<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Zadzwoń kiedy nic nie potrzebujesz</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 May 2012 18:03:02 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>By: Witek Zbijewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-110847</link>
		<dc:creator>Witek Zbijewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Jan 2012 11:24:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-110847</guid>
		<description>zacząłem eksperymentować jakiś czas temu w tej dziedzinie podlewając kwiaty - i po dojściu do pytania &quot;a co u mnie słychać?&quot; mam prostą odpowiedź - właśnie podlewam kwiaty i czekam na wiosnę, i mówię to ze szczerym uśmiechem i radością :-) i rozmowa przechodzi na zupełnie inną płaszczyznę - bezinteresownej życzliwości i spokoju i można skupić się na drugiej osobie

jakoś tak świat wtedy pięknieje :)

i zastanawiam się czasem czy to z powodu udanych eksperymentów z tantrą czy odwrotnie, to dzięki życzliwości do świata eksperymenty są udane :-)

pozdrawiam
Witek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>zacząłem eksperymentować jakiś czas temu w tej dziedzinie podlewając kwiaty &#8211; i po dojściu do pytania &#8220;a co u mnie słychać?&#8221; mam prostą odpowiedź &#8211; właśnie podlewam kwiaty i czekam na wiosnę, i mówię to ze szczerym uśmiechem i radością <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  i rozmowa przechodzi na zupełnie inną płaszczyznę &#8211; bezinteresownej życzliwości i spokoju i można skupić się na drugiej osobie</p>
<p>jakoś tak świat wtedy pięknieje <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>i zastanawiam się czasem czy to z powodu udanych eksperymentów z tantrą czy odwrotnie, to dzięki życzliwości do świata eksperymenty są udane <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>pozdrawiam<br />
Witek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Grusza</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-99451</link>
		<dc:creator>Grusza</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Jan 2011 04:17:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-99451</guid>
		<description>Ja lubie dzwonic do ludzi, uzwazam ze ta forma komunikacje jest wazniejsza od emaili, slyszymy czyjs glos, dowiadujemy sie od razu o sprawach ktore nas interesuja.
Na emaile nie wszyscy odpowiadaja.
Gdy ktos do mnie dzwoni, staram sie mu poswiecic czas, ale nie za dlugo.
Ja jestem na emigracji w Australii od czasow Solidarnosci,chyba juz tu zostane.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja lubie dzwonic do ludzi, uzwazam ze ta forma komunikacje jest wazniejsza od emaili, slyszymy czyjs glos, dowiadujemy sie od razu o sprawach ktore nas interesuja.<br />
Na emaile nie wszyscy odpowiadaja.<br />
Gdy ktos do mnie dzwoni, staram sie mu poswiecic czas, ale nie za dlugo.<br />
Ja jestem na emigracji w Australii od czasow Solidarnosci,chyba juz tu zostane.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: danio</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-99078</link>
		<dc:creator>danio</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Dec 2010 04:21:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-99078</guid>
		<description>Powiem tak:
Przez wiele lat  osoby tj.przyjaciele,znajomi dzwonili do mnie,bardziej w dzisiejszym świecie ja przypominam o moim istnieniu,ze zyje i jestem.Ja bardziej do nich dzwonie czy jest taka potrzeba,czy nie ma potrzeby.Chciałbym zadzwonic do jakiejś osoby konkretnej,dowiedziec sie co tam u niej,ustawic sie na kawke,czy herbatke by poplotkowac sobie i spotkac sie.Bo w dzisiejszymświecie ludzie zapominaja,nie maja czasu ,mają głupie wymówki niechce,nie moge,duzo pracy itp.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Powiem tak:<br />
Przez wiele lat  osoby tj.przyjaciele,znajomi dzwonili do mnie,bardziej w dzisiejszym świecie ja przypominam o moim istnieniu,ze zyje i jestem.Ja bardziej do nich dzwonie czy jest taka potrzeba,czy nie ma potrzeby.Chciałbym zadzwonic do jakiejś osoby konkretnej,dowiedziec sie co tam u niej,ustawic sie na kawke,czy herbatke by poplotkowac sobie i spotkac sie.Bo w dzisiejszymświecie ludzie zapominaja,nie maja czasu ,mają głupie wymówki niechce,nie moge,duzo pracy itp.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Skuteczne alternatywy do przemocy (post gościnny) &#8211; Blog Alexa</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-93407</link>
		<dc:creator>Skuteczne alternatywy do przemocy (post gościnny) &#8211; Blog Alexa</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Jun 2010 11:29:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-93407</guid>
		<description>[...] ludzi wszystkie części  - http://alexba.eu/2010-02-14/rozwoj-kariera-praca/nie-osadzaj/ -  http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/ - http://alexba.eu/2008-11-12/szacunek-i-zaufanie-u-innych/pytany-o-zdanie/ - [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] ludzi wszystkie części  &#8211; <a href="http://alexba.eu/2010-02-14/rozwoj-kariera-praca/nie-osadzaj/" rel="nofollow">http://alexba.eu/2010-02-14/rozwoj-kariera-praca/nie-osadzaj/</a> -  <a href="http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/" rel="nofollow">http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/</a> &#8211; <a href="http://alexba.eu/2008-11-12/szacunek-i-zaufanie-u-innych/pytany-o-zdanie/" rel="nofollow">http://alexba.eu/2008-11-12/szacunek-i-zaufanie-u-innych/pytany-o-zdanie/</a> &#8211; [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-82377</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Feb 2010 22:41:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-82377</guid>
		<description>Grzegorz Kudybiński
Trzeba po prostu zacząć i doskonalić się poprzez praktykę. Inaczej nic sie nie zmieni
Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Grzegorz Kudybiński<br />
Trzeba po prostu zacząć i doskonalić się poprzez praktykę. Inaczej nic sie nie zmieni<br />
Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Grzegorz Kudybiński</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-82355</link>
		<dc:creator>Grzegorz Kudybiński</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Feb 2010 14:53:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-82355</guid>
		<description>Alex,

Piszesz:

&quot;Problem polega na tym, że większość ludzi po prostu nie ma pojęcia, jak prowadzić luźną, przyjemną dla drugiej strony rozmowę z osoba spoza rodziny i najbliższych przyjaciół. To skazuje ich na pozostanie w tym siłą rzeczy ograniczonym kręgu ludzi, ze wszystkimi tego negatywnymi skutkami.&quot;

oraz

&quot;Tu jest właśnie ten przysłowiowy pies pogrzebany. Wielu ludzi nie potrafi lekko rozmawiać i ma kłopot z komunikacją wykraczającą poza standardowe sprawy i interesy. Problem polega na tym, że ćwiczenie jest najlepszą metodą nauczenia się tego, a to oznacza…. rozmawianie ile się da :-)&quot;

Ja niestety chyba zaliczam się do takich ludzi :( Problem z zadzwonieniem do innych wynika chyba także trochę ze strachu, że nie będzie o czym gadać i rozmowa nie będzie się kleić. Generalnie podpisałbym się także pod postem Olgi. W każdym razie zauważony problem trzeba będzie naprawić i ćwiczyć rozmowy :-)

Pozdrawiam serdecznie.
Grzegorz Kudybiński.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex,</p>
<p>Piszesz:</p>
<p>&#8220;Problem polega na tym, że większość ludzi po prostu nie ma pojęcia, jak prowadzić luźną, przyjemną dla drugiej strony rozmowę z osoba spoza rodziny i najbliższych przyjaciół. To skazuje ich na pozostanie w tym siłą rzeczy ograniczonym kręgu ludzi, ze wszystkimi tego negatywnymi skutkami.&#8221;</p>
<p>oraz</p>
<p>&#8220;Tu jest właśnie ten przysłowiowy pies pogrzebany. Wielu ludzi nie potrafi lekko rozmawiać i ma kłopot z komunikacją wykraczającą poza standardowe sprawy i interesy. Problem polega na tym, że ćwiczenie jest najlepszą metodą nauczenia się tego, a to oznacza…. rozmawianie ile się da <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> &#8221;</p>
<p>Ja niestety chyba zaliczam się do takich ludzi <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_sad.gif' alt=':(' class='wp-smiley' />  Problem z zadzwonieniem do innych wynika chyba także trochę ze strachu, że nie będzie o czym gadać i rozmowa nie będzie się kleić. Generalnie podpisałbym się także pod postem Olgi. W każdym razie zauważony problem trzeba będzie naprawić i ćwiczyć rozmowy <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie.<br />
Grzegorz Kudybiński.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewa W</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-82352</link>
		<dc:creator>Ewa W</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Feb 2010 13:09:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-82352</guid>
		<description>Wicher,
post Alexa w moim odczuciu jest wlaśnie o tym: wielu ludzi nie ma takiego nawyku ani zwyczaju. Alex pokazuje, że warto nad tym popracować, żeby to &quot;mieć&quot;:), bo moze zrobic pozytywną różnicę nie tylko w życiu drugiegpo człowieka, ale w naszym.

oczywiscie wybór zawsze zależy od nas. Od Ciebie. 
Pozdrawiam, Ewa</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wicher,<br />
post Alexa w moim odczuciu jest wlaśnie o tym: wielu ludzi nie ma takiego nawyku ani zwyczaju. Alex pokazuje, że warto nad tym popracować, żeby to &#8220;mieć&#8221;:), bo moze zrobic pozytywną różnicę nie tylko w życiu drugiegpo człowieka, ale w naszym.</p>
<p>oczywiscie wybór zawsze zależy od nas. Od Ciebie.<br />
Pozdrawiam, Ewa</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wicher</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-82334</link>
		<dc:creator>Wicher</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 18:38:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-82334</guid>
		<description>Ewo,

W moim przypadku Twoje podejście niespecjalnie pasuje. Z jednej strony tak, jestem zajęty na 100%. Nie do końca musi tak być, ale taki już mam styl bycia i pracy. Zawsze zajęty :) Poza tym nie ma czegoś takiego jak 5 minutowa rozmowa :) U mnie to jest zawsze przynajmniej pół godziny.

A koniec końców sprawa opiera się o to, czy masz nawyk dzwonienia, żeby zapytać co słychać, czy też nie. Ja sobie go nie wykształciłem póki co.

Pozdrawiam,
Wicher</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ewo,</p>
<p>W moim przypadku Twoje podejście niespecjalnie pasuje. Z jednej strony tak, jestem zajęty na 100%. Nie do końca musi tak być, ale taki już mam styl bycia i pracy. Zawsze zajęty <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Poza tym nie ma czegoś takiego jak 5 minutowa rozmowa <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  U mnie to jest zawsze przynajmniej pół godziny.</p>
<p>A koniec końców sprawa opiera się o to, czy masz nawyk dzwonienia, żeby zapytać co słychać, czy też nie. Ja sobie go nie wykształciłem póki co.</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Wicher</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewa W</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-82136</link>
		<dc:creator>Ewa W</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Feb 2010 07:05:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-82136</guid>
		<description>Wicher,
nie wiem skąd, bo ani z mojego komentarza, ani z postu Alexa nie wynika, że chodzi o to, by &quot;poględzić i dowiedzieć się co słychać&quot;.

To nie o ględzenie, kwadransowe plotki ani godzinne pogawędki chodzi, i nie o to, by ktoś opowiadał nam w szczegółach, co u niego.

Chodzi o to, by bez żadnego interesu wykonać telefon i zainteresować się człowiekiem, a nie sprawą. Kilka zdań, 5 minut.

Na to wystarczy chwilka w samochodzie w korku, chwila w domu przy robieniu kawy. Nie wierzę, że wszyscy jesteście tak zajęci &quot;po denko&quot;, że nie starcza czasu na taki krótki życzliwy telefon.

Piszesz: &quot;Kiedy mają już odrobinę czasu dla siebie to też próbują go efektywnie wykorzystać.&quot;. To pozornie nieefektywne działanie w postaci telefonu może być bardzo korzystne, tylko nie w takim bezpośrednim przełożeniu, do jakiego wiele osób przywykło. A swoja drogą, naprawdę każdą chwilę wykorzystujesz efektywnie? Naprawdę? Tak co do minuty?

Mam wrażenie, że dla wielu osób &quot;bycie potwornie zajętym&quot; jest sposobem na życie i wymówką na wszystko, co niewygodne. Bycie w ciągłej &quot;bieżączce&quot;. Nie wierzę, że nie da się znaleźć 15 minut czasu w tygodniu na 3 takie telefony. Ja też jestem bardzo zapracowana i aktywnie żyje, a znajduję czas. To kwestia wyborów i chęci. 

Pozdrawiam, Ewa</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wicher,<br />
nie wiem skąd, bo ani z mojego komentarza, ani z postu Alexa nie wynika, że chodzi o to, by &#8220;poględzić i dowiedzieć się co słychać&#8221;.</p>
<p>To nie o ględzenie, kwadransowe plotki ani godzinne pogawędki chodzi, i nie o to, by ktoś opowiadał nam w szczegółach, co u niego.</p>
<p>Chodzi o to, by bez żadnego interesu wykonać telefon i zainteresować się człowiekiem, a nie sprawą. Kilka zdań, 5 minut.</p>
<p>Na to wystarczy chwilka w samochodzie w korku, chwila w domu przy robieniu kawy. Nie wierzę, że wszyscy jesteście tak zajęci &#8220;po denko&#8221;, że nie starcza czasu na taki krótki życzliwy telefon.</p>
<p>Piszesz: &#8220;Kiedy mają już odrobinę czasu dla siebie to też próbują go efektywnie wykorzystać.&#8221;. To pozornie nieefektywne działanie w postaci telefonu może być bardzo korzystne, tylko nie w takim bezpośrednim przełożeniu, do jakiego wiele osób przywykło. A swoja drogą, naprawdę każdą chwilę wykorzystujesz efektywnie? Naprawdę? Tak co do minuty?</p>
<p>Mam wrażenie, że dla wielu osób &#8220;bycie potwornie zajętym&#8221; jest sposobem na życie i wymówką na wszystko, co niewygodne. Bycie w ciągłej &#8220;bieżączce&#8221;. Nie wierzę, że nie da się znaleźć 15 minut czasu w tygodniu na 3 takie telefony. Ja też jestem bardzo zapracowana i aktywnie żyje, a znajduję czas. To kwestia wyborów i chęci. </p>
<p>Pozdrawiam, Ewa</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wicher</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-82080</link>
		<dc:creator>Wicher</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:51:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-82080</guid>
		<description>Ewo,

Zasadniczo masz rację. Też uważam, że to sympatyczne, miłe i w ogóle fajne, dzwonić tylko po to, żeby poględzić i dowiedzieć się co słychać.  Sęk w tym, że jestem potwornie zajęty na codzień i wiem, że większość moich znajomych ma podobnie. Kiedy mają już odrobinę czasu dla siebie to też próbują go efektywnie wykorzystać. Takie życie.

Pozdrawiam,
Wicher</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ewo,</p>
<p>Zasadniczo masz rację. Też uważam, że to sympatyczne, miłe i w ogóle fajne, dzwonić tylko po to, żeby poględzić i dowiedzieć się co słychać.  Sęk w tym, że jestem potwornie zajęty na codzień i wiem, że większość moich znajomych ma podobnie. Kiedy mają już odrobinę czasu dla siebie to też próbują go efektywnie wykorzystać. Takie życie.</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Wicher</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewa W</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-82012</link>
		<dc:creator>Ewa W</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 18:44:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-82012</guid>
		<description>Wicher, 
napisałeś: &quot;zauważyłem, że bez konkretnej potrzeby dzwonią kobiety&quot;. Może zatem warto się od kobiet tego nauczyć? I stosować nie tylko wobec kobiet. :-)

Pozdrawiam, Ewa</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wicher,<br />
napisałeś: &#8220;zauważyłem, że bez konkretnej potrzeby dzwonią kobiety&#8221;. Może zatem warto się od kobiet tego nauczyć? I stosować nie tylko wobec kobiet. <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam, Ewa</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wicher</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-82010</link>
		<dc:creator>Wicher</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 17:05:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-82010</guid>
		<description>Nad dzwonieniem bez potrzeby zastanawiałem się parę lat temu, bo zaobserwowałem właśnie to u siebie i swoich znajomych - że dzwonimy zawsze &quot;z czymś&quot;. Trochę mnie to niepokoiło, ale zauważyłem, że bez konkretnej potrzeby dzwonią kobiety, a faceci jak mają sprawę. Jak mam potrzebę pogadać, to dzwonię i umawiam się na piwo :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nad dzwonieniem bez potrzeby zastanawiałem się parę lat temu, bo zaobserwowałem właśnie to u siebie i swoich znajomych &#8211; że dzwonimy zawsze &#8220;z czymś&#8221;. Trochę mnie to niepokoiło, ale zauważyłem, że bez konkretnej potrzeby dzwonią kobiety, a faceci jak mają sprawę. Jak mam potrzebę pogadać, to dzwonię i umawiam się na piwo <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewa W</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-81949</link>
		<dc:creator>Ewa W</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 19:03:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-81949</guid>
		<description>None,

W moim odczuciu ważne jest, na kim się skupiamy w rozmowie. Na sobie i swoich potrzebach (także emocjonalnych) czy na rozmówcy.

Pozdrawiam, Ewa W</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>None,</p>
<p>W moim odczuciu ważne jest, na kim się skupiamy w rozmowie. Na sobie i swoich potrzebach (także emocjonalnych) czy na rozmówcy.</p>
<p>Pozdrawiam, Ewa W</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Aleksandra Mroczkowska</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-81900</link>
		<dc:creator>Aleksandra Mroczkowska</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 17:28:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-81900</guid>
		<description>Artur,
po prostu zadzwoń, np. powiedz, że o nim pomyślałeś i chciałeś z nim porozmawiać. Sama byłam w podobnej sytuacji (trochę inna diagnoza) i moi znajomi bali się wykonań jakikolwiek ruch - z lęku, że coś chlapną, z obawy że nie będą wiedzieć co powiedzieć, a mi po prostu było potrzeba, by o mnie pamiętali, by ktoś tak zwyczajnie ze mną porozmawiał o pierdołach - filmach, o tym co u nich się dzieje, jakich przystojnych lekarzy poznałam, albo jak wiele książek przeczytałam w tym czasie... Wyobraź sobie, że ja przez trzy miesiące niestety nie odczekałam się takiego telefonu, sama jednak wykonałam ruch.  

Pozdrawiam ciepło:)
Aleksandra Mroczkowska</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Artur,<br />
po prostu zadzwoń, np. powiedz, że o nim pomyślałeś i chciałeś z nim porozmawiać. Sama byłam w podobnej sytuacji (trochę inna diagnoza) i moi znajomi bali się wykonań jakikolwiek ruch &#8211; z lęku, że coś chlapną, z obawy że nie będą wiedzieć co powiedzieć, a mi po prostu było potrzeba, by o mnie pamiętali, by ktoś tak zwyczajnie ze mną porozmawiał o pierdołach &#8211; filmach, o tym co u nich się dzieje, jakich przystojnych lekarzy poznałam, albo jak wiele książek przeczytałam w tym czasie&#8230; Wyobraź sobie, że ja przez trzy miesiące niestety nie odczekałam się takiego telefonu, sama jednak wykonałam ruch.  </p>
<p>Pozdrawiam ciepło:)<br />
Aleksandra Mroczkowska</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Artur Jaworskiprzec</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-81882</link>
		<dc:creator>Artur Jaworskiprzec</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 20:31:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-81882</guid>
		<description>Witajcie,
A macie jakieś wskazówki jak porozmawiać z kolegą, zktórym nie miałem kontaktu od prawie 2 lat a właśnie dowiedziałem się, że przechodzi kolejną chemię po operacji złośliwego raka mózgu?
pozdrawiam, Artur</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witajcie,<br />
A macie jakieś wskazówki jak porozmawiać z kolegą, zktórym nie miałem kontaktu od prawie 2 lat a właśnie dowiedziałem się, że przechodzi kolejną chemię po operacji złośliwego raka mózgu?<br />
pozdrawiam, Artur</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: None</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-81726</link>
		<dc:creator>None</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 19:32:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-81726</guid>
		<description>Moja odruchowa reakcja na główny temat: przecież człowiek zawsze czegoś potrzebuje. Naprawdę jak dzwonisz do kogoś to nic nie potrzebujesz? nie potrzebujesz chociażby uspokoić wyrzutów sumienia,że nie odzywałeś się do tej osoby tyle czasu? nie potrzebujesz zaspokoić swojego egoizmu, bo chcę usłyszeć ,,o jak fajnie że się odezwałaś/eś/&#039;&#039;-,, w domyśle ale jesteś fajna&#039;&#039;? myślę że ZAWSZE czegoś potrzebujemy, nie ma kontaktów bezinteresownych, nie ma dzwonienia bez potrzeby. Jakaś potrzeba nami kieruję,czy to chęć wygadania się,czy podzielenia się sukcesem/porażką,dowartościowanie się,lub potrzeba wsparcia. Czysty egoizm, który jest wpisany w nasze życie. może to tylko kwestia tego czy moje potrzeby  są takie same jak drugiej osoby .</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moja odruchowa reakcja na główny temat: przecież człowiek zawsze czegoś potrzebuje. Naprawdę jak dzwonisz do kogoś to nic nie potrzebujesz? nie potrzebujesz chociażby uspokoić wyrzutów sumienia,że nie odzywałeś się do tej osoby tyle czasu? nie potrzebujesz zaspokoić swojego egoizmu, bo chcę usłyszeć ,,o jak fajnie że się odezwałaś/eś/&#8221;-,, w domyśle ale jesteś fajna&#8221;? myślę że ZAWSZE czegoś potrzebujemy, nie ma kontaktów bezinteresownych, nie ma dzwonienia bez potrzeby. Jakaś potrzeba nami kieruję,czy to chęć wygadania się,czy podzielenia się sukcesem/porażką,dowartościowanie się,lub potrzeba wsparcia. Czysty egoizm, który jest wpisany w nasze życie. może to tylko kwestia tego czy moje potrzeby  są takie same jak drugiej osoby .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Epoka</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-81673</link>
		<dc:creator>Epoka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2010 12:06:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-81673</guid>
		<description>Zastanawiam się na ile przedstawione przez Ciebie Alexie sytuacje tyczą się mojej osoby. 
Z pewnością nie mam żadnych oporów, by bezinteresownie zadzwonić do znajomych, przyjaciół. Wiadomo, nie zawsze można kontaktować się telefonicznie, choćby ze względu na tysiące kilometrów nas dzielących. Jednak era internetu, akurat w tym przypadku, jest niezastąpiona.
Zwykle staram się dzwonić w godzinach, w których dana osoba jest już wolna od pracy. Jeśli jednak zdarzy się, że rozmowa nie może czekać, pytam, czy nie przeszkadzam. Proste słowa, dzięki którym nie ma żadnych niedomówień i problemów.
Co się zaś tyczy osób dzwoniących do mnie, mogę powiedzieć, że z przyjemnością odbieram telefony prowadząc rozmowy o wszystkim co łączy się z ich życiem codziennym, z troską co u mnie. Rzadko zdarzają się takie, gdzie ktoś chce w zawoalowany sposób załatwiać swoje interesy - głównie dzwonią i mówią od razu, co jest na rzeczy.
Żeby nie było tak cukierkowo, zdarzyło się również kilka takich sytuacji, gdzie dzwoniłam, pytając co słychać z czystej chęci podtrzymania kontaktu, jednak druga strona nie wyrażała jej. A że nie lubię się narzucać nasze przyjaźnie - jakby się mogło wydawać – zostały zakończone. 
No cóż, jak się okazuje, życie weryfikuje również i to.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zastanawiam się na ile przedstawione przez Ciebie Alexie sytuacje tyczą się mojej osoby.<br />
Z pewnością nie mam żadnych oporów, by bezinteresownie zadzwonić do znajomych, przyjaciół. Wiadomo, nie zawsze można kontaktować się telefonicznie, choćby ze względu na tysiące kilometrów nas dzielących. Jednak era internetu, akurat w tym przypadku, jest niezastąpiona.<br />
Zwykle staram się dzwonić w godzinach, w których dana osoba jest już wolna od pracy. Jeśli jednak zdarzy się, że rozmowa nie może czekać, pytam, czy nie przeszkadzam. Proste słowa, dzięki którym nie ma żadnych niedomówień i problemów.<br />
Co się zaś tyczy osób dzwoniących do mnie, mogę powiedzieć, że z przyjemnością odbieram telefony prowadząc rozmowy o wszystkim co łączy się z ich życiem codziennym, z troską co u mnie. Rzadko zdarzają się takie, gdzie ktoś chce w zawoalowany sposób załatwiać swoje interesy &#8211; głównie dzwonią i mówią od razu, co jest na rzeczy.<br />
Żeby nie było tak cukierkowo, zdarzyło się również kilka takich sytuacji, gdzie dzwoniłam, pytając co słychać z czystej chęci podtrzymania kontaktu, jednak druga strona nie wyrażała jej. A że nie lubię się narzucać nasze przyjaźnie &#8211; jakby się mogło wydawać – zostały zakończone.<br />
No cóż, jak się okazuje, życie weryfikuje również i to.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-81618</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Jan 2010 22:35:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-81618</guid>
		<description>Aneto
Witaj na naszym blogu :-)
Piszesz: &quot;jednocześnie nie wyobrażam sobie że dzwonię do nich (lub oni do mnie) tylko po to by spytać, co u nich słychać. Nie wiem jeszcze co o tym myśleć, więc może po prostu do jednej z nich zadzwonię “bez potrzeby” i sprawdzę co się stanie ;)&quot;
Jak mówią Niemcy &quot;probieren geht über studieren&quot;, po prostu zobacz sama, najlepiej kilka razy. Z niektórymi sprawami między ludźmi jest tak, że za pierwszym razem niekoniecznie dobrze wychodzi :-)

Ania Polek
Witaj na naszym blogu :-)
Piszesz: &quot;Zawsze więc staram się mieć czas na takie niezobowiązujące kontakty z ludźmi na których mi zależy.&quot;
To jest dobra strategia, dorzuć do tego jeszcze 10% &quot;innych&quot;, tak dla dywersyfikacji

Kilkoro Czytelników niezależnie od siebie postanowiło wypróbować słuszność tez przedstawionych w poście na mojej skromnej osobie :-)
Mimo, iż niektóre telefony były w bardzo niekorzystnym momencie, mogliśmy zawsze umówić się na później
Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aneto<br />
Witaj na naszym blogu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Piszesz: &#8220;jednocześnie nie wyobrażam sobie że dzwonię do nich (lub oni do mnie) tylko po to by spytać, co u nich słychać. Nie wiem jeszcze co o tym myśleć, więc może po prostu do jednej z nich zadzwonię “bez potrzeby” i sprawdzę co się stanie <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> &#8221;<br />
Jak mówią Niemcy &#8220;probieren geht über studieren&#8221;, po prostu zobacz sama, najlepiej kilka razy. Z niektórymi sprawami między ludźmi jest tak, że za pierwszym razem niekoniecznie dobrze wychodzi <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ania Polek<br />
Witaj na naszym blogu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Piszesz: &#8220;Zawsze więc staram się mieć czas na takie niezobowiązujące kontakty z ludźmi na których mi zależy.&#8221;<br />
To jest dobra strategia, dorzuć do tego jeszcze 10% &#8220;innych&#8221;, tak dla dywersyfikacji</p>
<p>Kilkoro Czytelników niezależnie od siebie postanowiło wypróbować słuszność tez przedstawionych w poście na mojej skromnej osobie <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Mimo, iż niektóre telefony były w bardzo niekorzystnym momencie, mogliśmy zawsze umówić się na później<br />
Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ania Polek</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-81572</link>
		<dc:creator>Ania Polek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 14:43:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-81572</guid>
		<description>Witam wszystkich serdecznie! Gratuluję Alexowi bardzo ciekawego bloga, który inspiruje i skłania do refleksji.
Co do pytania o telefony &quot;bez powodu&quot; to i owszem, często dzwonię i często do mnie dzwonią, bardzo mnie to cieszy. Ciekawa jestem ludzi i lubię ludzi...Jedynie to &quot;bez powodu&quot; tak mnie nurtuje. Bo ten powód chyba jest zawsze, nie ma za to interesu. Najczęściej bowiem z takich bezinteresownych telefonów wynika ciekawa, czasem bardzo ważna dyskusja. Czasem kiedy do kogoś dzwonię nawet sobie nie uświadamiam tego że coś muszę z siebie wyrzucić, a tak się dzieje. Również inni dzwonią często zapytać &quot;co u ciebie&quot; ale przy okazji &quot;co o tym myślisz?&quot; Zawsze więc staram się mieć czas na takie niezobowiązujące kontakty z ludźmi na których mi zależy. Uczulona jestem za to na &quot;obrażalskich&quot;-to takie osoby, które zawsze uważają, że skoro one ostatnio dzwoniły to teraz moja kolej,  a jak tego nie zrobię przez określony (przez nich) czas to jest obraza. Takie kontakty jakoś zawsze się urywają i zawsze średnio się z nimi czuję. POzdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam wszystkich serdecznie! Gratuluję Alexowi bardzo ciekawego bloga, który inspiruje i skłania do refleksji.<br />
Co do pytania o telefony &#8220;bez powodu&#8221; to i owszem, często dzwonię i często do mnie dzwonią, bardzo mnie to cieszy. Ciekawa jestem ludzi i lubię ludzi&#8230;Jedynie to &#8220;bez powodu&#8221; tak mnie nurtuje. Bo ten powód chyba jest zawsze, nie ma za to interesu. Najczęściej bowiem z takich bezinteresownych telefonów wynika ciekawa, czasem bardzo ważna dyskusja. Czasem kiedy do kogoś dzwonię nawet sobie nie uświadamiam tego że coś muszę z siebie wyrzucić, a tak się dzieje. Również inni dzwonią często zapytać &#8220;co u ciebie&#8221; ale przy okazji &#8220;co o tym myślisz?&#8221; Zawsze więc staram się mieć czas na takie niezobowiązujące kontakty z ludźmi na których mi zależy. Uczulona jestem za to na &#8220;obrażalskich&#8221;-to takie osoby, które zawsze uważają, że skoro one ostatnio dzwoniły to teraz moja kolej,  a jak tego nie zrobię przez określony (przez nich) czas to jest obraza. Takie kontakty jakoś zawsze się urywają i zawsze średnio się z nimi czuję. POzdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Aneta</title>
		<link>http://alexba.eu/2010-01-14/rozwoj-kariera-praca/zadzwon/#comment-81545</link>
		<dc:creator>Aneta</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 23 Jan 2010 17:48:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/?p=601#comment-81545</guid>
		<description>Witajcie. Blog czytam od paru tygodni, a ponieważ to mój pierwszy komentarz, więc przy okazji chcę pogratulować Ci, Aleksie, bardzo ciekawej i rozwijającej strony i podziękować za posty, które skłaniają mnie do rozważań nad tematami z których istnienia nie zdawałam sobie sprawy :)

Przechodząc do tematu dzwonienia: nie zdarza mi się dzwonić do znajomych by spytać ich &quot;co słychać&quot;. Znakomitą większość osób z którymi utrzymuję stosunki spotykam regularnie na uczelni. Z pozostałymi zdarza mi się &quot;rozmawiać&quot; przez gg, ale tak naprawdę najbardziej cenię sobie wspólne wyjścia np. do kina lub wyjazdy, kiedy mamy czas porozmawiać na mnóstwo różnych tematów i dowiedzieć się co u kogo słychać.
W pierwszej chwili po przeczytaniu tego postu pomyślałam, że nie umiałabym rozmawiać &quot;o niczym&quot; przez telefon, oraz że nie wyobrażam sobie że jakiś znajomy zadzwoniłby z tekstem &quot;hej, masz chwilę pogadać?&quot;. Potem przez chwilę myślałam, że warto by to zmienić i że masz, Aleksie, rację - warto czasem zadzwonić, gdy nic nie potrzebuję. Ostateczna wersja przemyśleń pojawiła się gdy dotarłam do formularza komentarza (oczywiście po przeczytaniu po drodze komentarzy :) ).

W tym momencie na długiej liście znajomych osób, do których mam numery telefonów, około połowa to ludzie których widuję co najmniej raz w tygodniu i nie widzę potrzeby dzwonić do nich, aby zapytać co się u nich dzieje. Z pozostałych zaledwie kilka jest takich, których nie spotykam regularnie, żywię do nich głęboką sympatię i jednocześnie wiem, że ucieszyłyby się z rozmowy telefonicznej. Twój post uświadomił mi, że trzeba do nich wreszcie zadzwonić :)
Tu dodam, że z jedną dobrą koleżanką prowadzimy telefonicznie długie rozmowy mniej więcej raz na dwa miesiące, gdy zostaje jej dużo darmowych minut do wykorzystania - wiedząc o tym z radością korzystam z okazji by pogadać.

Jednak jest wiele osób, z którymi nie wiedziałabym jak rozmawiać bez potrzeby. Nawet, gdyby do mnie zadzwoniły z pytaniem &quot;co słychać&quot;. Po prostu by mnie zatkało. 
Z niektórymi z nich mam kontakt &quot;na wszelki wypadek&quot; i nawet spotkania osobiste kończą się na zdawkowych trzech zdaniach: &quot;jak się masz?&quot; &quot;dobrze, co u Ciebie?&quot; &quot;jakoś leci&quot;. To podtrzymywanie kontaktów wymuszone, bardziej z grzeczności niż z rzeczywistego zainteresowania. Ale takie nam odpowiada, i tak jest dobrze.
Muszę jednak przyznać, że jest też grupa osób, z którymi dobrze się dogaduję na żywo i lubię z nimi rozmawiać, ale rzadziej ich spotykam i jednocześnie nie wyobrażam sobie że dzwonię do nich (lub oni do mnie) tylko po to by spytać, co u nich słychać. Nie wiem jeszcze co o tym myśleć, więc może po prostu do jednej z nich zadzwonię &quot;bez potrzeby&quot; i sprawdzę co się stanie ;)
Niezależnie od wyniku, będzie to ciekawe doświadczenie.

Pozdrawiam,
Aneta Rosłan</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witajcie. Blog czytam od paru tygodni, a ponieważ to mój pierwszy komentarz, więc przy okazji chcę pogratulować Ci, Aleksie, bardzo ciekawej i rozwijającej strony i podziękować za posty, które skłaniają mnie do rozważań nad tematami z których istnienia nie zdawałam sobie sprawy <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Przechodząc do tematu dzwonienia: nie zdarza mi się dzwonić do znajomych by spytać ich &#8220;co słychać&#8221;. Znakomitą większość osób z którymi utrzymuję stosunki spotykam regularnie na uczelni. Z pozostałymi zdarza mi się &#8220;rozmawiać&#8221; przez gg, ale tak naprawdę najbardziej cenię sobie wspólne wyjścia np. do kina lub wyjazdy, kiedy mamy czas porozmawiać na mnóstwo różnych tematów i dowiedzieć się co u kogo słychać.<br />
W pierwszej chwili po przeczytaniu tego postu pomyślałam, że nie umiałabym rozmawiać &#8220;o niczym&#8221; przez telefon, oraz że nie wyobrażam sobie że jakiś znajomy zadzwoniłby z tekstem &#8220;hej, masz chwilę pogadać?&#8221;. Potem przez chwilę myślałam, że warto by to zmienić i że masz, Aleksie, rację &#8211; warto czasem zadzwonić, gdy nic nie potrzebuję. Ostateczna wersja przemyśleń pojawiła się gdy dotarłam do formularza komentarza (oczywiście po przeczytaniu po drodze komentarzy <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ).</p>
<p>W tym momencie na długiej liście znajomych osób, do których mam numery telefonów, około połowa to ludzie których widuję co najmniej raz w tygodniu i nie widzę potrzeby dzwonić do nich, aby zapytać co się u nich dzieje. Z pozostałych zaledwie kilka jest takich, których nie spotykam regularnie, żywię do nich głęboką sympatię i jednocześnie wiem, że ucieszyłyby się z rozmowy telefonicznej. Twój post uświadomił mi, że trzeba do nich wreszcie zadzwonić <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Tu dodam, że z jedną dobrą koleżanką prowadzimy telefonicznie długie rozmowy mniej więcej raz na dwa miesiące, gdy zostaje jej dużo darmowych minut do wykorzystania &#8211; wiedząc o tym z radością korzystam z okazji by pogadać.</p>
<p>Jednak jest wiele osób, z którymi nie wiedziałabym jak rozmawiać bez potrzeby. Nawet, gdyby do mnie zadzwoniły z pytaniem &#8220;co słychać&#8221;. Po prostu by mnie zatkało.<br />
Z niektórymi z nich mam kontakt &#8220;na wszelki wypadek&#8221; i nawet spotkania osobiste kończą się na zdawkowych trzech zdaniach: &#8220;jak się masz?&#8221; &#8220;dobrze, co u Ciebie?&#8221; &#8220;jakoś leci&#8221;. To podtrzymywanie kontaktów wymuszone, bardziej z grzeczności niż z rzeczywistego zainteresowania. Ale takie nam odpowiada, i tak jest dobrze.<br />
Muszę jednak przyznać, że jest też grupa osób, z którymi dobrze się dogaduję na żywo i lubię z nimi rozmawiać, ale rzadziej ich spotykam i jednocześnie nie wyobrażam sobie że dzwonię do nich (lub oni do mnie) tylko po to by spytać, co u nich słychać. Nie wiem jeszcze co o tym myśleć, więc może po prostu do jednej z nich zadzwonię &#8220;bez potrzeby&#8221; i sprawdzę co się stanie <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Niezależnie od wyniku, będzie to ciekawe doświadczenie.</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Aneta Rosłan</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

