<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Kupowanie nieruchomości &#8211; parę ważnych doświadczeń (post gościnny)</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 May 2012 18:03:02 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>By: Marcin Wojciech</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-93579</link>
		<dc:creator>Marcin Wojciech</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jun 2010 15:59:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-93579</guid>
		<description>Witam,

Dodam do tematu, że od dziś Ministerstwo Sprawiedliwości udostępniło w sieci bezpłatnie dostęp do ksiąg wieczystych.
Katalog dostępny jest pod adresem:

http://ekw.ms.gov.pl/pdcbdkw/pdcbdkw.html

Na razie od wglądu jest 12 mln z 18 mln. Udostępnienie całości planowane jest na 2013 rok.

Pozdrawiam,
Marcin Wojciech</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,</p>
<p>Dodam do tematu, że od dziś Ministerstwo Sprawiedliwości udostępniło w sieci bezpłatnie dostęp do ksiąg wieczystych.<br />
Katalog dostępny jest pod adresem:</p>
<p><a href="http://ekw.ms.gov.pl/pdcbdkw/pdcbdkw.html" rel="nofollow">http://ekw.ms.gov.pl/pdcbdkw/pdcbdkw.html</a></p>
<p>Na razie od wglądu jest 12 mln z 18 mln. Udostępnienie całości planowane jest na 2013 rok.</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Marcin Wojciech</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewa W</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-86148</link>
		<dc:creator>Ewa W</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Mar 2010 00:33:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-86148</guid>
		<description>Warto upomnieć się o swoje:-)

&quot;posiadacze kredytów hipotecznych, którzy zmuszeni byli płacić bankom podwyższone oprocentowanie przez czas dłuższy niż tylko do uprawomocnienia się wpisu hipoteki do księgi wieczystej, mają podstawę, by domagać się od banku zwrotu nadpłaconych kwot.&quot; 
Więcej informacji: 
http://www.polskatimes.pl/warszawa/pieniadze/182637,bank-naliczal-ci-podwyzszona-marze-zadaj-zwrotu-pieniedzy,id,t.html#material_1</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Warto upomnieć się o swoje:-)</p>
<p>&#8220;posiadacze kredytów hipotecznych, którzy zmuszeni byli płacić bankom podwyższone oprocentowanie przez czas dłuższy niż tylko do uprawomocnienia się wpisu hipoteki do księgi wieczystej, mają podstawę, by domagać się od banku zwrotu nadpłaconych kwot.&#8221;<br />
Więcej informacji:<br />
<a href="http://www.polskatimes.pl/warszawa/pieniadze/182637,bank-naliczal-ci-podwyzszona-marze-zadaj-zwrotu-pieniedzy,id,t.html#material_1" rel="nofollow">http://www.polskatimes.pl/warszawa/pieniadze/182637,bank-naliczal-ci-podwyzszona-marze-zadaj-zwrotu-pieniedzy,id,t.html#material_1</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-82824</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 08:11:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-82824</guid>
		<description>Ewa W
Wprowadzenie tej rekomendacji powinno nieco znormalizować kwestię kredytów. Dla części ludzi uzyskanie takowego może się okazać (na szczęście) niemożliwe, co ewentualnie skieruje ich uwagę na bardziej opłacalne życiowo cele niz tytuł własności 60m2 w blokowisku zwanym apartamentowcami.
Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ewa W<br />
Wprowadzenie tej rekomendacji powinno nieco znormalizować kwestię kredytów. Dla części ludzi uzyskanie takowego może się okazać (na szczęście) niemożliwe, co ewentualnie skieruje ich uwagę na bardziej opłacalne życiowo cele niz tytuł własności 60m2 w blokowisku zwanym apartamentowcami.<br />
Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewa W</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-82816</link>
		<dc:creator>Ewa W</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Mar 2010 20:16:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-82816</guid>
		<description>Ciekawy tekst dotyczący zmian w oprocentowaniu i zasadach przyznawania kredytów mieszkaniowych - Rekomendacja T, którą przygotowała dla banków Komisja Nadzoru Finansowego: 
http://www.open.pl/news/rekomendacja_t_co_z_tymi_kredytami.html

Pozdrawiam, Ewa W</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawy tekst dotyczący zmian w oprocentowaniu i zasadach przyznawania kredytów mieszkaniowych &#8211; Rekomendacja T, którą przygotowała dla banków Komisja Nadzoru Finansowego:<br />
<a href="http://www.open.pl/news/rekomendacja_t_co_z_tymi_kredytami.html" rel="nofollow">http://www.open.pl/news/rekomendacja_t_co_z_tymi_kredytami.html</a></p>
<p>Pozdrawiam, Ewa W</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: INSPIRATORIUM Ewy Wytrążek &#187; Ta przygoda zaczęła się równo miesiąc temu&#8230;</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-82455</link>
		<dc:creator>INSPIRATORIUM Ewy Wytrążek &#187; Ta przygoda zaczęła się równo miesiąc temu&#8230;</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 22:04:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-82455</guid>
		<description>[...] napisałam 2 gościnne na blogu alexba.eu zachęcona przez jego Autora. W  lutym rok temu -  &#8220;Kupowanie nieruchomości&#8221; , a w tym roku &#8211; &#8220;O dziękowaniu&#8221; . Ilość i jakość komentarzy była dla mnie [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] napisałam 2 gościnne na blogu alexba.eu zachęcona przez jego Autora. W  lutym rok temu -  &#8220;Kupowanie nieruchomości&#8221; , a w tym roku &#8211; &#8220;O dziękowaniu&#8221; . Ilość i jakość komentarzy była dla mnie [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-81866</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 16:48:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-81866</guid>
		<description>Do niebezpieczeństw przy kupnie nieruchomości w Polsce należy dodać ten opisany w artykule podlinkowanym tutaj http://alexba.eu/2007-02-19/tematy-rozne/kiedy-chciwosc-przeslania-rozum/#comment-81853
Ludzie, którzy w dobrej wierze kupili mieszkanie dla córki tez obudzili się z ręką w nocniku
Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do niebezpieczeństw przy kupnie nieruchomości w Polsce należy dodać ten opisany w artykule podlinkowanym tutaj <a href="http://alexba.eu/2007-02-19/tematy-rozne/kiedy-chciwosc-przeslania-rozum/#comment-81853" rel="nofollow">http://alexba.eu/2007-02-19/tematy-rozne/kiedy-chciwosc-przeslania-rozum/#comment-81853</a><br />
Ludzie, którzy w dobrej wierze kupili mieszkanie dla córki tez obudzili się z ręką w nocniku<br />
Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-79396</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 21:23:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-79396</guid>
		<description>Znalazłem ciekawy artykuł jak pracuje wielu pośredników nieruchomości w Warszawie
http://wyborcza.pl/1,76842,7292382,Aaaaaby_sprzedac_mieszkanie.html?as=1&amp;ias=10&amp;startsz=x

I ktoś twierdzi, że reglamentacja tej branży służy podniesieniu jakości :-)

Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Znalazłem ciekawy artykuł jak pracuje wielu pośredników nieruchomości w Warszawie<br />
<a href="http://wyborcza.pl/1,76842,7292382,Aaaaaby_sprzedac_mieszkanie.html?as=1&#038;ias=10&#038;startsz=x" rel="nofollow">http://wyborcza.pl/1,76842,7292382,Aaaaaby_sprzedac_mieszkanie.html?as=1&#038;ias=10&#038;startsz=x</a></p>
<p>I ktoś twierdzi, że reglamentacja tej branży służy podniesieniu jakości <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piotr Stanek</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-75085</link>
		<dc:creator>Piotr Stanek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Aug 2009 00:32:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-75085</guid>
		<description>Witam,
krótki komentarz do postu z dwa grosze:
Można sądzić, że Pani Ola chciała mieć dom ale dobre chęci i intencje się nie liczą, decydują rezultaty. Jeżeli sensownej umowy nie można było zawrzeć, to należało po nieudanych negocjacjach zrezygnować. Pani Ola, w mojej opinii nie udzieliła sobie rzetelnych odpowiedzi: a co by było gdyby ...?
pozdrawiam bezsennie
Piotr

ps. off topic-Alex czytam posty i przypomniałem sobie o zasadzie &quot;nie cierp w milczeniu&quot;- bardzo przydatna</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
krótki komentarz do postu z dwa grosze:<br />
Można sądzić, że Pani Ola chciała mieć dom ale dobre chęci i intencje się nie liczą, decydują rezultaty. Jeżeli sensownej umowy nie można było zawrzeć, to należało po nieudanych negocjacjach zrezygnować. Pani Ola, w mojej opinii nie udzieliła sobie rzetelnych odpowiedzi: a co by było gdyby &#8230;?<br />
pozdrawiam bezsennie<br />
Piotr</p>
<p>ps. off topic-Alex czytam posty i przypomniałem sobie o zasadzie &#8220;nie cierp w milczeniu&#8221;- bardzo przydatna</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewa W</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-74944</link>
		<dc:creator>Ewa W</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Aug 2009 12:24:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-74944</guid>
		<description>Alex, 
przeczytałam ten tekst. o sytuacjach takich jak przedstawiona historia pani Oli czytałam wielokrotnie i słyszałam o nich. Wciąż robi to jednak na mnie wrażenie. W tym przypadku skrajna głupota robi na mnie wrażenie. Dla tych, którzy nie przeczytali tekstu w serwisie &quot;Dwa grosze&quot;: Pani ola zapłaciła 70% wartosci nieruchomosci niesprawdzonemu developerowi w momencie gdy nawet nie było dziury w ziemi, do tego nie zadbała o sensowną umowę. I teraz spłaca kredyt a krzak rośnie na jej pieniądzach, firma upadła ale się odrodziła, chce budować ale dom ma stanowić dla niej zabezpieczenie kredytu. Czyli teraz moze Ola miec dom obciazony hipoteka przez developera i finalnie splaci dwa kredyty.

Zwrociłam szczególnie uwagę jeden z komentarzy: padło pytanie, co pani Oli dalaby sensowna umowa. 
Nieznający tematu człowiek zaczął pisać, ze mogłaby sie jedynie sądzic, a to takie a nie inne koszty... Wskazal tym samym, że czy jest umowa czy jej nie ma to w takiej sytuacji i tak różnica niewielka. 
A to nieprawda. Różnica jest istotna, jeśli umowa jest mądrze zawarta.

Gdyby Pani Ola podpisała umowę w formie notarialnej z wpisem sądowym w ksiegi wieczyste developera, to nawet jak firma Fenix upadl i w jej miejsce powstal nowy Fenix2, to Fenix2 musiałby zrealizować zobowiązania wynikające z umowy pani Oli, czyli musiałaby wybudować ten dom na warunkach i po kosztach określonych w umowie. Po prostu Pani Oli umowa obciążałaby hipotekę tego konkretnego gruntu.
Pomijam, ze dobra umowa wykluczałaby wpłatę 70% ceny za obietnicę wykopania dziury w ziemi.


Ewa</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex,<br />
przeczytałam ten tekst. o sytuacjach takich jak przedstawiona historia pani Oli czytałam wielokrotnie i słyszałam o nich. Wciąż robi to jednak na mnie wrażenie. W tym przypadku skrajna głupota robi na mnie wrażenie. Dla tych, którzy nie przeczytali tekstu w serwisie &#8220;Dwa grosze&#8221;: Pani ola zapłaciła 70% wartosci nieruchomosci niesprawdzonemu developerowi w momencie gdy nawet nie było dziury w ziemi, do tego nie zadbała o sensowną umowę. I teraz spłaca kredyt a krzak rośnie na jej pieniądzach, firma upadła ale się odrodziła, chce budować ale dom ma stanowić dla niej zabezpieczenie kredytu. Czyli teraz moze Ola miec dom obciazony hipoteka przez developera i finalnie splaci dwa kredyty.</p>
<p>Zwrociłam szczególnie uwagę jeden z komentarzy: padło pytanie, co pani Oli dalaby sensowna umowa.<br />
Nieznający tematu człowiek zaczął pisać, ze mogłaby sie jedynie sądzic, a to takie a nie inne koszty&#8230; Wskazal tym samym, że czy jest umowa czy jej nie ma to w takiej sytuacji i tak różnica niewielka.<br />
A to nieprawda. Różnica jest istotna, jeśli umowa jest mądrze zawarta.</p>
<p>Gdyby Pani Ola podpisała umowę w formie notarialnej z wpisem sądowym w ksiegi wieczyste developera, to nawet jak firma Fenix upadl i w jej miejsce powstal nowy Fenix2, to Fenix2 musiałby zrealizować zobowiązania wynikające z umowy pani Oli, czyli musiałaby wybudować ten dom na warunkach i po kosztach określonych w umowie. Po prostu Pani Oli umowa obciążałaby hipotekę tego konkretnego gruntu.<br />
Pomijam, ze dobra umowa wykluczałaby wpłatę 70% ceny za obietnicę wykopania dziury w ziemi.</p>
<p>Ewa</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-74632</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Aug 2009 19:16:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-74632</guid>
		<description>Dobrym uzupełnieniem jest post, który ostatnio ukazał się na serwisie &quot;Dwa grosze&quot;
http://dwagrosze.blogspot.com/2009/08/o-metodach-tracenia-kapitau-w.html
Polecam

Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobrym uzupełnieniem jest post, który ostatnio ukazał się na serwisie &#8220;Dwa grosze&#8221;<br />
<a href="http://dwagrosze.blogspot.com/2009/08/o-metodach-tracenia-kapitau-w.html" rel="nofollow">http://dwagrosze.blogspot.com/2009/08/o-metodach-tracenia-kapitau-w.html</a><br />
Polecam</p>
<p>Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Przemysław</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-68990</link>
		<dc:creator>Przemysław</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 May 2009 16:33:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-68990</guid>
		<description>Witam

Jako dodatkowy komentarz nawiązujący do tematu, załączam link do informacji na temat skutków kontrowersyjnych decyzji budowlanych.

http://www.radioram.pl/articles/view/11399/inspektor-budowlany-bloki-z-mieszkancami-do-rozbiorki-posluchaj

Pozdrawiam,
Przemysław</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam</p>
<p>Jako dodatkowy komentarz nawiązujący do tematu, załączam link do informacji na temat skutków kontrowersyjnych decyzji budowlanych.</p>
<p><a href="http://www.radioram.pl/articles/view/11399/inspektor-budowlany-bloki-z-mieszkancami-do-rozbiorki-posluchaj" rel="nofollow">http://www.radioram.pl/articles/view/11399/inspektor-budowlany-bloki-z-mieszkancami-do-rozbiorki-posluchaj</a></p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Przemysław</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewa W</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66441</link>
		<dc:creator>Ewa W</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Feb 2009 20:48:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66441</guid>
		<description>Krzysztof Janyst Says: &quot;Chyba nie o to chodzi że mógł w tym czasie:
nauczyć się grać na fortepianie i zostać wziętym pianistą,&quot;

Alex wczeniej napisał o uwzględnianiu następujuących czynników:

1) Koszt Twojego czasu, który spędziłeś na tych sprawach
2) lost opportunity cost - czego innego nie zrobiłeś w tym samym czasie


To właśnie ta &quot;gra na fortepianie&quot; i &quot;zostanie wybytnym pianistą&quot;. Symbolicznie rzecz jana. 
Dla kazdego to moze być cos innego lub takiego kosztu moze nie być. 

Ja rozumiem to tak: 

Czas - Każda godzina mojej aktywnosci  jest stosunkowo latwo przeliczana na korzyści. Nawet jesli odpoczywam, to ten czas pozwala mi zbierać energię na efektywniejszą pracę, co moze się przełozyc finalnie na wynik finansowy. 

Utracone możliwości - To nieskorzystanie z okazji rynkowych lub zaniechanie/ niepodejmowanie działań, które realizowane w czasie X (gdy zajmuję się działaniem X) , pozwoliłyby mi na realną zmianę mojej obecnej sytuacji, np. na rozwój, co w dłuższej perspektywie przyniosłoby mi znacznie wieksze korzysci lub korzysci w ważniejszych dla mnie obszarach.

To moze byc nauka gry na fortepianie. Moze byc coś zupełnie spoza obszaru zdobuywania wiedzy czy umiejetności, np. nawiazanie cennych kontaktów biznesowych, na które nie było czasu, a które to okazje sie mogą nie powtórzyć. 
Dla jednych to będzie utracona mozliwośc, dla innych będzie to obojętne. Tu chyba nie da sie tak &quot;kawa na ławę&quot;. Ważne jest, według mnie, na ile podejmowane działania, aktywnosci i przeznaczany na to czas przyblizają mnie do realizacji moich celów zyciowych i na ile pozwają mi się rozwijać lub ten rozwój ograniczają.

Moja przyjaciółka nie sprząta, bo ona w tym czasie robi inne ważne dla niej rzeczy i woli zapłacic komuś za sprzątanie. Ona w tym czasie zarabia pieniadze - znacznie większe niz te, które płaci za sprzątanie. Ja sprzątam (choc też mogłabym w tym czasie zarabiać pieniadze większe niż za sprzątanie), ale nie wynajmuję nikogo, bo to jest mój czas odpoczynku od pracy i w tym czasie swietnie mi sie mysli o róznych swoich planach, tworzy wizje, etc.  Każda z nas inaczej postrzega sprawę utraconych mozliwosci i kosztu własnego czasu, bo mamy rózne potrzeby i rózne osobowosci.
Nie ma tu jednego obowiazujacego wzorca.
Według mnie chodzi o pewną swiadomosc ryzyka, korzysci i kosztów (to nie tylko finanse) przy podejmowaniu każdej decyzji życiowej i rozpoczynaniu każdego działania - nawet decyzji o zatrudnieniu pani do sprzątania:) 
Mam takie poczucie, że na ten temat mozna by napisać zupełnie odrębny i ciekawy post.

Ewa</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Krzysztof Janyst Says: &#8220;Chyba nie o to chodzi że mógł w tym czasie:<br />
nauczyć się grać na fortepianie i zostać wziętym pianistą,&#8221;</p>
<p>Alex wczeniej napisał o uwzględnianiu następujuących czynników:</p>
<p>1) Koszt Twojego czasu, który spędziłeś na tych sprawach<br />
2) lost opportunity cost &#8211; czego innego nie zrobiłeś w tym samym czasie</p>
<p>To właśnie ta &#8220;gra na fortepianie&#8221; i &#8220;zostanie wybytnym pianistą&#8221;. Symbolicznie rzecz jana.<br />
Dla kazdego to moze być cos innego lub takiego kosztu moze nie być. </p>
<p>Ja rozumiem to tak: </p>
<p>Czas &#8211; Każda godzina mojej aktywnosci  jest stosunkowo latwo przeliczana na korzyści. Nawet jesli odpoczywam, to ten czas pozwala mi zbierać energię na efektywniejszą pracę, co moze się przełozyc finalnie na wynik finansowy. </p>
<p>Utracone możliwości &#8211; To nieskorzystanie z okazji rynkowych lub zaniechanie/ niepodejmowanie działań, które realizowane w czasie X (gdy zajmuję się działaniem X) , pozwoliłyby mi na realną zmianę mojej obecnej sytuacji, np. na rozwój, co w dłuższej perspektywie przyniosłoby mi znacznie wieksze korzysci lub korzysci w ważniejszych dla mnie obszarach.</p>
<p>To moze byc nauka gry na fortepianie. Moze byc coś zupełnie spoza obszaru zdobuywania wiedzy czy umiejetności, np. nawiazanie cennych kontaktów biznesowych, na które nie było czasu, a które to okazje sie mogą nie powtórzyć.<br />
Dla jednych to będzie utracona mozliwośc, dla innych będzie to obojętne. Tu chyba nie da sie tak &#8220;kawa na ławę&#8221;. Ważne jest, według mnie, na ile podejmowane działania, aktywnosci i przeznaczany na to czas przyblizają mnie do realizacji moich celów zyciowych i na ile pozwają mi się rozwijać lub ten rozwój ograniczają.</p>
<p>Moja przyjaciółka nie sprząta, bo ona w tym czasie robi inne ważne dla niej rzeczy i woli zapłacic komuś za sprzątanie. Ona w tym czasie zarabia pieniadze &#8211; znacznie większe niz te, które płaci za sprzątanie. Ja sprzątam (choc też mogłabym w tym czasie zarabiać pieniadze większe niż za sprzątanie), ale nie wynajmuję nikogo, bo to jest mój czas odpoczynku od pracy i w tym czasie swietnie mi sie mysli o róznych swoich planach, tworzy wizje, etc.  Każda z nas inaczej postrzega sprawę utraconych mozliwosci i kosztu własnego czasu, bo mamy rózne potrzeby i rózne osobowosci.<br />
Nie ma tu jednego obowiazujacego wzorca.<br />
Według mnie chodzi o pewną swiadomosc ryzyka, korzysci i kosztów (to nie tylko finanse) przy podejmowaniu każdej decyzji życiowej i rozpoczynaniu każdego działania &#8211; nawet decyzji o zatrudnieniu pani do sprzątania:)<br />
Mam takie poczucie, że na ten temat mozna by napisać zupełnie odrębny i ciekawy post.</p>
<p>Ewa</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Krzysztof Janyst</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66426</link>
		<dc:creator>Krzysztof Janyst</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Feb 2009 09:15:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66426</guid>
		<description>cytat:
...o jest blog edukacyjny i jeżeli Filip podaje przykład (cieszę się, że tak mu wyszło), to ewentualnym naśladowcom trzeba zwrócić uwagę na czynniki pominięte przy jego kalkulacji.

Chyba nie o to chodzi że mógł w tym czasie:
nauczyć się grać na fortepianie i zostać wziętym pianistą,
albo
zgłębić tajniki astronomii i odkryć nowe planety.
Jeśli nie oto, to o co? ( tak edukacyjnie, kawa na ławę :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>cytat:<br />
&#8230;o jest blog edukacyjny i jeżeli Filip podaje przykład (cieszę się, że tak mu wyszło), to ewentualnym naśladowcom trzeba zwrócić uwagę na czynniki pominięte przy jego kalkulacji.</p>
<p>Chyba nie o to chodzi że mógł w tym czasie:<br />
nauczyć się grać na fortepianie i zostać wziętym pianistą,<br />
albo<br />
zgłębić tajniki astronomii i odkryć nowe planety.<br />
Jeśli nie oto, to o co? ( tak edukacyjnie, kawa na ławę <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewa W</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66415</link>
		<dc:creator>Ewa W</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2009 23:53:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66415</guid>
		<description>Filip, nie przepraszaj, nie ma powodu:-) Fajnie, że teraz dopisałeś kilka faktów. To cenne dopełnienie Twojej poprzedniej wypowiedzi. Pozdrawiam.
Ewa</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Filip, nie przepraszaj, nie ma powodu:-) Fajnie, że teraz dopisałeś kilka faktów. To cenne dopełnienie Twojej poprzedniej wypowiedzi. Pozdrawiam.<br />
Ewa</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Filip Szołowski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66403</link>
		<dc:creator>Filip Szołowski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2009 14:02:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66403</guid>
		<description>Ewa W
Z góry przepraszam, że w poprzednim poście nie napisałem dokładniej.
Co do punktów 1 i 2, który wymieniałaś to oczywiście zabezpieczyłem się wcześniej umową. Natomiast jeżeli chodzi o punkt 3 to wszystko było zawarte w akcie notarialnym i dopiero po wymeldowaniu się tych osób z mojego mieszkania nastąpiło ostateczne rozliczenie ze sprzedającym mieszkanie. Co do punktu 4 to faktycznie miałem dużo szczęścia.

Alex
Według mnie koszty mojego poświęconego czasu zdecydowanie się zwrócił i to z niezłą zwyżką.
A czego nie zrobiłem w tym czasie? Tego nie potrafię dokładnie powiedzieć, ale z drugiej strony to co mógł bym w tym czasie zrobić mogło by mi uniemożliwić dopięcia kupna mieszkania na takich lub nawet zbliżonych warunkach.

Pozdrawiam
Filip Szołowski</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ewa W<br />
Z góry przepraszam, że w poprzednim poście nie napisałem dokładniej.<br />
Co do punktów 1 i 2, który wymieniałaś to oczywiście zabezpieczyłem się wcześniej umową. Natomiast jeżeli chodzi o punkt 3 to wszystko było zawarte w akcie notarialnym i dopiero po wymeldowaniu się tych osób z mojego mieszkania nastąpiło ostateczne rozliczenie ze sprzedającym mieszkanie. Co do punktu 4 to faktycznie miałem dużo szczęścia.</p>
<p>Alex<br />
Według mnie koszty mojego poświęconego czasu zdecydowanie się zwrócił i to z niezłą zwyżką.<br />
A czego nie zrobiłem w tym czasie? Tego nie potrafię dokładnie powiedzieć, ale z drugiej strony to co mógł bym w tym czasie zrobić mogło by mi uniemożliwić dopięcia kupna mieszkania na takich lub nawet zbliżonych warunkach.</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Filip Szołowski</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewa W</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66366</link>
		<dc:creator>Ewa W</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Feb 2009 10:49:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66366</guid>
		<description>W nawiązaniu do tekstu Filipa:
Wydaje mi się ważne, by jasno pokazać obszary ryzyka:
1. „musiałem najpierw wykupić za poprzedniego właściciela mieszkanie na własność”  – czyli Filip kupił mieszkanie obcej rodzinie (4 osoby), bez gwarancji na przeniesienie własności na siebie (chyba że Filip zabezpieczył się umową – ale o tym nie pisze)
2. „następnie uregulować za tą osobę bardzo duże zaległości czynszowe oraz komornika”  – podobnie jak w pkc. 1 Filip podnosi swoje koszty bez gwarancji ich odzyskania.
Pkt 1 i 2 są bardzo ryzykowne, szczególnie gdy nie dysponuje się kapitałem, który „można stracić”

3. „mogłem iść do notariusza”, „były jeszcze problemy z wymeldowaniem 4 osób z tego mieszkania” – czyli Filip u notariusza dokonał kupna nieruchomości z lokatorami – bardzo wysokie ryzyko, ze lokatorzy nie zgodzą się na lokal wynajmowany, chyba ze zostało to uwzględnione w akcie notarialnym – o tym Filip nie pisze.
4. „Postanowiłem sprzedać je i w zamian za to kupić mniejsze (2 pokoje) i kompletnie je wyremontować.” – Filip miał szczęscie, ze dokonywał tych transakcji gdy mieszkania cenowo szły w górę. Gdyby ich cena rynkowa spadała jak teraz, mógłby ponieść duża stratę.

Każdy sam musi sobie odpowiedzieć, czy takie rozwiązanie jest dla niego dobre (dla Filipa okazało się bardzo dobrym). 

Ewa W</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W nawiązaniu do tekstu Filipa:<br />
Wydaje mi się ważne, by jasno pokazać obszary ryzyka:<br />
1. „musiałem najpierw wykupić za poprzedniego właściciela mieszkanie na własność”  – czyli Filip kupił mieszkanie obcej rodzinie (4 osoby), bez gwarancji na przeniesienie własności na siebie (chyba że Filip zabezpieczył się umową – ale o tym nie pisze)<br />
2. „następnie uregulować za tą osobę bardzo duże zaległości czynszowe oraz komornika”  – podobnie jak w pkc. 1 Filip podnosi swoje koszty bez gwarancji ich odzyskania.<br />
Pkt 1 i 2 są bardzo ryzykowne, szczególnie gdy nie dysponuje się kapitałem, który „można stracić”</p>
<p>3. „mogłem iść do notariusza”, „były jeszcze problemy z wymeldowaniem 4 osób z tego mieszkania” – czyli Filip u notariusza dokonał kupna nieruchomości z lokatorami – bardzo wysokie ryzyko, ze lokatorzy nie zgodzą się na lokal wynajmowany, chyba ze zostało to uwzględnione w akcie notarialnym – o tym Filip nie pisze.<br />
4. „Postanowiłem sprzedać je i w zamian za to kupić mniejsze (2 pokoje) i kompletnie je wyremontować.” – Filip miał szczęscie, ze dokonywał tych transakcji gdy mieszkania cenowo szły w górę. Gdyby ich cena rynkowa spadała jak teraz, mógłby ponieść duża stratę.</p>
<p>Każdy sam musi sobie odpowiedzieć, czy takie rozwiązanie jest dla niego dobre (dla Filipa okazało się bardzo dobrym). </p>
<p>Ewa W</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66363</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Feb 2009 05:13:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66363</guid>
		<description>Łukasz
Rozumiem Twój sposób rozumowania. Z drugiej strony to jest blog edukacyjny i jeżeli Filip podaje przykład (cieszę się, że tak mu wyszło), to ewentualnym naśladowcom trzeba zwrócić uwagę na czynniki pominięte przy jego kalkulacji.
Nie ma to nic wspólnego z podcinaniem skrzydeł Filipowi (bo on już lata :-)), bardziej z ostrzeganiem innych Czytelników

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Łukasz<br />
Rozumiem Twój sposób rozumowania. Z drugiej strony to jest blog edukacyjny i jeżeli Filip podaje przykład (cieszę się, że tak mu wyszło), to ewentualnym naśladowcom trzeba zwrócić uwagę na czynniki pominięte przy jego kalkulacji.<br />
Nie ma to nic wspólnego z podcinaniem skrzydeł Filipowi (bo on już lata <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> ), bardziej z ostrzeganiem innych Czytelników</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Łukasz Kasza</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66360</link>
		<dc:creator>Łukasz Kasza</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Feb 2009 00:29:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66360</guid>
		<description>Alex,

jeśli uznasz, że treść mojego posta nie jest zgodna z tematem głównego wątku to zrozumiem to i powstrzymam się od dalszych rozważań na ten temat, jednak &quot;lost opportunity cost&quot; wydaje mi się idealną rzeczą do zdołowania się. Ot, ktoś zrobił coś fajnego i się cieszy, a tu ktoś wyskakuje mu z tekstem: &quot;stary, w tym czasie mogłeś yxz&quot;. Nie wydaje mi się to rozsądne, blisko temu do podcinania skrzydeł.

Oczywiście można to dobrze wykorzystać, niemniej aż się prosi z Twojej strony o taki właśnie przykład, skoro o l.o.c. wspominasz.

Łukasz Kasza</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex,</p>
<p>jeśli uznasz, że treść mojego posta nie jest zgodna z tematem głównego wątku to zrozumiem to i powstrzymam się od dalszych rozważań na ten temat, jednak &#8220;lost opportunity cost&#8221; wydaje mi się idealną rzeczą do zdołowania się. Ot, ktoś zrobił coś fajnego i się cieszy, a tu ktoś wyskakuje mu z tekstem: &#8220;stary, w tym czasie mogłeś yxz&#8221;. Nie wydaje mi się to rozsądne, blisko temu do podcinania skrzydeł.</p>
<p>Oczywiście można to dobrze wykorzystać, niemniej aż się prosi z Twojej strony o taki właśnie przykład, skoro o l.o.c. wspominasz.</p>
<p>Łukasz Kasza</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66357</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2009 22:29:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66357</guid>
		<description>Filip
Nie chcę psuć Ci przyjemności, niemniej należy w ogólnym rachunku uwzględnić następujące czynniki:

1) Koszt Twojego czasu, który spędziłeś na tych sprawach
2) lost opportunity cost - czego innego nie zrobiłeś w tym samym czasie

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Filip<br />
Nie chcę psuć Ci przyjemności, niemniej należy w ogólnym rachunku uwzględnić następujące czynniki:</p>
<p>1) Koszt Twojego czasu, który spędziłeś na tych sprawach<br />
2) lost opportunity cost &#8211; czego innego nie zrobiłeś w tym samym czasie</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Filip Szołowski</title>
		<link>http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66356</link>
		<dc:creator>Filip Szołowski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2009 22:25:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2009-02-03/goscinne-posty/kupowanie-nieruchomosci/#comment-66356</guid>
		<description>Witam.
Mi udało się kupić mieszkanie w bardzo dobrej cenie(bez kredytu, 4 pokoje, do kapitalnego remontu). Ryzykowałem, ponieważ musiałem najpierw wykupić za poprzedniego właściciela mieszkanie na własność, następnie uregulować za tą osobę bardzo duże zaległości czynszowe oraz komornika, a dopiero na koniec mogłem iść do notariusza i cieszyć się własnym M. Chociaż nie tak do końca, ponieważ były jeszcze problemy z wymeldowaniem 4 osób z tego mieszkania, a następnie z przeprowadzeniem tych osób do innego lokalu, który mieli sobie kupić (trwało to ponad rok). Niestety nie zrobili tego i ja musiałem szukać im mieszkania do wynajęcia bo sami nie potrafili znaleźć. Niestety mieszkanie jak pisałem wcześniej było do kapitalnego remontu, na co nie miałem już pieniędzy. Postanowiłem sprzedać je i w zamian za to kupić mniejsze (2 pokoje) i kompletnie je wyremontować. Oczywiście zrobiłem to dlatego, aby nie mieć kredytu przez najbliższe kilka lat. Ogólnie zrobiłem niezwykle udaną transakcję i opłacało się czekać, ponieważ ceny prze ten rok skoczyły w górę niemal dwukrotnie w moim mieście i dzięki temu mogę się cieszyć teraz czystym, zadbanym, własnym, bez kredytu mieszkaniem.

Pozdrawiam
Filip Szołowski</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam.<br />
Mi udało się kupić mieszkanie w bardzo dobrej cenie(bez kredytu, 4 pokoje, do kapitalnego remontu). Ryzykowałem, ponieważ musiałem najpierw wykupić za poprzedniego właściciela mieszkanie na własność, następnie uregulować za tą osobę bardzo duże zaległości czynszowe oraz komornika, a dopiero na koniec mogłem iść do notariusza i cieszyć się własnym M. Chociaż nie tak do końca, ponieważ były jeszcze problemy z wymeldowaniem 4 osób z tego mieszkania, a następnie z przeprowadzeniem tych osób do innego lokalu, który mieli sobie kupić (trwało to ponad rok). Niestety nie zrobili tego i ja musiałem szukać im mieszkania do wynajęcia bo sami nie potrafili znaleźć. Niestety mieszkanie jak pisałem wcześniej było do kapitalnego remontu, na co nie miałem już pieniędzy. Postanowiłem sprzedać je i w zamian za to kupić mniejsze (2 pokoje) i kompletnie je wyremontować. Oczywiście zrobiłem to dlatego, aby nie mieć kredytu przez najbliższe kilka lat. Ogólnie zrobiłem niezwykle udaną transakcję i opłacało się czekać, ponieważ ceny prze ten rok skoczyły w górę niemal dwukrotnie w moim mieście i dzięki temu mogę się cieszyć teraz czystym, zadbanym, własnym, bez kredytu mieszkaniem.</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Filip Szołowski</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

