<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Double check</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 May 2012 18:03:02 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>By: Piotr Morzydusza</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-110329</link>
		<dc:creator>Piotr Morzydusza</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Dec 2011 21:15:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-110329</guid>
		<description>Ciekawym spostrzeżeniem które mi się nasunęło podczas spaceru jest stosowanie Double check w internecie. Podczas ładowania strony zwykle jest chwilka na zadanie sobie szybkiego pytania: &quot;Czy ja właściwie chcę zobaczyć co jest w środku?/Czy nie marnuję czasu zaglądając tu?/Czy nie widziałem już tego kiedyś?&quot; Mam problem z czasem spędzanym w internecie na bzdetach, więc się przydaje. Polecam.

Piotr Morzydusza</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawym spostrzeżeniem które mi się nasunęło podczas spaceru jest stosowanie Double check w internecie. Podczas ładowania strony zwykle jest chwilka na zadanie sobie szybkiego pytania: &#8220;Czy ja właściwie chcę zobaczyć co jest w środku?/Czy nie marnuję czasu zaglądając tu?/Czy nie widziałem już tego kiedyś?&#8221; Mam problem z czasem spędzanym w internecie na bzdetach, więc się przydaje. Polecam.</p>
<p>Piotr Morzydusza</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-110315</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Dec 2011 07:39:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-110315</guid>
		<description>Dzisiaj przeczytałem wywiad z kapitanem Wroną, tym co wylądował bez podwozia i tam jest też taka wypowiedź:
&quot;Dlatego Jurek Szwarc sprawdzał bezpieczniki sam, a następnie w obecności szefa pokładu, który podążał wzrokiem za ręką pilota i kontrolował reakcję na działanie. &quot;
To jest przykład na double check.
Całość wywiadu http://tygodnik.onet.pl/30,0,70747,8,artykul.html
Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj przeczytałem wywiad z kapitanem Wroną, tym co wylądował bez podwozia i tam jest też taka wypowiedź:<br />
&#8220;Dlatego Jurek Szwarc sprawdzał bezpieczniki sam, a następnie w obecności szefa pokładu, który podążał wzrokiem za ręką pilota i kontrolował reakcję na działanie. &#8221;<br />
To jest przykład na double check.<br />
Całość wywiadu <a href="http://tygodnik.onet.pl/30,0,70747,8,artykul.html" rel="nofollow">http://tygodnik.onet.pl/30,0,70747,8,artykul.html</a><br />
Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-93821</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Jul 2010 08:03:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-93821</guid>
		<description>Jeszcze jeden przykłAd, że trzeba robić double check :-)
http://wyborcza.pl/1,75248,8113481,Fatalna_pomylka_przy_liczeniu_glosow__Wola_niebios_.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze jeden przykłAd, że trzeba robić double check <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
<a href="http://wyborcza.pl/1,75248,8113481,Fatalna_pomylka_przy_liczeniu_glosow__Wola_niebios_.html" rel="nofollow">http://wyborcza.pl/1,75248,8113481,Fatalna_pomylka_przy_liczeniu_glosow__Wola_niebios_.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: &#187; Dokładne sprawdzanie. - Orest Tabaka</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-71707</link>
		<dc:creator>&#187; Dokładne sprawdzanie. - Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Jun 2009 07:56:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-71707</guid>
		<description>[...] Wybierając się do Warszawy (audycja w radio), aby wyeliminować tego rodzaju błędy, skorzystałem z metody Double Check, a w zasadzie z Triple Check czyli trzykrotnego sprawdzenia czy dany autokar tego dnia w którym chcę jechać na pewno jedzie i o tej godzinie, na którą się wybieram. Po sprawdzeniu w trzech źródłach (dwie strony internetowe i rozkład odjazdów na Dworcu PKS) byłem upewniony, że taki autokar mam (w każdym źródle są innego rodzaju oznaczenia - po zdekodowaniu żadne oznaczenie nie eliminowało tego dnia w który chciałem jechać). [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Wybierając się do Warszawy (audycja w radio), aby wyeliminować tego rodzaju błędy, skorzystałem z metody Double Check, a w zasadzie z Triple Check czyli trzykrotnego sprawdzenia czy dany autokar tego dnia w którym chcę jechać na pewno jedzie i o tej godzinie, na którą się wybieram. Po sprawdzeniu w trzech źródłach (dwie strony internetowe i rozkład odjazdów na Dworcu PKS) byłem upewniony, że taki autokar mam (w każdym źródle są innego rodzaju oznaczenia &#8211; po zdekodowaniu żadne oznaczenie nie eliminowało tego dnia w który chciałem jechać). [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Sikora</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-71577</link>
		<dc:creator>Paweł Sikora</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Jun 2009 20:58:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-71577</guid>
		<description>Witam po dłuższej przerwie i powiem: o, jakiż ten post jest ważny w pracy prawnika. Gdyby to ode mnie zależało to bym dawał ten tekst Alexa studentom prawa już na I roku studiów. Od kiedy minister Z. rękami posłów zafundował nam zmiany w prawie, praca prawnika przypomina raczej pracę sapera. Jedna pomyłka może kosztować nasz/klienta miliony złotych. A nawet 40, o czym przekononała się kiedyś jedna z warszawskich kancelarii...

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam po dłuższej przerwie i powiem: o, jakiż ten post jest ważny w pracy prawnika. Gdyby to ode mnie zależało to bym dawał ten tekst Alexa studentom prawa już na I roku studiów. Od kiedy minister Z. rękami posłów zafundował nam zmiany w prawie, praca prawnika przypomina raczej pracę sapera. Jedna pomyłka może kosztować nasz/klienta miliony złotych. A nawet 40, o czym przekononała się kiedyś jedna z warszawskich kancelarii&#8230;</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Hanz</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-71470</link>
		<dc:creator>Hanz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jun 2009 12:38:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-71470</guid>
		<description>Apropos Double-Check dość ciekawym sposobem weryfikacji podczas pracy w różnych projektach były dwa podejścia:
1) Metoda Delficka dla oceny przyjętych założeń lub parametrów - http://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_delficka,
2) Recenzja dla oceny zawartości dokumentu nieźle opisana tu - http://en.wikipedia.org/wiki/Software_peer_review,
Wiązało się to ściśle z kosztami usuwania błędów, które zawierały się pomiędzy 1USD za usunięcie 1 błędu w fazie projektowania, do 2000 USD za usunięcie 1 błędu w fazie startu produktywnego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Apropos Double-Check dość ciekawym sposobem weryfikacji podczas pracy w różnych projektach były dwa podejścia:<br />
1) Metoda Delficka dla oceny przyjętych założeń lub parametrów &#8211; <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_delficka" rel="nofollow">http://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_delficka</a>,<br />
2) Recenzja dla oceny zawartości dokumentu nieźle opisana tu &#8211; <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Software_peer_review" rel="nofollow">http://en.wikipedia.org/wiki/Software_peer_review</a>,<br />
Wiązało się to ściśle z kosztami usuwania błędów, które zawierały się pomiędzy 1USD za usunięcie 1 błędu w fazie projektowania, do 2000 USD za usunięcie 1 błędu w fazie startu produktywnego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: indiesurfer</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-71448</link>
		<dc:creator>indiesurfer</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Jun 2009 09:50:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-71448</guid>
		<description>Witam, zawsze starałem się stosować swoisty double-check w wielu sytuacjach, ale dzięki temu wpisowi Alexa tak mi się zakorzenił w głowie, że teraz cokolwiek nie zrobie to musi być double-check ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, zawsze starałem się stosować swoisty double-check w wielu sytuacjach, ale dzięki temu wpisowi Alexa tak mi się zakorzenił w głowie, że teraz cokolwiek nie zrobie to musi być double-check <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: TesTeq</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70941</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2009 05:21:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70941</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Tomasz Sterna&lt;/strong&gt; pisze: &lt;em&gt;&quot;Okazało się, że pliki PDF które wygenerowałem u siebie na Linuksie, są dla mnie (w każdym posiadanym programie) zupełnie czytelne, za to na platformie Windows (czyli z blisko 100% prawdopodobieństwem platformie odbiorcy) podstawowe narzędzie jak Adobe Reader nie jest w stanie ich otworzyć poprawnie.&quot;&lt;/em&gt;

To pech, bowiem to właśnie Adobe Reader jest ostatecznym wyznacznikiem zgodności plików ze standardem PDF.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tomasz Sterna</strong> pisze: <em>&#8220;Okazało się, że pliki PDF które wygenerowałem u siebie na Linuksie, są dla mnie (w każdym posiadanym programie) zupełnie czytelne, za to na platformie Windows (czyli z blisko 100% prawdopodobieństwem platformie odbiorcy) podstawowe narzędzie jak Adobe Reader nie jest w stanie ich otworzyć poprawnie.&#8221;</em></p>
<p>To pech, bowiem to właśnie Adobe Reader jest ostatecznym wyznacznikiem zgodności plików ze standardem PDF.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Tomasz Sterna</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70899</link>
		<dc:creator>Tomasz Sterna</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Jun 2009 13:20:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70899</guid>
		<description>Chciałbym dołożyć trochę nacisku na to, jak ważne jest, aby sprawdzenia nas dokonała druga osoba. Najlepiej różna od nas i możliwie zbliżona do &quot;odbiorcy&quot; naszych działań.

Często jest tak, że nie jesteśmy w stanie wiarygodnie stwierdzić, że daną czynność wykonaliśmy poprawnie. Albo gorzej - jesteśmy pewni, że możemy sprawdzić samych siebie, a tak nie jest do końca.

Dla przykładu opowiem coś, co przydarzyło mi się niedawno.
Mam w moim kliencie poczty sprawdzanie pisowni, oraz plugin zabezpieczający przed wysłaniem maila bez załącznika, kiedy wspominam o nim w treści maila. Mimo to zawsze czytam mail przed wysłaniem jeszcze raz oraz otwieram załączniki.
Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że wysłałem kilkukrotnie maila z załącznikiem, który był absolutnie nieczytelny dla odbiorcy. Okazało się, że pliki PDF które wygenerowałem u siebie na Linuksie, są dla mnie (w każdym posiadanym programie) zupełnie czytelne, za to na platformie Windows (czyli z blisko 100% prawdopodobieństwem platformie odbiorcy) podstawowe narzędzie jak Adobe Reader nie jest w stanie ich otworzyć poprawnie.

Sytuacja gdy naprawdę nie byłem w stanie sprawdzić się samemu. A kilka okazji zapewne przez to uciekło.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałbym dołożyć trochę nacisku na to, jak ważne jest, aby sprawdzenia nas dokonała druga osoba. Najlepiej różna od nas i możliwie zbliżona do &#8220;odbiorcy&#8221; naszych działań.</p>
<p>Często jest tak, że nie jesteśmy w stanie wiarygodnie stwierdzić, że daną czynność wykonaliśmy poprawnie. Albo gorzej &#8211; jesteśmy pewni, że możemy sprawdzić samych siebie, a tak nie jest do końca.</p>
<p>Dla przykładu opowiem coś, co przydarzyło mi się niedawno.<br />
Mam w moim kliencie poczty sprawdzanie pisowni, oraz plugin zabezpieczający przed wysłaniem maila bez załącznika, kiedy wspominam o nim w treści maila. Mimo to zawsze czytam mail przed wysłaniem jeszcze raz oraz otwieram załączniki.<br />
Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że wysłałem kilkukrotnie maila z załącznikiem, który był absolutnie nieczytelny dla odbiorcy. Okazało się, że pliki PDF które wygenerowałem u siebie na Linuksie, są dla mnie (w każdym posiadanym programie) zupełnie czytelne, za to na platformie Windows (czyli z blisko 100% prawdopodobieństwem platformie odbiorcy) podstawowe narzędzie jak Adobe Reader nie jest w stanie ich otworzyć poprawnie.</p>
<p>Sytuacja gdy naprawdę nie byłem w stanie sprawdzić się samemu. A kilka okazji zapewne przez to uciekło.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: TesTeq</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70749</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Jun 2009 11:51:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70749</guid>
		<description>&lt;strong&gt;jkurbanski&lt;/strong&gt; pisze: &lt;em&gt;&quot;Zależnie od sytuacji, stosuję uniwersalny multi-check często bardziej efektywne niż double.&quot;&lt;/em&gt;

Czy mógłbyś podać przykład takiego &quot;uniwersalnego multi-checku&quot;? Wielokrotne sprawdzanie tego, co zrobiliśmy może znacznie spowolnić nasze działanie. Może też być oznaką niepewności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>jkurbanski</strong> pisze: <em>&#8220;Zależnie od sytuacji, stosuję uniwersalny multi-check często bardziej efektywne niż double.&#8221;</em></p>
<p>Czy mógłbyś podać przykład takiego &#8220;uniwersalnego multi-checku&#8221;? Wielokrotne sprawdzanie tego, co zrobiliśmy może znacznie spowolnić nasze działanie. Może też być oznaką niepewności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Adam</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70701</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Jun 2009 07:39:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70701</guid>
		<description>Kiedyś czytałem artykuł o różnicy pomiędzy dobrym fachowcem a partaczem.
Autor artykułu zmierzał do tego że fachowiec ma w głowie zainstalowane 
sprzężenie zwrotne które kontroluje jego poczynania.
Myślę że jest to odpowiednik double check.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedyś czytałem artykuł o różnicy pomiędzy dobrym fachowcem a partaczem.<br />
Autor artykułu zmierzał do tego że fachowiec ma w głowie zainstalowane<br />
sprzężenie zwrotne które kontroluje jego poczynania.<br />
Myślę że jest to odpowiednik double check.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michal B</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70675</link>
		<dc:creator>Michal B</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 13:45:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70675</guid>
		<description>bb.bartosz
Ja też tak robię :)

W naszym projekcie, przed opublikowaniem kodu, inny członek zespołu musi go obejrzeć robiąc tzw. code review. Podejście jest fantastyczne, gdyż:
- robimy double check przygotowywując się do wytłumaczenia jak kod powinien działać
- osoba słuchająca robi cross check pytając, weryfikując nasze założenia oraz krytykując
- jeśli osoba oglądająca jest bardziej doświadczona, można się wiele nauczyć niejako &quot;przy okazji&quot;
- jeśli mniej, to mamy szansę nauczyć kogoś paru tricków robiąc takie małe &quot;pay it forward&quot;, ale również szacunku do mniej doswiadczonych, którzy czasem mają jednak fantastyczne pomysły
- jest to w pewnym sensie okazja do pokazania się od pozytywnej strony - poprawienia umiejętności robienia prezentacji, lepszej narracji, pokazania, że myśli się o wszystkich szczegółach

Dużo zalet takiego podejścia powoduje, że staram się je stosować także w życiu codziennym, nie tylko w projektach IT.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>bb.bartosz<br />
Ja też tak robię <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W naszym projekcie, przed opublikowaniem kodu, inny członek zespołu musi go obejrzeć robiąc tzw. code review. Podejście jest fantastyczne, gdyż:<br />
- robimy double check przygotowywując się do wytłumaczenia jak kod powinien działać<br />
- osoba słuchająca robi cross check pytając, weryfikując nasze założenia oraz krytykując<br />
- jeśli osoba oglądająca jest bardziej doświadczona, można się wiele nauczyć niejako &#8220;przy okazji&#8221;<br />
- jeśli mniej, to mamy szansę nauczyć kogoś paru tricków robiąc takie małe &#8220;pay it forward&#8221;, ale również szacunku do mniej doswiadczonych, którzy czasem mają jednak fantastyczne pomysły<br />
- jest to w pewnym sensie okazja do pokazania się od pozytywnej strony &#8211; poprawienia umiejętności robienia prezentacji, lepszej narracji, pokazania, że myśli się o wszystkich szczegółach</p>
<p>Dużo zalet takiego podejścia powoduje, że staram się je stosować także w życiu codziennym, nie tylko w projektach IT.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: jkurbanski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70672</link>
		<dc:creator>jkurbanski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 12:18:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70672</guid>
		<description>Zależnie od sytuacji, stosuję uniwersalny multi-check ;) często bardziej efektywne niż double.

pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zależnie od sytuacji, stosuję uniwersalny multi-check <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  często bardziej efektywne niż double.</p>
<p>pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70668</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 11:48:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70668</guid>
		<description>Aleksandra
Napisałaś: &quot;jak ja się cieszę, że dziś mamy dobre środki antykoncepcyjne&quot;
Ja też :-)
Ale nie zmienia to faktu, że ciągle są osoby z różnych powodów ich nie używające i do tego mające w &quot;gorących&quot; sytuacjach kłopoty z liczeniem :-)
Double check rulez :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aleksandra<br />
Napisałaś: &#8220;jak ja się cieszę, że dziś mamy dobre środki antykoncepcyjne&#8221;<br />
Ja też <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Ale nie zmienia to faktu, że ciągle są osoby z różnych powodów ich nie używające i do tego mające w &#8220;gorących&#8221; sytuacjach kłopoty z liczeniem <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Double check rulez <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Aleksandra Mroczkowska</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70663</link>
		<dc:creator>Aleksandra Mroczkowska</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 10:00:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70663</guid>
		<description>Ja również miałam kiedyś &quot;wpadkę tego typu. Otrzymałam maila od mojego klienta, kopia tegoż maila poszła również do mojego współpracownika i chcąc mu odpowiedzieć co robimy w tej sytuacji, nieświadomie nacisnęłam &quot;odpowiedz wszystkim&quot;. Klient otrzymał dużo wcześniej inf. o naszych planach, jednak w konsekwencji wyszło nam to na zdrowie, ponieważ mail był napisany ładnym językiem, podkreślający, że nam zależy, dokładnie prezentujący mojemu współpracownikowi co robimy, dlatego klient odebrał to pozytywnie. 
Dziś stanowczo sprawdzam :)

Przy zamykaniu drzwi po prostu koncentruję się, jak je zamykam.

bb.bartosz,
to również i moja metoda, ponieważ moje paluszki mają adhd i zdarzało się, że mail szedł do odbiorcy bez jego dokończenia. 

nota bene - jak ja się cieszę, że dziś mamy dobre środki antykoncepcyjne :)

AM</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja również miałam kiedyś &#8220;wpadkę tego typu. Otrzymałam maila od mojego klienta, kopia tegoż maila poszła również do mojego współpracownika i chcąc mu odpowiedzieć co robimy w tej sytuacji, nieświadomie nacisnęłam &#8220;odpowiedz wszystkim&#8221;. Klient otrzymał dużo wcześniej inf. o naszych planach, jednak w konsekwencji wyszło nam to na zdrowie, ponieważ mail był napisany ładnym językiem, podkreślający, że nam zależy, dokładnie prezentujący mojemu współpracownikowi co robimy, dlatego klient odebrał to pozytywnie.<br />
Dziś stanowczo sprawdzam <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Przy zamykaniu drzwi po prostu koncentruję się, jak je zamykam.</p>
<p>bb.bartosz,<br />
to również i moja metoda, ponieważ moje paluszki mają adhd i zdarzało się, że mail szedł do odbiorcy bez jego dokończenia. </p>
<p>nota bene &#8211; jak ja się cieszę, że dziś mamy dobre środki antykoncepcyjne <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>AM</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70637</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2009 21:12:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70637</guid>
		<description>Konrad
Piszesz w Twoim PS:&quot;...A czy to nie jest czasami swojego rodzaju double check, żeby się upewnić o zatwierdzenie naszego komentarza?&quot;
To jest bardziej backup :-) O jego stosowaniu też można by nieco napisać

Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Konrad<br />
Piszesz w Twoim PS:&#8221;&#8230;A czy to nie jest czasami swojego rodzaju double check, żeby się upewnić o zatwierdzenie naszego komentarza?&#8221;<br />
To jest bardziej backup <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  O jego stosowaniu też można by nieco napisać</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Konrad Kierys</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70636</link>
		<dc:creator>Konrad Kierys</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2009 21:08:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70636</guid>
		<description>@StepbyStep: Ja zawsze podczas płacenia w kasie, dając kasjerce pieniądze, obliczam w pamięci resztę jaką ona powinna mi wydać i później to sprawdzam :)

Po tej metodzie na pewno zacznę stosować double check, bo już niestety zdarzyło mi się, że musiałem kilka razy dosyłać załączniki. A co myślicie o tym, że jak wysyłacie dany załącznik to dopisać w mailu, że prosicie o informację czy wszystkie dane dotarły i jeśli nie odpisują to wtedy dzwonić? Niekiedy zdarza mi się dzwonić dużą liczbę razy do pewnych firm i kolejny telefon z pytaniem o dotarcie danych może im się wydać niesmaczny. Ale to moje zdanie i nie wiem czy tak samo myślicie :)

P.S. Właśnie zobaczyłem ten tekst nad polem komentarza o kopiowaniu do schowka w razie awarii. Robię to od bardzo długiego czasu, żeby nie tracić czasu na kolejne pisanie komentarza w razie wypadku. A czy to nie jest czasami swojego rodzaju double check, żeby się upewnić o zatwierdzenie naszego komentarza? :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@StepbyStep: Ja zawsze podczas płacenia w kasie, dając kasjerce pieniądze, obliczam w pamięci resztę jaką ona powinna mi wydać i później to sprawdzam <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Po tej metodzie na pewno zacznę stosować double check, bo już niestety zdarzyło mi się, że musiałem kilka razy dosyłać załączniki. A co myślicie o tym, że jak wysyłacie dany załącznik to dopisać w mailu, że prosicie o informację czy wszystkie dane dotarły i jeśli nie odpisują to wtedy dzwonić? Niekiedy zdarza mi się dzwonić dużą liczbę razy do pewnych firm i kolejny telefon z pytaniem o dotarcie danych może im się wydać niesmaczny. Ale to moje zdanie i nie wiem czy tak samo myślicie <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>P.S. Właśnie zobaczyłem ten tekst nad polem komentarza o kopiowaniu do schowka w razie awarii. Robię to od bardzo długiego czasu, żeby nie tracić czasu na kolejne pisanie komentarza w razie wypadku. A czy to nie jest czasami swojego rodzaju double check, żeby się upewnić o zatwierdzenie naszego komentarza? <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Szymon</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70623</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2009 17:12:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70623</guid>
		<description>Alex,

&quot;Pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić. Jako nadawca zawsze jesteś odpowiedzialny za to, aby Twoje przesłanie dotarło do odbiorcy. Nie tak dawno wysłałem mailem pewne materiały nowemu potencjalnemu klientowi. Oprócz standardowego double check przy wysyłce zrobiłem jeszcze jeden double dzwoniąc dzień później i sprawdzając, czy wszystko dotarło w porządku.&quot;

To jest raczej naturalne i tak powinno się robić, że dzwonimy i upewniamy się czy dotarło to co chcieliśmy wysłać.

Natomiast to o czym ja pisałem, może wybiega poza temat tego postu. Ponieważ poruszyłem sprawy techniczne. I to, że mail dociera z pustym załącznikiem, pomimo, że wysyłamy &quot;pełny&quot; :) jest możliwe i nie tylko to jeśli chodzi o korespondencje e-mail. Dlatego też powinniśmy sprawdzić poprawne dostarczenie naszych e-maili. Tu do głosu doszło moje ukierunkowanie zawodowe i szukanie problemu w technice :).

Alex wyżej pisałem tylko o zawodności e-mail, a nie o tym czy ktoś sprawdzi czy nie. 

Nie można też wdrażać zbyt męczących procedur sprawdzających ponieważ firma zaczyna działać ociężale. I czasem takie nadmierne sprawdzanie przynosi wiecej zła niż dobrego. Można ugrzęść w stosie procedur sprawdzających, jeśli się przesadzi. Trzeba do tego podejść z zdrowym rozsądkiem - szczególnie jak jeszcze takich procedur nie mamy i chcemy je dopiero wdrożyć.

serdecznie pozdrawiam
Szymon</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex,</p>
<p>&#8220;Pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić. Jako nadawca zawsze jesteś odpowiedzialny za to, aby Twoje przesłanie dotarło do odbiorcy. Nie tak dawno wysłałem mailem pewne materiały nowemu potencjalnemu klientowi. Oprócz standardowego double check przy wysyłce zrobiłem jeszcze jeden double dzwoniąc dzień później i sprawdzając, czy wszystko dotarło w porządku.&#8221;</p>
<p>To jest raczej naturalne i tak powinno się robić, że dzwonimy i upewniamy się czy dotarło to co chcieliśmy wysłać.</p>
<p>Natomiast to o czym ja pisałem, może wybiega poza temat tego postu. Ponieważ poruszyłem sprawy techniczne. I to, że mail dociera z pustym załącznikiem, pomimo, że wysyłamy &#8220;pełny&#8221; <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  jest możliwe i nie tylko to jeśli chodzi o korespondencje e-mail. Dlatego też powinniśmy sprawdzić poprawne dostarczenie naszych e-maili. Tu do głosu doszło moje ukierunkowanie zawodowe i szukanie problemu w technice <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Alex wyżej pisałem tylko o zawodności e-mail, a nie o tym czy ktoś sprawdzi czy nie. </p>
<p>Nie można też wdrażać zbyt męczących procedur sprawdzających ponieważ firma zaczyna działać ociężale. I czasem takie nadmierne sprawdzanie przynosi wiecej zła niż dobrego. Można ugrzęść w stosie procedur sprawdzających, jeśli się przesadzi. Trzeba do tego podejść z zdrowym rozsądkiem &#8211; szczególnie jak jeszcze takich procedur nie mamy i chcemy je dopiero wdrożyć.</p>
<p>serdecznie pozdrawiam<br />
Szymon</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Krzysztof Kroszka</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70618</link>
		<dc:creator>Krzysztof Kroszka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2009 15:22:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70618</guid>
		<description>Jeszcze w kwestii wyznaczania terminów innym:

Jeśli podwykonawcy nie znają naszych terminów, to, jak pisze Alex, powstają bufory w projekcie. Ale bardzo ważną kwestią jest egzekwowanie terminów wyznaczonych podwykonawcom nie tylko pod presja terminu własnego. Znam przypadki, w których kierownik projektu dbając o dobre praktyki robi taki bufor, ale w przypadku opóźnień interweniuje dopiero gdy sam jest &quot;pod ścianą&quot;. Takie działanie obniża rangę ustalanych przez nas terminów i nasz autorytet. Wykonawcy szybko uczą się, że są ukryte bufory i to bardzo miękkie :)

Ja jestem zwolennikiem dojrzałego traktowania uczestników projektu. Lepiej zrobić bufor dopasowany do charakteru zadania i zidentyfikowanych zagrożeń i go nie ukrywać. Poważni wykonawcy (a z takimi chcemy współpracować, prawda?) sami będą sobie wyznaczać wcześniejsze robocze deadline&#039;y, żeby mieć zapas czasu na wypadek nieoczekiwanych komplikacji.

A w kwestii pomijanych załączników: w Outlooku napisałem sobie makro, które przed wysłaniem maila bez załącznika szuka w treści słów typu &quot;załącznik&quot;, &quot;przesyłam&quot; itp. i jeśli znajdzie, pyta, czy na pewno wiem, co robię.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze w kwestii wyznaczania terminów innym:</p>
<p>Jeśli podwykonawcy nie znają naszych terminów, to, jak pisze Alex, powstają bufory w projekcie. Ale bardzo ważną kwestią jest egzekwowanie terminów wyznaczonych podwykonawcom nie tylko pod presja terminu własnego. Znam przypadki, w których kierownik projektu dbając o dobre praktyki robi taki bufor, ale w przypadku opóźnień interweniuje dopiero gdy sam jest &#8220;pod ścianą&#8221;. Takie działanie obniża rangę ustalanych przez nas terminów i nasz autorytet. Wykonawcy szybko uczą się, że są ukryte bufory i to bardzo miękkie <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ja jestem zwolennikiem dojrzałego traktowania uczestników projektu. Lepiej zrobić bufor dopasowany do charakteru zadania i zidentyfikowanych zagrożeń i go nie ukrywać. Poważni wykonawcy (a z takimi chcemy współpracować, prawda?) sami będą sobie wyznaczać wcześniejsze robocze deadline&#8217;y, żeby mieć zapas czasu na wypadek nieoczekiwanych komplikacji.</p>
<p>A w kwestii pomijanych załączników: w Outlooku napisałem sobie makro, które przed wysłaniem maila bez załącznika szuka w treści słów typu &#8220;załącznik&#8221;, &#8220;przesyłam&#8221; itp. i jeśli znajdzie, pyta, czy na pewno wiem, co robię.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70616</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2009 14:30:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-06-02/rozwoj-kariera-praca/double-check/#comment-70616</guid>
		<description>Michał Karczewski
W takim razie Cię źle zrozumiałem, Ty po prostu planujesz bufory w projekcie.

Maciej
Witaj na naszym blogu :-)
Double check ważny jest wszędzie i dobrze jest jeśli wejdzie każdemu w krew. Inaczej są rezultaty takie jak napisałeś

bb.bartosz
To jest niezły sposób :-)

Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Michał Karczewski<br />
W takim razie Cię źle zrozumiałem, Ty po prostu planujesz bufory w projekcie.</p>
<p>Maciej<br />
Witaj na naszym blogu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Double check ważny jest wszędzie i dobrze jest jeśli wejdzie każdemu w krew. Inaczej są rezultaty takie jak napisałeś</p>
<p>bb.bartosz<br />
To jest niezły sposób <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

