<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Rezonans limbiczny</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 May 2012 18:03:02 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>By: Tymoteusz</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-70907</link>
		<dc:creator>Tymoteusz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Jun 2009 16:16:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-70907</guid>
		<description>Ech przebić się przez ten gąszcz komentarzy :D

Ja używam określenia &quot;Błogosławiona socjalizacja&quot;. 
Z jednej strony ludzie dają nam siłę by stawać się jak oni, gdy spełniają się w naszych wzorcach.
Z drugiej zaś dają siłę by nie stawać się jak oni, gdy są ich zaprzeczeniem. 

Tak czy inaczej człowiek definiuje się poprzez otoczenie. 

Pozdrawiam
Tymoteusz</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ech przebić się przez ten gąszcz komentarzy <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ja używam określenia &#8220;Błogosławiona socjalizacja&#8221;.<br />
Z jednej strony ludzie dają nam siłę by stawać się jak oni, gdy spełniają się w naszych wzorcach.<br />
Z drugiej zaś dają siłę by nie stawać się jak oni, gdy są ich zaprzeczeniem. </p>
<p>Tak czy inaczej człowiek definiuje się poprzez otoczenie. </p>
<p>Pozdrawiam<br />
Tymoteusz</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-70285</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 May 2009 07:16:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-70285</guid>
		<description>Mirek
Największy skok zrobiłem około 28 roku życia decydując sie na porzucenie roli ofiary i dość radykalne przestawienie mojej &quot;mapy życiowej&quot;.
Reszta była niemal naturalna konsekwencją tej decyzji, choć oczywiście drogi dochodzenia do tego były bardzo kręte

Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mirek<br />
Największy skok zrobiłem około 28 roku życia decydując sie na porzucenie roli ofiary i dość radykalne przestawienie mojej &#8220;mapy życiowej&#8221;.<br />
Reszta była niemal naturalna konsekwencją tej decyzji, choć oczywiście drogi dochodzenia do tego były bardzo kręte</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mirek</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-70280</link>
		<dc:creator>Mirek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 May 2009 06:38:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-70280</guid>
		<description>Zgadzam się w pełni, że w towarzystwie osób, które &quot;ciągną w góre&quot; nabiera się entuzjazmu i checi do dzialania. 

oczywiście przebywanie wśrod takich osób to tylko półśrodek. Najlepiej byłoby SAMEMU BYĆ taką osobą, w towarzystwie której inni zaczynają rezonować na lepszych częstotliwościach. 

I teraz pytanie - czy taką osobą trzeba się urodzic, czy można się nią stać? 
Ciekaw jestem jaka była Twoja historia, Alex  - czy decydując się na bycie trenerem rozwinąłeś swoje naturalne, wrodzone umiejętności - czy też dokonałeś jakiejś poważniejszej, świadomej zmiany charakteru?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się w pełni, że w towarzystwie osób, które &#8220;ciągną w góre&#8221; nabiera się entuzjazmu i checi do dzialania. </p>
<p>oczywiście przebywanie wśrod takich osób to tylko półśrodek. Najlepiej byłoby SAMEMU BYĆ taką osobą, w towarzystwie której inni zaczynają rezonować na lepszych częstotliwościach. </p>
<p>I teraz pytanie &#8211; czy taką osobą trzeba się urodzic, czy można się nią stać?<br />
Ciekaw jestem jaka była Twoja historia, Alex  &#8211; czy decydując się na bycie trenerem rozwinąłeś swoje naturalne, wrodzone umiejętności &#8211; czy też dokonałeś jakiejś poważniejszej, świadomej zmiany charakteru?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-59724</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Jul 2008 05:37:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-59724</guid>
		<description>Klos
Swiadomość rezonansu limbicznego pomaga nam unikać środowisk, które w negatywny sposób mogą wpłynąć na jakość naszego życia. Rozpoznając toksyczne otoczenie zawsze możesz podjąć próbę zmienienia go, choć ja dość sceptycznie widzę sensowność takiego działania. No ale to jest oczywiście decyzja każdego z nas.
Niezupełnie zgodzę się z Twoim stwierdzeniem : &quot;Jeżeli w pracy, w związku itp. będziemy zawsze szukać tylko “pozytywnych” osób by podbudowywać się ich siłą - tak na prawdę ćwiczymy się w zależności od innych.&quot;
To by oznaczało, że np. starając się pić czystą, nieskażoną wodę ćwiczymy się w zależności od niej.

Pozdrawiam serdecznie
Alex

PS: Wybacz zwłokę w odpowiedzi, miałem ostatnio bardzo absorbujące, &quot;prototypowe&quot; zajęcia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Klos<br />
Swiadomość rezonansu limbicznego pomaga nam unikać środowisk, które w negatywny sposób mogą wpłynąć na jakość naszego życia. Rozpoznając toksyczne otoczenie zawsze możesz podjąć próbę zmienienia go, choć ja dość sceptycznie widzę sensowność takiego działania. No ale to jest oczywiście decyzja każdego z nas.<br />
Niezupełnie zgodzę się z Twoim stwierdzeniem : &#8220;Jeżeli w pracy, w związku itp. będziemy zawsze szukać tylko “pozytywnych” osób by podbudowywać się ich siłą &#8211; tak na prawdę ćwiczymy się w zależności od innych.&#8221;<br />
To by oznaczało, że np. starając się pić czystą, nieskażoną wodę ćwiczymy się w zależności od niej.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
<p>PS: Wybacz zwłokę w odpowiedzi, miałem ostatnio bardzo absorbujące, &#8220;prototypowe&#8221; zajęcia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Klos</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-59550</link>
		<dc:creator>Klos</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Jul 2008 08:48:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-59550</guid>
		<description>Takie spojrzenie na &quot;rezonans limbiczny&quot; jest raczej jednostronne. Proponuję spojrzeć na to z drugiego końca - nie tylko &quot;co mogę dostać?&quot;, ale też &quot;co mogę dać?&quot;. Wielokrotnie przekonałem się, że silna pozytywna osobowość jest w stanie skutecznie rozkręcić nawet sporą grupkę &quot;smętków&quot;. Jeżeli w pracy, w związku itp. będziemy zasze szukać tylko &quot;pozytywnych&quot; osób by podbudowywać się ich siłą - tak na prawdę ćwiczymy się w zależności od innych. Można skutecznie wnosić coś do otoczenia, szczególnie w związku partnerskim gdzie scieramy się &quot;jeden na jednego&quot; - mamy wielki wpływ na kształtowanie relacji i naszego partnera.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Takie spojrzenie na &#8220;rezonans limbiczny&#8221; jest raczej jednostronne. Proponuję spojrzeć na to z drugiego końca &#8211; nie tylko &#8220;co mogę dostać?&#8221;, ale też &#8220;co mogę dać?&#8221;. Wielokrotnie przekonałem się, że silna pozytywna osobowość jest w stanie skutecznie rozkręcić nawet sporą grupkę &#8220;smętków&#8221;. Jeżeli w pracy, w związku itp. będziemy zasze szukać tylko &#8220;pozytywnych&#8221; osób by podbudowywać się ich siłą &#8211; tak na prawdę ćwiczymy się w zależności od innych. Można skutecznie wnosić coś do otoczenia, szczególnie w związku partnerskim gdzie scieramy się &#8220;jeden na jednego&#8221; &#8211; mamy wielki wpływ na kształtowanie relacji i naszego partnera.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-58587</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Jun 2008 21:12:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-58587</guid>
		<description>Jaskółka
Uleganie negatywnemu (z puntu widzenia własnego rozwoju) wpływowi otoczenia jest bardzo rozpowszechnionym zjawiskiem i dobrze że rozpoznałaś ten problem. Próba zmieniania podejścia ludzi wokół Ciebie na ogół jest skazana na niepowodzenie i dobrze że skoncentrowałaś się nad tym, nad czym masz kontrolę - własną osobą.

Pozdrawiam serdecznie
Alek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jaskółka<br />
Uleganie negatywnemu (z puntu widzenia własnego rozwoju) wpływowi otoczenia jest bardzo rozpowszechnionym zjawiskiem i dobrze że rozpoznałaś ten problem. Próba zmieniania podejścia ludzi wokół Ciebie na ogół jest skazana na niepowodzenie i dobrze że skoncentrowałaś się nad tym, nad czym masz kontrolę &#8211; własną osobą.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: jaskółka</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-58446</link>
		<dc:creator>jaskółka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Jun 2008 11:06:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-58446</guid>
		<description>Witajcie :) moje doświadczenia z rezonansem limbiczny były związane jednocześnie z miejscem pracy i układem rodzinnym. Bardzo silnie uległam jego negatywnemu wpływowi , utożsamiając siebie z oczekiwaniami i opinia tej grupy ,Zatraciłam własna osobowość, ale wewnątrz mnie &quot;coś &quot; krzyczało- to  nie jestem prawdziwa Ja! .Szmat czasu i mnóstwo energii zeszło mi na próbach zmiany ich stosunku i opinii o mnie i bez najmniejszych efektów , natomiast ja dziś czuję sie już całkiem dobrze w &quot;swojej skórze &quot; Powiem jak mi sie to udało ;) Powiedziałam sobie gorzej już być nie może wiec , nic nie mam do stracenia ,postawie sobie cel zarzucę &quot;kotwice&quot; i pytałam siebie ....ciekawe jak daleko uda mi sie dojść ? z kim mi będzie po drodze? jak zrobili to inni mając podobna sytuacje,gdzie mogę znaleźć informację? .W tym momencie zadziałał pozytywny rezonans limbiczny :) zaczęłam spotykać życzliwych i pomocnych ludzi :).Pozdrawiam Was serdecznie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witajcie <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  moje doświadczenia z rezonansem limbiczny były związane jednocześnie z miejscem pracy i układem rodzinnym. Bardzo silnie uległam jego negatywnemu wpływowi , utożsamiając siebie z oczekiwaniami i opinia tej grupy ,Zatraciłam własna osobowość, ale wewnątrz mnie &#8220;coś &#8221; krzyczało- to  nie jestem prawdziwa Ja! .Szmat czasu i mnóstwo energii zeszło mi na próbach zmiany ich stosunku i opinii o mnie i bez najmniejszych efektów , natomiast ja dziś czuję sie już całkiem dobrze w &#8220;swojej skórze &#8221; Powiem jak mi sie to udało <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Powiedziałam sobie gorzej już być nie może wiec , nic nie mam do stracenia ,postawie sobie cel zarzucę &#8220;kotwice&#8221; i pytałam siebie &#8230;.ciekawe jak daleko uda mi sie dojść ? z kim mi będzie po drodze? jak zrobili to inni mając podobna sytuacje,gdzie mogę znaleźć informację? .W tym momencie zadziałał pozytywny rezonans limbiczny <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  zaczęłam spotykać życzliwych i pomocnych ludzi <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .Pozdrawiam Was serdecznie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-57083</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 May 2008 19:12:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-57083</guid>
		<description>Witajcie
Parę dni byłem pochłonięty innymi projektami (przyczynek do przyszłego postu &quot;jedyny na liście - ofiara sukcesu&quot; :-)), z których ostatni właśnie zakończyłem. Pozwólcie, że na razie krótko skomentuję dwie rzeczy:

Piotr
Pytasz: &quot;a czy zastanawiałeś się może nad tym, czy takie zjawisko nie zachodzi na tym blogu, w komentarzach ?&quot;
Oczywiście że tak, chciałem nawet o tym napisać jako o nietypowym przykładzie

Jeśli chodzi o wspominane przez Ciebie &quot;fair trade&quot;, to zgodzę się z tym, co pisze Wojciech. Praca &quot;wyłącznie dla kasy (mieszkania, samochodu, jachtu itp.)&quot; jest marnowaniem przynajmniej 1/3 naszego życia

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witajcie<br />
Parę dni byłem pochłonięty innymi projektami (przyczynek do przyszłego postu &#8220;jedyny na liście &#8211; ofiara sukcesu&#8221; <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> ), z których ostatni właśnie zakończyłem. Pozwólcie, że na razie krótko skomentuję dwie rzeczy:</p>
<p>Piotr<br />
Pytasz: &#8220;a czy zastanawiałeś się może nad tym, czy takie zjawisko nie zachodzi na tym blogu, w komentarzach ?&#8221;<br />
Oczywiście że tak, chciałem nawet o tym napisać jako o nietypowym przykładzie</p>
<p>Jeśli chodzi o wspominane przez Ciebie &#8220;fair trade&#8221;, to zgodzę się z tym, co pisze Wojciech. Praca &#8220;wyłącznie dla kasy (mieszkania, samochodu, jachtu itp.)&#8221; jest marnowaniem przynajmniej 1/3 naszego życia</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wojciech Szywalski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-57042</link>
		<dc:creator>Wojciech Szywalski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 May 2008 12:49:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-57042</guid>
		<description>&lt;b&gt;Piotr:&lt;/b&gt; Tylko czy warto się męczyć w takiej atmosferze? Popatrz, że w środowisku jak to nazywasz &quot;fair trade&quot; gdzie ludzie wyznają zasadę &quot;nie jesteśmy tu po to żeby się lubić tylko robić kasę&quot; po pewnym czasie ludzie zaczynają przypominać roboty. Jeśli ktoś to lubi to proszę bardzo. Nie twierdzę, że to jest złe, lecz na pewno nie dla wszystkich. Przy najmniej nie dla mnie. Kiedyś przerabiałem taki model biznesowy i jest to maszyna krótko dystansowa. Według mnie w takiej atmosferze nie można myśleć o budowie zgranego zespołu projektowego. Takie jest moje zdanie.

Co do rezonansu tutaj w komentarzach to rzeczywiście można się doszukiwać pewnych oznak takowego choć w tym wypadku jest to zjawisko pozytywne ;)

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>Piotr:</b> Tylko czy warto się męczyć w takiej atmosferze? Popatrz, że w środowisku jak to nazywasz &#8220;fair trade&#8221; gdzie ludzie wyznają zasadę &#8220;nie jesteśmy tu po to żeby się lubić tylko robić kasę&#8221; po pewnym czasie ludzie zaczynają przypominać roboty. Jeśli ktoś to lubi to proszę bardzo. Nie twierdzę, że to jest złe, lecz na pewno nie dla wszystkich. Przy najmniej nie dla mnie. Kiedyś przerabiałem taki model biznesowy i jest to maszyna krótko dystansowa. Według mnie w takiej atmosferze nie można myśleć o budowie zgranego zespołu projektowego. Takie jest moje zdanie.</p>
<p>Co do rezonansu tutaj w komentarzach to rzeczywiście można się doszukiwać pewnych oznak takowego choć w tym wypadku jest to zjawisko pozytywne <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piotr [PMD]</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-57030</link>
		<dc:creator>Piotr [PMD]</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 May 2008 10:57:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-57030</guid>
		<description>Hm... a może - paradoksalnie - to po prostu zdrowo funkcjonująca firma ? Która nie jest &quot;centrum interesów życiowych&quot; tylko na zasadzie &quot;fair trade&quot; pozwala wejść-zrobić swoje-wyjść z powrotem do życia ? Elementarny profesjonalizm: &#039;nie muszę Ciebie znać i lubić - wystarczy że zrobimy swoje na poziomie&#039; ?

Odnośnie samego rezonansu: Alex, a czy zastanawiałeś się może nad tym, czy takie zjawisko nie zachodzi na tym blogu, w komentarzach ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hm&#8230; a może &#8211; paradoksalnie &#8211; to po prostu zdrowo funkcjonująca firma ? Która nie jest &#8220;centrum interesów życiowych&#8221; tylko na zasadzie &#8220;fair trade&#8221; pozwala wejść-zrobić swoje-wyjść z powrotem do życia ? Elementarny profesjonalizm: &#8216;nie muszę Ciebie znać i lubić &#8211; wystarczy że zrobimy swoje na poziomie&#8217; ?</p>
<p>Odnośnie samego rezonansu: Alex, a czy zastanawiałeś się może nad tym, czy takie zjawisko nie zachodzi na tym blogu, w komentarzach ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Rafal Mierzwiak</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56978</link>
		<dc:creator>Rafal Mierzwiak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Apr 2008 18:42:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56978</guid>
		<description>-&gt; Mirek

wczoraj rozmawialem ze znajomym, ktory byl w sytuacji dokladnie takiej jaka opisales, czyli doswiadczony programista przenosi sie z Warszawy do Dublina (wczesniej przeprowadzil sie z Mazur do stolicy). zadalem mu Twoje pytanie i uslyszalem odpowiedz mniej wiecej taka:

&quot;do Warszawy bylo latwo, po prostu firma okazala sie swietna, nawet pomogla mi w przeprowadzce. co do zagranicy to pierwsza moja koncepcja bylo zahaczenie sie w polskim oddziale miedzynarodowej firmy, ale to by zajelo co najmniej dodatkowy rok, zapewne wiecej. zaczalem wiec szukac na wlasna reke, pytalem znajomych gdzie i jak szukac. okazalo sie, ze agencje rekrutacyjne dzialaja naprawde sprawnie i dostalem kilka propozycji. poswiecilem dobrych kilka dni na lekture materialow w internecie, to nie bylo trudne, bo celowalem w solidne i znane firmy. w sumie tak wlasnie wyrobilem sobie zdanie o propozycjach. jedna mi sie szczegolnie podobala, ale powiem szczerze, ze nie bylem przekonany, bo oprocz mnostwa informacji &#039;na tak&#039;, znalazlem rowniez rzeczowe teksty &#039;na nie&#039;. no ale potem nastapil wielokrotny screening telefoniczny, miala miejsce nawet telekonferencja, no i lot na calodzienna rozmowe on-site. wydaje mi sie, ze zadalem im co najmniej setki pytan juz na miejscu (dotyczyly firmy, zakresu obowiazkow, szczegolow z konkretnych projektow, itd.). i wtedy bylem juz zdecydowany, ze chce podjac te prace.&quot;

wydaje mi sie, ze moglbys sie dowiedziec &#039;jak jest&#039; jesli znalbys kogos z wewnatrz. a nawet jesli to mysle, ze warto miec swiadomosc, ze takie oceny sa zwykle mocno subiektywne. wez pod rozwage podejscie Kuby Jedrzejka, jak pisze o tym co i jak robil w korporacji, jak ciekawe to bylo doswiadczenie. a przeciez kreatywni ludzie generalnie krzywia sie na korporacje... takze jesli juz pytac to ludzi, o ktorych myslimy, ze sa do nas podobni.

podsumowujac mnie osobiscie wydaje sie, ze nie ma rady, po prostu przy duzym dobijajacym wietrze (bezwladnosc i inne obiektywne powody trzymajace w dotychczasowym miejscu) trzeba zarzucic kotwice i sie na niej wyciagac (zasiegac jezyka, zaczac szukac i sie do tych poszukiwan solidnie przykladac). czasem sie czlowiek zmoczy (jesli wybor okazal sie chybiony), ale bez tego raczej trudno bedzie odbic od brzegu.

ps. dzieki za cynk (w komentarzu do innego tekstu) o ksiazce MS! :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>-&gt; Mirek</p>
<p>wczoraj rozmawialem ze znajomym, ktory byl w sytuacji dokladnie takiej jaka opisales, czyli doswiadczony programista przenosi sie z Warszawy do Dublina (wczesniej przeprowadzil sie z Mazur do stolicy). zadalem mu Twoje pytanie i uslyszalem odpowiedz mniej wiecej taka:</p>
<p>&#8220;do Warszawy bylo latwo, po prostu firma okazala sie swietna, nawet pomogla mi w przeprowadzce. co do zagranicy to pierwsza moja koncepcja bylo zahaczenie sie w polskim oddziale miedzynarodowej firmy, ale to by zajelo co najmniej dodatkowy rok, zapewne wiecej. zaczalem wiec szukac na wlasna reke, pytalem znajomych gdzie i jak szukac. okazalo sie, ze agencje rekrutacyjne dzialaja naprawde sprawnie i dostalem kilka propozycji. poswiecilem dobrych kilka dni na lekture materialow w internecie, to nie bylo trudne, bo celowalem w solidne i znane firmy. w sumie tak wlasnie wyrobilem sobie zdanie o propozycjach. jedna mi sie szczegolnie podobala, ale powiem szczerze, ze nie bylem przekonany, bo oprocz mnostwa informacji &#8216;na tak&#8217;, znalazlem rowniez rzeczowe teksty &#8216;na nie&#8217;. no ale potem nastapil wielokrotny screening telefoniczny, miala miejsce nawet telekonferencja, no i lot na calodzienna rozmowe on-site. wydaje mi sie, ze zadalem im co najmniej setki pytan juz na miejscu (dotyczyly firmy, zakresu obowiazkow, szczegolow z konkretnych projektow, itd.). i wtedy bylem juz zdecydowany, ze chce podjac te prace.&#8221;</p>
<p>wydaje mi sie, ze moglbys sie dowiedziec &#8216;jak jest&#8217; jesli znalbys kogos z wewnatrz. a nawet jesli to mysle, ze warto miec swiadomosc, ze takie oceny sa zwykle mocno subiektywne. wez pod rozwage podejscie Kuby Jedrzejka, jak pisze o tym co i jak robil w korporacji, jak ciekawe to bylo doswiadczenie. a przeciez kreatywni ludzie generalnie krzywia sie na korporacje&#8230; takze jesli juz pytac to ludzi, o ktorych myslimy, ze sa do nas podobni.</p>
<p>podsumowujac mnie osobiscie wydaje sie, ze nie ma rady, po prostu przy duzym dobijajacym wietrze (bezwladnosc i inne obiektywne powody trzymajace w dotychczasowym miejscu) trzeba zarzucic kotwice i sie na niej wyciagac (zasiegac jezyka, zaczac szukac i sie do tych poszukiwan solidnie przykladac). czasem sie czlowiek zmoczy (jesli wybor okazal sie chybiony), ale bez tego raczej trudno bedzie odbic od brzegu.</p>
<p>ps. dzieki za cynk (w komentarzu do innego tekstu) o ksiazce MS! <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Monika</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56912</link>
		<dc:creator>Monika</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Apr 2008 09:50:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56912</guid>
		<description>Witaj Alex, witajcie wszyscy :)

Moim zdaniem rezonans limbiczny, powstaje z emocji poszczególnych ludzi wchodzących w jego skład. Są to wszystkie emocje każdej z osób ( strach, uprzedzenia, radość, chęć rywalizacji albo współpracy, poczucie bezpieczeństwa ..... ).

Każde zdarzenie można widzieć bardzo dobrze, dobrze, średnio, żle, bardzo żle.
W zależności od lidera - wydobywającego widzenie zdarzenia - albo grupa tworzy coś wartościowego - skupiając się na tworzeniu i współpracy, albo potwora - skupiając się na wzajemnych relacjach i dominacji ( są jeszcze pośrednie ).

Ze swoich dobrych emocji każda z osób sama ( lub z liderem ) może zbudować coś własnego niepowtarzalnie cennego dla siebie i innych lub zbudować &quot;coś&quot; z emocji złych - pozwalając im odreagować, niszcząc po drodze innych i zostając z pustką nie mającą ani sensu ani wartości.

Chyba lepiej pracuje razem układ do którego każdy może wnieść coś pozytywnego niż pojedyńcze rezonanse tworzące chaos, który można skierować w każdą stronę.

Może zamiast skupiać się na obronie i ataku, można z tym samym naciskiem przy minimalnej energii stworzyć harmonijny układ - który energię spożytkuje na np. układ taneczny :D.

Pozdrawiam serdecznie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Alex, witajcie wszyscy <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Moim zdaniem rezonans limbiczny, powstaje z emocji poszczególnych ludzi wchodzących w jego skład. Są to wszystkie emocje każdej z osób ( strach, uprzedzenia, radość, chęć rywalizacji albo współpracy, poczucie bezpieczeństwa &#8230;.. ).</p>
<p>Każde zdarzenie można widzieć bardzo dobrze, dobrze, średnio, żle, bardzo żle.<br />
W zależności od lidera &#8211; wydobywającego widzenie zdarzenia &#8211; albo grupa tworzy coś wartościowego &#8211; skupiając się na tworzeniu i współpracy, albo potwora &#8211; skupiając się na wzajemnych relacjach i dominacji ( są jeszcze pośrednie ).</p>
<p>Ze swoich dobrych emocji każda z osób sama ( lub z liderem ) może zbudować coś własnego niepowtarzalnie cennego dla siebie i innych lub zbudować &#8220;coś&#8221; z emocji złych &#8211; pozwalając im odreagować, niszcząc po drodze innych i zostając z pustką nie mającą ani sensu ani wartości.</p>
<p>Chyba lepiej pracuje razem układ do którego każdy może wnieść coś pozytywnego niż pojedyńcze rezonanse tworzące chaos, który można skierować w każdą stronę.</p>
<p>Może zamiast skupiać się na obronie i ataku, można z tym samym naciskiem przy minimalnej energii stworzyć harmonijny układ &#8211; który energię spożytkuje na np. układ taneczny <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Orest Tabaka</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56906</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Apr 2008 10:58:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56906</guid>
		<description>TesTeq:

Zgadzam się, że może być ciężko otrzymać naprawdę szczere odpowiedzi od pracowników. Mogliby być przeświadczeni, że to jakaś kontrola. Jestem niemal pewien, że jeśli pracodawca nie ma czego się wstydzić to chętnie umożliwi taką opcję. To już byłby sygnał, że pracownik jest traktowany po ludzku i że warunki w tej firmie są co najmniej dobre.
Jeśli by się nie zgodził, miałby wiele &quot;ale&quot; to jest to sygnał, że coś chce ukryć i poznamy ten &quot;piach&quot; dopiero jak złożymy podpis.

Właśnie utwierdziłeś mnie w tym, żeby zrobić coś takiego (co zaproponowałem) gdy sam będę starał się o pracę :)

PS: Moja mama ostanio, przy zmianie pracy, po &quot;próbie&quot; miała możliwość obejrzenia i porozmawiania z pracownikami. Dowiedziała się kiedy jest czas na kawę, kiedy pracownicy robią sobie przerwę, w jakim rytmie pracują itp. To świadczy o firmie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>TesTeq:</p>
<p>Zgadzam się, że może być ciężko otrzymać naprawdę szczere odpowiedzi od pracowników. Mogliby być przeświadczeni, że to jakaś kontrola. Jestem niemal pewien, że jeśli pracodawca nie ma czego się wstydzić to chętnie umożliwi taką opcję. To już byłby sygnał, że pracownik jest traktowany po ludzku i że warunki w tej firmie są co najmniej dobre.<br />
Jeśli by się nie zgodził, miałby wiele &#8220;ale&#8221; to jest to sygnał, że coś chce ukryć i poznamy ten &#8220;piach&#8221; dopiero jak złożymy podpis.</p>
<p>Właśnie utwierdziłeś mnie w tym, żeby zrobić coś takiego (co zaproponowałem) gdy sam będę starał się o pracę <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>PS: Moja mama ostanio, przy zmianie pracy, po &#8220;próbie&#8221; miała możliwość obejrzenia i porozmawiania z pracownikami. Dowiedziała się kiedy jest czas na kawę, kiedy pracownicy robią sobie przerwę, w jakim rytmie pracują itp. To świadczy o firmie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: TesTeq</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56904</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Apr 2008 09:24:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56904</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Orest Tabaka&lt;/strong&gt; pisze: &lt;em&gt;&quot;przed podjęciem ostatecznej decyzji o zatrudnieniu (przed podpisaniem umowy) poprosić o możliwość &#039;rozejrzenia się&#039;&quot;&lt;/em&gt;

Jakoś trudno mi sobie wyobrazić taką akcję w praktyce. Chodzisz po biurze, zaglądasz do pokoi i pytasz &quot;Jak ci się tu pracuje?&quot; Wątpię, żebyś usłyszał jakiekolwiek negatywne opinie (chociaż w mojej karierze zdarzyło mi się, że już na wstępie usłyszałem od mojego &quot;współpokojowca&quot;, że to wszystko &quot;to piach&quot;, ale nie byłem całkiem obcym człowiekiem).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Orest Tabaka</strong> pisze: <em>&#8220;przed podjęciem ostatecznej decyzji o zatrudnieniu (przed podpisaniem umowy) poprosić o możliwość &#8216;rozejrzenia się&#8217;&#8221;</em></p>
<p>Jakoś trudno mi sobie wyobrazić taką akcję w praktyce. Chodzisz po biurze, zaglądasz do pokoi i pytasz &#8220;Jak ci się tu pracuje?&#8221; Wątpię, żebyś usłyszał jakiekolwiek negatywne opinie (chociaż w mojej karierze zdarzyło mi się, że już na wstępie usłyszałem od mojego &#8220;współpokojowca&#8221;, że to wszystko &#8220;to piach&#8221;, ale nie byłem całkiem obcym człowiekiem).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Orest Tabaka</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56899</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 15:18:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56899</guid>
		<description>Mirek:

Ja będę trochę teoretyzował teraz, bo nie mam w takiej sytuacji doświadczenia. W ciekawych książkach jakie czytałem i publikacjach zaleca się właśnie poszukanie opinii o firmie na forach (internet), poznać kogoś kto pracuje tam, bądź przed podjęciem ostatecznej decyzji o zatrudnieniu (przed podpisaniem umowy) poprosić o możliwość &quot;rozejrzenia się&quot;. Z tych publikacji które czytałem, wynika, że pracodawcy na zachodzie, i coraz częściej też w Polsce, bezproblemów zgadzają się na zrobienie takiego rozeznania. Zazwyczaj to się tyczy pracy biurowej, bo tam częściej spotyka się niematerialne bodźce motywacyjne, jakim jest chociażby miła atmosfera w miejscu pracy. Wchodzisz wtedy w okolice swojego stanowiska pracy i starasz się dotrzeć do większości ludzi z którymi będziesz miał bezpośredni i częsty kontakt. Podczas takiego rozeznania zapytałbym tak jak proponujesz z taką różnicą, że nie o pozytywne czy negatywne nastroje, a tylko &quot;jak się pracuje z ludźmi?&quot;, &quot;jakie stosunki panują?&quot;, &quot;jak się Tobie tutaj pracuje?&quot;.

Chętnie poznam też jak to wygląda w praktyce u nas w Polsce. :)

Pozdrawiam,
Orest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mirek:</p>
<p>Ja będę trochę teoretyzował teraz, bo nie mam w takiej sytuacji doświadczenia. W ciekawych książkach jakie czytałem i publikacjach zaleca się właśnie poszukanie opinii o firmie na forach (internet), poznać kogoś kto pracuje tam, bądź przed podjęciem ostatecznej decyzji o zatrudnieniu (przed podpisaniem umowy) poprosić o możliwość &#8220;rozejrzenia się&#8221;. Z tych publikacji które czytałem, wynika, że pracodawcy na zachodzie, i coraz częściej też w Polsce, bezproblemów zgadzają się na zrobienie takiego rozeznania. Zazwyczaj to się tyczy pracy biurowej, bo tam częściej spotyka się niematerialne bodźce motywacyjne, jakim jest chociażby miła atmosfera w miejscu pracy. Wchodzisz wtedy w okolice swojego stanowiska pracy i starasz się dotrzeć do większości ludzi z którymi będziesz miał bezpośredni i częsty kontakt. Podczas takiego rozeznania zapytałbym tak jak proponujesz z taką różnicą, że nie o pozytywne czy negatywne nastroje, a tylko &#8220;jak się pracuje z ludźmi?&#8221;, &#8220;jakie stosunki panują?&#8221;, &#8220;jak się Tobie tutaj pracuje?&#8221;.</p>
<p>Chętnie poznam też jak to wygląda w praktyce u nas w Polsce. <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Orest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kors</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56898</link>
		<dc:creator>Kors</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 15:08:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56898</guid>
		<description>Witam Wszystkich

Agnieszka:
Chciałbym dorzucić swoje 3 grosze w sprawie Częstochowy. Mieszkam to od 10-ciu lat, wcześniej mieszkałem w innym nieznacznie mniejszym mieście i także odniosłem (stale odnoszę) wrażenie że z ludźmi w Częstochowie jest coś nie tak.

Pozdrawiam
Kors</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam Wszystkich</p>
<p>Agnieszka:<br />
Chciałbym dorzucić swoje 3 grosze w sprawie Częstochowy. Mieszkam to od 10-ciu lat, wcześniej mieszkałem w innym nieznacznie mniejszym mieście i także odniosłem (stale odnoszę) wrażenie że z ludźmi w Częstochowie jest coś nie tak.</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Kors</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Mirek Kordos</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56897</link>
		<dc:creator>Mirek Kordos</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 14:41:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56897</guid>
		<description>Mam do Was takie pytanie:
Jak nie wpaść w niewłaściwe środowisko? Często jest tak, że np. chcemy wyjechać z Częstochowy do Warszawy lub jeszcze lepiej do Londynu i podejmujemy pracę, która nam się wydaje atrakcyjna, jednak nie mamy żadnego rozeznania w stosunkach panujących w nowej firmie. I co robić? Pytać pracowników tej firmy: Zastanawiam się, czy tu podjąć pracę, czy możesz mi powiedzieć, czy tu dominują pozytywne, czy negatywne nastroje? 

pozdr.
Mirek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam do Was takie pytanie:<br />
Jak nie wpaść w niewłaściwe środowisko? Często jest tak, że np. chcemy wyjechać z Częstochowy do Warszawy lub jeszcze lepiej do Londynu i podejmujemy pracę, która nam się wydaje atrakcyjna, jednak nie mamy żadnego rozeznania w stosunkach panujących w nowej firmie. I co robić? Pytać pracowników tej firmy: Zastanawiam się, czy tu podjąć pracę, czy możesz mi powiedzieć, czy tu dominują pozytywne, czy negatywne nastroje? </p>
<p>pozdr.<br />
Mirek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Orest Tabaka</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56894</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 10:47:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56894</guid>
		<description>Alex:
Zdaję sobie z tego sprawę. Widać po komentarzach pod innymi filmikami z Miłoszem (trzeba skorzystać z wyszukiwarki, fraza &quot;Miłosz Brzeziński&quot;), że widzowie to zauwarzyli. Ja oglądam ze względu na prostotę metod i ciekawy sposób ich przedstawiania. Oczywiście to nie jest jedyne moje źrodło wiedzy, a jedne z wielu :)
A telewizji już prawie nie oglądam... za Twoimi sugestią i już przynosi to efekty.

Pozdrawiam,
Orest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex:<br />
Zdaję sobie z tego sprawę. Widać po komentarzach pod innymi filmikami z Miłoszem (trzeba skorzystać z wyszukiwarki, fraza &#8220;Miłosz Brzeziński&#8221;), że widzowie to zauwarzyli. Ja oglądam ze względu na prostotę metod i ciekawy sposób ich przedstawiania. Oczywiście to nie jest jedyne moje źrodło wiedzy, a jedne z wielu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
A telewizji już prawie nie oglądam&#8230; za Twoimi sugestią i już przynosi to efekty.</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Orest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56892</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Apr 2008 22:41:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56892</guid>
		<description>Orest
Ten filmik, do którego link podałeś wywołał uśmiech na mojej twarzy, szczególnie jego pierwsza część :-)
Widać totalny brak profesjonalizmu prowadzących, którzy co chwila przerywają zaproszonemu gościowi &quot;aby zaistnieć&quot;, co jest dość żałosne. Ten psycholog też nie został poinformowany, że w takiej sytuacji w telewizji mówi się do rozmówców, a nie na zmianę do nich i do kamery :-)
Czyż nie powtarzam ciągle, że oglądanie polskiej telewizji jest szkodliwe, bo niechcący podłapujecie złe wzorce i nawyki komunikacyjne?!!!

Pozostałym Komentującym odpowiem jutro

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Orest<br />
Ten filmik, do którego link podałeś wywołał uśmiech na mojej twarzy, szczególnie jego pierwsza część <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Widać totalny brak profesjonalizmu prowadzących, którzy co chwila przerywają zaproszonemu gościowi &#8220;aby zaistnieć&#8221;, co jest dość żałosne. Ten psycholog też nie został poinformowany, że w takiej sytuacji w telewizji mówi się do rozmówców, a nie na zmianę do nich i do kamery <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Czyż nie powtarzam ciągle, że oglądanie polskiej telewizji jest szkodliwe, bo niechcący podłapujecie złe wzorce i nawyki komunikacyjne?!!!</p>
<p>Pozostałym Komentującym odpowiem jutro</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Orest Tabaka</title>
		<link>http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56891</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Apr 2008 22:27:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2008-04-25/rozwoj-kariera-praca/rezonans-limbiczny/#comment-56891</guid>
		<description>Rafał:

Co do powyższego Twojego postu to w pełni się zgadzam.
Co do Twojego postu do Igora, to może być to sytuacja, gdy awansujemy, przenosimy się do innego działu, a że mamy kontrakt to musimy tam być. Można oczywiście podarować sobię próbę wejścia do grupy, która nas odtrąca lub spróbować &quot;być lubianym&quot; aby nie męczyć się z tymi ludźmi.
Polecam &lt;a href=&quot;http://dziendobrytvn.onet.pl/1455511,psychologia.html&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;filmik z Miłoszem Brzezińskim, pt: &quot;Przytakuj, a będziesz lubiany&quot;&lt;/a&gt;. W zabawny sposób podane różne metody :)

Dobrej nocki,
Orest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rafał:</p>
<p>Co do powyższego Twojego postu to w pełni się zgadzam.<br />
Co do Twojego postu do Igora, to może być to sytuacja, gdy awansujemy, przenosimy się do innego działu, a że mamy kontrakt to musimy tam być. Można oczywiście podarować sobię próbę wejścia do grupy, która nas odtrąca lub spróbować &#8220;być lubianym&#8221; aby nie męczyć się z tymi ludźmi.<br />
Polecam <a href="http://dziendobrytvn.onet.pl/1455511,psychologia.html" rel="nofollow">filmik z Miłoszem Brzezińskim, pt: &#8220;Przytakuj, a będziesz lubiany&#8221;</a>. W zabawny sposób podane różne metody <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dobrej nocki,<br />
Orest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

