<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Podejście do autorytetów cz. 1</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 May 2012 18:03:02 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>By: Eksperci i &#8220;G&#8230;. eksperci&#8221; &#8211; Blog Alexa</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-97782</link>
		<dc:creator>Eksperci i &#8220;G&#8230;. eksperci&#8221; &#8211; Blog Alexa</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Dec 2010 10:54:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-97782</guid>
		<description>[...] dotyczy oczywiście tez wszystkiego, co czytacie tutaj :-) W tym temacie warto jeszcze poczytać : http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/ http://alexba.eu/2009-11-20/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie2/ PS: Wersja audio pojawi [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] dotyczy oczywiście tez wszystkiego, co czytacie tutaj <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  W tym temacie warto jeszcze poczytać : <a href="http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/" rel="nofollow">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/</a> <a href="http://alexba.eu/2009-11-20/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie2/" rel="nofollow">http://alexba.eu/2009-11-20/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie2/</a> PS: Wersja audio pojawi [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Aleksandra Mroczkowska</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-81237</link>
		<dc:creator>Aleksandra Mroczkowska</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2010 17:24:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-81237</guid>
		<description>Mnie takie sytuacje przestają pomału zaskakiwać, pewnie to ta mnogość ich występowania. 
Chcąc nie chcąc na każdym już kroku trzeba wykazywać się bystrością umysłu.

Pozdrawiam ciepło z oddechem satysfakcji po intensywnym okresie pracy;)
Aleksandra Mroczkowska</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie takie sytuacje przestają pomału zaskakiwać, pewnie to ta mnogość ich występowania.<br />
Chcąc nie chcąc na każdym już kroku trzeba wykazywać się bystrością umysłu.</p>
<p>Pozdrawiam ciepło z oddechem satysfakcji po intensywnym okresie pracy;)<br />
Aleksandra Mroczkowska</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Tomasz Ciamulski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-81225</link>
		<dc:creator>Tomasz Ciamulski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2010 13:52:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-81225</guid>
		<description>Alex
Niestety, ale przynajmniej Minister Zdrowia zachowała się w miarę przytomnie - za co należy jej się ukłon.
Poza tym mam nadzię, że faktycznie (w skali globalnej) chodziło &quot;tylko&quot; o przekręty natury czysto ekonomicznej...

Pozdrawiam serdecznie
Tomek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex<br />
Niestety, ale przynajmniej Minister Zdrowia zachowała się w miarę przytomnie &#8211; za co należy jej się ukłon.<br />
Poza tym mam nadzię, że faktycznie (w skali globalnej) chodziło &#8220;tylko&#8221; o przekręty natury czysto ekonomicznej&#8230;</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Tomek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-81224</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2010 12:36:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-81224</guid>
		<description>Mamy nowe informacje dotyczące tej historii.
http://wiadomosci.onet.pl/2109527,12,pandemia_swinskiej_grypy_to_falsz_chodzilo_o_to__zeby_zarobic,item.html
Panowie &quot;eksperci:, którzy wystąpili w programie o którym pisałem w poście, jak też innych dyskusjach powinni ze wstydu zniknąć z życia publicznego, a na pewno stać się obiektem zainteresowania CBA. No ale to chyba nie w tym kraju :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mamy nowe informacje dotyczące tej historii.<br />
<a href="http://wiadomosci.onet.pl/2109527,12,pandemia_swinskiej_grypy_to_falsz_chodzilo_o_to__zeby_zarobic,item.html" rel="nofollow">http://wiadomosci.onet.pl/2109527,12,pandemia_swinskiej_grypy_to_falsz_chodzilo_o_to__zeby_zarobic,item.html</a><br />
Panowie &#8220;eksperci:, którzy wystąpili w programie o którym pisałem w poście, jak też innych dyskusjach powinni ze wstydu zniknąć z życia publicznego, a na pewno stać się obiektem zainteresowania CBA. No ale to chyba nie w tym kraju <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-79277</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 21:13:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-79277</guid>
		<description>Jeszcze małą informacja a propos świńskiej grypy
http://wiadomosci.onet.pl/2084721,12,media_nowa_grypa_to_farsa_sensacyjne_wyniki_sledztwa,item.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze małą informacja a propos świńskiej grypy<br />
<a href="http://wiadomosci.onet.pl/2084721,12,media_nowa_grypa_to_farsa_sensacyjne_wyniki_sledztwa,item.html" rel="nofollow">http://wiadomosci.onet.pl/2084721,12,media_nowa_grypa_to_farsa_sensacyjne_wyniki_sledztwa,item.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-79204</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 11:18:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-79204</guid>
		<description>Artur

&quot;A tak na serio, jeżeli dobrze Cię zrozumiałem, to chodzi Ci o to, że odpowiedź na pytanie “co by … zrobił/a?” podsuwa nam rozwiązania, na które inaczej raczej byśmy nie wpadli. Czy o to chodzi?&quot;
Mniej więcej. Chodzi o przełamanie wewnętrznych blokad w myśleniu i opuszczenie utartych szlaków rozumowania.

&quot;Jednak co do samego pytania “co by mój tata powiedział”, to widzę dużo więcej minusów,&quot;
Zapytać zawsze możesz, nie musisz przecież potem myśleć tak samo

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Artur</p>
<p>&#8220;A tak na serio, jeżeli dobrze Cię zrozumiałem, to chodzi Ci o to, że odpowiedź na pytanie “co by … zrobił/a?” podsuwa nam rozwiązania, na które inaczej raczej byśmy nie wpadli. Czy o to chodzi?&#8221;<br />
Mniej więcej. Chodzi o przełamanie wewnętrznych blokad w myśleniu i opuszczenie utartych szlaków rozumowania.</p>
<p>&#8220;Jednak co do samego pytania “co by mój tata powiedział”, to widzę dużo więcej minusów,&#8221;<br />
Zapytać zawsze możesz, nie musisz przecież potem myśleć tak samo</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: artur</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-79159</link>
		<dc:creator>artur</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Nov 2009 19:28:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-79159</guid>
		<description>&lt;b&gt;Alex&lt;/b&gt;,
pies ekspertem, to ciekawe :D

A tak na serio, jeżeli dobrze Cię zrozumiałem, to chodzi Ci o to, że odpowiedź na pytanie &quot;co by ... zrobił/a?&quot; podsuwa nam rozwiązania, na które inaczej raczej byśmy nie wpadli. Czy o to chodzi?

W takich przypadkach może to dawać faktycznie pozytywne rezultaty. Sam czasami przed rozmowami, podczas których chcę przedstawić mój pomysł pytam się jakie kontrargumenty może mieć mój rozmówca. I to działa. Potrafię wtedy zauważyć niedociągnięcia pomysłu, lub po prostu przygotować się do rozmowy. To pytanie pojawia się niekontrolowanie, ale dzięki Twojej uwadze zauważyłem, że warto byłoby to wykorzystywać świadomie.

Jednak co do samego pytania &quot;co by mój tata powiedział&quot;, to widzę dużo więcej minusów, więc nadal będę się starał je wyeliminować.

Pozdrawiam,
Artur Stępniak</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>Alex</b>,<br />
pies ekspertem, to ciekawe <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>A tak na serio, jeżeli dobrze Cię zrozumiałem, to chodzi Ci o to, że odpowiedź na pytanie &#8220;co by &#8230; zrobił/a?&#8221; podsuwa nam rozwiązania, na które inaczej raczej byśmy nie wpadli. Czy o to chodzi?</p>
<p>W takich przypadkach może to dawać faktycznie pozytywne rezultaty. Sam czasami przed rozmowami, podczas których chcę przedstawić mój pomysł pytam się jakie kontrargumenty może mieć mój rozmówca. I to działa. Potrafię wtedy zauważyć niedociągnięcia pomysłu, lub po prostu przygotować się do rozmowy. To pytanie pojawia się niekontrolowanie, ale dzięki Twojej uwadze zauważyłem, że warto byłoby to wykorzystywać świadomie.</p>
<p>Jednak co do samego pytania &#8220;co by mój tata powiedział&#8221;, to widzę dużo więcej minusów, więc nadal będę się starał je wyeliminować.</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Artur Stępniak</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Autorytety - jak z nimi postępować - Blog Alexa</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-79105</link>
		<dc:creator>Autorytety - jak z nimi postępować - Blog Alexa</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 22:51:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-79105</guid>
		<description>[...] Po naszej pierwszej dyskusji o autorytetach, dziś parę praktycznych rad dotyczących postępowania z nimi. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Po naszej pierwszej dyskusji o autorytetach, dziś parę praktycznych rad dotyczących postępowania z nimi. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-79083</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 08:25:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-79083</guid>
		<description>Andrzej Bruell
Dziękuję za ciekawy przykład z Powellem, nie znałem tej historii.

Artur Jaworski
Może obserwowane przez Ciebie zjawiska brały się z tego, że bardzo wielu ludzi działa na permanentnym autopilocie (abyśmy się dobrze zrozumieli -  niezależnie od wyznania) i nie analizuje tego, co się do nich mówi?
Piszesz: &quot;Ach jak marzy mi się czas „poreligijny”. &quot; 
Ty już w nim przecież jesteś, a to jest najtrudniejszy krok :-) Reszta to pozwolenie każdemu na swój świat ale ze starannym doborem tych, których wpuszczamy w nasz

Justyna F.
Piszesz: &quot;To co sprawdza się w czyimś życiu i mimo, że mi się podoba, w moim niekoniecznie się sprawdzi. &quot;
To jest bardzo słuszna uwaga, choć czasami warto popróbować :-)

Artur
Opisana przez Ciebie metoda &quot;przy podejmowaniu ważnych decyzji myślę “co mój tata na to powie?”. &quot; wcale nie jest taka zła.  Czasem przy szukaniu nowych, kreatywnych rozwiązań przydatne jest mentalne zapytanie różnych &quot;ekspertów&quot;, co powiedzieliby, lub zrobili w danej sytuacji. To piszę zupełnie serio!
Jeden z moich znajomych przyznał mi się kiedyś, że nauczył się właściwej reakcji na ataki werbalne zadając sobie pytanie &quot;co zrobiłby Alex?&quot; :-)
Ja kiedyś doszedłem do właściwego rozwiązania zastanawiając się co zrobiłby pies mojej ówczesnej przyjaciółki (on by to olał :-))
No ale to jest temat na inny post.

Anet.
Piszesz: &quot;Śmieszy mnie obecnie sytuacja, kiedy widzę, jak ktoś, kto w dziwnych okolicznościach wdrapał się na stołek, próbuje kasować swoich rzekomych wrogów i chce, by mówić mu pan/pani, bo teraz jest np. dyrektorem. &quot;
Takie zachowanie nie ma nic wspólnego z autorytetem, bardziej z brakami w poczuciu własnej wartości takiej osoby


Paweł P.
Witaj na naszym blogu :-)
Piszesz: &quot;jestem osobą, która ma opinię “przemądrzałej” i lubię “sprawdzać”, filtrując to, co moje oczy/uszy odbierają. &quot;
Takie filtrowanie to podstawa, napisze o tym w Części 2.
Pytasz: &quot;Czym się kierować w doborze autorytetów? &quot;
Nie mam uniwersalnej receptury ponad to, co napisałem i starą rzymską zasadę &quot;Pomyśl o źródle z którego pijesz&quot;

Dziękuję za przykład 
&quot;pewna firma o chwytliwej nazwie organizuje na uczelni prezentację nt. inwestowania i docelowo zostania rentierem. Piękne slajdy, optymistyczne wykresy, retoryczne pytania prowadzącego (kto chce mieć taki dom za 30 lat? kto chce żyć z odsetek?), fachowe słownictwo. &quot;

Dopuszczenie do czegoś takiego świadczy o intelektualnej nędzy tej uczelni. Możesz mi podesłać na priv. jej nazwę?
Najlepszą inwestycja dla młodego człowieka (o ile akurat nie odziedziczył wielkiego spadku) jest inwestycja we własną edukację, ale taką prawdziwą. Opisałem to w poście o &quot;Złotej Dekadzie&quot;

&quot;wykształcenie i umiejętności - nie mam przez to na myśli uczęszczania na kiepskie uczelnie i zdobywanie serwowanej tam pseudowiedzy oraz różnych naukowo brzmiących, a w praktyce dość bezwartościowych dyplomów.  To samo dotyczy różnych, często fantazyjnych certyfikatów o ile nie są one bezwzględnie wymagane w Twojej dziedzinie pracy. Chcesz naprawdę skorzystać ze “złotej dekady” , to musisz zrobić znacznie więcej. Mam na myśli intensywne studia własne tego, co aktualnie dzieje się na świecie w dziedzinie Twoich zainteresowań, połączone z nauczeniem się praktycznej implementacji takiej wiedzy i to najlepiej w warunkach polskich. Oprócz tego, o ile to możliwe, zalecam pracę w środowiskach składających się z ludzi, którzy są bardzo dobrzy w tym co robią, taka edukacja będzie bezcenna i to nie tylko na płaszczyźnie merytorycznej &quot;

Agata G.
Piszesz: &quot;....dlatego byłam i jestem sceptyczna. Kiedyś, kiedy byłam nastolatką, uznawano to za moją wadę: “ach ta dzisiejsza młodzież, nie ma autorytetów…”, teraz…nie wiem jak to jest postrzegane, bo po prostu mam to gdzieś &quot;

Witaj w klubie :-)

Dalej: 
&quot;Staram się poszukiwać w ludziach pozytywnych cech, które mogłabym zaadaptować u siebie. Od każdego można się czegoś nauczyć:
Od pewnych osób - jak działać,rozumować, komunikować…
a od innych osób - jak tego NIE robić… &quot;

To warto wytłuścić, bardzo dobra strategia, która sprawdza się u mnie od bardzo wielu lat.

Jacek Bednarz
Mam kłopot ze zrozumieniem Twojego pytania: &quot;Zastanawia mnie sytuacja jak rozróżnić prawdę od fałszu w sytuacji gdy autorytet podda się próbie, a w rzeczywistości faktycznie nie ma racji, a my nie mamy w danym momencie informacji pochodzących z drugiego niezależnego źródła? &quot;
Możesz zadać je prościej?

Dalej: &quot;Tu muszę pochwalić niektórych wykładowców, którzy dla studentów są autorytetami a potrafią nagle opowiadać ‘bajki’ i tylko czekają aż ktoś się wyrwie i powie,że coś tu nie gra. &quot;
To może być sposób dydaktyczny, ale przestrzegam przed jego stosowaniem. Takie coś działa negatywnie na zaufanie do tego, co mówimy, bo słuchacz nauczony doświadczeniem będzie miał wątpliwości, czy coś jest stanem faktycznym, czy kolejnym &quot;testem&quot; na spostrzegawczość.

Mikołaj
Piszesz: &quot;Z autorytetami sprawa ma się tak, że obecnie bardzo powszechne jest zjawisko zwane przeniesieniem autorytetu - osoba będąca ekspertem w jednej dziedzinie automatycznie zyskuje legitymację do wygłaszania poglądów w każdej dziedzinie, choćby najbardziej odległej od jej kompetencji. &quot;
To jest bardzo niebezpieczne dla obydwu stron. Sam jako &quot;autorytet&quot; w kilku kwestiach otrzymuję zapytania z dziedzin, na których naprawdę się nie znam i bardzo ważnym (i etycznym) jest poinformowanie pytającego o takim fakcie. Czasem taki pytający jest uparty i pyta o przemyślenia, wtedy zaczynam odpowiedź od słów &quot;jako kompletny laik.....&quot;

Michał Zaborek
Nie ma problemu, gdybym to uznał za spam, to nie przeszłoby naszego filtru.

Krzysztof Janyst
Dziękuję za linki, niemniej na przyszłość proszę przynajmniej o krótki komentarz czego dotyczą i dlaczego konkretnie je polecasz

Meg
Podpisuję się pod tym co napisałaś w Twoim komentarzu. 

Pozdrawiam wszystkich
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Andrzej Bruell<br />
Dziękuję za ciekawy przykład z Powellem, nie znałem tej historii.</p>
<p>Artur Jaworski<br />
Może obserwowane przez Ciebie zjawiska brały się z tego, że bardzo wielu ludzi działa na permanentnym autopilocie (abyśmy się dobrze zrozumieli &#8211;  niezależnie od wyznania) i nie analizuje tego, co się do nich mówi?<br />
Piszesz: &#8220;Ach jak marzy mi się czas „poreligijny”. &#8221;<br />
Ty już w nim przecież jesteś, a to jest najtrudniejszy krok <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Reszta to pozwolenie każdemu na swój świat ale ze starannym doborem tych, których wpuszczamy w nasz</p>
<p>Justyna F.<br />
Piszesz: &#8220;To co sprawdza się w czyimś życiu i mimo, że mi się podoba, w moim niekoniecznie się sprawdzi. &#8221;<br />
To jest bardzo słuszna uwaga, choć czasami warto popróbować <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Artur<br />
Opisana przez Ciebie metoda &#8220;przy podejmowaniu ważnych decyzji myślę “co mój tata na to powie?”. &#8221; wcale nie jest taka zła.  Czasem przy szukaniu nowych, kreatywnych rozwiązań przydatne jest mentalne zapytanie różnych &#8220;ekspertów&#8221;, co powiedzieliby, lub zrobili w danej sytuacji. To piszę zupełnie serio!<br />
Jeden z moich znajomych przyznał mi się kiedyś, że nauczył się właściwej reakcji na ataki werbalne zadając sobie pytanie &#8220;co zrobiłby Alex?&#8221; <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Ja kiedyś doszedłem do właściwego rozwiązania zastanawiając się co zrobiłby pies mojej ówczesnej przyjaciółki (on by to olał <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> )<br />
No ale to jest temat na inny post.</p>
<p>Anet.<br />
Piszesz: &#8220;Śmieszy mnie obecnie sytuacja, kiedy widzę, jak ktoś, kto w dziwnych okolicznościach wdrapał się na stołek, próbuje kasować swoich rzekomych wrogów i chce, by mówić mu pan/pani, bo teraz jest np. dyrektorem. &#8221;<br />
Takie zachowanie nie ma nic wspólnego z autorytetem, bardziej z brakami w poczuciu własnej wartości takiej osoby</p>
<p>Paweł P.<br />
Witaj na naszym blogu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Piszesz: &#8220;jestem osobą, która ma opinię “przemądrzałej” i lubię “sprawdzać”, filtrując to, co moje oczy/uszy odbierają. &#8221;<br />
Takie filtrowanie to podstawa, napisze o tym w Części 2.<br />
Pytasz: &#8220;Czym się kierować w doborze autorytetów? &#8221;<br />
Nie mam uniwersalnej receptury ponad to, co napisałem i starą rzymską zasadę &#8220;Pomyśl o źródle z którego pijesz&#8221;</p>
<p>Dziękuję za przykład<br />
&#8220;pewna firma o chwytliwej nazwie organizuje na uczelni prezentację nt. inwestowania i docelowo zostania rentierem. Piękne slajdy, optymistyczne wykresy, retoryczne pytania prowadzącego (kto chce mieć taki dom za 30 lat? kto chce żyć z odsetek?), fachowe słownictwo. &#8221;</p>
<p>Dopuszczenie do czegoś takiego świadczy o intelektualnej nędzy tej uczelni. Możesz mi podesłać na priv. jej nazwę?<br />
Najlepszą inwestycja dla młodego człowieka (o ile akurat nie odziedziczył wielkiego spadku) jest inwestycja we własną edukację, ale taką prawdziwą. Opisałem to w poście o &#8220;Złotej Dekadzie&#8221;</p>
<p>&#8220;wykształcenie i umiejętności &#8211; nie mam przez to na myśli uczęszczania na kiepskie uczelnie i zdobywanie serwowanej tam pseudowiedzy oraz różnych naukowo brzmiących, a w praktyce dość bezwartościowych dyplomów.  To samo dotyczy różnych, często fantazyjnych certyfikatów o ile nie są one bezwzględnie wymagane w Twojej dziedzinie pracy. Chcesz naprawdę skorzystać ze “złotej dekady” , to musisz zrobić znacznie więcej. Mam na myśli intensywne studia własne tego, co aktualnie dzieje się na świecie w dziedzinie Twoich zainteresowań, połączone z nauczeniem się praktycznej implementacji takiej wiedzy i to najlepiej w warunkach polskich. Oprócz tego, o ile to możliwe, zalecam pracę w środowiskach składających się z ludzi, którzy są bardzo dobrzy w tym co robią, taka edukacja będzie bezcenna i to nie tylko na płaszczyźnie merytorycznej &#8221;</p>
<p>Agata G.<br />
Piszesz: &#8220;&#8230;.dlatego byłam i jestem sceptyczna. Kiedyś, kiedy byłam nastolatką, uznawano to za moją wadę: “ach ta dzisiejsza młodzież, nie ma autorytetów…”, teraz…nie wiem jak to jest postrzegane, bo po prostu mam to gdzieś &#8221;</p>
<p>Witaj w klubie <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dalej:<br />
&#8220;Staram się poszukiwać w ludziach pozytywnych cech, które mogłabym zaadaptować u siebie. Od każdego można się czegoś nauczyć:<br />
Od pewnych osób &#8211; jak działać,rozumować, komunikować…<br />
a od innych osób &#8211; jak tego NIE robić… &#8221;</p>
<p>To warto wytłuścić, bardzo dobra strategia, która sprawdza się u mnie od bardzo wielu lat.</p>
<p>Jacek Bednarz<br />
Mam kłopot ze zrozumieniem Twojego pytania: &#8220;Zastanawia mnie sytuacja jak rozróżnić prawdę od fałszu w sytuacji gdy autorytet podda się próbie, a w rzeczywistości faktycznie nie ma racji, a my nie mamy w danym momencie informacji pochodzących z drugiego niezależnego źródła? &#8221;<br />
Możesz zadać je prościej?</p>
<p>Dalej: &#8220;Tu muszę pochwalić niektórych wykładowców, którzy dla studentów są autorytetami a potrafią nagle opowiadać ‘bajki’ i tylko czekają aż ktoś się wyrwie i powie,że coś tu nie gra. &#8221;<br />
To może być sposób dydaktyczny, ale przestrzegam przed jego stosowaniem. Takie coś działa negatywnie na zaufanie do tego, co mówimy, bo słuchacz nauczony doświadczeniem będzie miał wątpliwości, czy coś jest stanem faktycznym, czy kolejnym &#8220;testem&#8221; na spostrzegawczość.</p>
<p>Mikołaj<br />
Piszesz: &#8220;Z autorytetami sprawa ma się tak, że obecnie bardzo powszechne jest zjawisko zwane przeniesieniem autorytetu &#8211; osoba będąca ekspertem w jednej dziedzinie automatycznie zyskuje legitymację do wygłaszania poglądów w każdej dziedzinie, choćby najbardziej odległej od jej kompetencji. &#8221;<br />
To jest bardzo niebezpieczne dla obydwu stron. Sam jako &#8220;autorytet&#8221; w kilku kwestiach otrzymuję zapytania z dziedzin, na których naprawdę się nie znam i bardzo ważnym (i etycznym) jest poinformowanie pytającego o takim fakcie. Czasem taki pytający jest uparty i pyta o przemyślenia, wtedy zaczynam odpowiedź od słów &#8220;jako kompletny laik&#8230;..&#8221;</p>
<p>Michał Zaborek<br />
Nie ma problemu, gdybym to uznał za spam, to nie przeszłoby naszego filtru.</p>
<p>Krzysztof Janyst<br />
Dziękuję za linki, niemniej na przyszłość proszę przynajmniej o krótki komentarz czego dotyczą i dlaczego konkretnie je polecasz</p>
<p>Meg<br />
Podpisuję się pod tym co napisałaś w Twoim komentarzu. </p>
<p>Pozdrawiam wszystkich<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-79072</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 22:13:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-79072</guid>
		<description>Czas najwyższy zabrać się za komentarze w tym wątku :-)

Szemi
Witaj na naszym blogu :-)
Nie tylko Einstein miał niechętny stosunek do autorytetów., to cecha wielu niezależnie myślących ludzi.

Bartłomiej
Piszesz: &quot;Gdy znajdzie się autorytet w określonej dziedzinie to trzeba z niego czerpać ile się tylko da. &quot;
ja tutaj jestem trochę ostrożniejszy i zadaję sobie pytanie w jaki sposób dana osoba stała się autorytetem. Szczególnie w naszym kraju łatwo nim zostać przez pozoranctwo i układy, a to już jest kiepski początek.  Stąd u mnie dość spora dawka sceptycyzmu.

Quatryk
Zgadzam się z Twoim: &quot;Grunt to weryfikować samodzielnie wszystko co ma jakikolwiek wpływ na nasze życie. &quot;

Radxcell
Ja mam podobne podejście do formalnych autorytetów, dlatego w całym życiu przepracowałem 0 dni na etacie :-)
Dalej piszesz: &quot;Ty byłeś zdziwiony, że na niskich szczeblach są inteligentni ludzie, ....&quot;
Tam nie chodziło o inteligencję, lecz bardziej o postawę.

Marcin Kaszyński
Do dobra maksyma &quot;think for yourself, question authority &quot;, niestety odwrotna do powszechnego wychowania e Polsce

Jola
Witaj na naszym blogu :-)
Piszesz: &quot;Co sprawiło, że pozbyłam się klapek?
W moim przypadku był to wyjazd z kraju, spojrzenie na nasz naród z boku, z dystansem i możliwość obcowania z ludźmi którzy są wyluzowani i nie przejmują się autorytetami. &quot;
Takie doświadczenie polecam wszystkim młodym ludziom, nie tylko z Polski (Niemcom też)

Szemi
Piszesz: &quot;Wybacz ale po prostu płytko to zinterpretowałeś. Nie miałem na myśli gardzenia autorytetami w sensie gardzenia jakąkolwiek osobą, a gardzenie autorytetem jako koncepcją w ogóle. &quot;
Niestety, nadawca jest odpowiedzialny za przekłamania :-)
Ja zrozumiałem Twoją wypowiedź podobnie do Bartka

Dalsza moja wypowiedź jutro, miły wieczór ( http://blip.pl/s/21382847) zaprasza do spaceru nad oceanem

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czas najwyższy zabrać się za komentarze w tym wątku <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Szemi<br />
Witaj na naszym blogu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Nie tylko Einstein miał niechętny stosunek do autorytetów., to cecha wielu niezależnie myślących ludzi.</p>
<p>Bartłomiej<br />
Piszesz: &#8220;Gdy znajdzie się autorytet w określonej dziedzinie to trzeba z niego czerpać ile się tylko da. &#8221;<br />
ja tutaj jestem trochę ostrożniejszy i zadaję sobie pytanie w jaki sposób dana osoba stała się autorytetem. Szczególnie w naszym kraju łatwo nim zostać przez pozoranctwo i układy, a to już jest kiepski początek.  Stąd u mnie dość spora dawka sceptycyzmu.</p>
<p>Quatryk<br />
Zgadzam się z Twoim: &#8220;Grunt to weryfikować samodzielnie wszystko co ma jakikolwiek wpływ na nasze życie. &#8221;</p>
<p>Radxcell<br />
Ja mam podobne podejście do formalnych autorytetów, dlatego w całym życiu przepracowałem 0 dni na etacie <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Dalej piszesz: &#8220;Ty byłeś zdziwiony, że na niskich szczeblach są inteligentni ludzie, &#8230;.&#8221;<br />
Tam nie chodziło o inteligencję, lecz bardziej o postawę.</p>
<p>Marcin Kaszyński<br />
Do dobra maksyma &#8220;think for yourself, question authority &#8220;, niestety odwrotna do powszechnego wychowania e Polsce</p>
<p>Jola<br />
Witaj na naszym blogu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Piszesz: &#8220;Co sprawiło, że pozbyłam się klapek?<br />
W moim przypadku był to wyjazd z kraju, spojrzenie na nasz naród z boku, z dystansem i możliwość obcowania z ludźmi którzy są wyluzowani i nie przejmują się autorytetami. &#8221;<br />
Takie doświadczenie polecam wszystkim młodym ludziom, nie tylko z Polski (Niemcom też)</p>
<p>Szemi<br />
Piszesz: &#8220;Wybacz ale po prostu płytko to zinterpretowałeś. Nie miałem na myśli gardzenia autorytetami w sensie gardzenia jakąkolwiek osobą, a gardzenie autorytetem jako koncepcją w ogóle. &#8221;<br />
Niestety, nadawca jest odpowiedzialny za przekłamania <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Ja zrozumiałem Twoją wypowiedź podobnie do Bartka</p>
<p>Dalsza moja wypowiedź jutro, miły wieczór ( <a href="http://blip.pl/s/21382847)" rel="nofollow">http://blip.pl/s/21382847)</a> zaprasza do spaceru nad oceanem</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Meg</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78917</link>
		<dc:creator>Meg</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 09:43:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78917</guid>
		<description>Witajcie!
Uważam, że warto wiedzieć, że mamy &quot;wszczepianą&quot; od dziecka (a może i w genach) skłonność do szukania, uznawania i ulegania autorytetom. Świadomość tego obciążenia może nam ułatwić rzeczywistą ocenę sytuacji. I wymaga od nas stałej weryfikacji. Dana osoba ze względu na mądrość, wiedzę, doświadczenie a nie np. z racji zajmowanego stanowiska, czy zawodu może być autorytetem, wsparciem itp. 
A często bywa inaczej. To samo zdanie wygłoszone przez przypadkową osobę ma dla wielu mniejsze znaczenie, niż wygłoszone przez ogólnie uznawany autorytet. I trzeba uważać, bo możemy przypadkiem ulec tej manipulacji.

A druga sprawa-bycie autorytetem dla kogoś. To wielka odpowiedzialność. Trudniejsza sytuacja-gdy nie wiemy, że ktoś nas tak postrzega.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witajcie!<br />
Uważam, że warto wiedzieć, że mamy &#8220;wszczepianą&#8221; od dziecka (a może i w genach) skłonność do szukania, uznawania i ulegania autorytetom. Świadomość tego obciążenia może nam ułatwić rzeczywistą ocenę sytuacji. I wymaga od nas stałej weryfikacji. Dana osoba ze względu na mądrość, wiedzę, doświadczenie a nie np. z racji zajmowanego stanowiska, czy zawodu może być autorytetem, wsparciem itp.<br />
A często bywa inaczej. To samo zdanie wygłoszone przez przypadkową osobę ma dla wielu mniejsze znaczenie, niż wygłoszone przez ogólnie uznawany autorytet. I trzeba uważać, bo możemy przypadkiem ulec tej manipulacji.</p>
<p>A druga sprawa-bycie autorytetem dla kogoś. To wielka odpowiedzialność. Trudniejsza sytuacja-gdy nie wiemy, że ktoś nas tak postrzega.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78886</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 19:32:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78886</guid>
		<description>Dziękuję Wam za interesujące wypowiedzi. Dołączę się do dyskusji dziś w nocy lub jutro

Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję Wam za interesujące wypowiedzi. Dołączę się do dyskusji dziś w nocy lub jutro</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Krzysztof Janyst</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78873</link>
		<dc:creator>Krzysztof Janyst</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 13:45:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78873</guid>
		<description>Proponuję: 
J.M. Bocheński „Sto zabobonów” 
http://www.polonica.net/Sto_zabobonow_JM_Bochenski.htm
a także;
Konrad Lorenz „Regres człowieczeństwa”
Zwłaszcza lektura „Sto zabobonów” sprawia, że można bezpiecznie oglądać telewizję i czytać gazety.
Przeto książka ta winna zostać lekturą szkolną.
Ale jaka władza się na to zgodzi?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proponuję:<br />
J.M. Bocheński „Sto zabobonów”<br />
<a href="http://www.polonica.net/Sto_zabobonow_JM_Bochenski.htm" rel="nofollow">http://www.polonica.net/Sto_zabobonow_JM_Bochenski.htm</a><br />
a także;<br />
Konrad Lorenz „Regres człowieczeństwa”<br />
Zwłaszcza lektura „Sto zabobonów” sprawia, że można bezpiecznie oglądać telewizję i czytać gazety.<br />
Przeto książka ta winna zostać lekturą szkolną.<br />
Ale jaka władza się na to zgodzi?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał Zaborek</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78863</link>
		<dc:creator>Michał Zaborek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 09:21:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78863</guid>
		<description>Dziwne, przepraszam za powyższy wpis - dodał się on automatycznie, gdy dodałem odnośnik do tego wpisu na swojej stronie. Sorry za spam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziwne, przepraszam za powyższy wpis &#8211; dodał się on automatycznie, gdy dodałem odnośnik do tego wpisu na swojej stronie. Sorry za spam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Blogi, które powinieneś dodać do ulubionych – według Inc.com &#124; HR ma znaczenie</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78858</link>
		<dc:creator>Blogi, które powinieneś dodać do ulubionych – według Inc.com &#124; HR ma znaczenie</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 08:38:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78858</guid>
		<description>[...] Jako jedyny zaciekawił mnie, mimo iż spora jego część to filmy, a jakoś nie mam wytrwałości, aby tego typu strony studiować – wolę czytać niż oglądać. Niemniej jednak, spodobały mi się dwie rzeczy: różnorodność tematów oraz fakt, że Tim pisząc, opiera się często na swoich doświadczeniach, co czyni go bardziej wiarygodnym. (Btw. &#8211; o tym  jak stracić wiarygodność doskonale napisał Alex na swoim blogu). Różnorodność, poza postami, widać w ramce po prawej stronie bloga (Topics). Odwoływanie się do swoich doświadczeń – choćby w poniższym filmie, gdzie przez prawię godzinę (!) Tim Ferris opowiada o tym  jak stworzyć efektywnego bloga, w prezentacji „How to build a high-traffic blog without killing yourself”. Wpis z którego pochodzi film, tutaj. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Jako jedyny zaciekawił mnie, mimo iż spora jego część to filmy, a jakoś nie mam wytrwałości, aby tego typu strony studiować – wolę czytać niż oglądać. Niemniej jednak, spodobały mi się dwie rzeczy: różnorodność tematów oraz fakt, że Tim pisząc, opiera się często na swoich doświadczeniach, co czyni go bardziej wiarygodnym. (Btw. &#8211; o tym  jak stracić wiarygodność doskonale napisał Alex na swoim blogu). Różnorodność, poza postami, widać w ramce po prawej stronie bloga (Topics). Odwoływanie się do swoich doświadczeń – choćby w poniższym filmie, gdzie przez prawię godzinę (!) Tim Ferris opowiada o tym  jak stworzyć efektywnego bloga, w prezentacji „How to build a high-traffic blog without killing yourself”. Wpis z którego pochodzi film, tutaj. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mikolaj</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78738</link>
		<dc:creator>Mikolaj</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Nov 2009 12:31:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78738</guid>
		<description>Z autorytetami sprawa ma się tak, że obecnie bardzo powszechne jest zjawisko zwane przeniesieniem autorytetu - osoba będąca ekspertem w jednej dziedzinie automatycznie zyskuje legitymację do wygłaszania poglądów w każdej dziedzinie, choćby najbardziej odległej od jej kompetencji. Najgorsze w tym wszystkim jest, że nie tylko osoby dla których jest autorytetem w jakiejś dziedzinie biorą na wiarę jej wywpowiedzi odnośnie każdej innej, ale i sam autorytet zaczyna żyć w iluzji wszechwiedzy - choć jak tu ich winić, skoro nie dostają negatywnego feedbacku. Pamiętać trzeba, że osoba z tytułem profesora nie jest automatycznie bardziej kompetentna w jakiejkolwiek dziedzinie, poza swoją specjalizacją i czelendżowanie jej nie powinno nikogo - a już zwłaszcza autorytetu - dziwić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z autorytetami sprawa ma się tak, że obecnie bardzo powszechne jest zjawisko zwane przeniesieniem autorytetu &#8211; osoba będąca ekspertem w jednej dziedzinie automatycznie zyskuje legitymację do wygłaszania poglądów w każdej dziedzinie, choćby najbardziej odległej od jej kompetencji. Najgorsze w tym wszystkim jest, że nie tylko osoby dla których jest autorytetem w jakiejś dziedzinie biorą na wiarę jej wywpowiedzi odnośnie każdej innej, ale i sam autorytet zaczyna żyć w iluzji wszechwiedzy &#8211; choć jak tu ich winić, skoro nie dostają negatywnego feedbacku. Pamiętać trzeba, że osoba z tytułem profesora nie jest automatycznie bardziej kompetentna w jakiejkolwiek dziedzinie, poza swoją specjalizacją i czelendżowanie jej nie powinno nikogo &#8211; a już zwłaszcza autorytetu &#8211; dziwić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Andrzej Bruell</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78690</link>
		<dc:creator>Andrzej Bruell</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Nov 2009 19:50:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78690</guid>
		<description>Od każdego należy brać to, co najlepsze i iść dalej
... że tak ujmę w jednym zdaniu tę dyskusję

zdanie nie moje,  op. cit. prof. Gałdowa, psycholog  UJ</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Od każdego należy brać to, co najlepsze i iść dalej<br />
&#8230; że tak ujmę w jednym zdaniu tę dyskusję</p>
<p>zdanie nie moje,  op. cit. prof. Gałdowa, psycholog  UJ</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jarek Bednarz</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78680</link>
		<dc:creator>Jarek Bednarz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Nov 2009 18:44:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78680</guid>
		<description>Witam

Zastanawia mnie sytuacja jak rozróżnić prawdę od fałszu w sytuacji gdy autorytet podda się próbie, a w rzeczywistości faktycznie nie ma racji, a my nie mamy w danym momencie informacji pochodzących z drugiego niezależnego źródła?

Tu muszę pochwalić niektórych wykładowców, którzy dla studentów są autorytetami a potrafią nagle opowiadać &#039;bajki&#039; i tylko czekają aż ktoś się wyrwie i powie,że coś tu nie gra. Takie sytuacje nauczyły mnie być ostrożnym z wielkimi tego świata, a przede wszystkim polegać na własnym rozumie i nosić głowę nie tylko po to by się woda do środka nie wlewała :)

Pozdrawiam
Jarek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam</p>
<p>Zastanawia mnie sytuacja jak rozróżnić prawdę od fałszu w sytuacji gdy autorytet podda się próbie, a w rzeczywistości faktycznie nie ma racji, a my nie mamy w danym momencie informacji pochodzących z drugiego niezależnego źródła?</p>
<p>Tu muszę pochwalić niektórych wykładowców, którzy dla studentów są autorytetami a potrafią nagle opowiadać &#8216;bajki&#8217; i tylko czekają aż ktoś się wyrwie i powie,że coś tu nie gra. Takie sytuacje nauczyły mnie być ostrożnym z wielkimi tego świata, a przede wszystkim polegać na własnym rozumie i nosić głowę nie tylko po to by się woda do środka nie wlewała <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam<br />
Jarek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jola</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78667</link>
		<dc:creator>Jola</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Nov 2009 12:15:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78667</guid>
		<description>Zgadzam sie z Toba Agata. Dobrze jest podpatrywać co inni robią dobrze, jakie cechy i mądrości posiadają i po prostu uczyć się od nich.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam sie z Toba Agata. Dobrze jest podpatrywać co inni robią dobrze, jakie cechy i mądrości posiadają i po prostu uczyć się od nich.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Agata G.</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78663</link>
		<dc:creator>Agata G.</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Nov 2009 11:47:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-11-10/rozwoj-kariera-praca/autorytety-podejscie/#comment-78663</guid>
		<description>Słowo &quot;autorytet&quot; leży jakoś za blisko od słowa &quot;autorytaryzm&quot;...dlatego byłam i jestem sceptyczna. Kiedyś, kiedy byłam nastolatką, uznawano to za moją wadę: &quot;ach ta dzisiejsza młodzież, nie ma autorytetów...&quot;, teraz...nie wiem jak to jest postrzegane, bo po prostu mam to gdzieś :) 
Niemniej jednak dużo korzystam z pozytywnych przykładów postępowania/mądrości, więc mam wiele &quot;autorytetów w pewnych dziedzinach&quot;, zaś ani jednego &quot;całościowego&quot;.
Staram się poszukiwać w ludziach pozytywnych cech, które mogłabym zaadaptować u siebie. Od każdego można się czegoś nauczyć:
Od pewnych osób - jak działać,rozumować, komunikować...
a od innych osób - jak tego NIE robić...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Słowo &#8220;autorytet&#8221; leży jakoś za blisko od słowa &#8220;autorytaryzm&#8221;&#8230;dlatego byłam i jestem sceptyczna. Kiedyś, kiedy byłam nastolatką, uznawano to za moją wadę: &#8220;ach ta dzisiejsza młodzież, nie ma autorytetów&#8230;&#8221;, teraz&#8230;nie wiem jak to jest postrzegane, bo po prostu mam to gdzieś <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Niemniej jednak dużo korzystam z pozytywnych przykładów postępowania/mądrości, więc mam wiele &#8220;autorytetów w pewnych dziedzinach&#8221;, zaś ani jednego &#8220;całościowego&#8221;.<br />
Staram się poszukiwać w ludziach pozytywnych cech, które mogłabym zaadaptować u siebie. Od każdego można się czegoś nauczyć:<br />
Od pewnych osób &#8211; jak działać,rozumować, komunikować&#8230;<br />
a od innych osób &#8211; jak tego NIE robić&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

