Tag Archives: poznanie

Zdejm te okulary!!

Podczas tych wielu zim spędzonych w subtropikach często powtarzała mi się następująca historia: Zabierałem odwiedzających mnie znajomych na różne wycieczki, gdzie można było zobaczyć niewiarygodne wręcz bogactwo kolorów i odcieni zarówno oceanu, jak i lądu czy otaczającej nas przyrody. Ze zdumieniem obserwowałem, jak większość ludzi „ogląda” te cuda poprzez silnie przyciemnione szkło ich okularów przeciwsłonecznych!! [...]

Specyficzna ślepota

Poniższy wpis jest dość brutalny w swojej wymowie, więc delikatniejsze osoby proszę o zaprzestanie czytania w tym miejscu. Pozostali Czytelnicy robię to na własne ryzyko Kiedyś wiele lat temu przeczytałem następującą informację: „Głęboko w dżungli naukowcy odkryli plemię, którego członkowie byli przekonani, że świat kończy się na granicy ich terytorium. Ludzie Ci byli tak głęboko [...]

Dwie rzeczywistości

W którymś z krytycznych komentarzy zarzucono mi, że żyję w „swoim świecie”, który nie ma wiele wspólnego z „polskimi warunkami” Aby było zabawniej, ta osoba miała bardzo wiele racji, choć na pewno ta różnica nie jest kwestią geografii Dla wyjaśnienia przyjrzyjmy się pewnej pozornie teoretycznej, a jednocześnie niezmiernie istotnej kwestii, a mianowicie pojęciu„rzeczywistości”, co jest [...]

Póki żyjesz nie jest za późno

Od czasu do czasu słyszę od osób w różnym wieku, że jest już dla nich za późno aby zacząć życie według ich wyobrażeń i pragnień. To bardzo smutne stwierdzenie, zwłaszcza jak słyszy się je od ludzi w wieku poniżej trzydziestki i już dawno chciałam napisać post na ten temat. Problemem było znalezienie odpowiednich przykładów. Mam [...]

Jakie programy Tobą sterują

Kiedy byłem w krakowskiej „Bagateli” na granej od 1994 roku sztuce „Mayday” (nawiasem mówiąc polecam, doskonała zabawa przez 2 godziny) uświadomiłem sobie następującą sprawę: Po 6 latach grana tej farsy i około 1000 przedstawieniach każdy z aktorów nie tylko perfekcyjnie zna wszystkie swoje kwestie, ale też doskonale pamięta co mówią i robią koleżanki i koledzy [...]

Dziecko czy kariera?

Drodzy Czytelnicy Autorem dzisiejszego postu jest nasz Czytelnik Mirosław Kordos. W ten sposób otwieramy tutaj możliwość gościnnego postowania, która powinna zwiększyć wartość tego serwisu dla Was. Publikacja takiego postu na blogu nie musi oznaczać, że z wszystkimi tezami autora muszę się zgadzać, wystarczy uznanie że tekst jest wartościowy (to taki mały disclaimer ). Zapraszam każdego, [...]

Seryjna monogamia

Seryjna monogamia to: “rozciągnięta na przestrzeni życia seria kolejnych długoterminowych związków, cechujących się seksualną wyłącznością”.
Czyli, mówiąc całkiem prosto, zjawisko polegające na tym, że na przestrzeni życia jako człowiek dorosły (biorąc statystyczną długość życia trzeba wkalkulować co najmniej te 50 lat) masz X związków, w każdym z nich jesteś zaangażowany emocjonalnie i oczywiście nie mają one miejsca w tym samym czasie. Żadnego z nich nie zaczynasz z założeniem, że jest to coś tymczasowego i w rozsądnych granicach starasz się, aby funkcjonował on dobrze i stanowił wzbogacenie życia każdego z partnerów. Jeśli związek nie funkcjonuje i nie widać możliwości zrobienia z niego relacji wzbogacającej życie obojga (a nie tylko trwania jako celu samego w sobie), to z mniejszym, lub większym bólem (ból jest przynajmniej po jednej stronie, bo przecież byliśmy zaangażowani emocjonalnie) trzeba się rozstać i po “wylizaniu ran” szukać dalej.

Jakie mamy przyczyny seryjnej monogamii?

Czy już posmakowałeś twoich marzeń?

Dzisiaj rano, siedząc sobie na tarasie i czytając „Die Zeit” natknąłem się na interesującą historię pochodzącą od Paulo Coelho (i to akurat w części gazety poświęconej polityce ). Podaję ją w skrócie: Pewna młoda kobieta dowiaduje się od swojego lekarza, że ma jeszcze tylko cztery dni życia. Rankiem piątego dnia zabije ją choroba, którą nosi [...]

Czy tkwisz w pętli czasu?

W ostatnich dniach prowadziliśmy bardzo rozbudowane dyskusje w komentarzach (42 wypowiedzi tylko do postu „Kto nie ma problemów”) i chyba już czas na napisanie nowego tematu. Tydzień temu po raz kolejny oglądałem stary film „Groundhog Day” („Dzień Świstaka”). Gorąco polecam obejrzenie go (najlepiej w oryginalnej wersji językowej, aby nie być ograniczonym niedoskonałością tłumaczenia), bo wbrew [...]


Do 16.03 jestem nieosiągalny pod polskim numerem telefonu. Kliknij tutaj aby wysłać mi mail