<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Kiedy przychodzi czas na zmiany.</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 May 2012 18:03:02 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61584</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Oct 2008 06:49:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61584</guid>
		<description>Bartek
Cała sztuka polega na tym, aby zrobić właściwy mix, a nie monokulturę podobnych do siebie ludzi

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bartek<br />
Cała sztuka polega na tym, aby zrobić właściwy mix, a nie monokulturę podobnych do siebie ludzi</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marzena</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61482</link>
		<dc:creator>Marzena</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Oct 2008 15:26:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61482</guid>
		<description>Czesć Bartku :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czesć Bartku <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Bartek Juszczyk</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61428</link>
		<dc:creator>Bartek Juszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Oct 2008 15:39:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61428</guid>
		<description>A pro po ludzi kompetentnych i szalonych - z poziomu branży interaktywnej rzec można że fantastycznie pracuje się z czubami i wręcz słyszę to jako &quot;zarzut&quot; wobec swoich wyborów rekrutactyjnych. Ale doceniam i owych merytorycznych, konkretnych, pragmatycznie wpływających na efektywność, wyniki, konkretne strategie. Ot - taki farmazon :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A pro po ludzi kompetentnych i szalonych &#8211; z poziomu branży interaktywnej rzec można że fantastycznie pracuje się z czubami i wręcz słyszę to jako &#8220;zarzut&#8221; wobec swoich wyborów rekrutactyjnych. Ale doceniam i owych merytorycznych, konkretnych, pragmatycznie wpływających na efektywność, wyniki, konkretne strategie. Ot &#8211; taki farmazon <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wotek Szywalski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61342</link>
		<dc:creator>Wotek Szywalski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 06:39:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61342</guid>
		<description>Marzena: Dziękuję za odpowiedź

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marzena: Dziękuję za odpowiedź</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Tomasz Ciamulski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61328</link>
		<dc:creator>Tomasz Ciamulski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 13:41:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61328</guid>
		<description>Marzena
&quot;jeśli potrzebujesz człowieka z kompetencjami czy to oznacza oznacza ze bierzesz “pierwszego lepszego” do zespołu?&quot;
Są branże, w których  może to być &#039;jedyny możliwy&#039; w danym momencie. Po prostu przymus współpracy z osobą czy nawet firmą, z którymi komunikuje się niezbyt dobrze.

Piszesz także: &quot;To przecież takie proste&quot;
Przecież nie ma trudnych rzeczy, tylko takie, których jeszcze nie potrafimy :)

Pozdrawiam serdecznie
Tomek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marzena<br />
&#8220;jeśli potrzebujesz człowieka z kompetencjami czy to oznacza oznacza ze bierzesz “pierwszego lepszego” do zespołu?&#8221;<br />
Są branże, w których  może to być &#8216;jedyny możliwy&#8217; w danym momencie. Po prostu przymus współpracy z osobą czy nawet firmą, z którymi komunikuje się niezbyt dobrze.</p>
<p>Piszesz także: &#8220;To przecież takie proste&#8221;<br />
Przecież nie ma trudnych rzeczy, tylko takie, których jeszcze nie potrafimy <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Tomek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marzena</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61318</link>
		<dc:creator>Marzena</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 09:18:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61318</guid>
		<description>*Dzień Dobry *

Tomku
jeśli  potrzebujesz człowieka z kompetencjami czy to oznacza oznacza ze bierzesz &quot;pierwszego lepszego&quot; do zespołu? Taka ala łapanka? ?Chyba wolałabym zatrudnić firmę zewnętrzną do chwili kiedy trafię na kogoś z kim chcę pracować.

Jak wyglądają moje odpowiedzi. Są spokojne, często wypowiadane ciszej. Raczej cedze słowa niż strzelam nimi z karabinu.
Nigdy nie jest tak ze po wybuchu i lawinie słów rozmówcy rzucę telefonem o ścianę ;) 

TesTeq
 Oczywiście ze zdarzało się wkraczanie w kompetencje, ale odbierałam je jako chęć pomocy a nie narzucanie własnego zdania. Jeżeli odbieram to jako chęc pomocy zawsze mogę powiedzieć dziękuję za podpowiedź  ale zrobię tak lub tak.
Jeśli ktoś mieszałby w moim zespole to nie zrzucałabym odpowiedzialności na swojego szefa tylko weziełabym problem na &quot;klatę&quot;. CZułabym  ze to sama sobie robię &quot;kuku&quot;.
Trudniejsza sytuacja jest wówczas kiedy zostajesz pominięty np. Twoj pracownik idzie z problemem nie do Ciebie ale do Twojego szefa lub Twój szef nie rozmawia o problemie Twoich ludzi z Tobą tylko z Twoim pracownikiem.  To też mozesz odebrać jako mieszanie się szefa w Twoje działania. Wg mnie wystarczy jasne zaznaczenie granic.

Wojtek 
Kiedy czujesz złość mozesz ukierunkowac ją na działanie na zasadzie &quot;ja im pokażę&quot; i dzięki temu osiągnąć cel.
Wewnętrzne fuj czy be raczej do takiego zabiegu nie bardzo się nadaje. Dlatego jeśli nawet pojawia się to staram wyciągnąć lekcję i iść dalej.

To prawda miałam farta ze trafiłam na odpowiedniego  i mądrego SZEFA :)

Pozdrawiam
Marzena</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>*Dzień Dobry *</p>
<p>Tomku<br />
jeśli  potrzebujesz człowieka z kompetencjami czy to oznacza oznacza ze bierzesz &#8220;pierwszego lepszego&#8221; do zespołu? Taka ala łapanka? ?Chyba wolałabym zatrudnić firmę zewnętrzną do chwili kiedy trafię na kogoś z kim chcę pracować.</p>
<p>Jak wyglądają moje odpowiedzi. Są spokojne, często wypowiadane ciszej. Raczej cedze słowa niż strzelam nimi z karabinu.<br />
Nigdy nie jest tak ze po wybuchu i lawinie słów rozmówcy rzucę telefonem o ścianę <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>TesTeq<br />
 Oczywiście ze zdarzało się wkraczanie w kompetencje, ale odbierałam je jako chęć pomocy a nie narzucanie własnego zdania. Jeżeli odbieram to jako chęc pomocy zawsze mogę powiedzieć dziękuję za podpowiedź  ale zrobię tak lub tak.<br />
Jeśli ktoś mieszałby w moim zespole to nie zrzucałabym odpowiedzialności na swojego szefa tylko weziełabym problem na &#8220;klatę&#8221;. CZułabym  ze to sama sobie robię &#8220;kuku&#8221;.<br />
Trudniejsza sytuacja jest wówczas kiedy zostajesz pominięty np. Twoj pracownik idzie z problemem nie do Ciebie ale do Twojego szefa lub Twój szef nie rozmawia o problemie Twoich ludzi z Tobą tylko z Twoim pracownikiem.  To też mozesz odebrać jako mieszanie się szefa w Twoje działania. Wg mnie wystarczy jasne zaznaczenie granic.</p>
<p>Wojtek<br />
Kiedy czujesz złość mozesz ukierunkowac ją na działanie na zasadzie &#8220;ja im pokażę&#8221; i dzięki temu osiągnąć cel.<br />
Wewnętrzne fuj czy be raczej do takiego zabiegu nie bardzo się nadaje. Dlatego jeśli nawet pojawia się to staram wyciągnąć lekcję i iść dalej.</p>
<p>To prawda miałam farta ze trafiłam na odpowiedniego  i mądrego SZEFA <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam<br />
Marzena</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wojtek Szywalski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61308</link>
		<dc:creator>Wojtek Szywalski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 07:21:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61308</guid>
		<description>Dzięki za odpowiedź. Wydaje mi się, że jesteś bardzo opanowaną osobą. To na pewno pomaga.

Alex, Marzena: chodziło mi bardziej o odpowiedź na pytanie czy w Was zostaje takie &quot;wewnętrzne fuj&quot; tudzież &quot;efekt pospolitego ruszenia&quot; po takim wydarzeniu. Jeśli tak to jak sobie z tym radzicie? 

To, jak i czy ripostować nie było przedmiotem mojego pytania. Jeśli tak zostało ono zrozumiane to zapewne niedość dokładnie się wyraziłem.

TestTeq: ... i tu wielkie wyrazy uznania dla tych, którzy zaufali Marzenie.

Pozdrawiam

Wojtek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki za odpowiedź. Wydaje mi się, że jesteś bardzo opanowaną osobą. To na pewno pomaga.</p>
<p>Alex, Marzena: chodziło mi bardziej o odpowiedź na pytanie czy w Was zostaje takie &#8220;wewnętrzne fuj&#8221; tudzież &#8220;efekt pospolitego ruszenia&#8221; po takim wydarzeniu. Jeśli tak to jak sobie z tym radzicie? </p>
<p>To, jak i czy ripostować nie było przedmiotem mojego pytania. Jeśli tak zostało ono zrozumiane to zapewne niedość dokładnie się wyraziłem.</p>
<p>TestTeq: &#8230; i tu wielkie wyrazy uznania dla tych, którzy zaufali Marzenie.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
<p>Wojtek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: TesTeq</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61305</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 05:29:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61305</guid>
		<description>@&lt;strong&gt;Marzena&lt;/strong&gt;: Rozumiem, że Twoi szefowie awansowali Cię i dali wolną rękę w kształtowaniu zespołu. Często zdarza się, że w takiej sytuacji szefowie nie mogą powstrzymać się od wkraczania w kompetencje kierowników niższego szczebla. To nie pozwala tym kierownikom budować zespołu zgodnie z własną koncepcją i pośrednio uwalnia ich od odpowiedzialności (skoro mi mieszają, to będę mógł na nich zrzucić odpowiedzialność w przypadku niepowodzenia).

Czy spotkałaś się ze strony swoich przełożonych z próbami wtykania nosa w Twoje sprawy?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@<strong>Marzena</strong>: Rozumiem, że Twoi szefowie awansowali Cię i dali wolną rękę w kształtowaniu zespołu. Często zdarza się, że w takiej sytuacji szefowie nie mogą powstrzymać się od wkraczania w kompetencje kierowników niższego szczebla. To nie pozwala tym kierownikom budować zespołu zgodnie z własną koncepcją i pośrednio uwalnia ich od odpowiedzialności (skoro mi mieszają, to będę mógł na nich zrzucić odpowiedzialność w przypadku niepowodzenia).</p>
<p>Czy spotkałaś się ze strony swoich przełożonych z próbami wtykania nosa w Twoje sprawy?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Tomasz Ciamulski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61300</link>
		<dc:creator>Tomasz Ciamulski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Sep 2008 21:48:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61300</guid>
		<description>Marzeno

Gratuluję postawy życiowej!
Spisałaś wskazówki, które w dużym zakresie można traktować uniwersalnie. Ale nie zawsze może być tak jak to sobie wymyślimy np. &quot;Określ z kim chcesz pracować&quot;. Dla przykładu, w działalności inżynieryjnej (technicznej) potrzebne są kompetencje, które nie jest łatwo szybko zdobyć. Możemy wtedy być zdani (przynajmniej przez pewien okres) na współpracę z osobami, które nie mają dobrych postaw życiowych. Jak byś podeszła do organizacji takiej współpracy?

Spróbuję pobudzić jeszcze poprzedni wątek - jak wyglądają Twoje odpowiedzi na sytuacje konfliktowe, które początkowo szokują/zamurowują Cię?

Z życzeniami dalszych sukcesów
Tomek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marzeno</p>
<p>Gratuluję postawy życiowej!<br />
Spisałaś wskazówki, które w dużym zakresie można traktować uniwersalnie. Ale nie zawsze może być tak jak to sobie wymyślimy np. &#8220;Określ z kim chcesz pracować&#8221;. Dla przykładu, w działalności inżynieryjnej (technicznej) potrzebne są kompetencje, które nie jest łatwo szybko zdobyć. Możemy wtedy być zdani (przynajmniej przez pewien okres) na współpracę z osobami, które nie mają dobrych postaw życiowych. Jak byś podeszła do organizacji takiej współpracy?</p>
<p>Spróbuję pobudzić jeszcze poprzedni wątek &#8211; jak wyglądają Twoje odpowiedzi na sytuacje konfliktowe, które początkowo szokują/zamurowują Cię?</p>
<p>Z życzeniami dalszych sukcesów<br />
Tomek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kinga</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61299</link>
		<dc:creator>Kinga</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Sep 2008 21:23:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61299</guid>
		<description>Dzieki za odpowiedz :) 
W sumie to osoba, która, że tak to ujmę, &quot;wyżywa&quot; sie na nas ma duży problem, ale jak sie jest osoba wrazliwa to taki &quot;brak kultury&quot; moze zabolec... Na szczescie zycie nas zawsze czegos uczy i z kazda chwila stajemy sie silniejsi :) 

Trzymajcie sie cieplo :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzieki za odpowiedz <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
W sumie to osoba, która, że tak to ujmę, &#8220;wyżywa&#8221; sie na nas ma duży problem, ale jak sie jest osoba wrazliwa to taki &#8220;brak kultury&#8221; moze zabolec&#8230; Na szczescie zycie nas zawsze czegos uczy i z kazda chwila stajemy sie silniejsi <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>Trzymajcie sie cieplo <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marzena</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61298</link>
		<dc:creator>Marzena</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Sep 2008 20:33:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61298</guid>
		<description>Wojtek, Kinga

Przechodziłam kiedyś przez plac dworca głównego w Krakowie*  w stronę kładki nad ul Lubicz i mijałam taksówki. Jeden kierowca wysypywał okruchy na chodnik . prosto pod nogi przechodniów. Kiedy przechodziłam obok samochodu znowu sypnął okruchami tym razem pod moje nogi. Zaglądnęłam przez otwarte okno i zapytałam &quot;co pan robi?! &quot; Nic nie odpowiedział.
Gołębie z całej okolicy wirowały nad placem i lądowały pod nogami.
Będąc już prawie na kładce słyszę &quot;s......aj ty okularnico&quot; hehe.. byłam w szoku zamurowało mnie totalnie.

(* nie było tam jeszcze galerii, byl za to bar smok, stojące wszędzie taksówki i obrzydliwy dworzec PKS)

Sytuacja o której napisałam w poście  też mnie zamurowała. Nie ze względu na słowa ale na fakt, ze dorosły człowiek wrzeszczy jakiejś małolacie przez słuchawkę brzydkie słowa bo myśli ze zrobi na niej wrażenie silnego.
Przecież silny nie musi krzyczeć.

Wracając do Waszego pytania, nie spływa po mnie jak po kaczce ale też nie zawracam sobie tym zbytnio głowy. 

pozdrawiam
Marzena</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wojtek, Kinga</p>
<p>Przechodziłam kiedyś przez plac dworca głównego w Krakowie*  w stronę kładki nad ul Lubicz i mijałam taksówki. Jeden kierowca wysypywał okruchy na chodnik . prosto pod nogi przechodniów. Kiedy przechodziłam obok samochodu znowu sypnął okruchami tym razem pod moje nogi. Zaglądnęłam przez otwarte okno i zapytałam &#8220;co pan robi?! &#8221; Nic nie odpowiedział.<br />
Gołębie z całej okolicy wirowały nad placem i lądowały pod nogami.<br />
Będąc już prawie na kładce słyszę &#8220;s&#8230;&#8230;aj ty okularnico&#8221; hehe.. byłam w szoku zamurowało mnie totalnie.</p>
<p>(* nie było tam jeszcze galerii, byl za to bar smok, stojące wszędzie taksówki i obrzydliwy dworzec PKS)</p>
<p>Sytuacja o której napisałam w poście  też mnie zamurowała. Nie ze względu na słowa ale na fakt, ze dorosły człowiek wrzeszczy jakiejś małolacie przez słuchawkę brzydkie słowa bo myśli ze zrobi na niej wrażenie silnego.<br />
Przecież silny nie musi krzyczeć.</p>
<p>Wracając do Waszego pytania, nie spływa po mnie jak po kaczce ale też nie zawracam sobie tym zbytnio głowy. </p>
<p>pozdrawiam<br />
Marzena</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61293</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Sep 2008 19:07:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61293</guid>
		<description>Marzena pewnie Wam odpowie, jako ciekawostka radzenie sobie w ostrej sytuacji konfliktowej to standardowy element moich szkoleń managerskich :-)
Wtedy (i tylko wtedy) można usłyszeć jakim językiem potrafię &quot;zaoperować&quot; :-)

Pozdrawiam serdecznie

Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marzena pewnie Wam odpowie, jako ciekawostka radzenie sobie w ostrej sytuacji konfliktowej to standardowy element moich szkoleń managerskich <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Wtedy (i tylko wtedy) można usłyszeć jakim językiem potrafię &#8220;zaoperować&#8221; <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie</p>
<p>Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kinga</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61289</link>
		<dc:creator>Kinga</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Sep 2008 12:57:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61289</guid>
		<description>Witam :) W sumie dolaczam sie do pytania Wojtka, bo wykradl to z moich mysli ;)
Dzieki za tekst i powodzenia :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  W sumie dolaczam sie do pytania Wojtka, bo wykradl to z moich mysli <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Dzieki za tekst i powodzenia <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wojtek Szywalski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61284</link>
		<dc:creator>Wojtek Szywalski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Sep 2008 09:56:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61284</guid>
		<description>Czołem,

Marzena dzięki za podzielenie się kawałkiem Twoich przeżyć.
Czy możesz proszę rozwinąć temat tej &quot;sympatycznej&quot; rozmowy telefonicznej?
Mogę zapytać czy &quot;spłynęlo&quot; to po Tobie - bo masz taki charakter,
czy też przeżyłaś to w jakiś inny sposób?

Pozdr.

Wojtek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czołem,</p>
<p>Marzena dzięki za podzielenie się kawałkiem Twoich przeżyć.<br />
Czy możesz proszę rozwinąć temat tej &#8220;sympatycznej&#8221; rozmowy telefonicznej?<br />
Mogę zapytać czy &#8220;spłynęlo&#8221; to po Tobie &#8211; bo masz taki charakter,<br />
czy też przeżyłaś to w jakiś inny sposób?</p>
<p>Pozdr.</p>
<p>Wojtek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mariusz Żurawek</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61272</link>
		<dc:creator>Mariusz Żurawek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Sep 2008 16:43:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-09-27/goscinne-posty/kiedy-przychodzi-czas-na-zmiany/#comment-61272</guid>
		<description>Dzięki Marzeno za wpis. Nie wyjaśniłaś w nim jednak, jak w pracownikach budzić wspomnianą w cytacie &quot;tęsknotę za morzem&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki Marzeno za wpis. Nie wyjaśniłaś w nim jednak, jak w pracownikach budzić wspomnianą w cytacie &#8220;tęsknotę za morzem&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

