<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Etikettenschwindel</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 May 2012 18:03:02 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-100496</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Jan 2011 09:57:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-100496</guid>
		<description>W temacie
http://biznes.onet.pl/kup-pan-prestiz,18562,4100816,1,prasa-detal
Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W temacie<br />
<a href="http://biznes.onet.pl/kup-pan-prestiz,18562,4100816,1,prasa-detal" rel="nofollow">http://biznes.onet.pl/kup-pan-prestiz,18562,4100816,1,prasa-detal</a><br />
Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-98337</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Dec 2010 08:29:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-98337</guid>
		<description>Wreszcie Amerykanie wzięli się za takie podawanie nieprawdy w reklamie:
http://biznes.onet.pl/firma-dannon-zaplaci-21-mln-dol-odszkodowania,18566,4083532,1,news-detal
Kiedy będzie tak u nas?
Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wreszcie Amerykanie wzięli się za takie podawanie nieprawdy w reklamie:<br />
<a href="http://biznes.onet.pl/firma-dannon-zaplaci-21-mln-dol-odszkodowania,18566,4083532,1,news-detal" rel="nofollow">http://biznes.onet.pl/firma-dannon-zaplaci-21-mln-dol-odszkodowania,18566,4083532,1,news-detal</a><br />
Kiedy będzie tak u nas?<br />
Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piotr J. Synowiec</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-92744</link>
		<dc:creator>Piotr J. Synowiec</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 May 2010 22:03:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-92744</guid>
		<description>Alexie, niestety oboje wiemy, że w dzisiejszych czasach copywriterzy są w stanie najgorszy produkt opakować najlepiej brzmiącymi hasłami marketingowymi.

Poza tym, kiedyś czytałem wypowiedź jednego z właścicieli firm zajmujących się wyrobem wędlin. W wywiadzie, który czytałem powiedział on, że my Polacy jesteśmy przyzwyczajeni do wędlin, które są dobrze &quot;namoczone&quot; oraz posolone. Przeprowadził on badania statystyczne na swoich produktach, które pokazały mu czarno na białym, co lubimy kupować.

Oczywiście, szkoda, że takie badania nie zostały przeprowadzone przez jakieś niezależne stowarzyszenie. Mimo wszystko jestem jednak uwierzyć w tezę stawianą przez tego Pana :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alexie, niestety oboje wiemy, że w dzisiejszych czasach copywriterzy są w stanie najgorszy produkt opakować najlepiej brzmiącymi hasłami marketingowymi.</p>
<p>Poza tym, kiedyś czytałem wypowiedź jednego z właścicieli firm zajmujących się wyrobem wędlin. W wywiadzie, który czytałem powiedział on, że my Polacy jesteśmy przyzwyczajeni do wędlin, które są dobrze &#8220;namoczone&#8221; oraz posolone. Przeprowadził on badania statystyczne na swoich produktach, które pokazały mu czarno na białym, co lubimy kupować.</p>
<p>Oczywiście, szkoda, że takie badania nie zostały przeprowadzone przez jakieś niezależne stowarzyszenie. Mimo wszystko jestem jednak uwierzyć w tezę stawianą przez tego Pana <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-92660</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 May 2010 13:37:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-92660</guid>
		<description>Jeszcze przykład z branży spożywczej
http://supermarket.blox.pl/2010/05/Poledwica-sopocka-ma-67-proc-miesa-Cena-66-90-za.html
Warto zapamiętać nazwę firmy: ZIMBO Polska, która na swojej stronie internetowej pisze: 
&lt;em&gt;&quot;Nieustannie dokładamy wszelkich starań, aby nasze produkty były synonimem najwyższej jakości, czego wynikiem są zbobyte certyfikaty:&lt;/em&gt; &quot; !!!! :-) :-) (tekst wkopiowany 1:1)
i
&quot;&lt;em&gt;Filozofia firmy to produkcja wędlin o doskonałym, niepowtarzalnym smaku, oparta na najwyższych standardach jakości.

Polityka firmy ZIMBO &quot;Prawdziwe smakuje najlepiej&quot;, bazuje na filozofii wytwarzania wyrobów zgodnie z tradycyjnymi recepturami i technologiami w różnych rejonach Europy-miejscach, z których oryginalnie pochodzą.&lt;/em&gt; &quot;
Patrz http://www.zimbo.pl/filozofia.html
Jak wygląda wiarygodność takiej marki?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze przykład z branży spożywczej<br />
<a href="http://supermarket.blox.pl/2010/05/Poledwica-sopocka-ma-67-proc-miesa-Cena-66-90-za.html" rel="nofollow">http://supermarket.blox.pl/2010/05/Poledwica-sopocka-ma-67-proc-miesa-Cena-66-90-za.html</a><br />
Warto zapamiętać nazwę firmy: ZIMBO Polska, która na swojej stronie internetowej pisze:<br />
<em>&#8220;Nieustannie dokładamy wszelkich starań, aby nasze produkty były synonimem najwyższej jakości, czego wynikiem są zbobyte certyfikaty:</em> &#8221; !!!! <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  (tekst wkopiowany 1:1)<br />
i<br />
&#8220;<em>Filozofia firmy to produkcja wędlin o doskonałym, niepowtarzalnym smaku, oparta na najwyższych standardach jakości.</p>
<p>Polityka firmy ZIMBO &#8220;Prawdziwe smakuje najlepiej&#8221;, bazuje na filozofii wytwarzania wyrobów zgodnie z tradycyjnymi recepturami i technologiami w różnych rejonach Europy-miejscach, z których oryginalnie pochodzą.</em> &#8221;<br />
Patrz <a href="http://www.zimbo.pl/filozofia.html" rel="nofollow">http://www.zimbo.pl/filozofia.html</a><br />
Jak wygląda wiarygodność takiej marki?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marketingowy strzał w stopę &#8211; Blog Alexa</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-91217</link>
		<dc:creator>Marketingowy strzał w stopę &#8211; Blog Alexa</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 May 2010 16:05:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-91217</guid>
		<description>[...] ) nie mówiąc już o jakości przeznaczonych na Polskę produktów (patrz http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/ ). Problem polegał na tym, że w wypadku Nikona było najwyraźniej tak źle, że jeden ze [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] ) nie mówiąc już o jakości przeznaczonych na Polskę produktów (patrz <a href="http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/" rel="nofollow">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/</a> ). Problem polegał na tym, że w wypadku Nikona było najwyraźniej tak źle, że jeden ze [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ewa W</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-85117</link>
		<dc:creator>Ewa W</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Mar 2010 09:35:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-85117</guid>
		<description>Szymon, 
skontaktuj się w tej sprawie albo napisz oficjalną skargę na ubezpieczyciela do Komisji Nadzoru Finansowego. KNF sprawuje nadzor nad ubezpieczycielami. Warto spróbować. Dołacz kopię umowy ubezpieczenia itd.
Ewa</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szymon,<br />
skontaktuj się w tej sprawie albo napisz oficjalną skargę na ubezpieczyciela do Komisji Nadzoru Finansowego. KNF sprawuje nadzor nad ubezpieczycielami. Warto spróbować. Dołacz kopię umowy ubezpieczenia itd.<br />
Ewa</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-85113</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Mar 2010 07:45:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-85113</guid>
		<description>Jeszcze jeden kwiatek, tym razem wyhodowany przez Bank Pocztowy
http://samcik.blox.pl/2010/03/Tani-kredyt-Banku-Pocztowego-Slono-zaplacisz-za.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze jeden kwiatek, tym razem wyhodowany przez Bank Pocztowy<br />
<a href="http://samcik.blox.pl/2010/03/Tani-kredyt-Banku-Pocztowego-Slono-zaplacisz-za.html" rel="nofollow">http://samcik.blox.pl/2010/03/Tani-kredyt-Banku-Pocztowego-Slono-zaplacisz-za.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-85108</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Mar 2010 07:22:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-85108</guid>
		<description>Mamy jeszcze jeden dobry artykuł na ten temat
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53663,7651740.html?as=1&amp;startsz=x
Polecam druga stronę, gdzie jest kilka praktycznych rad jak szybko rozpoznawać śmieci
Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mamy jeszcze jeden dobry artykuł na ten temat<br />
<a href="http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53663,7651740.html?as=1&#038;startsz=x" rel="nofollow">http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53663,7651740.html?as=1&#038;startsz=x</a><br />
Polecam druga stronę, gdzie jest kilka praktycznych rad jak szybko rozpoznawać śmieci<br />
Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-79087</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 15:51:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-79087</guid>
		<description>Inny przykład 
http://olgierd.bblog.pl/wpis,karta;kredytowa;ge;ryanair;wolna;od;oplat,37450.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Inny przykład<br />
<a href="http://olgierd.bblog.pl/wpis,karta;kredytowa;ge;ryanair;wolna;od;oplat,37450.html" rel="nofollow">http://olgierd.bblog.pl/wpis,karta;kredytowa;ge;ryanair;wolna;od;oplat,37450.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-78930</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 13:21:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-78930</guid>
		<description>Wiele się nie zmieniło
Patrz: http://biznes.onet.pl/wideo/klip.html#5699636,c=11

Nie zgadzam się tylko z wnioskiem końcowym, że konsumentom pozostaje tylko niesmak. Musimy głośno mówić kto dostarcza nam śmieci zamiast jedzenia i zagłosować nogami. Ja mam swoją czarną listę, o czym kiedyś wspominałem
Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiele się nie zmieniło<br />
Patrz: <a href="http://biznes.onet.pl/wideo/klip.html#5699636,c=11" rel="nofollow">http://biznes.onet.pl/wideo/klip.html#5699636,c=11</a></p>
<p>Nie zgadzam się tylko z wnioskiem końcowym, że konsumentom pozostaje tylko niesmak. Musimy głośno mówić kto dostarcza nam śmieci zamiast jedzenia i zagłosować nogami. Ja mam swoją czarną listę, o czym kiedyś wspominałem<br />
Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Szymon</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-67185</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Apr 2009 18:31:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-67185</guid>
		<description>Finał sprawy nie znalazł pozytywnego dla mnie rozwiązania. Po wymianie kilku pism pomiędzy ubezpieczycielem a RU, które nic nie dały. Odpowiedz RU w mojej sprawie jest następująca, że można się zwrocić na drogę sądową. Będę się mocno zastanawiał czy nadal tracić czas, czy może poprostu darować sobie. 

Wniosek i nauczka dla mnie zrobić rozdzielność majątkową. Jak i rownież przestroga dla chcących zawrzeć związek małżenski, aby dokładnie przestudiowali aspekt prawny takiej instytucji.

serdecznie pozdrawiam
Szymon

Szymon</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Finał sprawy nie znalazł pozytywnego dla mnie rozwiązania. Po wymianie kilku pism pomiędzy ubezpieczycielem a RU, które nic nie dały. Odpowiedz RU w mojej sprawie jest następująca, że można się zwrocić na drogę sądową. Będę się mocno zastanawiał czy nadal tracić czas, czy może poprostu darować sobie. </p>
<p>Wniosek i nauczka dla mnie zrobić rozdzielność majątkową. Jak i rownież przestroga dla chcących zawrzeć związek małżenski, aby dokładnie przestudiowali aspekt prawny takiej instytucji.</p>
<p>serdecznie pozdrawiam<br />
Szymon</p>
<p>Szymon</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-66901</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Mar 2009 08:27:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-66901</guid>
		<description>jeszcze przyczynek dyskusji o firmach &quot;ubezpieczeniowych&quot;
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6401578,Kto_nas_ubezpieczy_od_ubezpieczycieli.html

Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jeszcze przyczynek dyskusji o firmach &#8220;ubezpieczeniowych&#8221;<br />
<a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6401578,Kto_nas_ubezpieczy_od_ubezpieczycieli.html" rel="nofollow">http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6401578,Kto_nas_ubezpieczy_od_ubezpieczycieli.html</a></p>
<p>Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Szymon</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-66221</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Feb 2009 22:43:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-66221</guid>
		<description>Witam,

Dla zainteresowanych, moja sprawa stłuczki dwóch autek (żona-mąż), nie mających rozdzielności majątkowej nie znalazla jeszcze rozwiązania. Wymiana pism RU i ubezpieczyciel troche trwa. W chwili obecnej bardziej zalezy mi na cegiełce ktorą dokladam, aby zmienić ten moim zdaniem niesprawiedliwy przepis.

serdecznie pozdrawiam
Szymon</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,</p>
<p>Dla zainteresowanych, moja sprawa stłuczki dwóch autek (żona-mąż), nie mających rozdzielności majątkowej nie znalazla jeszcze rozwiązania. Wymiana pism RU i ubezpieczyciel troche trwa. W chwili obecnej bardziej zalezy mi na cegiełce ktorą dokladam, aby zmienić ten moim zdaniem niesprawiedliwy przepis.</p>
<p>serdecznie pozdrawiam<br />
Szymon</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał Hubicki</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-65157</link>
		<dc:creator>Michał Hubicki</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Jan 2009 11:07:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-65157</guid>
		<description>Alex

Ciekawy i pouczający przykład. 

W tym przypadku szkoda może nie być aż tak wielka, natomiast inna sprawa jeżeli mowa o mass-mediach.  Przeglądając strony do których podałeś linki zacząłem się zastanawiać czy znam sytuacje w których w prasie\telewizji publicznej w sposób równie pochopny prezentuje się niesprawdzone albo niesprawdzalne informacje jako fakty. Pół biedy jeżeli na tym się skończy, gorzej, jeżeli z takich &#039;faktów&#039; wyciągane są później na forum publicznym wnioski.

Przychodzi mi do głowy całkiem sporo takich sytuacji w różnych dziedzinach:

- zaczynając od stanowczych &#039;prognoz&#039; analityków giełdy walutowej na stronach onetu typu &quot;eur\gbp\usd zacznie spadać\pójdzie w górę w najbliższym czasie\dłuższym horyzoncie czasowym&quot;, które przypominaja wróżenie z fusów. Nie ma żadnych dowodów na to, że analitycy giełdowi są bardziej skuteczni w swoich przewidywaniach niż małpy typujące portfel które rzucają rzutkami w tabelę spółek amerykańskich gield. Z tego co pamiętam zdarza się, że bywa wręcz przeciwnie ;-]


- realizowanie planów o ograniczeniu efektu cieplarnianego przez wielką, ogólnoświatową zrzutę, w sytuacji, w której 31  tys. naukowców podpisało tą petycję:

http://www.oism.org/pproject/ 

- no i dość już oklepany  &#039;światowy kryzys finansowy&#039;, dzięki nagłośnieniu którego można było przepchnąć &#039;plan ratunkowy&#039; w Stanach. A którego wykonanie nie doczekało się już tak rozległego komentarza:

http://biznes.onet.pl/0,1885822,wiadomosci.html

Co do ostatnich dwóch przypadków to aż się sunie na usta inna rzymska reguła:
&quot;ten zrobił, kto skorzystał&quot; ;-]

I tutaj powstaje pytanie - jeżeli ktoś &#039;kupi&#039; takie informacje i zacznie na ich podstawie działać, po czym na tych działaniach będzie stratny, to czy może mieć pretensje tylko do własnej naiwności, czy może wina leży po stronie osoby takie rewelacje rozpowszechniającej?

Pozdrawiam znad kodeksów tuż przed sesją ;-]
Michał</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex</p>
<p>Ciekawy i pouczający przykład. </p>
<p>W tym przypadku szkoda może nie być aż tak wielka, natomiast inna sprawa jeżeli mowa o mass-mediach.  Przeglądając strony do których podałeś linki zacząłem się zastanawiać czy znam sytuacje w których w prasie\telewizji publicznej w sposób równie pochopny prezentuje się niesprawdzone albo niesprawdzalne informacje jako fakty. Pół biedy jeżeli na tym się skończy, gorzej, jeżeli z takich &#8216;faktów&#8217; wyciągane są później na forum publicznym wnioski.</p>
<p>Przychodzi mi do głowy całkiem sporo takich sytuacji w różnych dziedzinach:</p>
<p>- zaczynając od stanowczych &#8216;prognoz&#8217; analityków giełdy walutowej na stronach onetu typu &#8220;eur\gbp\usd zacznie spadać\pójdzie w górę w najbliższym czasie\dłuższym horyzoncie czasowym&#8221;, które przypominaja wróżenie z fusów. Nie ma żadnych dowodów na to, że analitycy giełdowi są bardziej skuteczni w swoich przewidywaniach niż małpy typujące portfel które rzucają rzutkami w tabelę spółek amerykańskich gield. Z tego co pamiętam zdarza się, że bywa wręcz przeciwnie ;-]</p>
<p>- realizowanie planów o ograniczeniu efektu cieplarnianego przez wielką, ogólnoświatową zrzutę, w sytuacji, w której 31  tys. naukowców podpisało tą petycję:</p>
<p><a href="http://www.oism.org/pproject/" rel="nofollow">http://www.oism.org/pproject/</a> </p>
<p>- no i dość już oklepany  &#8216;światowy kryzys finansowy&#8217;, dzięki nagłośnieniu którego można było przepchnąć &#8216;plan ratunkowy&#8217; w Stanach. A którego wykonanie nie doczekało się już tak rozległego komentarza:</p>
<p><a href="http://biznes.onet.pl/0,1885822,wiadomosci.html" rel="nofollow">http://biznes.onet.pl/0,1885822,wiadomosci.html</a></p>
<p>Co do ostatnich dwóch przypadków to aż się sunie na usta inna rzymska reguła:<br />
&#8220;ten zrobił, kto skorzystał&#8221; ;-]</p>
<p>I tutaj powstaje pytanie &#8211; jeżeli ktoś &#8216;kupi&#8217; takie informacje i zacznie na ich podstawie działać, po czym na tych działaniach będzie stratny, to czy może mieć pretensje tylko do własnej naiwności, czy może wina leży po stronie osoby takie rewelacje rozpowszechniającej?</p>
<p>Pozdrawiam znad kodeksów tuż przed sesją ;-]<br />
Michał</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-65151</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Jan 2009 00:28:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-65151</guid>
		<description>Michał
Jak już chcemy temat pociągnąć, to zobacz, co robi w wielu wypadkach &quot;prasa branżowa&quot; http://prawo.vagla.pl/node/8310
Niepokojący jest komentarz poniżej http://prawo.vagla.pl/user/695
W prasie codziennej istnieje dość przestrzegany przez wydawców kodeks etyki zapobiegający takim rzeczom jak w komentarzu, ale z branżową nie miałem kontaktu i nie wiem.

Potwierdza się rzymska zasada &quot;Pomyśl o źródle z którego pijesz&quot;
Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Michał<br />
Jak już chcemy temat pociągnąć, to zobacz, co robi w wielu wypadkach &#8220;prasa branżowa&#8221; <a href="http://prawo.vagla.pl/node/8310" rel="nofollow">http://prawo.vagla.pl/node/8310</a><br />
Niepokojący jest komentarz poniżej <a href="http://prawo.vagla.pl/user/695" rel="nofollow">http://prawo.vagla.pl/user/695</a><br />
W prasie codziennej istnieje dość przestrzegany przez wydawców kodeks etyki zapobiegający takim rzeczom jak w komentarzu, ale z branżową nie miałem kontaktu i nie wiem.</p>
<p>Potwierdza się rzymska zasada &#8220;Pomyśl o źródle z którego pijesz&#8221;<br />
Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał Hubicki</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-65150</link>
		<dc:creator>Michał Hubicki</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Jan 2009 22:38:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-65150</guid>
		<description>Poniżej bardzo obrazowy przyklad tego, o czym napisano w poście

http://img108.imageshack.us/img108/4070/69230821tl5.jpg

źródło: wykop.pl

Swoją drogą -  zdarzyło mi się kiedyś skusić na zestaw 20 baterii za jednego funta - napis na paczce dumnie głosił &#039;super mega heavy duty&#039;. Trzymały po 5 minut ;-]

pozdrawiam
Michał</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Poniżej bardzo obrazowy przyklad tego, o czym napisano w poście</p>
<p><a href="http://img108.imageshack.us/img108/4070/69230821tl5.jpg" rel="nofollow">http://img108.imageshack.us/img108/4070/69230821tl5.jpg</a></p>
<p>źródło: wykop.pl</p>
<p>Swoją drogą &#8211;  zdarzyło mi się kiedyś skusić na zestaw 20 baterii za jednego funta &#8211; napis na paczce dumnie głosił &#8216;super mega heavy duty&#8217;. Trzymały po 5 minut ;-]</p>
<p>pozdrawiam<br />
Michał</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: TesTeq</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-64800</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Jan 2009 20:35:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-64800</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Szymon Śmiech&lt;/strong&gt; pisze: &lt;em&gt;&quot;Pomyślalem że taka umowa to wirus, a Pan, który będzie mi pomagał wywalczyć swoje to działa jak antywirus.&quot;&lt;/em&gt;

Według spiskowej teorii dziejów, to twórcy antywirusów opracowują wirusy, żeby je potem zwalczać w glorii chwały.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Szymon Śmiech</strong> pisze: <em>&#8220;Pomyślalem że taka umowa to wirus, a Pan, który będzie mi pomagał wywalczyć swoje to działa jak antywirus.&#8221;</em></p>
<p>Według spiskowej teorii dziejów, to twórcy antywirusów opracowują wirusy, żeby je potem zwalczać w glorii chwały.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Szymon</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-64783</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Jan 2009 22:08:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-64783</guid>
		<description>Witam,

Cd...

Po odmowie TU na moje pismo odwoławcze przygotowane przez prawnika, zdecydowałem się na przekazanie sprawy odmowy wypłaty odszkodowania do RU. 

Właśnie jestem po skanowaniu umowy leasingowej dobrze ponad 20 stron. Nie sposób przeczytać, a co dopiero zrozumieć tak konstruowane umowy, pisane „drobnym makiem”. Podczas tej mozolnej pracy bo zajęło mi ok. 1h, nasuneła mi sie tu analogia do informatyki gdzie mamy programy wirusy i programy antywirusy - jedni bez drugich nie mogliby istnieć. 

Pomyślalem że taka umowa to wirus, a Pan, który będzie mi pomagał wywalczyć swoje to działa jak antywirus.:)
Jaki tu bedzie efekt…hm, Ci od wirusow, żeby biznes sie krecił są przeważnie trochę przed tymi od antywirusów :). W gruncie rzeczy to osoby działające pozornie w dwóch różnych teamach, o podobnych lub niemalże identycznych profesjach :). 

Poza informatyką i prawem, być może jeszcze w innych dziedzinach życia znajdziemy takie fajne zależnosci. :)

Pisząc wirus mam na mysli różne zagrożenia informatyczne, nie tylko wirusy, a jako antywirus to różne lekarstwa na te zagrożenia.:). 

pozdrawiam serdecznie
Szymon</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,</p>
<p>Cd&#8230;</p>
<p>Po odmowie TU na moje pismo odwoławcze przygotowane przez prawnika, zdecydowałem się na przekazanie sprawy odmowy wypłaty odszkodowania do RU. </p>
<p>Właśnie jestem po skanowaniu umowy leasingowej dobrze ponad 20 stron. Nie sposób przeczytać, a co dopiero zrozumieć tak konstruowane umowy, pisane „drobnym makiem”. Podczas tej mozolnej pracy bo zajęło mi ok. 1h, nasuneła mi sie tu analogia do informatyki gdzie mamy programy wirusy i programy antywirusy &#8211; jedni bez drugich nie mogliby istnieć. </p>
<p>Pomyślalem że taka umowa to wirus, a Pan, który będzie mi pomagał wywalczyć swoje to działa jak antywirus.:)<br />
Jaki tu bedzie efekt…hm, Ci od wirusow, żeby biznes sie krecił są przeważnie trochę przed tymi od antywirusów <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . W gruncie rzeczy to osoby działające pozornie w dwóch różnych teamach, o podobnych lub niemalże identycznych profesjach <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . </p>
<p>Poza informatyką i prawem, być może jeszcze w innych dziedzinach życia znajdziemy takie fajne zależnosci. <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pisząc wirus mam na mysli różne zagrożenia informatyczne, nie tylko wirusy, a jako antywirus to różne lekarstwa na te zagrożenia.:). </p>
<p>pozdrawiam serdecznie<br />
Szymon</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Szymon</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-64342</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Dec 2008 09:27:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-64342</guid>
		<description>Witam,

Czekam na oficjalną odpowiedz prawnika. Z dokumentów właścicielem jestem ja, ale przepisy mówią, że żona też jest właścicielem, czyli polskie masło maślane i cos jeszcze... :). Jaki mamy podział majątku ja tez nie wiem :) Moje autko kupione po ślubie. 

Dzięki, że mi napisałeś jakie mam możliwości. Na pewno zwrócę się dodatkowo do RPO, RU, bo argument z ograniczeniem praw obywatelskich może być silny, ponadto nigdzie nie jest wykluczone w umowie, że ubezpieczenie nie obowiązuje w przypadku wspólnoty majątkowej. Jak się nie uda wyjaśnić sprawy mocno się będę zastanawiał co mnie w tym kraju trzyma.

serdecznie pozdrawiam
Szymon Śmiech</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,</p>
<p>Czekam na oficjalną odpowiedz prawnika. Z dokumentów właścicielem jestem ja, ale przepisy mówią, że żona też jest właścicielem, czyli polskie masło maślane i cos jeszcze&#8230; <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Jaki mamy podział majątku ja tez nie wiem <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Moje autko kupione po ślubie. </p>
<p>Dzięki, że mi napisałeś jakie mam możliwości. Na pewno zwrócę się dodatkowo do RPO, RU, bo argument z ograniczeniem praw obywatelskich może być silny, ponadto nigdzie nie jest wykluczone w umowie, że ubezpieczenie nie obowiązuje w przypadku wspólnoty majątkowej. Jak się nie uda wyjaśnić sprawy mocno się będę zastanawiał co mnie w tym kraju trzyma.</p>
<p>serdecznie pozdrawiam<br />
Szymon Śmiech</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Witold W. Wilk</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-64329</link>
		<dc:creator>Witold W. Wilk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Dec 2008 21:10:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-10-14/rozwoj-kariera-praca/etikettenschwindel/#comment-64329</guid>
		<description>Szymon, faktycznie sprawa dla prawnika, ale chciałem zauważyć, że z dokumentów wynika, iż właścicielem jesteś Ty, jaki macie PODZIAŁ majątku to jest Wasz interes, a nie ubezpieczyciela (tak moim zdaniem, nie znam specyfiki prawnej stanu wspólnoty majątkowej). Może umówiliście się, że auto uszkodzone jest Twoje, a drugie będzie kupione i będzie małżonki? Przypomnij sobie, czy abyś z żoną się tak nie umawiał.... A może auto kupione przed ślubem?

Masz wycenę to już jesteś bardzo szczęśliwy, znasz parametry tej wyceny i zmieścisz się w kwocie do wypłacenia wg. ubezpieczyciela w ramach naprawy?Trudno się odwołać po naprawie...

Poza tym śmierdzący fakt jest taki, że faktycznie jakby jechała siostra żony to odszkodowanie by się należało, stąd jest bardzo wyraźna &quot;nierówność społeczna&quot;. Bo sytuacja byłaby dokładnie tak sama.

Pogadaj z prawnikiem, skoro już przez niego to załatwiasz. Nie jesteś na złej pozycji według mnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szymon, faktycznie sprawa dla prawnika, ale chciałem zauważyć, że z dokumentów wynika, iż właścicielem jesteś Ty, jaki macie PODZIAŁ majątku to jest Wasz interes, a nie ubezpieczyciela (tak moim zdaniem, nie znam specyfiki prawnej stanu wspólnoty majątkowej). Może umówiliście się, że auto uszkodzone jest Twoje, a drugie będzie kupione i będzie małżonki? Przypomnij sobie, czy abyś z żoną się tak nie umawiał&#8230;. A może auto kupione przed ślubem?</p>
<p>Masz wycenę to już jesteś bardzo szczęśliwy, znasz parametry tej wyceny i zmieścisz się w kwocie do wypłacenia wg. ubezpieczyciela w ramach naprawy?Trudno się odwołać po naprawie&#8230;</p>
<p>Poza tym śmierdzący fakt jest taki, że faktycznie jakby jechała siostra żony to odszkodowanie by się należało, stąd jest bardzo wyraźna &#8220;nierówność społeczna&#8221;. Bo sytuacja byłaby dokładnie tak sama.</p>
<p>Pogadaj z prawnikiem, skoro już przez niego to załatwiasz. Nie jesteś na złej pozycji według mnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

