecznie
Alex
P.S. Jeśli ten newsletter był dla Ciebie wartościowy, prześlij go komuś, kto również może potrzebować takiej wiedzy. Czasem jedna taka wskazówka może zmienić czyjeś życie bardziej niż myślisz. Możesz też polecić mu zapisanie się tutaj , jest to bezpłatne :-)
PPS: Widzę, że coraz więcej ludzi korzysta z prostego triku, aby taniej kupić nasze książki na prezenty :-) Kupują taki korzystny cenowo zestaw jak na obrazku na końcu tego maila (klikając na niego) i każdą książkę przeznaczają na prezent dla innej osoby :-) My się nie gniewamy :-)
Podobnie, jeśli potrzebujesz prezentów dla współpracowników i klientów, napisz do mnie, przy większych zamówieniach zrobimy specjalny rabat, możliwe jest też opakowanie prezentowe każdej książki.










Dodaj komentarz