<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Kiedy nie pasuje nam temat rozmowy&#8230;.</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 May 2012 18:03:02 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>By: Kamil Szympruch</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-110637</link>
		<dc:creator>Kamil Szympruch</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2012 15:56:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-110637</guid>
		<description>Witam. Chciałbym odnieś tematykę tego postu do relacji rodzinnych, które często nas przytłaczają i sprawiają, że tracimy zapał do wielu rzeczy. Jako przykład mogę podać świąteczne rozmowy z rodziną: dziadkami, ciotkami, wujkami i dalszymi krewnymi. Co to za rozmowy? Powiedziałbym raczej, że to wspólne wylewanie żalów. Jak to w Polsce jest źle, jak to mało zarabiamy, niewiele mamy i jakie wszystko jest drogie. Na pytania gdzie byliście ostatnio, co widzieliście, kogo poznaliście, jakie kroki podjęliście by cokolwiek zmienić, często w odpowiedzi słychać, że się wymądrzam, że nie wiem co to życie itd. Całkowita nadinterpretacja dodatkowo z pominięciem całej treści zadanego pytania :) Tak to jest kiedy żyje się z dnia na dzień w bezruchu, wciąż z tymi samymi ludźmi w tym samym otoczeniu. Na szczęście takie blogi jak ten pozwalają mi nabierać dystansu i czuję się z tym wyśmienicie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam. Chciałbym odnieś tematykę tego postu do relacji rodzinnych, które często nas przytłaczają i sprawiają, że tracimy zapał do wielu rzeczy. Jako przykład mogę podać świąteczne rozmowy z rodziną: dziadkami, ciotkami, wujkami i dalszymi krewnymi. Co to za rozmowy? Powiedziałbym raczej, że to wspólne wylewanie żalów. Jak to w Polsce jest źle, jak to mało zarabiamy, niewiele mamy i jakie wszystko jest drogie. Na pytania gdzie byliście ostatnio, co widzieliście, kogo poznaliście, jakie kroki podjęliście by cokolwiek zmienić, często w odpowiedzi słychać, że się wymądrzam, że nie wiem co to życie itd. Całkowita nadinterpretacja dodatkowo z pominięciem całej treści zadanego pytania <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Tak to jest kiedy żyje się z dnia na dzień w bezruchu, wciąż z tymi samymi ludźmi w tym samym otoczeniu. Na szczęście takie blogi jak ten pozwalają mi nabierać dystansu i czuję się z tym wyśmienicie <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-97870</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Dec 2010 15:17:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-97870</guid>
		<description>Krystian
Jeżeli mówisz &quot;Nie chce mi się już słuchać...&quot; to brzmi to dość arogancko i nie dziwię się negatywnej reakcji. Zwłaszcza jeśli przy tym naruszasz Pierwsza Zasadę Alexa, która brzmi &quot;Nie udzielaj konsultacji bez zlecenia&quot; :-)
Podobnie w drugim przypadku.
Ja na Twoim miejscu w tym pierwszym przy nadarzającej się okazji zadałbym jakieś pytanie OTWARTE zmieniając temat, podobnie zresztą w drugim.
Gdyby i to nie dało rezultatu, to przypomniałbym sobie zasadą &quot;Nie ucz kury latać&quot; i poszukał lepszych partnerów do rozmowy. Nawet jeśli jest ich tylko 10% to w Polsce ciągle daje to ponad 3 miliony ludzi :-)
Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Krystian<br />
Jeżeli mówisz &#8220;Nie chce mi się już słuchać&#8230;&#8221; to brzmi to dość arogancko i nie dziwię się negatywnej reakcji. Zwłaszcza jeśli przy tym naruszasz Pierwsza Zasadę Alexa, która brzmi &#8220;Nie udzielaj konsultacji bez zlecenia&#8221; <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Podobnie w drugim przypadku.<br />
Ja na Twoim miejscu w tym pierwszym przy nadarzającej się okazji zadałbym jakieś pytanie OTWARTE zmieniając temat, podobnie zresztą w drugim.<br />
Gdyby i to nie dało rezultatu, to przypomniałbym sobie zasadą &#8220;Nie ucz kury latać&#8221; i poszukał lepszych partnerów do rozmowy. Nawet jeśli jest ich tylko 10% to w Polsce ciągle daje to ponad 3 miliony ludzi <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Krystian</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-97867</link>
		<dc:creator>Krystian</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Dec 2010 14:27:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-97867</guid>
		<description>Niestety w Polsce bardzo dobrze rozwinięta jest instytucja focha i pozory są bardziej cenione niż szczerość. Jak powiesz &quot;Nie chce mi się już słuchać jak 3ci raz opowiadasz mi o jedynej operze jaką widziałeś. Fajnie że kupiłeś sobie telewizor z HR i Blue Ray, ale czy możemy porozmawiać o czymś co na prawdę przeżyłeś?&quot;, to 8 na 10 osób zareaguje fochem i reakcją obronną, 9ta Ci będzie grozić :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety w Polsce bardzo dobrze rozwinięta jest instytucja focha i pozory są bardziej cenione niż szczerość. Jak powiesz &#8220;Nie chce mi się już słuchać jak 3ci raz opowiadasz mi o jedynej operze jaką widziałeś. Fajnie że kupiłeś sobie telewizor z HR i Blue Ray, ale czy możemy porozmawiać o czymś co na prawdę przeżyłeś?&#8221;, to 8 na 10 osób zareaguje fochem i reakcją obronną, 9ta Ci będzie grozić <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Maciej</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-97172</link>
		<dc:creator>Maciej</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Nov 2010 13:51:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-97172</guid>
		<description>Pytanie jak postępować jeśli tym rozmówcą jest kobieta, która ma po prostu zmienno nastrojowe dni, albo jest to osoba z depresją... Co nie zmienia faktu, że odbiorca może być bardzo zmęczony odbiorem tych wszystkich problemów, często bezsensownych i nieracjonalnych. Ciekawe jak sobie radzą psychologowie i psychiatrzy, jak odreagowują ten cały zgiełk ludzkich problemów...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pytanie jak postępować jeśli tym rozmówcą jest kobieta, która ma po prostu zmienno nastrojowe dni, albo jest to osoba z depresją&#8230; Co nie zmienia faktu, że odbiorca może być bardzo zmęczony odbiorem tych wszystkich problemów, często bezsensownych i nieracjonalnych. Ciekawe jak sobie radzą psychologowie i psychiatrzy, jak odreagowują ten cały zgiełk ludzkich problemów&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-77570</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Oct 2009 06:19:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-77570</guid>
		<description>Anonimowy Czytelnik podpisujący się &quot;A&quot; podesłał taki komentarz jak powyżej, w którym dał wyraz swoim, nieznanym mi bliżej frustracjom oraz jego własnemu obrazowi świata, który zapewne jest bardzo różny od mojego.
Pytacie dlaczego puściłem taki tekst, w którym oprócz inwektyw trudno doszukać sie zawartości merytorycznej?
Jako przykład, że kiedy robimy coś choć trochę niezwykłego, to musimy liczyć się z tym, że różni ludzie, kompletnie nie znając nas będą się w ten i podobny sposób o nas wyrażać. Tylko po to, aby sprawić sobie przyjemność, co zresztą otwarcie przyznał Czytelnik &quot;A&quot;.
Co z takimi rzeczami robić?
Znacie powiedzenie &quot;psy szczekają a karawana idzie dalej&quot;? :-)

Pozdrawiam poniedziałkowego poranka

Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Anonimowy Czytelnik podpisujący się &#8220;A&#8221; podesłał taki komentarz jak powyżej, w którym dał wyraz swoim, nieznanym mi bliżej frustracjom oraz jego własnemu obrazowi świata, który zapewne jest bardzo różny od mojego.<br />
Pytacie dlaczego puściłem taki tekst, w którym oprócz inwektyw trudno doszukać sie zawartości merytorycznej?<br />
Jako przykład, że kiedy robimy coś choć trochę niezwykłego, to musimy liczyć się z tym, że różni ludzie, kompletnie nie znając nas będą się w ten i podobny sposób o nas wyrażać. Tylko po to, aby sprawić sobie przyjemność, co zresztą otwarcie przyznał Czytelnik &#8220;A&#8221;.<br />
Co z takimi rzeczami robić?<br />
Znacie powiedzenie &#8220;psy szczekają a karawana idzie dalej&#8221;? <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam poniedziałkowego poranka</p>
<p>Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: A</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-77559</link>
		<dc:creator>A</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Oct 2009 23:26:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-77559</guid>
		<description>Ze względu na fakt, iż mój pobyt na tej planecie jest ograniczony i dlatego staram się minimalizować zajmowanie się sprawami, które z mojego punktu widzenia nie są ani przyjemne, ani produktywne oraz z uwagi na szacunek dla drugiego człowieka - zamiast udawać coś przed nim i mamić go pozorami zaserwuję Panu (kulturalnie i z całym poszanowaniem) po prostu prawdę. 

Jest Pan przedstawicielem typowego dla naszych czasów chamstwa prezentowanego pod płaszczykiem asertywności oraz braku elementarnej kultury, wrażliwości i empatii prezentowanego pod płaszczykiem &quot;kultury i poszanowania&quot;. W tej sytuacji opisywanie siebie jako &quot;life-mentor&quot; (swoją drogą wyjątkowo błazeńskie, żałosne i pretensjonalne określenie siebie samego) jest raczej groteskowe. 

Mam nadzieję, że ta prosta i szczera prawda pozwoli Panu albo przemyśleć własne postępowanie i coś zmienić, albo też kontynuować podobne kabotyńskie wykładziki w gronie wzajemnej adoracji, jak dotychczas, ale bez mojej cennej uwagi, którą poświęciłem Pana przypadkowi ze względu na fakt, iż skuteczne pomaganie komuś uznaję za czynność produktywną i do tego sprawiająca mi sporą przyjemność.

Załączam pozdrowienia.
A.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ze względu na fakt, iż mój pobyt na tej planecie jest ograniczony i dlatego staram się minimalizować zajmowanie się sprawami, które z mojego punktu widzenia nie są ani przyjemne, ani produktywne oraz z uwagi na szacunek dla drugiego człowieka &#8211; zamiast udawać coś przed nim i mamić go pozorami zaserwuję Panu (kulturalnie i z całym poszanowaniem) po prostu prawdę. </p>
<p>Jest Pan przedstawicielem typowego dla naszych czasów chamstwa prezentowanego pod płaszczykiem asertywności oraz braku elementarnej kultury, wrażliwości i empatii prezentowanego pod płaszczykiem &#8220;kultury i poszanowania&#8221;. W tej sytuacji opisywanie siebie jako &#8220;life-mentor&#8221; (swoją drogą wyjątkowo błazeńskie, żałosne i pretensjonalne określenie siebie samego) jest raczej groteskowe. </p>
<p>Mam nadzieję, że ta prosta i szczera prawda pozwoli Panu albo przemyśleć własne postępowanie i coś zmienić, albo też kontynuować podobne kabotyńskie wykładziki w gronie wzajemnej adoracji, jak dotychczas, ale bez mojej cennej uwagi, którą poświęciłem Pana przypadkowi ze względu na fakt, iż skuteczne pomaganie komuś uznaję za czynność produktywną i do tego sprawiająca mi sporą przyjemność.</p>
<p>Załączam pozdrowienia.<br />
A.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Agnieszka Ryczko</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-77354</link>
		<dc:creator>Agnieszka Ryczko</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Oct 2009 11:20:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-77354</guid>
		<description>Witajcie drugi raz

Staram się zwrócić uwagę w pewien szczególny sposób, by dodatkowo &quot;poduczyć&quot; manier rozmówcy (zwłaszcza, gdy opowiada o ludziach, których życie prywatne kompletnie mnie nie interesuje z zasady do szacunku czyjejś prywatności). Oczywiście efekty nie koniecznie są widoczne (nie można jednym zdaniem z reguły wyplewić w kimś plotkarstwo)

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witajcie drugi raz</p>
<p>Staram się zwrócić uwagę w pewien szczególny sposób, by dodatkowo &#8220;poduczyć&#8221; manier rozmówcy (zwłaszcza, gdy opowiada o ludziach, których życie prywatne kompletnie mnie nie interesuje z zasady do szacunku czyjejś prywatności). Oczywiście efekty nie koniecznie są widoczne (nie można jednym zdaniem z reguły wyplewić w kimś plotkarstwo)</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76935</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Oct 2009 21:05:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76935</guid>
		<description>Marcin
&quot;Aż by się chciało umówić na dłuższą konwersację z autorem :)&quot;
To, jeżeli nie jestem akurat na jakimś &quot;gypsy time&quot;, albo gdzieś w Europie u klientów, jest w sumie dość proste. Najłatwiej poprzez dołączenie się do Power Walk

Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marcin<br />
&#8220;Aż by się chciało umówić na dłuższą konwersację z autorem <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> &#8221;<br />
To, jeżeli nie jestem akurat na jakimś &#8220;gypsy time&#8221;, albo gdzieś w Europie u klientów, jest w sumie dość proste. Najłatwiej poprzez dołączenie się do Power Walk</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marcin</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76927</link>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Oct 2009 20:36:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76927</guid>
		<description>Podobają mi się wpisy które tak jak ten świadczą o silnym poczuciu celowości własnego istnienia i wartości prawdy w naszym życiu. Aż by się chciało umówić na dłuższą konwersację z autorem :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Podobają mi się wpisy które tak jak ten świadczą o silnym poczuciu celowości własnego istnienia i wartości prawdy w naszym życiu. Aż by się chciało umówić na dłuższą konwersację z autorem <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jarek</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76810</link>
		<dc:creator>Jarek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 23:03:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76810</guid>
		<description>Alex

Dziekuje,  tak zrobie - bardzo ciekawy jestem jego reakcji :)

Pozdrawiam serdecznie
J.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex</p>
<p>Dziekuje,  tak zrobie &#8211; bardzo ciekawy jestem jego reakcji <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
J.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76802</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 20:58:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76802</guid>
		<description>Jarek
Zachowanie znajomego może mieć co najmniej dwa powody:

1) człowiek ma słabe poczucie własnej wartości i musi tak sobie robić dobrze
2) może chce Cię do czegoś zmotywować, lub coś nauczyć nieumiejętnie dozując przykłady z własnego życia

Zgodnie z zasadą &quot;pytaj zamiast zgadywać&quot; ja po prostu zadałbym mu pytanie: &quot; Wiesz, w jakim właściwie celu opowiadasz mi tyle o Twoich osiągnięciach?&quot;
Słuchaj i obserwuj uważnie co otrzymasz z powrotem. Późniejsza reakcja będzie dość oczywista

Pozdrawiam serdecznie
Alex
Pozdrawiam serdecznie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jarek<br />
Zachowanie znajomego może mieć co najmniej dwa powody:</p>
<p>1) człowiek ma słabe poczucie własnej wartości i musi tak sobie robić dobrze<br />
2) może chce Cię do czegoś zmotywować, lub coś nauczyć nieumiejętnie dozując przykłady z własnego życia</p>
<p>Zgodnie z zasadą &#8220;pytaj zamiast zgadywać&#8221; ja po prostu zadałbym mu pytanie: &#8221; Wiesz, w jakim właściwie celu opowiadasz mi tyle o Twoich osiągnięciach?&#8221;<br />
Słuchaj i obserwuj uważnie co otrzymasz z powrotem. Późniejsza reakcja będzie dość oczywista</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex<br />
Pozdrawiam serdecznie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mandragora</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76784</link>
		<dc:creator>Mandragora</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 17:45:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76784</guid>
		<description>&quot;Drugi powód, to szacunek dla drugiego człowieka&quot;

 Zgadzam się z taki podejściem. Zdarzyły mi się w życiu takie sytuacje, że raczej nie byłam interesującym rozmówcą. Bardzo przeżywałam kierowane do mnie aluzje, niedopowiedzenia, unikanie mnie bo nie wiedziałam dlaczego? co jest nie tak? Strata czasu na zgadywanie i analizowanie a i tak moje wnioski były błędne. Strata czasu i emocji! A wystarczyłby jasny, konkretny, kulturalny komunikat.
 To jest szansa, żeby dostrzec w czym jest problem i coś z tym zrobić. Albo zmienić temat albo poszukać kogoś, kto będzie chciał rozmawiać. Tu masz rację Alex, to świadczy o szacunku do drugiego człowieka.  Uważam, że warto w wielu sytuacjach zastosować taki sposób.

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Drugi powód, to szacunek dla drugiego człowieka&#8221;</p>
<p> Zgadzam się z taki podejściem. Zdarzyły mi się w życiu takie sytuacje, że raczej nie byłam interesującym rozmówcą. Bardzo przeżywałam kierowane do mnie aluzje, niedopowiedzenia, unikanie mnie bo nie wiedziałam dlaczego? co jest nie tak? Strata czasu na zgadywanie i analizowanie a i tak moje wnioski były błędne. Strata czasu i emocji! A wystarczyłby jasny, konkretny, kulturalny komunikat.<br />
 To jest szansa, żeby dostrzec w czym jest problem i coś z tym zrobić. Albo zmienić temat albo poszukać kogoś, kto będzie chciał rozmawiać. Tu masz rację Alex, to świadczy o szacunku do drugiego człowieka.  Uważam, że warto w wielu sytuacjach zastosować taki sposób.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Magda</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76777</link>
		<dc:creator>Magda</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 17:14:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76777</guid>
		<description>Ostatnio &quot;obraził się&quot; na mnie taksówkarz, bo konsekwentnie odmawiałam  przyjmowania jego skrajnie pesymistycznego i krytycznego punktu widzenia na, w gruncie rzeczy, wszystko.  Poszło szybko. Po kilku moich spokojnych i wyważonych odpowiedzi zamilkł i mogłam sobie popatrzeć przez okno na piękny jesienny dzień.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio &#8220;obraził się&#8221; na mnie taksówkarz, bo konsekwentnie odmawiałam  przyjmowania jego skrajnie pesymistycznego i krytycznego punktu widzenia na, w gruncie rzeczy, wszystko.  Poszło szybko. Po kilku moich spokojnych i wyważonych odpowiedzi zamilkł i mogłam sobie popatrzeć przez okno na piękny jesienny dzień.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Monika Góralska</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76776</link>
		<dc:creator>Monika Góralska</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 16:27:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76776</guid>
		<description>Jarek
Hm :-) to oznacza tylko, że teoretycznie jestem przygotowana :-)

Pozdrawiam serdecznie
Monika</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jarek<br />
Hm <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  to oznacza tylko, że teoretycznie jestem przygotowana <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Monika</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jarek</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76773</link>
		<dc:creator>Jarek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 14:37:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76773</guid>
		<description>Monika 
:) Wiesz co - zabawna sytuacja, ale mi dałaś radę dokładnie do takiej sytuacji o jaką Ty się pytasz :D ale i dziękuję za propozycje.

Pozdrawiam serdecznie
J.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Monika<br />
 <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Wiesz co &#8211; zabawna sytuacja, ale mi dałaś radę dokładnie do takiej sytuacji o jaką Ty się pytasz <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  ale i dziękuję za propozycje.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
J.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Monika Góralska</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76763</link>
		<dc:creator>Monika Góralska</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 18:12:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76763</guid>
		<description>Jarek,

Próbowałabym zaproponować mu 
&quot; masz ciekawe zycie napisz autobiografię&quot; albo 
&quot; No to pochwaliłeś sie a teraz pogadajmy&quot; lub 
&quot; tak słucham jak się chwalisz i chwalisz i wiesz co muszę juz lecieć jestem umówiony&quot; - wybór zależy od łączącej nas z nim relacji.

Ja z kolei mam koleżankę ( 35 letnią ) która się chwali jak w wierszyku &quot; samochwała w kącie stała...&quot; Jak ja powiem &quot;a&quot; to ona &quot;aa&quot; ja &quot;b&quot; ona &quot;bb&quot;. Mówisz, że byłaś na spacerze, ona przerywa i mówi, że była na dwóch spacerach . To może wydawać się smieszne ale na dłuższą metę jest irytujące. 
Tak jak by się licytowała. Strach powiedzieć „dzień dobry”.
Poradźcie coś, jak to przerwać? Relacja jest luźna ale codzienna.

pozdrawiam serdecznie
Monika</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jarek,</p>
<p>Próbowałabym zaproponować mu<br />
&#8221; masz ciekawe zycie napisz autobiografię&#8221; albo<br />
&#8221; No to pochwaliłeś sie a teraz pogadajmy&#8221; lub<br />
&#8221; tak słucham jak się chwalisz i chwalisz i wiesz co muszę juz lecieć jestem umówiony&#8221; &#8211; wybór zależy od łączącej nas z nim relacji.</p>
<p>Ja z kolei mam koleżankę ( 35 letnią ) która się chwali jak w wierszyku &#8221; samochwała w kącie stała&#8230;&#8221; Jak ja powiem &#8220;a&#8221; to ona &#8220;aa&#8221; ja &#8220;b&#8221; ona &#8220;bb&#8221;. Mówisz, że byłaś na spacerze, ona przerywa i mówi, że była na dwóch spacerach . To może wydawać się smieszne ale na dłuższą metę jest irytujące.<br />
Tak jak by się licytowała. Strach powiedzieć „dzień dobry”.<br />
Poradźcie coś, jak to przerwać? Relacja jest luźna ale codzienna.</p>
<p>pozdrawiam serdecznie<br />
Monika</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jarek</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76750</link>
		<dc:creator>Jarek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 22:17:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76750</guid>
		<description>Alex 
Mam kolegę, który w rozmowie nie tyle skupia się na rzeczach negatywnych i „narzeka na ciężkie życie”, ale za to prawie każdą rozmowę w jakiś sposób sprowadza to przechwalania się swoimi sukcesami. Co prawda osiągnął w życiu to i owo i to bardzo fajnie, ale on w materii przechwalania się swoimi sukcesami grubo przesadza i to jest na dłuższą metę okropnie drażniące, ale nie wiem jak taktownie zwrócić uwagę na to, że taki charakter rozmowy mi nie odpowiada, a wręcz mnie drażni.
Wiesz może co mógłbym mu odpowiedzieć, żeby w sposób kulturalny dać mu do zrozumienia, że nie jestem zainteresowany takim jego przechwalaniem się ? 

Pozdrawiam serdecznie
J.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex<br />
Mam kolegę, który w rozmowie nie tyle skupia się na rzeczach negatywnych i „narzeka na ciężkie życie”, ale za to prawie każdą rozmowę w jakiś sposób sprowadza to przechwalania się swoimi sukcesami. Co prawda osiągnął w życiu to i owo i to bardzo fajnie, ale on w materii przechwalania się swoimi sukcesami grubo przesadza i to jest na dłuższą metę okropnie drażniące, ale nie wiem jak taktownie zwrócić uwagę na to, że taki charakter rozmowy mi nie odpowiada, a wręcz mnie drażni.<br />
Wiesz może co mógłbym mu odpowiedzieć, żeby w sposób kulturalny dać mu do zrozumienia, że nie jestem zainteresowany takim jego przechwalaniem się ? </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
J.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Tomasz Ciamulski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76610</link>
		<dc:creator>Tomasz Ciamulski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Sep 2009 22:21:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76610</guid>
		<description>Na marginesie, istnieją sposoby narzekania, które są całkiem miłe w odbiorze, przynajmniej &lt;a href=&quot;http://www.spike.com/video/complaints-choir-of/2754285&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;ten spodobał mi się&lt;/a&gt; :)
Może pocieszy to trochę narzekających Polaków ;)

Pozdrawiam serdecznie
Tomek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na marginesie, istnieją sposoby narzekania, które są całkiem miłe w odbiorze, przynajmniej <a href="http://www.spike.com/video/complaints-choir-of/2754285" rel="nofollow">ten spodobał mi się</a> <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Może pocieszy to trochę narzekających Polaków <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Tomek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Agnieszka</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76609</link>
		<dc:creator>Agnieszka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Sep 2009 22:15:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76609</guid>
		<description>Malkontentom mówię stanowcze NIE i nie daję się wciągac w ich opowieści jakie to życie jest podłe.
Zrozumiałam, że niektóre osoby marudzenie mają wbudowane w swoją osobowośc i to czy poświęcę swój czas na wysłuchanie zupełnie nie przełoży się na samopoczucie tych osób. Szkoda mojego czasu i energii.

Problem pojawia się kiedy np. dzwoni do mnie koleżanka/znajomy/brat (mam tu na myśli osoby, które darzę sympatią) i próbuje zdac mi relacje z całego dnia/tygodnia/miesiąca. Opowiada co się wydarzyło itd. Czasem wywiązuje się z tego sympatyczna, swobodna rozmowa, ale zdarza się, że ja akurat nie mam czasu rozmawiac lub nie mam ochoty w danej chwili, gdyż jestem zajęta bardziej pasjonującymi zajęciami. Nie potrafię się &quot;wymigac&quot; od takiej rozmowy. Staram się słuchac, przytakuję i mimo całej sympatii do rozmówcy kompletnie nie interesuje mnie to co mówi. Umysł mam zajęty czymś innym. 
Nie rozumiem dlaczego nie potrafię powiedziec np. &quot;przepraszam, nie mogę teraz rozmawiac. Oddzwonię za godzinę.&quot;
Brak mi tak elementarnej asertywności w stosunku do osób, które lubię i na których mi zależy.
Niepokojące.

Z kolei znam osoby, które bez problemu &quot;odsyłają na drzewo&quot; bliskich (przepraszam za nieliterackie wyrażenie), a nie potrafią szefowi/współpracownikowi czy klientowi powiedziec, że nie mogą w danej chwili rozmawiac.

W życiu zawodowym nie mam problemu, aby przełożyc czy zakonczyc rozmowę lub też zmienic temat na interesujący mnie, natomiast z bliskimi jest mi trudniej przeprowadzic akcję chociażby zmiany tematu. Jeśli np. brat uprze się, aby opowiedziec mi co się dzieje obecnie w lidze angielskiej to ja tego wysłuchuję. Nie jest to dla mnie jakaś duża niedogodnośc, ponieważ interesuje mnie co mają do powiedzenia bliscy, jednak wiem, że muszę popracowac nad sobą w tym zakresie.

Wszystkim życzę interesujących, wartościowych i chcianych rozmów:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Malkontentom mówię stanowcze NIE i nie daję się wciągac w ich opowieści jakie to życie jest podłe.<br />
Zrozumiałam, że niektóre osoby marudzenie mają wbudowane w swoją osobowośc i to czy poświęcę swój czas na wysłuchanie zupełnie nie przełoży się na samopoczucie tych osób. Szkoda mojego czasu i energii.</p>
<p>Problem pojawia się kiedy np. dzwoni do mnie koleżanka/znajomy/brat (mam tu na myśli osoby, które darzę sympatią) i próbuje zdac mi relacje z całego dnia/tygodnia/miesiąca. Opowiada co się wydarzyło itd. Czasem wywiązuje się z tego sympatyczna, swobodna rozmowa, ale zdarza się, że ja akurat nie mam czasu rozmawiac lub nie mam ochoty w danej chwili, gdyż jestem zajęta bardziej pasjonującymi zajęciami. Nie potrafię się &#8220;wymigac&#8221; od takiej rozmowy. Staram się słuchac, przytakuję i mimo całej sympatii do rozmówcy kompletnie nie interesuje mnie to co mówi. Umysł mam zajęty czymś innym.<br />
Nie rozumiem dlaczego nie potrafię powiedziec np. &#8220;przepraszam, nie mogę teraz rozmawiac. Oddzwonię za godzinę.&#8221;<br />
Brak mi tak elementarnej asertywności w stosunku do osób, które lubię i na których mi zależy.<br />
Niepokojące.</p>
<p>Z kolei znam osoby, które bez problemu &#8220;odsyłają na drzewo&#8221; bliskich (przepraszam za nieliterackie wyrażenie), a nie potrafią szefowi/współpracownikowi czy klientowi powiedziec, że nie mogą w danej chwili rozmawiac.</p>
<p>W życiu zawodowym nie mam problemu, aby przełożyc czy zakonczyc rozmowę lub też zmienic temat na interesujący mnie, natomiast z bliskimi jest mi trudniej przeprowadzic akcję chociażby zmiany tematu. Jeśli np. brat uprze się, aby opowiedziec mi co się dzieje obecnie w lidze angielskiej to ja tego wysłuchuję. Nie jest to dla mnie jakaś duża niedogodnośc, ponieważ interesuje mnie co mają do powiedzenia bliscy, jednak wiem, że muszę popracowac nad sobą w tym zakresie.</p>
<p>Wszystkim życzę interesujących, wartościowych i chcianych rozmów:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Meg</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76606</link>
		<dc:creator>Meg</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Sep 2009 20:58:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-09-19/rozwoj-kariera-praca/rozmowa-temat/#comment-76606</guid>
		<description>Alex
To ja napisałam, czym są dla mnie(!) wszystkie ludzkie uczucia. Każdy ma prawo do swojego zdania. To jest moja interpretacja, nawet nie wiem, czy korzystna, albo możliwa dla innych. Nawet jeśli nie wiedzą, że są aniołami ;)

&quot;Już dawno nie zdarzyło mi się, aby przebywać z pesymista znacząco dłużej, niż było to dla mnie w moich (ciasnych) granicach tolerancji na takie postawy.&quot;
 Zapytam z ciekawości- pracujesz z różnymi klientami-nie było wśród nich pesymistów?
Jeżeli tak-to taka myśl-pesymizm szkodzi, blokuje rozwój. W odwecie za ich: wolę być przygotowanym na najgorsze (wyłącznie ;)).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex<br />
To ja napisałam, czym są dla mnie(!) wszystkie ludzkie uczucia. Każdy ma prawo do swojego zdania. To jest moja interpretacja, nawet nie wiem, czy korzystna, albo możliwa dla innych. Nawet jeśli nie wiedzą, że są aniołami <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&#8220;Już dawno nie zdarzyło mi się, aby przebywać z pesymista znacząco dłużej, niż było to dla mnie w moich (ciasnych) granicach tolerancji na takie postawy.&#8221;<br />
 Zapytam z ciekawości- pracujesz z różnymi klientami-nie było wśród nich pesymistów?<br />
Jeżeli tak-to taka myśl-pesymizm szkodzi, blokuje rozwój. W odwecie za ich: wolę być przygotowanym na najgorsze (wyłącznie <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

