<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Naucz się być zuchwałym!</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 20:43:57 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>By: Stella</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-111237</link>
		<dc:creator>Stella</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2012 21:58:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-111237</guid>
		<description>Z uwagą przeczytałam wszystko co wyżej Szanowni Państwo napisaliście, a post Alexa 2 razy:)
Od jakiegoś czasu czytam Alexa co najmniej 2 razy, by pozbyć się niektórych fałszywych alarmów rozbrzmiewających w mojej głowie na wydźwięk niektórych słów i fraz, a zwłaszcza by pozbyć się pochopnego posądzania Autora o trenowanie nienaturalnych zachowań,  promowanie chytrości i postawy Sincerity - if you can fake it, you can make it. Jeśli mam zamiar, nie mogąc uciszyć tych rozbrzmiewających brzęczyków,  nie zgodzić się z Alexem, to muszę mieć piekielnie silne argumenty, nie do obalenia:)) 
Ze słowem zuchwały kojarzą mi się: kradzież zuchwała, a więc jednocześnie bezprawna, bezczelna napaść połączona z odebraniem czyjejś własności ( i tu można mieć pretensje do ustawodawcy, że użył słowa zuchwała, zamiast bezczelna)  no i oczywiście świetny wojenny film ”Złoto dla zuchwałych” , w którym niemrawe i z pozoru słabe wojsko nagle zaczyna walczyć i brawurowo przebija się przez obronę wroga, bo dostrzega złoty interes w tej wojnie i ma motywację do walki. Zuchwali bohaterowie filmu budzą przy tym  nieodwołalnie sympatię widza.
Zuchwałym warto być mając cel.
Ostatni raz bywałam zuchwała zupełnie niedawno, odważając się zrobić coś, co kobiecie jako pierwszej nie wypada, szczegóły są tu nieistotne, a prawdopodobnie przedostatni raz na zaliczeniu i egzaminie z języka niemieckiego. Na zaliczeniu, po propozycji Pani Profesor oceny 4 powiedziałam, że umiem na co najmniej 5 i powinnam mieć 5. Pani profesor pozostawiła 4 i powiedziała, że zaczekamy do egzaminu wobec tego. Egzamin pisemny – 5, ustny -5, a ja….Pani profesor, ale tamto zaliczenie też MUSZĘ mieć na 5, NALEŻAŁO MI SIĘ. Poprawiła.
Also, stay hungry, stay foolish, stay brave.

Pozdrawiam zuchwale ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z uwagą przeczytałam wszystko co wyżej Szanowni Państwo napisaliście, a post Alexa 2 razy:)<br />
Od jakiegoś czasu czytam Alexa co najmniej 2 razy, by pozbyć się niektórych fałszywych alarmów rozbrzmiewających w mojej głowie na wydźwięk niektórych słów i fraz, a zwłaszcza by pozbyć się pochopnego posądzania Autora o trenowanie nienaturalnych zachowań,  promowanie chytrości i postawy Sincerity &#8211; if you can fake it, you can make it. Jeśli mam zamiar, nie mogąc uciszyć tych rozbrzmiewających brzęczyków,  nie zgodzić się z Alexem, to muszę mieć piekielnie silne argumenty, nie do obalenia:))<br />
Ze słowem zuchwały kojarzą mi się: kradzież zuchwała, a więc jednocześnie bezprawna, bezczelna napaść połączona z odebraniem czyjejś własności ( i tu można mieć pretensje do ustawodawcy, że użył słowa zuchwała, zamiast bezczelna)  no i oczywiście świetny wojenny film ”Złoto dla zuchwałych” , w którym niemrawe i z pozoru słabe wojsko nagle zaczyna walczyć i brawurowo przebija się przez obronę wroga, bo dostrzega złoty interes w tej wojnie i ma motywację do walki. Zuchwali bohaterowie filmu budzą przy tym  nieodwołalnie sympatię widza.<br />
Zuchwałym warto być mając cel.<br />
Ostatni raz bywałam zuchwała zupełnie niedawno, odważając się zrobić coś, co kobiecie jako pierwszej nie wypada, szczegóły są tu nieistotne, a prawdopodobnie przedostatni raz na zaliczeniu i egzaminie z języka niemieckiego. Na zaliczeniu, po propozycji Pani Profesor oceny 4 powiedziałam, że umiem na co najmniej 5 i powinnam mieć 5. Pani profesor pozostawiła 4 i powiedziała, że zaczekamy do egzaminu wobec tego. Egzamin pisemny – 5, ustny -5, a ja….Pani profesor, ale tamto zaliczenie też MUSZĘ mieć na 5, NALEŻAŁO MI SIĘ. Poprawiła.<br />
Also, stay hungry, stay foolish, stay brave.</p>
<p>Pozdrawiam zuchwale <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-82124</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 21:15:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-82124</guid>
		<description>Piotrek
To rzeczywiście nieodpowiedni wątek, ale krótko odpowiem:
Mam gdzieś w sobie takie mocne poczucie co jest fair i staram się według tego postępować.
Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piotrek<br />
To rzeczywiście nieodpowiedni wątek, ale krótko odpowiem:<br />
Mam gdzieś w sobie takie mocne poczucie co jest fair i staram się według tego postępować.<br />
Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: piotr_kow</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-82121</link>
		<dc:creator>piotr_kow</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 20:02:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-82121</guid>
		<description>Witaj Alex,

Zaintrygował mnie Twój wpis na blipie (związany z negocjacjami, a że nie znalazłem lepszego miejsca, to wybrałem komentarz do postu z tagiem &quot;negocjacje&quot;):

&quot;Znowu prowadzę &quot;odwrócone&quot; #negocjacje :-) Ktoś za pewna usługę zażądał tak mało, że nie mogę tego zaakceptować. Wstępnie 
podwoiłem kwotę jako bazę rozmów&quot;

Czy mogę spytać skąd wynika chęć zapłacenia więcej, niż żąda tego druga strona? Czy jest to jedno z tych nieintuicyjnych zachowań biznesowych, o których pisałeś na blogu? Czy wynikało to z czystej przyzwoitości (vide: &quot;nie mogę patrzeć jak 
zleceniobiorca wykonuje taką pracę za takie pieniądze&quot;)? Czy też było to związane z jakością tej pracy (vide: &quot;jak zleceniobiorca dostanie małe pieniądze, to wykona kiepską pracę&quot;)?

Czy może wszystko po trochu? ;-) 

Pytam, ponieważ dotychczas nigdy nie przyszłyby mi do głowy takie &quot;odwrócone negocjacje&quot; ;-).

pozdrawiam!
Piotrek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Alex,</p>
<p>Zaintrygował mnie Twój wpis na blipie (związany z negocjacjami, a że nie znalazłem lepszego miejsca, to wybrałem komentarz do postu z tagiem &#8220;negocjacje&#8221;):</p>
<p>&#8220;Znowu prowadzę &#8220;odwrócone&#8221; #negocjacje <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Ktoś za pewna usługę zażądał tak mało, że nie mogę tego zaakceptować. Wstępnie<br />
podwoiłem kwotę jako bazę rozmów&#8221;</p>
<p>Czy mogę spytać skąd wynika chęć zapłacenia więcej, niż żąda tego druga strona? Czy jest to jedno z tych nieintuicyjnych zachowań biznesowych, o których pisałeś na blogu? Czy wynikało to z czystej przyzwoitości (vide: &#8220;nie mogę patrzeć jak<br />
zleceniobiorca wykonuje taką pracę za takie pieniądze&#8221;)? Czy też było to związane z jakością tej pracy (vide: &#8220;jak zleceniobiorca dostanie małe pieniądze, to wykona kiepską pracę&#8221;)?</p>
<p>Czy może wszystko po trochu? <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>Pytam, ponieważ dotychczas nigdy nie przyszłyby mi do głowy takie &#8220;odwrócone negocjacje&#8221; <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>pozdrawiam!<br />
Piotrek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Rafał Rybacki</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-79138</link>
		<dc:creator>Rafał Rybacki</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Nov 2009 12:07:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-79138</guid>
		<description>Alex,
Myślę, że masz rację. Dobrze, że wykres składa się też z lewej części, &quot;formalne wzorce postępowania&quot;. Sam mam często problem z odbiorem bardziej bezpośredniego przekazu - myślę, że może to dotyczyć każdego, gdy przekaz jest źle dobrany. Tak jak pisałeś na blogu - trzeba rozpoznać człowieka i sytuację, żeby wiedzieć &quot;gdzie kończy się banda&quot;.

Natomiast mam takie spostrzeżenie, że ludzie wręcz lubią, gdy ich partner (rozmówca) zbliża się do bandy. Cała sytuacja nabiera wtedy przyspieszenia, intensywności. Odbiorca może myśleć: &quot;coś się dzieje&quot; i do tego &quot;nie zagraża mi&quot; więc &quot;angażuję się&quot; - co wychodzi na plus też pierwszej stronie.

pozdrawiam,
Rafał</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex,<br />
Myślę, że masz rację. Dobrze, że wykres składa się też z lewej części, &#8220;formalne wzorce postępowania&#8221;. Sam mam często problem z odbiorem bardziej bezpośredniego przekazu &#8211; myślę, że może to dotyczyć każdego, gdy przekaz jest źle dobrany. Tak jak pisałeś na blogu &#8211; trzeba rozpoznać człowieka i sytuację, żeby wiedzieć &#8220;gdzie kończy się banda&#8221;.</p>
<p>Natomiast mam takie spostrzeżenie, że ludzie wręcz lubią, gdy ich partner (rozmówca) zbliża się do bandy. Cała sytuacja nabiera wtedy przyspieszenia, intensywności. Odbiorca może myśleć: &#8220;coś się dzieje&#8221; i do tego &#8220;nie zagraża mi&#8221; więc &#8220;angażuję się&#8221; &#8211; co wychodzi na plus też pierwszej stronie.</p>
<p>pozdrawiam,<br />
Rafał</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-79093</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 20:20:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-79093</guid>
		<description>Rafał
Witaj na naszym blogu :-)
Bezpośredniość jest jedną z dobrych metod, aczkolwiek część ludzi ma kłopoty z jej odbiorem. To może ewentualnie być dla nas kryterium doboru towarzystwa

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rafał<br />
Witaj na naszym blogu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Bezpośredniość jest jedną z dobrych metod, aczkolwiek część ludzi ma kłopoty z jej odbiorem. To może ewentualnie być dla nas kryterium doboru towarzystwa</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Rafał Rybacki</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-79089</link>
		<dc:creator>Rafał Rybacki</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 17:51:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-79089</guid>
		<description>Witam wszystkich na blogu,

Rzecz jest w tym, żeby porzucić otoczkę i wyrażać się bezpośrednio. Myślę, że oprócz naturalnej korzyści - w postaci przekazania wprost o co chodzi - dochodzi jeszcze fakt, że w takiej relacje pojawia się emocja i dopóki jest ona pozytywna (druga strona się jej nie przestraszy) to jest to duża wartość dodana. 

Jako, że to mój pierwszy komentarz na blogu (a jestem czytelnikiem już od dawna) chciałbym pogratulować Alexowi pomysłu i pasji, jaką darzy to miejsce. Myślę, że prowadzenie takiego blogu to musi być niesamowita satysfakcja.

pozdrawiam,
Rafał</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam wszystkich na blogu,</p>
<p>Rzecz jest w tym, żeby porzucić otoczkę i wyrażać się bezpośrednio. Myślę, że oprócz naturalnej korzyści &#8211; w postaci przekazania wprost o co chodzi &#8211; dochodzi jeszcze fakt, że w takiej relacje pojawia się emocja i dopóki jest ona pozytywna (druga strona się jej nie przestraszy) to jest to duża wartość dodana. </p>
<p>Jako, że to mój pierwszy komentarz na blogu (a jestem czytelnikiem już od dawna) chciałbym pogratulować Alexowi pomysłu i pasji, jaką darzy to miejsce. Myślę, że prowadzenie takiego blogu to musi być niesamowita satysfakcja.</p>
<p>pozdrawiam,<br />
Rafał</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: tim35</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-73726</link>
		<dc:creator>tim35</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jul 2009 12:32:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-73726</guid>
		<description>Witam

bez zuchwałości życiowej nie ma rozwoju i korzyści:

wyobraźmy sobie piękną kobietę, jak się można spodziewać,  na co dzień otoczoną łańcuszkiem adoratorów, gotowych spełniać, wręcz spijać z jej ust życzenia

i teraz mamy trzy typy zachowań mężczyzn chcących zawrzeć z tą kobietą bliższą znajomość:
a. typ mili mili, czy też piciu piciu – gość schematyczny, nieśmiały i przepraszający że żyje, ot takie właśnie ciepłe kluchy, owszem grzeczny, ale czy pożądany?
b. typ jadący po bandzie – arogancki i bezczelnością swych zachowań negujący w zarodku jakąkolwiek chęć, u zdrowej i myślącej osoby, na jakiekolwiek kontakty – typ pytający o rozmiar stanika na dzień dobry – jak to opowiadała Monika w komentarzu do jednego z postów Alexa [a tak swoją drogą – taką technikę stosował kiedyś w kontaktach damsko-męskich pewien słynny rosyjski generał, który zapytany o jej skuteczność odpowiedział że ma ok 10% pozytywnych odpowiedzi, więc nie widzi powodu do zmiany taktyki, ale też i jemu chodziło o specyficzną i ściśle ukierunkowaną formę kontaktów]
c. typ zuchwały sympatyczny, miły i inteligentny, ale działający z pazurem i zuchwałością – nie poddający się ani uwielbieniu ślepemu ani gburowości – mający odwagę śmiało spojrzeć w oczy i stopniowo poszerzający głębię kontaktu – nie bojący się zadawać coraz śmielszych/głębszych pytań – by w pewnym momencie [przy odpowiednio toczącej się konwersacji] móc i dojść do pytania o rozmiar stanika, bez groźby natychmiastowej reakcji negatywnej i wyautowania
ciekawe który typ zainteresuje pozytywnie wybrankę?

Dlatego tez nie rozumiem skąd tak czasem złe konotacje, u niektórych osób wypowiadających się tu, słowa zuchwały, zuchwale. 
Fakt że słowo zuchwale jest bardzo pojemne w swym znaczeniu – bo można np. komuś „zuchwale patrzeć w oczy” czyli prowokować do konfrontacji samym spojrzeniem, ale też i można „zuchwale patrzeć komuś w oczy” czyli w sposób świadczący o poczuciu własnej wartości i o możliwości nawiązania równorzędnej relacji na linii np. podwładny – szef.   

pozdrawiam
tim35</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam</p>
<p>bez zuchwałości życiowej nie ma rozwoju i korzyści:</p>
<p>wyobraźmy sobie piękną kobietę, jak się można spodziewać,  na co dzień otoczoną łańcuszkiem adoratorów, gotowych spełniać, wręcz spijać z jej ust życzenia</p>
<p>i teraz mamy trzy typy zachowań mężczyzn chcących zawrzeć z tą kobietą bliższą znajomość:<br />
a. typ mili mili, czy też piciu piciu – gość schematyczny, nieśmiały i przepraszający że żyje, ot takie właśnie ciepłe kluchy, owszem grzeczny, ale czy pożądany?<br />
b. typ jadący po bandzie – arogancki i bezczelnością swych zachowań negujący w zarodku jakąkolwiek chęć, u zdrowej i myślącej osoby, na jakiekolwiek kontakty – typ pytający o rozmiar stanika na dzień dobry – jak to opowiadała Monika w komentarzu do jednego z postów Alexa [a tak swoją drogą – taką technikę stosował kiedyś w kontaktach damsko-męskich pewien słynny rosyjski generał, który zapytany o jej skuteczność odpowiedział że ma ok 10% pozytywnych odpowiedzi, więc nie widzi powodu do zmiany taktyki, ale też i jemu chodziło o specyficzną i ściśle ukierunkowaną formę kontaktów]<br />
c. typ zuchwały sympatyczny, miły i inteligentny, ale działający z pazurem i zuchwałością – nie poddający się ani uwielbieniu ślepemu ani gburowości – mający odwagę śmiało spojrzeć w oczy i stopniowo poszerzający głębię kontaktu – nie bojący się zadawać coraz śmielszych/głębszych pytań – by w pewnym momencie [przy odpowiednio toczącej się konwersacji] móc i dojść do pytania o rozmiar stanika, bez groźby natychmiastowej reakcji negatywnej i wyautowania<br />
ciekawe który typ zainteresuje pozytywnie wybrankę?</p>
<p>Dlatego tez nie rozumiem skąd tak czasem złe konotacje, u niektórych osób wypowiadających się tu, słowa zuchwały, zuchwale.<br />
Fakt że słowo zuchwale jest bardzo pojemne w swym znaczeniu – bo można np. komuś „zuchwale patrzeć w oczy” czyli prowokować do konfrontacji samym spojrzeniem, ale też i można „zuchwale patrzeć komuś w oczy” czyli w sposób świadczący o poczuciu własnej wartości i o możliwości nawiązania równorzędnej relacji na linii np. podwładny – szef.   </p>
<p>pozdrawiam<br />
tim35</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Krzysztof Marciniak</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71242</link>
		<dc:creator>Krzysztof Marciniak</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2009 06:44:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71242</guid>
		<description>Orest 

Dlatego tu jestem aby się uczyć.

pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Orest </p>
<p>Dlatego tu jestem aby się uczyć.</p>
<p>pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Orest Tabaka</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71177</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Jun 2009 09:52:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71177</guid>
		<description>Alex:
Właśnie &quot;uderzyłeś&quot; w nasłabsze ogniwo mojej wypowiedzi. I co ja mogę zrobić jak nie zgodzić się z Tobą :)

Krzysztof:
Właśnie miałeś przykład. Na szczęście tego można się od Alexa uczyć :)

Pozdrawiam radośnie,
Orest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex:<br />
Właśnie &#8220;uderzyłeś&#8221; w nasłabsze ogniwo mojej wypowiedzi. I co ja mogę zrobić jak nie zgodzić się z Tobą <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Krzysztof:<br />
Właśnie miałeś przykład. Na szczęście tego można się od Alexa uczyć <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam radośnie,<br />
Orest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71175</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Jun 2009 09:39:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71175</guid>
		<description>Orest
Piszesz: &quot;Alex raczej “uderza” w słaby punkt wypowiedzi drugiej osoby, wyłapuje nieścisłości, żąda potwierdzeń, a mniej mówi od siebie/o sobie.&quot;
Powiedzmy, że ja przede wszystkim doprecyzowuję to, co chciał powiedzieć rozmówca, zanim się w ogóle odezwę, co jest bardzo zalecanym podejściem :-) Nie ma w tym zazwyczaj agresji, tylko ciekawość więc nie nazywajmy to &quot;uderzaniem&quot;.
Inna sprawa, że wiele osób (w życiu) odzywa się bez głębszego zastanowienia się i najprostsze pytania o szczegóły wybijaja je z koncepcji

Pozdrawiam

Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Orest<br />
Piszesz: &#8220;Alex raczej “uderza” w słaby punkt wypowiedzi drugiej osoby, wyłapuje nieścisłości, żąda potwierdzeń, a mniej mówi od siebie/o sobie.&#8221;<br />
Powiedzmy, że ja przede wszystkim doprecyzowuję to, co chciał powiedzieć rozmówca, zanim się w ogóle odezwę, co jest bardzo zalecanym podejściem <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Nie ma w tym zazwyczaj agresji, tylko ciekawość więc nie nazywajmy to &#8220;uderzaniem&#8221;.<br />
Inna sprawa, że wiele osób (w życiu) odzywa się bez głębszego zastanowienia się i najprostsze pytania o szczegóły wybijaja je z koncepcji</p>
<p>Pozdrawiam</p>
<p>Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Orest Tabaka</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71174</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Jun 2009 09:20:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71174</guid>
		<description>Krzysztof:
Otóż tak jak pisze TesTeq - Artur zachęcił do rozmowy bardzo otwarcie o swoich poglądach, o swoim stanowisku w danym temacie i dodatkowo bardzo mocno się odkrył; Alex raczej &quot;uderza&quot; w słaby punkt wypowiedzi drugiej osoby, wyłapuje nieścisłości, żąda potwierdzeń, a mniej mówi od siebie/o sobie. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego, bo gdy spotykasz się ze znajomymi to z jednymi potrafisz długo wymieniać poglądy a z innymi szybko kończysz takie wymiany :)

Niemniej dyskusja na temat religii i wiary, która tam się toczy jest prowadzona na wysokim poziomie i przyjemnie się ją czyta :)

Pozdrawiam radośnie,
Orest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Krzysztof:<br />
Otóż tak jak pisze TesTeq &#8211; Artur zachęcił do rozmowy bardzo otwarcie o swoich poglądach, o swoim stanowisku w danym temacie i dodatkowo bardzo mocno się odkrył; Alex raczej &#8220;uderza&#8221; w słaby punkt wypowiedzi drugiej osoby, wyłapuje nieścisłości, żąda potwierdzeń, a mniej mówi od siebie/o sobie. I nie ma w tym nic nadzwyczajnego, bo gdy spotykasz się ze znajomymi to z jednymi potrafisz długo wymieniać poglądy a z innymi szybko kończysz takie wymiany <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Niemniej dyskusja na temat religii i wiary, która tam się toczy jest prowadzona na wysokim poziomie i przyjemnie się ją czyta <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam radośnie,<br />
Orest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: TesTeq</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71168</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Jun 2009 05:28:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71168</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Krzysztof Marciniak&lt;/strong&gt; pisze: &lt;em&gt;&quot;Generalnie sposób w jaki czytelnicy korespondują z autorem jest zupełnie inny, wiem każdy może powiedzieć przecież to różne osoby, inny temat itp. niemniej jednak moje wrażenie jest takie że komentatorzy w dyskusji z Arturem pozwalają sobie na o wiele więcej niż z Alexem.&quot;&lt;/em&gt;

Każdy ma zapewne swoje motywacje, ale moim zdaniem po pierwsze często gra się tak, jak przeciwnik pozwala, a po drugie Artur nie jest tu gospodarzem i nie dysponuje środkami przymusu bezpośredniego. :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Krzysztof Marciniak</strong> pisze: <em>&#8220;Generalnie sposób w jaki czytelnicy korespondują z autorem jest zupełnie inny, wiem każdy może powiedzieć przecież to różne osoby, inny temat itp. niemniej jednak moje wrażenie jest takie że komentatorzy w dyskusji z Arturem pozwalają sobie na o wiele więcej niż z Alexem.&#8221;</em></p>
<p>Każdy ma zapewne swoje motywacje, ale moim zdaniem po pierwsze często gra się tak, jak przeciwnik pozwala, a po drugie Artur nie jest tu gospodarzem i nie dysponuje środkami przymusu bezpośredniego. <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Krzysztof Marciniak</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71153</link>
		<dc:creator>Krzysztof Marciniak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Jun 2009 20:03:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71153</guid>
		<description>Witam,
Jestem bezpośrednio po przeczytaniu posta Artura Jaworskiego i dyskusji która się tam wywiązała. Teraz przeczytałem post Alexa i wszystkie wypowiedzi czytelników. Oczywiście poza treścią postów bardzo mnie zainteresowała forma (może to złe słowo) dyskusji, pomijając temat, choć to również może być ważne bo przecież jesteśmy znani z tego że najbardziej zajadle dyskutujemy na temat religii i polityki. Generalnie sposób w jaki czytelnicy korespondują z autorem jest zupełnie inny, wiem każdy może powiedzieć przecież to różne osoby, inny temat itp. niemniej jednak moje wrażenie jest takie że komentatorzy w dyskusji z Arturem pozwalają sobie na o wiele więcej niż z Alexem. W tym drugim przypadku często wycofują się ze swoich racji bądź nagle zgadzają się z gospodarzem blogu.
Czy to oznacza że Alex jest bardziej zuchwały?
Zapewne wprawa w tego typu dyskusjach jest ważna, ja jednak obawiam się że wynika to raczej z tego że nie czujemy się na siłach podejmować dysput z Alexem.

Chciałbym także dodać w ramach wyjaśnienia że nie miałem zamiaru nikogo oceniać, czytam blog Alexa od bardzo dawna od czasu do czasu pozwalam sobie na zabranie głosu a czytając post Artura naszła mnie taka refleksja. 

Pozdrawiam
Krzysiek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Jestem bezpośrednio po przeczytaniu posta Artura Jaworskiego i dyskusji która się tam wywiązała. Teraz przeczytałem post Alexa i wszystkie wypowiedzi czytelników. Oczywiście poza treścią postów bardzo mnie zainteresowała forma (może to złe słowo) dyskusji, pomijając temat, choć to również może być ważne bo przecież jesteśmy znani z tego że najbardziej zajadle dyskutujemy na temat religii i polityki. Generalnie sposób w jaki czytelnicy korespondują z autorem jest zupełnie inny, wiem każdy może powiedzieć przecież to różne osoby, inny temat itp. niemniej jednak moje wrażenie jest takie że komentatorzy w dyskusji z Arturem pozwalają sobie na o wiele więcej niż z Alexem. W tym drugim przypadku często wycofują się ze swoich racji bądź nagle zgadzają się z gospodarzem blogu.<br />
Czy to oznacza że Alex jest bardziej zuchwały?<br />
Zapewne wprawa w tego typu dyskusjach jest ważna, ja jednak obawiam się że wynika to raczej z tego że nie czujemy się na siłach podejmować dysput z Alexem.</p>
<p>Chciałbym także dodać w ramach wyjaśnienia że nie miałem zamiaru nikogo oceniać, czytam blog Alexa od bardzo dawna od czasu do czasu pozwalam sobie na zabranie głosu a czytając post Artura naszła mnie taka refleksja. </p>
<p>Pozdrawiam<br />
Krzysiek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Orest Tabaka</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71037</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2009 16:37:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71037</guid>
		<description>Rafał Ney:
1. &quot;Orest Tytoń&quot; - ciekawe połączenie ;)
2. O tej werbalnej szpili wspomniał Alex, a później Jarek i kilku innych Czytelników chciało przykład:
http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71035

Pozdrawiam radośnie,
Orest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rafał Ney:<br />
1. &#8220;Orest Tytoń&#8221; &#8211; ciekawe połączenie <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
2. O tej werbalnej szpili wspomniał Alex, a później Jarek i kilku innych Czytelników chciało przykład:<br />
<a href="http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71035" rel="nofollow">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71035</a></p>
<p>Pozdrawiam radośnie,<br />
Orest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Rafał Ney</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71035</link>
		<dc:creator>Rafał Ney</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2009 16:12:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-71035</guid>
		<description>TesTeq: &quot;Trochę się zgubiłem. Czy z twojej analizy wynika, że zuchwały był Roman, czy Alex?&quot;

Ani jeden ani drugi. Zuchwałość była jedynie tematem ich dyskusji.

Mnie zainteresował sposób wypowiadania się rozmówców. Słowa, których używamy zdradzają nas niemal tak jak mowa ciała. Pokazują nasze prawdziwe intencje, nasze kompleksy i wrażliwe na atak miejsca.

Taki Roman na ten przykład. Oto człowiek, który lubi widzieć świat poukładany (te same słowa mają znaczyć to samo dla wszystkich). Nie chce żadnych zmian. Ma swój sposób bycia i zestaw zachowań. Kiedy ktoś pokazuje mu, że można się czasem zachować inaczej, skuteczniej - odrzuca tą naukę jako &quot;nienaturalną&quot;. Boi się, że wyuczone zachowania zubożą jego świat doznań. Uczynią go  pustym. Atak na swoje poglądy traktuje jako atak personalny. M.in. najpierw mówi o &quot;ciosie w twarz, gdy nikt nie widzi&quot;, potem proponuje, żeby uczestnicy dyskusji wzajemnie nie mogli się krytykować. Oto człowiek, który boi się porażki, boi się zmiany swego stanowiska, boi sie nauczyć czegoś nowego.

Z drugiej strony mamy Alexa - człowieka, którego sposób wypowiadania się chciałbym sobie przyswoić. Ktoś kiedyś na tym blogu (chyba Orest Tytoń) pytał, jak bronić się przed słownym atakiem, jak wymyślić na poczekaniu celną ripostę, jak sprytnie dokonać zwrotu w dyskusji. Jednym słowem - jak ze swego języka uczynić sprawny oręż. Wydaje mi się, że najlepszą metodą jest ćwiczyczenie i zbieranie słów. Takich własnie, jakich użył Alexa w tej dyskusji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>TesTeq: &#8220;Trochę się zgubiłem. Czy z twojej analizy wynika, że zuchwały był Roman, czy Alex?&#8221;</p>
<p>Ani jeden ani drugi. Zuchwałość była jedynie tematem ich dyskusji.</p>
<p>Mnie zainteresował sposób wypowiadania się rozmówców. Słowa, których używamy zdradzają nas niemal tak jak mowa ciała. Pokazują nasze prawdziwe intencje, nasze kompleksy i wrażliwe na atak miejsca.</p>
<p>Taki Roman na ten przykład. Oto człowiek, który lubi widzieć świat poukładany (te same słowa mają znaczyć to samo dla wszystkich). Nie chce żadnych zmian. Ma swój sposób bycia i zestaw zachowań. Kiedy ktoś pokazuje mu, że można się czasem zachować inaczej, skuteczniej &#8211; odrzuca tą naukę jako &#8220;nienaturalną&#8221;. Boi się, że wyuczone zachowania zubożą jego świat doznań. Uczynią go  pustym. Atak na swoje poglądy traktuje jako atak personalny. M.in. najpierw mówi o &#8220;ciosie w twarz, gdy nikt nie widzi&#8221;, potem proponuje, żeby uczestnicy dyskusji wzajemnie nie mogli się krytykować. Oto człowiek, który boi się porażki, boi się zmiany swego stanowiska, boi sie nauczyć czegoś nowego.</p>
<p>Z drugiej strony mamy Alexa &#8211; człowieka, którego sposób wypowiadania się chciałbym sobie przyswoić. Ktoś kiedyś na tym blogu (chyba Orest Tytoń) pytał, jak bronić się przed słownym atakiem, jak wymyślić na poczekaniu celną ripostę, jak sprytnie dokonać zwrotu w dyskusji. Jednym słowem &#8211; jak ze swego języka uczynić sprawny oręż. Wydaje mi się, że najlepszą metodą jest ćwiczyczenie i zbieranie słów. Takich własnie, jakich użył Alexa w tej dyskusji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-70980</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2009 13:12:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-70980</guid>
		<description>TesTeq
Piszesz: &quot;Czy z twojej analizy wynika, że zuchwały był Roman, czy Alex? &quot;
Ja byłem przecież łagodny jak baranek :-)

Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>TesTeq<br />
Piszesz: &#8220;Czy z twojej analizy wynika, że zuchwały był Roman, czy Alex? &#8221;<br />
Ja byłem przecież łagodny jak baranek <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-70979</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2009 13:11:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-70979</guid>
		<description>PS: Do meritum Twojej wypowiedzi - rada jest niezła, choć bardziej nazwałbym to odwagą w wyrażaniu własnego zdania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>PS: Do meritum Twojej wypowiedzi &#8211; rada jest niezła, choć bardziej nazwałbym to odwagą w wyrażaniu własnego zdania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-70978</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2009 13:09:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-70978</guid>
		<description>Michał
Piszesz:&quot;e według mnie to był dobry aktywny sprzedawca, który zadawał pytania i nie zrezygnował z klienta po usłyszeniu pierwszego ‘nie jestem zainteresowany’.&quot;
To nie był sprzedawca, tylko &quot;wciskacz&quot; :-)
Nie obrażaj szacownej profesji przez wrzucanie do ich worka takich typów jak ten z Twojego komentarza.

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Michał<br />
Piszesz:&#8221;e według mnie to był dobry aktywny sprzedawca, który zadawał pytania i nie zrezygnował z klienta po usłyszeniu pierwszego ‘nie jestem zainteresowany’.&#8221;<br />
To nie był sprzedawca, tylko &#8220;wciskacz&#8221; <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Nie obrażaj szacownej profesji przez wrzucanie do ich worka takich typów jak ten z Twojego komentarza.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: michal.szen</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-70974</link>
		<dc:creator>michal.szen</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2009 12:58:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-70974</guid>
		<description>Witam, chciałem zwrócić uwagę na taką kwestię jak &quot;naucz się zuchwale odmawiać (mówić Nie!)&quot;.
Myślę tu głównie o aspekcie spotkania z zuchwałym sprzedawcą.
Z mojego doświadczenia wynika, że to właśnie osoby które nie potrafią odmawiać ulegają sprzedawcy, kupują coś tylko dlatego żeby uwolnić się od sprzedawcy(często akwizytora lub telemarketera).
Spotykam takie osoby w moim otoczeniu, nawet w rodzinie. Na początku opowieści słyszę jaki to sprzedawca był nachalny i &quot;wciskał mi produkt&quot;. 
Niektórzy nawet takiego sprzedawcę nazwają chamskim. 
Gdy natomiast dopytam się jak dokładnie przebiegała rozmowa ze sprzedawcą, to dochodzę do wniosku, że według mnie to był dobry aktywny sprzedawca, który zadawał pytania i nie zrezygnował z klienta po usłyszeniu pierwszego &#039;nie jestem zainteresowany&#039;.

Może też Ci którzy nie potrafią odmawiać, gdy czytają radę Alexa - &quot;naucz się być zuchwałym&quot; potraktują to jako zachętę do czegoś złego czy do &quot;gnojenia&quot; kogoś.
(bo gdy tego się nauczysz to staniesz się takim &quot;chamskim sprzedawcą&quot;) - a przecież nie o to chodzi. Alex jakby sprecyzował cel na końcu swojego posta pisząc &quot;uzyskujemy dodatkowy repertuar zachowań&quot;.
 Dlatego też chciałbym zachęcić osoby które mają trudności z odmawianiem, do ćwiczeń w Zuchwałym i stanowczym odmawianiu. Może wtedy przestaną obawiać się, że sprzedawca &quot;wciśnie im&quot; jakiś produkt. I zamiast wylewać później żale i frustracje na sprzedawcę to będą z siebie dumni, że potrafili odmówić.

Ja dobrą szkołę takiego odmawiania, miałem podczas mojego pobytu w Egipcie, muszę Wam powiedzieć, że wiele się nauczyłem od Egipcjan w kwestii handlowania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, chciałem zwrócić uwagę na taką kwestię jak &#8220;naucz się zuchwale odmawiać (mówić Nie!)&#8221;.<br />
Myślę tu głównie o aspekcie spotkania z zuchwałym sprzedawcą.<br />
Z mojego doświadczenia wynika, że to właśnie osoby które nie potrafią odmawiać ulegają sprzedawcy, kupują coś tylko dlatego żeby uwolnić się od sprzedawcy(często akwizytora lub telemarketera).<br />
Spotykam takie osoby w moim otoczeniu, nawet w rodzinie. Na początku opowieści słyszę jaki to sprzedawca był nachalny i &#8220;wciskał mi produkt&#8221;.<br />
Niektórzy nawet takiego sprzedawcę nazwają chamskim.<br />
Gdy natomiast dopytam się jak dokładnie przebiegała rozmowa ze sprzedawcą, to dochodzę do wniosku, że według mnie to był dobry aktywny sprzedawca, który zadawał pytania i nie zrezygnował z klienta po usłyszeniu pierwszego &#8216;nie jestem zainteresowany&#8217;.</p>
<p>Może też Ci którzy nie potrafią odmawiać, gdy czytają radę Alexa &#8211; &#8220;naucz się być zuchwałym&#8221; potraktują to jako zachętę do czegoś złego czy do &#8220;gnojenia&#8221; kogoś.<br />
(bo gdy tego się nauczysz to staniesz się takim &#8220;chamskim sprzedawcą&#8221;) &#8211; a przecież nie o to chodzi. Alex jakby sprecyzował cel na końcu swojego posta pisząc &#8220;uzyskujemy dodatkowy repertuar zachowań&#8221;.<br />
 Dlatego też chciałbym zachęcić osoby które mają trudności z odmawianiem, do ćwiczeń w Zuchwałym i stanowczym odmawianiu. Może wtedy przestaną obawiać się, że sprzedawca &#8220;wciśnie im&#8221; jakiś produkt. I zamiast wylewać później żale i frustracje na sprzedawcę to będą z siebie dumni, że potrafili odmówić.</p>
<p>Ja dobrą szkołę takiego odmawiania, miałem podczas mojego pobytu w Egipcie, muszę Wam powiedzieć, że wiele się nauczyłem od Egipcjan w kwestii handlowania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: TesTeq</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-70833</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 17:48:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-11-12/rozwoj-kariera-praca/grzeczny-zuchwaly/#comment-70833</guid>
		<description>@&lt;strong&gt;Rafał Ney&lt;/strong&gt;: Trochę się zgubiłem. Czy z twojej analizy wynika, że zuchwały był Roman, czy Alex?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@<strong>Rafał Ney</strong>: Trochę się zgubiłem. Czy z twojej analizy wynika, że zuchwały był Roman, czy Alex?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

