<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Pobudka!!!</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 13 May 2012 10:02:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>By: Witek Zbijewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-110920</link>
		<dc:creator>Witek Zbijewski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Jan 2012 15:28:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-110920</guid>
		<description>Native Speaker via Skype, podoba mi się

kolejny kamyczek do układanki szybkiej nauki języka obcego

aktualnie robię listę różnych metod by zrobić naukę efektywniejszą bez chodzenia na kursy i to na dodatek płatne ;-)
i od razu rozpoznanie w boju - francuski

za głowę się dzisiaj łapię co ja robiłem w np szkole średniej i później w tej materii :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Native Speaker via Skype, podoba mi się</p>
<p>kolejny kamyczek do układanki szybkiej nauki języka obcego</p>
<p>aktualnie robię listę różnych metod by zrobić naukę efektywniejszą bez chodzenia na kursy i to na dodatek płatne <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /><br />
i od razu rozpoznanie w boju &#8211; francuski</p>
<p>za głowę się dzisiaj łapię co ja robiłem w np szkole średniej i później w tej materii <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Tomasz Ciamulski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-54410</link>
		<dc:creator>Tomasz Ciamulski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Feb 2008 19:24:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-54410</guid>
		<description>Witaj Alex
Stopniowo powracam do ciekawszych postów, przy których muszę zebrać swoje rozbiegane myśli, żeby dodać własny komentarz :) Świat zmienia się w coraz szybszym tępie i mało ludzi uświadamia to sobie, powielając stare wzorce postępowania lub modyfukując je stanowczo za mało. Sam od pewnego czasu próbuję antycypować jak na rozwój świata wpłynie Azja. Jest im coraz łatwiej komunikować się ze światem i podróżować. Do tego mamy tam zalążek bomby biologicznej (przeludnienie, spora nadwyżka mężczyzn nad kobietami - przynajmniej w Chinach). Jak wykorzystać tę sytuację pozytywnie?

Niektóre, dość szokujące dane z prezentacji można wg. mnie interpretować na różne sposoby, nawet dość skrajne. Weźmy rosnącą w szybkim tępie ilość informacji. Wydaje się, że mamy trudne zadanie opanowywania ogromnej ilości wiedzy. Niestety, dużo idzie w ilość a nie jakość. Przykład z rozrastaniem się Dziennika Ustaw w Polsce jest też wymowny. Zazwyczaj dobre (właściwe) rozwiązania są prostsze :) W przyrodzie działa to doskonale - procesy dążą do minimalizacji energii. Ludzie mają tendencje odwrotne, dlatego także duża część wiedzy szybko się dezaktualizuje.
Jaki z tego wniosek dla mnie? Chcę nauczyć się wyławiać te obszary wiedzy, które będą długo (a najlepiej zawsze) aktualne i potrzebne. Mogą zmieniać się konteksty i szczegóły, ale fundament jest wspólny [wniosek ten pasuje mi nie tylko do tego postu  na Twoim blogu, ale nie wiem, jak zrobić link w tej &quot;technologii&quot; :) ] Na przykład, w elektronice pojawiają się ciągle nowe technologie związane chociażby z miniaturyzacją i szybszymi sygnałami. Jak ktoś zna elektromagnetyzm to jest to dla niego głównie skalowanie problemu. Jak nauczył się tylko technik projektowania obwodów (uproszczenia dla stałych skupionych), to teraz ma gorzej. Podobnie z programowaniem. Zamiast uczyć ogolnego myślenia algorytmicznego, robi się, o zgrozo, lekcje z używania Worda pod Win :) To drugie jest prostsze, ale do czego prowadzi...

Wyłania się więc może nawet pomysł na biznes - jak z gąszcza informacji wyławiać te naprawdę przydatne? Obecnie można uczyć się całe życie i wiedzieć/potrafić niewiele. Musimy przeprowadzać odpowiednią selekcję, ale to mało. Musimy być gotowi na coraz szybszą zmianę kontekstów i odnajdowania się w nich. Darwin podał tutaj (kolejne) nawiązanie do przyrody warte naśladowania. Koniec &quot;komfortu&quot; stałego schematu życiowego :)

Serdecznie pozdrawiam
Tomek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Alex<br />
Stopniowo powracam do ciekawszych postów, przy których muszę zebrać swoje rozbiegane myśli, żeby dodać własny komentarz <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Świat zmienia się w coraz szybszym tępie i mało ludzi uświadamia to sobie, powielając stare wzorce postępowania lub modyfukując je stanowczo za mało. Sam od pewnego czasu próbuję antycypować jak na rozwój świata wpłynie Azja. Jest im coraz łatwiej komunikować się ze światem i podróżować. Do tego mamy tam zalążek bomby biologicznej (przeludnienie, spora nadwyżka mężczyzn nad kobietami &#8211; przynajmniej w Chinach). Jak wykorzystać tę sytuację pozytywnie?</p>
<p>Niektóre, dość szokujące dane z prezentacji można wg. mnie interpretować na różne sposoby, nawet dość skrajne. Weźmy rosnącą w szybkim tępie ilość informacji. Wydaje się, że mamy trudne zadanie opanowywania ogromnej ilości wiedzy. Niestety, dużo idzie w ilość a nie jakość. Przykład z rozrastaniem się Dziennika Ustaw w Polsce jest też wymowny. Zazwyczaj dobre (właściwe) rozwiązania są prostsze <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  W przyrodzie działa to doskonale &#8211; procesy dążą do minimalizacji energii. Ludzie mają tendencje odwrotne, dlatego także duża część wiedzy szybko się dezaktualizuje.<br />
Jaki z tego wniosek dla mnie? Chcę nauczyć się wyławiać te obszary wiedzy, które będą długo (a najlepiej zawsze) aktualne i potrzebne. Mogą zmieniać się konteksty i szczegóły, ale fundament jest wspólny [wniosek ten pasuje mi nie tylko do tego postu  na Twoim blogu, ale nie wiem, jak zrobić link w tej "technologii" <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ] Na przykład, w elektronice pojawiają się ciągle nowe technologie związane chociażby z miniaturyzacją i szybszymi sygnałami. Jak ktoś zna elektromagnetyzm to jest to dla niego głównie skalowanie problemu. Jak nauczył się tylko technik projektowania obwodów (uproszczenia dla stałych skupionych), to teraz ma gorzej. Podobnie z programowaniem. Zamiast uczyć ogolnego myślenia algorytmicznego, robi się, o zgrozo, lekcje z używania Worda pod Win <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  To drugie jest prostsze, ale do czego prowadzi&#8230;</p>
<p>Wyłania się więc może nawet pomysł na biznes &#8211; jak z gąszcza informacji wyławiać te naprawdę przydatne? Obecnie można uczyć się całe życie i wiedzieć/potrafić niewiele. Musimy przeprowadzać odpowiednią selekcję, ale to mało. Musimy być gotowi na coraz szybszą zmianę kontekstów i odnajdowania się w nich. Darwin podał tutaj (kolejne) nawiązanie do przyrody warte naśladowania. Koniec &#8220;komfortu&#8221; stałego schematu życiowego <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Serdecznie pozdrawiam<br />
Tomek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-54019</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 22:15:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-54019</guid>
		<description>Tomkowski
Dziękuję za link. Warto jeszcze raz obejrzeć (to dla tych, którzy obejrzeli oryginał) i zadać sobie pytanie &quot;gdzie ja jestem w tym wszystkim i co robię aby stać się beneficjentem, a nie ofiarą nadchodzących zmian?&quot;

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tomkowski<br />
Dziękuję za link. Warto jeszcze raz obejrzeć (to dla tych, którzy obejrzeli oryginał) i zadać sobie pytanie &#8220;gdzie ja jestem w tym wszystkim i co robię aby stać się beneficjentem, a nie ofiarą nadchodzących zmian?&#8221;</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Tomkowski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-54017</link>
		<dc:creator>Tomkowski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 21:51:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-54017</guid>
		<description>Alex
slajdy znalezione na blogu Jarosława Lipszyca i zrobione na podstawie wskazanej przez Ciebie prezentacji, ale zawierające dodatkowe informacje o Polsce i o Polakach:

http://www.youtube.com/watch?v=syYiX39GdAg</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex<br />
slajdy znalezione na blogu Jarosława Lipszyca i zrobione na podstawie wskazanej przez Ciebie prezentacji, ale zawierające dodatkowe informacje o Polsce i o Polakach:</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=syYiX39GdAg" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?v=syYiX39GdAg</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Pozycjonowanie w życiu zawodowym - Blog Alexa</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-48176</link>
		<dc:creator>Pozycjonowanie w życiu zawodowym - Blog Alexa</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 09 Jun 2007 19:06:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-48176</guid>
		<description>[...] Gwoli ścisłości warto dodać dodać, że ja też wystartowałem stosunkowo późno z nastawieniem iż chcą być unikalnym w tym co robię (około trzydziestki). Nie należy więc przedwcześnie spisywać się na straty, aczkolwiek w obliczu nadchodzących zmian w gospodarce (patrz np. post &#8220;Pobudka!!&#8220;) i faktu, że następna recesja przyjdzie na pewno lepiej nie tracić za dużo czasu [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Gwoli ścisłości warto dodać dodać, że ja też wystartowałem stosunkowo późno z nastawieniem iż chcą być unikalnym w tym co robię (około trzydziestki). Nie należy więc przedwcześnie spisywać się na straty, aczkolwiek w obliczu nadchodzących zmian w gospodarce (patrz np. post &#8220;Pobudka!!&#8220;) i faktu, że następna recesja przyjdzie na pewno lepiej nie tracić za dużo czasu [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-48163</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jun 2007 13:48:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-48163</guid>
		<description>Piotrek

Piszesz:&quot;Coż ja nie moge ZUSu nie płacić mając firmę&quot; to była jedna z opcji :-)

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piotrek</p>
<p>Piszesz:&#8221;Coż ja nie moge ZUSu nie płacić mając firmę&#8221; to była jedna z opcji <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piotrek Cieślak</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-48149</link>
		<dc:creator>Piotrek Cieślak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jun 2007 18:37:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-48149</guid>
		<description>Alex
Patriotyczny obowiązek to był w wielkim cudzysłowiu pisany. Coż ja nie moge ZUSu nie płacić mając firmę a wiem, że to pieniądz wyrzucony w błoto, oficjalny haracz dla państwa (nie mylić z podatkami).
Z drugiej strony, aby wybrać inny kraj to na pewno zus itp. urzędy mnie stad nie wygonią. Mogę powiedzieć, że również to swoj urok ma, że jest to wszystko takie niepoukładane dopiero w budowie.Dzięki temu nie jest tutaj nudno(na swój sposób).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex<br />
Patriotyczny obowiązek to był w wielkim cudzysłowiu pisany. Coż ja nie moge ZUSu nie płacić mając firmę a wiem, że to pieniądz wyrzucony w błoto, oficjalny haracz dla państwa (nie mylić z podatkami).<br />
Z drugiej strony, aby wybrać inny kraj to na pewno zus itp. urzędy mnie stad nie wygonią. Mogę powiedzieć, że również to swoj urok ma, że jest to wszystko takie niepoukładane dopiero w budowie.Dzięki temu nie jest tutaj nudno(na swój sposób).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-48018</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jun 2007 20:25:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-48018</guid>
		<description>Piotrek
Nasze rozważania nie dotyczą tego, co będzie za 100 lat, lecz w najbliższych 5-15 latach. Dlatego Twój przykład z początku komentarze nie jest więc chyba odpowiedni. Na 5-15 lat możemy interpolować pewne trendy, choć oczywiście zawsze może pojawić się coś nowego.
Nie wiem jak Twoi rodzice, moja matka po śmierci ojca miałaby spory kłopot aby w miarą godnie żyjąc wiązać koniec z końcem.
My w ogóle powinniśmy potraktować obydwa filary emerytalne jako podatek (wiem, że to niezupełnie tak jest) i zacząć myśleć o samodzielnym zabezpieczeniu swojej przyszłości (ale proszę nie kupowaniem czegoś na 30 letni kredyt!!!)
ZUS nie jest patriotycznym obowiązkiem, lecz konsekwencją wyboru pewnego kraju do życia i sposobu funkcjonowania w nim

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piotrek<br />
Nasze rozważania nie dotyczą tego, co będzie za 100 lat, lecz w najbliższych 5-15 latach. Dlatego Twój przykład z początku komentarze nie jest więc chyba odpowiedni. Na 5-15 lat możemy interpolować pewne trendy, choć oczywiście zawsze może pojawić się coś nowego.<br />
Nie wiem jak Twoi rodzice, moja matka po śmierci ojca miałaby spory kłopot aby w miarą godnie żyjąc wiązać koniec z końcem.<br />
My w ogóle powinniśmy potraktować obydwa filary emerytalne jako podatek (wiem, że to niezupełnie tak jest) i zacząć myśleć o samodzielnym zabezpieczeniu swojej przyszłości (ale proszę nie kupowaniem czegoś na 30 letni kredyt!!!)<br />
ZUS nie jest patriotycznym obowiązkiem, lecz konsekwencją wyboru pewnego kraju do życia i sposobu funkcjonowania w nim</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Piotrek Cieślak</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47972</link>
		<dc:creator>Piotrek Cieślak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Jun 2007 19:34:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47972</guid>
		<description>Witam

Zawsze, jak historia pokazuje zastanawiano się na początku wieku co będzie z nami na następne 100lat i zazwyczaj te rozważania były błędne.
Z wielu założeń na przyszłość z początku XXw. dziś się tylko śmiejemy i pewnie nasze rozważania będą powodem do uśmiechu dla następnych pokoleń.
Na światowej wystawie techniki w Paryżu(jakoś tak z początku XXw.) najmądrzejsze głowy ówczesnego świata twierdzily, że człowiek wymyślił już wszystko, nawet H.Ford osiągając sukces modelem T w motoryzacji był przekonany, że lepszego auta juz nie można stworzyć.

Tak samo dziś, jak wczoraj, oceniamy jutrzejszy dzień na podstawie oczywistych dedukcji doświadczeń(ale czy tak będzie? w końcu historia świata nie opiera się na logicznych wzorach).

Piszesz Alex o utrzymaniu rodziców, o nich to się aż tak nie martwie, za niedługo dostaną swoje emerytury od państwa. Problem poważny mają ludzie młodzi, pokolenie dzisiejszych 20/30 latków na nich to już wogole nikt nie bedzie pracował, zresztą sam prezes ZUS mówił,że jak ktoś chce mieć godziwą emeryturę niech na zus nie liczy.
Dziś wiem, że miesięcznie opłacając sobie zus po 700zl nigdy nie dostanę tego co te pieniądze same moglyby wypracować rzucone np. na rynek funduszy itd.
No cóż, płacenie zusu to patriotyczny obowiązek na wieki wieków hahahah

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam</p>
<p>Zawsze, jak historia pokazuje zastanawiano się na początku wieku co będzie z nami na następne 100lat i zazwyczaj te rozważania były błędne.<br />
Z wielu założeń na przyszłość z początku XXw. dziś się tylko śmiejemy i pewnie nasze rozważania będą powodem do uśmiechu dla następnych pokoleń.<br />
Na światowej wystawie techniki w Paryżu(jakoś tak z początku XXw.) najmądrzejsze głowy ówczesnego świata twierdzily, że człowiek wymyślił już wszystko, nawet H.Ford osiągając sukces modelem T w motoryzacji był przekonany, że lepszego auta juz nie można stworzyć.</p>
<p>Tak samo dziś, jak wczoraj, oceniamy jutrzejszy dzień na podstawie oczywistych dedukcji doświadczeń(ale czy tak będzie? w końcu historia świata nie opiera się na logicznych wzorach).</p>
<p>Piszesz Alex o utrzymaniu rodziców, o nich to się aż tak nie martwie, za niedługo dostaną swoje emerytury od państwa. Problem poważny mają ludzie młodzi, pokolenie dzisiejszych 20/30 latków na nich to już wogole nikt nie bedzie pracował, zresztą sam prezes ZUS mówił,że jak ktoś chce mieć godziwą emeryturę niech na zus nie liczy.<br />
Dziś wiem, że miesięcznie opłacając sobie zus po 700zl nigdy nie dostanę tego co te pieniądze same moglyby wypracować rzucone np. na rynek funduszy itd.<br />
No cóż, płacenie zusu to patriotyczny obowiązek na wieki wieków hahahah</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47794</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 May 2007 17:34:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47794</guid>
		<description>Natknąłem się na następujący cytat z Darwina, który pasuje do ogólnego tematu postu:

&quot;It is not the strongest of the species that survives, nor the most intelligent, but  the one  most  responsive to  change.&quot;

Warto, aby każdy z nas intensywnie się zastanowił jak to u niego wygląda .... i co może zrobić, aby ten czynnik długoterminowo poprawić

Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Natknąłem się na następujący cytat z Darwina, który pasuje do ogólnego tematu postu:</p>
<p>&#8220;It is not the strongest of the species that survives, nor the most intelligent, but  the one  most  responsive to  change.&#8221;</p>
<p>Warto, aby każdy z nas intensywnie się zastanowił jak to u niego wygląda &#8230;. i co może zrobić, aby ten czynnik długoterminowo poprawić</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47326</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 May 2007 17:42:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47326</guid>
		<description>Paterson
którą stronę masz na myśli? :-)
Jeśli tę, to uwzględnij, że pisze ją ktoś, kto w realu obydwoma nogami stoi w intensywnym życiu zawodowym i prywatnym. Stąd wahania w częstotliwości publikowania nowych postów.

Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paterson<br />
którą stronę masz na myśli? <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Jeśli tę, to uwzględnij, że pisze ją ktoś, kto w realu obydwoma nogami stoi w intensywnym życiu zawodowym i prywatnym. Stąd wahania w częstotliwości publikowania nowych postów.</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Urbański</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47325</link>
		<dc:creator>Paweł Urbański</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 May 2007 17:40:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47325</guid>
		<description>Witajcie,
Podaje deser to prezentacji znalezionej przez Alexa.
Zapoznalem sie z tym artykulem na II roku w College&#039;u w Norwegii czyli w 2001 roku.
Tytul to: Why the future doesn&#039;t need us.
http://www.wired.com/wired/archive/8.04/joy.html

Pozdrawiam,
Pawel</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witajcie,<br />
Podaje deser to prezentacji znalezionej przez Alexa.<br />
Zapoznalem sie z tym artykulem na II roku w College&#8217;u w Norwegii czyli w 2001 roku.<br />
Tytul to: Why the future doesn&#8217;t need us.<br />
<a href="http://www.wired.com/wired/archive/8.04/joy.html" rel="nofollow">http://www.wired.com/wired/archive/8.04/joy.html</a></p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Pawel</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: paterson</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47317</link>
		<dc:creator>paterson</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 May 2007 12:05:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47317</guid>
		<description>szkoda, że strona nie jest częściej updat&#039;owana, ale i tak sie fajnie czyta</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>szkoda, że strona nie jest częściej updat&#8217;owana, ale i tak sie fajnie czyta</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47287</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 May 2007 06:02:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47287</guid>
		<description>Szymon
Cieszę się, że masz takie doświadczenia z rezultatami umiejętnego rozszerzania Twoim umiejętności zawodowych i o tym tutaj piszesz. To dobry przykład że tak można, nie jest to kwestia szczęścia i ja nie jestem pod tym względem żadnym wyjątkiem (wbrew temu co czasem mówią mi różni ludzie :-)).
Gratuluję znalezienia dobrego sposobu zainwestowania Twoich pieniędzy. Pamiętaj tylko, że jeśli ma to być na długo to czasem warto nasze inwestycje nieco zdywersyfikować, o czym miałem wątpliwą przyjemność przekonać się na własnej skórze.
Powodzenia w dalszej realizacji tej drogi!!

Do wszystkich
E-papier, o którym wspomina prezentacja już jest :
Poczytajcie tutaj: http://www.physorg.com/news98244355.html

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szymon<br />
Cieszę się, że masz takie doświadczenia z rezultatami umiejętnego rozszerzania Twoim umiejętności zawodowych i o tym tutaj piszesz. To dobry przykład że tak można, nie jest to kwestia szczęścia i ja nie jestem pod tym względem żadnym wyjątkiem (wbrew temu co czasem mówią mi różni ludzie <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> ).<br />
Gratuluję znalezienia dobrego sposobu zainwestowania Twoich pieniędzy. Pamiętaj tylko, że jeśli ma to być na długo to czasem warto nasze inwestycje nieco zdywersyfikować, o czym miałem wątpliwą przyjemność przekonać się na własnej skórze.<br />
Powodzenia w dalszej realizacji tej drogi!!</p>
<p>Do wszystkich<br />
E-papier, o którym wspomina prezentacja już jest :<br />
Poczytajcie tutaj: <a href="http://www.physorg.com/news98244355.html" rel="nofollow">http://www.physorg.com/news98244355.html</a></p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Szymon</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47276</link>
		<dc:creator>Szymon</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 May 2007 18:58:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47276</guid>
		<description>Witam,

I kilka odpowiedzi na te jakże ciekawe pytania z mojej strony (starałem się jak mogłem uciec od tematu studiów):

Aby moje umiejętności poddane były ciągłemu doskonaleniu założyłem sobie, że co rok będę zdobywał jakąś nową umiejętność, która będzie przydatna na rynku pracy i będzie stanowiła o mojej konkurencyjności. Inwestuję w tą naukę sam z zarobionych &quot;na etacie&quot; pieniędzy, co zwykle się zwracało z dużą nawiązką. Na przykład sam zapłaciłem za swoje studia podyplomowe z pewnej dziedziny, które potem okazały się wybitnie przydatne przy negocjacjach zmiany stanowiska pracy. Licząc otrzymaną przy okazji podwyżkę zwróciły się w jakieś 6 miesięcy (czyli krócej niż trwały). Obecnie kończę pewien specjalistyczny kurs, o którym wiedziałem, że jest zapotrzebowanie na umiejętności które tam zdobywam. Jeżeli dobrze pójdzie to 1/4 kosztów kilkumiesięcznego kursu, za który znów płaciłem sam, zwróci mi się w jeden weekend!!! Boję się liczyć stopę zwrotu ;-) Jak ktoś z Was w to nie wierzy to jeżeli go to pocieszy mogę powiedzieć, że ja też nie wierzyłem do czasu aż nie spróbowałem.

Co zrobię jeżeli moja wiedza okaże się nieprzydatna? Ciężka sprawa, bo bym się musiał zapytać która wiedza. Obecnie czuję się ekspertem od jednej konkretnej dziedziny (zarządzanie projektami IT) ale dzięki zainteresowaniom i strategii opisanej powyżej wiem też, że mogę podjąć wiele innych prac/zadań. Jeżeli uda mi się co rok zdobywać nowe umiejętności to jestem przekonany, że ten problem nie będzie istniał. Ciekawsza sprawa to te &quot;czujki&quot;, czyli jak wykrywać zmiany i decydować, w moim przypadku, czego nowego się uczyć. Ja robię to poprzez rozmowy z innymi ludźmi. Mam kilku znajomych, którzy pracują w ciekawych środowiskach i na podstawie rozmów z nimi analizuję i podejmuję decyzje. Na razie mi się udawało, choć uważam, że krąg tych osób jest niewystarczający i pracuję nad jego poszerzeniem. Drugim ciekawym źródłem jest szukanie inspiracji i śledzenie trendów na świecie. Jak to robię? Dużo czytam. I to nie polskiej prasy o lustracji, tylko raczej o tym co się dzieje na świecie a zwłaszcza w kontekście tego jaki będzie to miało wpływ na mnie i moje środowisko. Bardzo ciekawym źródłem inspiracji są serwisy internetowe, ściśle nakierowane na śledzenie trendów na świecie (np. http://trendwatching.com/).

Co do tego co będę robił na emeryturze i z czego utrzymają się moi rodzice to zacząłem od tego, że przeczytałem książkę &quot;Bogaty ojciec, biedny ojciec&quot;. Serdecznie ją polecam tym wszystkim, którzy jeszcze nie czytali - może zmienić paradygmat postrzegania swojej sytuacji ekonomicznej. Od czasu jak ją przeczytałem zacząłem szukać źródeł pasywnego przychodu, wykorzystując między innymi inspirację trendami na świecie. I chyba jakieś trzy tygodnie temu znalazłem to, czego szukałem. Przynosi jakieś 10-15% zwrotu w skali roku, przy początkowej wymaganej inwestycji około 200-300 tys. PLN. Praktycznie bezobsługowe z punktu widzenia właściciela i w dzisiejszym świecie nie ma możliwości się nie udać (zaspokaja podstawowe potrzeby ludzi). Nie są to nieruchomości, natomiast bariera wejścia polega na upierdliwym polskim prawie. Jak wymyślę w jaki sposób uzyskać kapitał początkowy i &quot;zwalczyć&quot; urzędników to zaryzykuję i zainwestuję. Co to jest to Wam nie powiem, bo rynek jest wybitnie niszowy i bardzo ograniczony, więc nie chcę sobie robić konkurencji :-) W każdym razie jeżeli wszystko pójdzie tak jak się spodziewam to na &quot;emeryturze&quot; chciałbym mieć 4-5 takich inwestycji. Zyskami z pierwszej chcę finansować kolejne. Taki układ powinien dawać stały przychód rzędu około 150 000 PLN rocznie. Idę o zakład, że to więcej niż suma, na którą mogę liczyć z ZUS. Powinno wystarczyć najpierw dla moich rodziców a potem dla mnie.


Pozdrawiam,
Szymon</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,</p>
<p>I kilka odpowiedzi na te jakże ciekawe pytania z mojej strony (starałem się jak mogłem uciec od tematu studiów):</p>
<p>Aby moje umiejętności poddane były ciągłemu doskonaleniu założyłem sobie, że co rok będę zdobywał jakąś nową umiejętność, która będzie przydatna na rynku pracy i będzie stanowiła o mojej konkurencyjności. Inwestuję w tą naukę sam z zarobionych &#8220;na etacie&#8221; pieniędzy, co zwykle się zwracało z dużą nawiązką. Na przykład sam zapłaciłem za swoje studia podyplomowe z pewnej dziedziny, które potem okazały się wybitnie przydatne przy negocjacjach zmiany stanowiska pracy. Licząc otrzymaną przy okazji podwyżkę zwróciły się w jakieś 6 miesięcy (czyli krócej niż trwały). Obecnie kończę pewien specjalistyczny kurs, o którym wiedziałem, że jest zapotrzebowanie na umiejętności które tam zdobywam. Jeżeli dobrze pójdzie to 1/4 kosztów kilkumiesięcznego kursu, za który znów płaciłem sam, zwróci mi się w jeden weekend!!! Boję się liczyć stopę zwrotu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Jak ktoś z Was w to nie wierzy to jeżeli go to pocieszy mogę powiedzieć, że ja też nie wierzyłem do czasu aż nie spróbowałem.</p>
<p>Co zrobię jeżeli moja wiedza okaże się nieprzydatna? Ciężka sprawa, bo bym się musiał zapytać która wiedza. Obecnie czuję się ekspertem od jednej konkretnej dziedziny (zarządzanie projektami IT) ale dzięki zainteresowaniom i strategii opisanej powyżej wiem też, że mogę podjąć wiele innych prac/zadań. Jeżeli uda mi się co rok zdobywać nowe umiejętności to jestem przekonany, że ten problem nie będzie istniał. Ciekawsza sprawa to te &#8220;czujki&#8221;, czyli jak wykrywać zmiany i decydować, w moim przypadku, czego nowego się uczyć. Ja robię to poprzez rozmowy z innymi ludźmi. Mam kilku znajomych, którzy pracują w ciekawych środowiskach i na podstawie rozmów z nimi analizuję i podejmuję decyzje. Na razie mi się udawało, choć uważam, że krąg tych osób jest niewystarczający i pracuję nad jego poszerzeniem. Drugim ciekawym źródłem jest szukanie inspiracji i śledzenie trendów na świecie. Jak to robię? Dużo czytam. I to nie polskiej prasy o lustracji, tylko raczej o tym co się dzieje na świecie a zwłaszcza w kontekście tego jaki będzie to miało wpływ na mnie i moje środowisko. Bardzo ciekawym źródłem inspiracji są serwisy internetowe, ściśle nakierowane na śledzenie trendów na świecie (np. <a href="http://trendwatching.com/)" rel="nofollow">http://trendwatching.com/)</a>.</p>
<p>Co do tego co będę robił na emeryturze i z czego utrzymają się moi rodzice to zacząłem od tego, że przeczytałem książkę &#8220;Bogaty ojciec, biedny ojciec&#8221;. Serdecznie ją polecam tym wszystkim, którzy jeszcze nie czytali &#8211; może zmienić paradygmat postrzegania swojej sytuacji ekonomicznej. Od czasu jak ją przeczytałem zacząłem szukać źródeł pasywnego przychodu, wykorzystując między innymi inspirację trendami na świecie. I chyba jakieś trzy tygodnie temu znalazłem to, czego szukałem. Przynosi jakieś 10-15% zwrotu w skali roku, przy początkowej wymaganej inwestycji około 200-300 tys. PLN. Praktycznie bezobsługowe z punktu widzenia właściciela i w dzisiejszym świecie nie ma możliwości się nie udać (zaspokaja podstawowe potrzeby ludzi). Nie są to nieruchomości, natomiast bariera wejścia polega na upierdliwym polskim prawie. Jak wymyślę w jaki sposób uzyskać kapitał początkowy i &#8220;zwalczyć&#8221; urzędników to zaryzykuję i zainwestuję. Co to jest to Wam nie powiem, bo rynek jest wybitnie niszowy i bardzo ograniczony, więc nie chcę sobie robić konkurencji <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  W każdym razie jeżeli wszystko pójdzie tak jak się spodziewam to na &#8220;emeryturze&#8221; chciałbym mieć 4-5 takich inwestycji. Zyskami z pierwszej chcę finansować kolejne. Taki układ powinien dawać stały przychód rzędu około 150 000 PLN rocznie. Idę o zakład, że to więcej niż suma, na którą mogę liczyć z ZUS. Powinno wystarczyć najpierw dla moich rodziców a potem dla mnie.</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Szymon</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47274</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 May 2007 18:26:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47274</guid>
		<description>Rafał
To, co piszę na blogu to różne podejścia i strategie, które w moim przypadku (i jeszcze kilku ludzi) doprowadziły do bardzo atrakcyjnych rezultatów. Nie przesądza to sprawy, że inne podejścia i metody mogą być dla kogoś lepsze. To trzeba sobie zawsze indywidualnie rozpatrzyć.

Tomkowski
Długofalowo czynniki demograficzne z pewnością odbiją się na sytuacji gospodarczej. Jeśli Chińczycy mają więcej wybitnie uzdolnionych dzieci, niż Europejczycy w ogóle to jest prędzej czy później odbije się to też na naszych rynkach pracy. Nikt nie mówi też o powtarzaniu Doliny Krzemowej, od tego jesteśmy i tak lata świetlne oddaleni. :-) Większość ludzi w tym kraju wykonuje znacznie prostsze i prace i o te należałoby się bać. I nie chodzi tu o adaptację do zmian technologicznych, lecz spore międzyregionalne przesunięcia gospodarcze. To z pomyłkami Billa nie ma nic wspólnego :-)

Paterson
Nasze możliwości tworzenia przyszłości są jednak ograniczone (przynajmniej w mojej rzeczywistości). To trochę jak w żeglarstwie, na sam wiat masz stosunkowo niewielki wpływ i przejście zimnego  frontu dobrze jest rozpoznać zawczasu :-) W życiu jest podobnie..

Rafał
To, że na coś nie masz bezpośredniego wpływu nie oznacza, że to coś nie ma wpływu na Ciebie

Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rafał<br />
To, co piszę na blogu to różne podejścia i strategie, które w moim przypadku (i jeszcze kilku ludzi) doprowadziły do bardzo atrakcyjnych rezultatów. Nie przesądza to sprawy, że inne podejścia i metody mogą być dla kogoś lepsze. To trzeba sobie zawsze indywidualnie rozpatrzyć.</p>
<p>Tomkowski<br />
Długofalowo czynniki demograficzne z pewnością odbiją się na sytuacji gospodarczej. Jeśli Chińczycy mają więcej wybitnie uzdolnionych dzieci, niż Europejczycy w ogóle to jest prędzej czy później odbije się to też na naszych rynkach pracy. Nikt nie mówi też o powtarzaniu Doliny Krzemowej, od tego jesteśmy i tak lata świetlne oddaleni. <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Większość ludzi w tym kraju wykonuje znacznie prostsze i prace i o te należałoby się bać. I nie chodzi tu o adaptację do zmian technologicznych, lecz spore międzyregionalne przesunięcia gospodarcze. To z pomyłkami Billa nie ma nic wspólnego <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Paterson<br />
Nasze możliwości tworzenia przyszłości są jednak ograniczone (przynajmniej w mojej rzeczywistości). To trochę jak w żeglarstwie, na sam wiat masz stosunkowo niewielki wpływ i przejście zimnego  frontu dobrze jest rozpoznać zawczasu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  W życiu jest podobnie..</p>
<p>Rafał<br />
To, że na coś nie masz bezpośredniego wpływu nie oznacza, że to coś nie ma wpływu na Ciebie</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Rafał Poniatowski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47269</link>
		<dc:creator>Rafał Poniatowski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 May 2007 15:42:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47269</guid>
		<description>Paterson

Po to żeby nie wyszło tak jak wyszło w Rosji z socjalizmem. Oni byli jeszcze bardziej optymistyczni od nas wszystkich, każdy miał dobre chęci... Uważam, że czasem trzeba jednak pomyśleć jak to będzie, aczkolwiek uważam także, że ta prezentacja w małym stopniu dotyczy nas, prostych ludzi, bo obejmuje rzeczy na które bezpośrednio z nas nikt nie ma wpływu. Jednak jest bardzo interesująca, trzeba przyznać!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paterson</p>
<p>Po to żeby nie wyszło tak jak wyszło w Rosji z socjalizmem. Oni byli jeszcze bardziej optymistyczni od nas wszystkich, każdy miał dobre chęci&#8230; Uważam, że czasem trzeba jednak pomyśleć jak to będzie, aczkolwiek uważam także, że ta prezentacja w małym stopniu dotyczy nas, prostych ludzi, bo obejmuje rzeczy na które bezpośrednio z nas nikt nie ma wpływu. Jednak jest bardzo interesująca, trzeba przyznać!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: paterson</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47267</link>
		<dc:creator>paterson</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 May 2007 15:37:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47267</guid>
		<description>po co przewidywać przyszłość skoro można ją tworzyć</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>po co przewidywać przyszłość skoro można ją tworzyć</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Tomkowski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47264</link>
		<dc:creator>Tomkowski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 May 2007 15:15:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47264</guid>
		<description>Kilka raz przeglądałem podaną na początku wpisu prezentacje. Ale nie umiem w tej chwili objąć jej całości w głowie, poza stosunkowo banalnym stwierdzeniem, że uczyć się trzeba całe życie (które już padało w komentarzach) i że obecna technika ułatwia niesłychanie dostęp do wiedzy. Ale jednocześnie widzę, że prezentacja zbytnio polega na pewnych stereotypach, które jak pokazuje historia najczęściej się nie sprawdzają (na przykład popatrzcie, jak w latach 40-50 XXw. wyobrażano sobie jak będzie wyglądać samochód w XXIw).

Mam jednak kilka uwag do początkowych slajdów. 
1) Ilość nie zawsze przechodzi w jakość. To że rodzi się wielu Hindusów i Chińczyków nie oznacza, że przejmą władzę nad światem i odbiorą nam pracę. Chciałbym przypomnieć, że już teraz jest ich znacznie więcej niż Europejczyków i Amerykanów razem wziętych (i tak już jest od wielu, wielu lat). Przykład Doliny Krzemowej w USA pokazuje, że nie wystarczy mieć zaplecze akademickie oraz finansowe, aby zbudować coś niesłychanie innowacyjnego. Były różne próby na świecie (m.in. w Niemczech), ale nadal mimo upływu lat jest tylko jedna Dolina Krzemowa. 
2) Możliwe jednak, że zmieni się radykalnie charakter pracy w Europie i USA z robotnika fizycznego na robotnika umysłowego (co zresztą powoli się już dzieje). A Europa nie jest bez szans, mimo rozbudowanego systemu socjalnego. W końcu na przykład największa firma produkująca telefony komórkowe pochodzi z niewielkiej Finlandii. 
3) Na jednym ze slajdów pojawia się informacja, że najpotężniejszym krajem w 1900 roku była Wielka Brytania. Pamiętajmy jednak, że nadal Wielka Brytania jest silnym i ważnym krajem. Natomiast USA, które w prostej linii wywodzą się z UK są w tej chwili najpotężniejszym krajem na świecie. Co oznacza, że cały czas przez ponad 100 lat najpotężniejsze państwa powstają w kręgu kultury protestanckiej i atlantyckiej. 
4) Jeszcze na początku lat 80 XXw. Bill Gates, właściciel Microsoft twierdził, że każdemu w komputerze osobistym wystarczy na bardzo długo 640 KB RAM. Teraz standardem wyznaczonym przez Microsoft i Vistę jest co najmniej 1 GB RAM. Jak łatwo policzyć jest to co najmniej 1000 krotny wzrost w ciągu około 25 lat. I co? I nic. Ludzie adoptowali się do zmian i nauczyli się z nich korzystać. Sądzę, że tak samo będzie z obecnymi wynalazkami i technologiami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka raz przeglądałem podaną na początku wpisu prezentacje. Ale nie umiem w tej chwili objąć jej całości w głowie, poza stosunkowo banalnym stwierdzeniem, że uczyć się trzeba całe życie (które już padało w komentarzach) i że obecna technika ułatwia niesłychanie dostęp do wiedzy. Ale jednocześnie widzę, że prezentacja zbytnio polega na pewnych stereotypach, które jak pokazuje historia najczęściej się nie sprawdzają (na przykład popatrzcie, jak w latach 40-50 XXw. wyobrażano sobie jak będzie wyglądać samochód w XXIw).</p>
<p>Mam jednak kilka uwag do początkowych slajdów.<br />
1) Ilość nie zawsze przechodzi w jakość. To że rodzi się wielu Hindusów i Chińczyków nie oznacza, że przejmą władzę nad światem i odbiorą nam pracę. Chciałbym przypomnieć, że już teraz jest ich znacznie więcej niż Europejczyków i Amerykanów razem wziętych (i tak już jest od wielu, wielu lat). Przykład Doliny Krzemowej w USA pokazuje, że nie wystarczy mieć zaplecze akademickie oraz finansowe, aby zbudować coś niesłychanie innowacyjnego. Były różne próby na świecie (m.in. w Niemczech), ale nadal mimo upływu lat jest tylko jedna Dolina Krzemowa.<br />
2) Możliwe jednak, że zmieni się radykalnie charakter pracy w Europie i USA z robotnika fizycznego na robotnika umysłowego (co zresztą powoli się już dzieje). A Europa nie jest bez szans, mimo rozbudowanego systemu socjalnego. W końcu na przykład największa firma produkująca telefony komórkowe pochodzi z niewielkiej Finlandii.<br />
3) Na jednym ze slajdów pojawia się informacja, że najpotężniejszym krajem w 1900 roku była Wielka Brytania. Pamiętajmy jednak, że nadal Wielka Brytania jest silnym i ważnym krajem. Natomiast USA, które w prostej linii wywodzą się z UK są w tej chwili najpotężniejszym krajem na świecie. Co oznacza, że cały czas przez ponad 100 lat najpotężniejsze państwa powstają w kręgu kultury protestanckiej i atlantyckiej.<br />
4) Jeszcze na początku lat 80 XXw. Bill Gates, właściciel Microsoft twierdził, że każdemu w komputerze osobistym wystarczy na bardzo długo 640 KB RAM. Teraz standardem wyznaczonym przez Microsoft i Vistę jest co najmniej 1 GB RAM. Jak łatwo policzyć jest to co najmniej 1000 krotny wzrost w ciągu około 25 lat. I co? I nic. Ludzie adoptowali się do zmian i nauczyli się z nich korzystać. Sądzę, że tak samo będzie z obecnymi wynalazkami i technologiami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Rafał Poniatowski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47259</link>
		<dc:creator>Rafał Poniatowski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 May 2007 11:17:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-05-10/rozwoj-kariera-praca/pobudka/#comment-47259</guid>
		<description>A skoro mówisz, że nie sądzisz, że należy Cię naśladować... Mam nadzieję, że jednak były to słowa skromności, z powodu często niekulturalnej obiektywności. Dla przykładu, żyjemy w kraju w którym od zawsze wszelkie autorytety dodawały narodowi skrzydeł, ciekawe przykłady : Jan Paweł II, Adam Małysz. Te dwie sylwetki praktycznie łączyły Polaków, przez długi czas wspomagały całe masy w robieniu wielu dobrych rzeczy. Jednak jak każdy wie, dziś mamy bardzo niewiele osób godnych naśladowania. Chodzi mi oto, żeby być takim jak Ty nie w znaczeniu, żeby każdy wybrał sobie Twój zawód, Twoje hobby itp :) Tylko o zachowanie, postawę życiową. Uważam, że tutaj już skromność nie może zniwelować tego komplementu, bo to jest on faktem, jak wielu czytelników stwierdziło/może stwierdzić :) Więc możnaby rzec : To do czego Ty dążysz mogłoby być taki autorytetem. A to jak blisko tego już jesteś Ty, mogłoby być motywacją :)

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A skoro mówisz, że nie sądzisz, że należy Cię naśladować&#8230; Mam nadzieję, że jednak były to słowa skromności, z powodu często niekulturalnej obiektywności. Dla przykładu, żyjemy w kraju w którym od zawsze wszelkie autorytety dodawały narodowi skrzydeł, ciekawe przykłady : Jan Paweł II, Adam Małysz. Te dwie sylwetki praktycznie łączyły Polaków, przez długi czas wspomagały całe masy w robieniu wielu dobrych rzeczy. Jednak jak każdy wie, dziś mamy bardzo niewiele osób godnych naśladowania. Chodzi mi oto, żeby być takim jak Ty nie w znaczeniu, żeby każdy wybrał sobie Twój zawód, Twoje hobby itp <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Tylko o zachowanie, postawę życiową. Uważam, że tutaj już skromność nie może zniwelować tego komplementu, bo to jest on faktem, jak wielu czytelników stwierdziło/może stwierdzić <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Więc możnaby rzec : To do czego Ty dążysz mogłoby być taki autorytetem. A to jak blisko tego już jesteś Ty, mogłoby być motywacją <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

