Prośba do Czytelników

Drodzy Czytelnicy

Proszę Was o jeszcze kilka dni cierpliwości w oczekiwaniu na nowe posty na blogu. Po przyjechaniu do kraju zostałem zaskoczony nadspodziewanie dużym zainteresowaniem moimi usługami i jestem chwilowo zajęty od rana do wieczora spotkaniami, co utrudnia pisanie rozsądnych tekstów (właśnie, ze względu na ich niewystarczającą jakość, skasowałem dwa napisane “na kolanie” :-) )

Pozdrawiam serdecznie

Alex

5 Comments

  1. Weirdo
    Posted February 12, 2007 at 21:21 | Permalink

    Co tu można wiele powiedzieć? Powodzenia! :-D

  2. Posted February 14, 2007 at 22:34 | Permalink

    Weirdo

    Tobie dziękuję za życzenia a wszystkim innym za cierpliwość. Mam spotkania od rana do wieczora i po pierwszych 24 godzinach praktycznie nie miałem już wolnych terminów do maja włącznie :-)
    Myślę, że po naszym spotkaniu w sobotę wrócę do normalnego pisania.

    Pozdrawiam

    Alex

  3. Artur Jaworski
    Posted February 15, 2007 at 13:55 | Permalink

    Hej,
    Sądzę, że to właściwy czas na podniesienie stawki :)
    Artur Jaworski

  4. Posted February 15, 2007 at 22:55 | Permalink

    Artur

    Teoretycznie masz rację, ale tylko wtedy, gdyby zależałoby mi na maksymalizacji dochodów (ale w takim przypadku zajmowałbym się nie treningami, lecz czymś zupełnie innym, :-) )
    Dalsze podwyższenie moich stawek przy założonej niewielkiej liczebności grupy spowodowałoby iż ze względów budżetowych szkoliłbym (względnie coachował) prawie wyłącznie dyrektorów i prezesów, a tego nie chcę. Już kiedyś wspominałem, że praca z ludźmi pierwszej linii daje mi to cenne pojęcie co naprawdę dzieje się w firmach plus satysfakcję dawania “pozytywnego kopa” młodym, zdolnym ludziom. Z tego nie chcę rezygnować.

    Pozdrawiam serdecznie

    Alex

  5. Posted February 18, 2007 at 21:37 | Permalink

    Mam jeszcze dwa dni takich spotkań, ale już teraz zaczynam właściwie myśleć o zleceniach na rok 2008, bo 2007 mniej czy bardziej mam “z głowy” :-) To są zalety tego podejścia do swojej pracy i klientów, o których piszę w różnych miejscach na tym blogu. Zyczę Wam wszystkich, abyście też osiągnęli taki stan, kiedy robicie coś, co naprawdę lubicie i nie macie żadnego problemu, aby to coś za przyzwoitą ceną sprzedać na rynku. W miarę moich możliwości będę Was dalej wspierał w drodze do tego.

    Pozdrawiam serdecznie

    Uśmiechnięty od ucha do ucha Alex :-) :-)

Post a Comment

Your email is never shared. Required fields are marked *

*
*

Do 16.03 jestem nieosiągalny pod polskim numerem telefonu. Kliknij tutaj aby wysłać mi mail