<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Pytania AniR</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 13 May 2012 10:02:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>By: Justi</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-111223</link>
		<dc:creator>Justi</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2012 13:02:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-111223</guid>
		<description>Hej, przeczytałam uważnie Waszego bloga. Super tematyka. Osttanio zastanawiam się, co chciałabym robić w zyciu. Mam 24 lata.. kończę studia (lingwistyka) na zagranicznej uczelni. 
Jeszcze kilka miesięcy temu miałam plan, wiedziałam, że chce wrócić do Polski, znaleźć pracę w firmie etc., zajmować się tłumaczeniami. 
W tym moemencie nie mam zielonego pojęcia, co tak naprawdę chcę robić. Przyznam szczerze, że kierunek moich studiów trochę mnie ogranicza zawodowo. Gdybym pewnie konczyła jakis kierunek z ekonomii, prawa itd, miałabym więcej możliwości pracy...

Kiedyś chciałam pracować jako tłumacz, ale kiedy miałam praktyki i tłumaczyłam teskty, zrozumiałam, że jest to dla mnie praca za nudna. Jestm bardzo energiczną osobą, dużo podróżuje, czasami wyjeżdzam sama, nie boję się ryzyka, uprawiam baardzo duzo sportu. Kocham być w ruchu, w lekkim napięciu/stresie. Oczywiście stres z umiarem (żeby nie osiwieć:)
 Jednak od pewnego czasu wątpie w to, że znajdę pracę marzeń. Sama nie wiem, jak sukać tej pracy. Nie wiem tak naprawdę, czym chcę sie zajmować w przyszlości. Może konkretne rady? Chcę mieć plan, ale żeby mieć plan, tzreba mieć cel..Ja na tym etapie jeszcze go nie mam..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej, przeczytałam uważnie Waszego bloga. Super tematyka. Osttanio zastanawiam się, co chciałabym robić w zyciu. Mam 24 lata.. kończę studia (lingwistyka) na zagranicznej uczelni.<br />
Jeszcze kilka miesięcy temu miałam plan, wiedziałam, że chce wrócić do Polski, znaleźć pracę w firmie etc., zajmować się tłumaczeniami.<br />
W tym moemencie nie mam zielonego pojęcia, co tak naprawdę chcę robić. Przyznam szczerze, że kierunek moich studiów trochę mnie ogranicza zawodowo. Gdybym pewnie konczyła jakis kierunek z ekonomii, prawa itd, miałabym więcej możliwości pracy&#8230;</p>
<p>Kiedyś chciałam pracować jako tłumacz, ale kiedy miałam praktyki i tłumaczyłam teskty, zrozumiałam, że jest to dla mnie praca za nudna. Jestm bardzo energiczną osobą, dużo podróżuje, czasami wyjeżdzam sama, nie boję się ryzyka, uprawiam baardzo duzo sportu. Kocham być w ruchu, w lekkim napięciu/stresie. Oczywiście stres z umiarem (żeby nie osiwieć:)<br />
 Jednak od pewnego czasu wątpie w to, że znajdę pracę marzeń. Sama nie wiem, jak sukać tej pracy. Nie wiem tak naprawdę, czym chcę sie zajmować w przyszlości. Może konkretne rady? Chcę mieć plan, ale żeby mieć plan, tzreba mieć cel..Ja na tym etapie jeszcze go nie mam..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Will-B</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67561</link>
		<dc:creator>Will-B</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Apr 2009 18:13:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67561</guid>
		<description>argumenty mam dobre, ale nie zawsze wierze w to co mowie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>argumenty mam dobre, ale nie zawsze wierze w to co mowie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: TesTeq</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67558</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Apr 2009 12:47:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67558</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Will-B&lt;/strong&gt; Says: &lt;em&gt;&quot;często chcąc być stanowczy jestem chamski&quot;&lt;/em&gt;

Po pierwsze - wspaniale, że zastanawiasz się nad sobą - z tej mąki będzie chleb!

Po drugie - w wielu przypadkach &quot;chamstwo&quot; jest oznaką bezradności. Reagujemy agresją, gdy boimy się, że przegramy starcie, że nasze argumenty są zbyt słabe. Wniosek? Należy popracować nad argumentami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Will-B</strong> Says: <em>&#8220;często chcąc być stanowczy jestem chamski&#8221;</em></p>
<p>Po pierwsze &#8211; wspaniale, że zastanawiasz się nad sobą &#8211; z tej mąki będzie chleb!</p>
<p>Po drugie &#8211; w wielu przypadkach &#8220;chamstwo&#8221; jest oznaką bezradności. Reagujemy agresją, gdy boimy się, że przegramy starcie, że nasze argumenty są zbyt słabe. Wniosek? Należy popracować nad argumentami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Will-B</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67554</link>
		<dc:creator>Will-B</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Apr 2009 09:01:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67554</guid>
		<description>myślę, że tym który kocha naturę, lubi się śmiać, uwielbia muzykę i z nią wiąże swoją przyszłość, ale i musi być czasem twardy i stanowczy. A tu jest problem bo jedno od drugiego odbiega, i często chcąc być stanowczy jestem chamski</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>myślę, że tym który kocha naturę, lubi się śmiać, uwielbia muzykę i z nią wiąże swoją przyszłość, ale i musi być czasem twardy i stanowczy. A tu jest problem bo jedno od drugiego odbiega, i często chcąc być stanowczy jestem chamski</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: TesTeq</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67538</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Apr 2009 17:00:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67538</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Will-B&lt;/strong&gt; pisze: &lt;em&gt;&quot;hmm a co jeśli ktoś tak długo nosił maskę, że już nie wie którym sobą jest??&quot;&lt;/em&gt;

A którym sobą &lt;strong&gt;chcesz&lt;/strong&gt; być?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Will-B</strong> pisze: <em>&#8220;hmm a co jeśli ktoś tak długo nosił maskę, że już nie wie którym sobą jest??&#8221;</em></p>
<p>A którym sobą <strong>chcesz</strong> być?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Will-B</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67536</link>
		<dc:creator>Will-B</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Apr 2009 15:46:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67536</guid>
		<description>hmm a co jeśli ktoś tak długo nosił maskę, że już nie wie którym sobą jest??. Pozdrawiam. Dzięki za odpowiedz</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hmm a co jeśli ktoś tak długo nosił maskę, że już nie wie którym sobą jest??. Pozdrawiam. Dzięki za odpowiedz</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67504</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Apr 2009 22:21:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67504</guid>
		<description>Will-B
Witaj na naszym blogu :-)
Sam widzisz, że nie jest dobrze z Tobą, ale poważnym plusem jest to, iż zdajesz sobie z tego sprawę. Może dla eksperymentu przez pewien czas spróbujesz zachowania bardziej luźnego w stosunku do samego siebie? Bardziej być sobą?
Poza bierze się często z tego, że nie wierzymy, iż gdybyśmy pokazali się światu tacy jacy jesteśmy to byłoby to wystarczające. jest tak tez u Ciebie?
Przemysl to sam, tak na początek

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Will-B<br />
Witaj na naszym blogu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Sam widzisz, że nie jest dobrze z Tobą, ale poważnym plusem jest to, iż zdajesz sobie z tego sprawę. Może dla eksperymentu przez pewien czas spróbujesz zachowania bardziej luźnego w stosunku do samego siebie? Bardziej być sobą?<br />
Poza bierze się często z tego, że nie wierzymy, iż gdybyśmy pokazali się światu tacy jacy jesteśmy to byłoby to wystarczające. jest tak tez u Ciebie?<br />
Przemysl to sam, tak na początek</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Will-B</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67492</link>
		<dc:creator>Will-B</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Apr 2009 12:36:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-67492</guid>
		<description>Witam, od dłuższego czasu przeglądam tego bloga, i postanowiłem opisać swój problem. Otóż zawsze decyzje podejmowane były za mnie i byłem rozpieszczany, co za tym idzie, stałem się pozerem bez własnego &quot;ja&quot; i swojego zdania. Jak dotąd udało mi się zrazić do siebie wszystkich i stracić cały szacunek jakim kiedykolwiek ktoś mnie obdażył, głównie poprzez puszczanie słów na wiatr i moje pozerskie zachowanie, nie wiem co chce robić w życiu, wiem tylko, że mam dość takiego życia i chce odnaleźć siebie i w przyszłości marzę o tym aby związać się z branżą muzyczną. Czy macie dla mnie jakieś rady??;/.Pozdrawiam ciepło</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, od dłuższego czasu przeglądam tego bloga, i postanowiłem opisać swój problem. Otóż zawsze decyzje podejmowane były za mnie i byłem rozpieszczany, co za tym idzie, stałem się pozerem bez własnego &#8220;ja&#8221; i swojego zdania. Jak dotąd udało mi się zrazić do siebie wszystkich i stracić cały szacunek jakim kiedykolwiek ktoś mnie obdażył, głównie poprzez puszczanie słów na wiatr i moje pozerskie zachowanie, nie wiem co chce robić w życiu, wiem tylko, że mam dość takiego życia i chce odnaleźć siebie i w przyszłości marzę o tym aby związać się z branżą muzyczną. Czy macie dla mnie jakieś rady??;/.Pozdrawiam ciepło</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Orest Tabaka</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58046</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 May 2008 10:51:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58046</guid>
		<description>TesTeq:

Nic z tych rzeczy. Promotor chyba nie chciał dyplomanta, który potrzebowałby sporo konsultacji, który zabierałby dużo czasu. Nad tym już się nie rozwodzę - przeszłość :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>TesTeq:</p>
<p>Nic z tych rzeczy. Promotor chyba nie chciał dyplomanta, który potrzebowałby sporo konsultacji, który zabierałby dużo czasu. Nad tym już się nie rozwodzę &#8211; przeszłość <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: TesTeq</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58041</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 May 2008 08:45:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58041</guid>
		<description>&lt;strong&gt;Orest&lt;/strong&gt; pisze: &lt;em&gt;&quot;Promotor doradzał wybór nieambitnego, bo nie wierzył, że mógłbym zrobić pierwsze dwa, że miałbym problemy... że on woli tendencyjne tematy.&quot;&lt;/em&gt;

Dlaczego promotor nie wierzył w Twoje możliwości? Czy dałeś mu ku temu jakiś szczególny powód? Czy po prostu nie odróżniał Cię od &quot;szarej masy leniwych studentów&quot;? A może rzeczywiście był tylko złośliwym, zakompleksionym, gnębiącym innych, sfrustrowanym człowiekiem?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Orest</strong> pisze: <em>&#8220;Promotor doradzał wybór nieambitnego, bo nie wierzył, że mógłbym zrobić pierwsze dwa, że miałbym problemy&#8230; że on woli tendencyjne tematy.&#8221;</em></p>
<p>Dlaczego promotor nie wierzył w Twoje możliwości? Czy dałeś mu ku temu jakiś szczególny powód? Czy po prostu nie odróżniał Cię od &#8220;szarej masy leniwych studentów&#8221;? A może rzeczywiście był tylko złośliwym, zakompleksionym, gnębiącym innych, sfrustrowanym człowiekiem?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Orest Tabaka</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58034</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 May 2008 19:10:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58034</guid>
		<description>PS: Nie planuję szczegółowo - nigdy planów nie realizuję tak, jak pierwotnie zakładałem. Wolę warianty wyboru, różne możliwość. Narazie idę taką ścieżką, za jakiś czas pewnie zmienię (już zmieniam). Zmierzam tam, gdzie jest coś ciekawego.

Orest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>PS: Nie planuję szczegółowo &#8211; nigdy planów nie realizuję tak, jak pierwotnie zakładałem. Wolę warianty wyboru, różne możliwość. Narazie idę taką ścieżką, za jakiś czas pewnie zmienię (już zmieniam). Zmierzam tam, gdzie jest coś ciekawego.</p>
<p>Orest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Orest Tabaka</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58033</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 May 2008 19:03:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58033</guid>
		<description>TesTeq, Rafał:

Co do uczelni, to różnie można trafić - ja trafiłem (wybrałem taką) gdzie na ćwiczeniach mówiono mi o rzeczach, które mają wątpliwą jakość użytkową (na kierunku zarządzanie przedsiębiorstwem). Na Informatyce byłem już na etapie wyboru tematu pracy inżynierskiej - jeden temat bardzo ambitny, drugi średnio ambitny a trzeci odtwórczy (nieambitny). Promotor doradzał wybór nieambitnego, bo nie wierzył, że mógłbym zrobić pierwsze dwa, że miałbym problemy... że on woli tendencyjne tematy. U mnie więc bardzo zniechęcali do uczenia się rzeczy poza programowych (gdy przedstawiałem inne, skuteczniejsze metody w zarządzaniu, a ćwiczeniowiec: &quot;Panie Oreście, ja wiem, ale ja mam taki podręcznik, tak muszę uczyć i nie chcę grupie zamieszania robić&quot;) lub do poznawania, gdy mój ambitny temat pracy inżynierskiej był niemile widziany przez promotora. Z opowiadań, rozmów i komentarzy (chociażby tutaj, na blogu) odnoszę wrażenie, że wiele jest takich &quot;niszczących&quot; uczelni. Napewno są też dobre uczelnie, o których też czasem słyszę. 

Co do własnego mieszkania to wiem co masz na myśli. Będę chciał być na swoim, gdy będę tego potrzebował. Nie mam potrzeby &quot;imprezowania&quot;, nie potrzebuję świec. Teraz mam trochę inne potrzeby, które mogę zaspokajać mieszkając z domownikami. Zastanawiałem się dwa miesiące temu nad wyjazdem do innego miasta, na stancje... lecz stwierdziłem, że to nie zwiększy mojej swobody, bo teraz mam tyle ile mi potrzeba :)

Jakby tak człowiek miał zdobywać wszelkie doświadczenia, to powinienem w wieku 18 lat wziąć pleczak, wyruszyć świat, przejechać Europę za 5 €, zatrzymać się w swoim miejscu na ziemii, wykonywać tysiące różnych prac, rozmawiać z ludźmi z dziesiątek krajów itd. Za kilka lat opiszę Wam moją drogę - może będzie ciekawa, może nie, lecz napewno mnie wielu rzeczy nauczy :)

Pozdrawiam,
Orest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>TesTeq, Rafał:</p>
<p>Co do uczelni, to różnie można trafić &#8211; ja trafiłem (wybrałem taką) gdzie na ćwiczeniach mówiono mi o rzeczach, które mają wątpliwą jakość użytkową (na kierunku zarządzanie przedsiębiorstwem). Na Informatyce byłem już na etapie wyboru tematu pracy inżynierskiej &#8211; jeden temat bardzo ambitny, drugi średnio ambitny a trzeci odtwórczy (nieambitny). Promotor doradzał wybór nieambitnego, bo nie wierzył, że mógłbym zrobić pierwsze dwa, że miałbym problemy&#8230; że on woli tendencyjne tematy. U mnie więc bardzo zniechęcali do uczenia się rzeczy poza programowych (gdy przedstawiałem inne, skuteczniejsze metody w zarządzaniu, a ćwiczeniowiec: &#8220;Panie Oreście, ja wiem, ale ja mam taki podręcznik, tak muszę uczyć i nie chcę grupie zamieszania robić&#8221;) lub do poznawania, gdy mój ambitny temat pracy inżynierskiej był niemile widziany przez promotora. Z opowiadań, rozmów i komentarzy (chociażby tutaj, na blogu) odnoszę wrażenie, że wiele jest takich &#8220;niszczących&#8221; uczelni. Napewno są też dobre uczelnie, o których też czasem słyszę. </p>
<p>Co do własnego mieszkania to wiem co masz na myśli. Będę chciał być na swoim, gdy będę tego potrzebował. Nie mam potrzeby &#8220;imprezowania&#8221;, nie potrzebuję świec. Teraz mam trochę inne potrzeby, które mogę zaspokajać mieszkając z domownikami. Zastanawiałem się dwa miesiące temu nad wyjazdem do innego miasta, na stancje&#8230; lecz stwierdziłem, że to nie zwiększy mojej swobody, bo teraz mam tyle ile mi potrzeba <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jakby tak człowiek miał zdobywać wszelkie doświadczenia, to powinienem w wieku 18 lat wziąć pleczak, wyruszyć świat, przejechać Europę za 5 €, zatrzymać się w swoim miejscu na ziemii, wykonywać tysiące różnych prac, rozmawiać z ludźmi z dziesiątek krajów itd. Za kilka lat opiszę Wam moją drogę &#8211; może będzie ciekawa, może nie, lecz napewno mnie wielu rzeczy nauczy <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Orest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Rafal Mierzwiak</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58031</link>
		<dc:creator>Rafal Mierzwiak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 May 2008 18:15:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58031</guid>
		<description>-&gt; Orest

jesli chodzi o nauke to jak dla mnie nie tyle &#039;studia maja wade&#039;, co po prostu wybrales nie najlepsza uczelnie.

nawiazujac do wyprowadzki to chyba nie dosc jasno sie wyrazilem, wyjasnie wiec: nie chodzilo mi o wolnosc, chodzilo mi o kontrole nad swoim zyciem i wynikajaca z tego koniecznosc wziecia odpowiedzialnosci za to co sie w nim dzieje. wolnosc to bardzo mily efekt dodatkowy odwaznej decyzji.

a co do samej wolnosci to faktycznie jest jeszcze jeden &#039;bonus&#039;. mowisz, ze teraz masz jej wystarczajaco?.. czy chcesz powiedziec, ze domownicy nie mieliby nic przeciwko tygodniowej imprezie na kilkadziesiat osob?.. albo, z drugiej strony, ze obecnosc domownikow nie bedzie ograniczeniem gdy mowa o kolacji przy swiecach?.. to oczywiscie retoryczne pytania :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>-&gt; Orest</p>
<p>jesli chodzi o nauke to jak dla mnie nie tyle &#8216;studia maja wade&#8217;, co po prostu wybrales nie najlepsza uczelnie.</p>
<p>nawiazujac do wyprowadzki to chyba nie dosc jasno sie wyrazilem, wyjasnie wiec: nie chodzilo mi o wolnosc, chodzilo mi o kontrole nad swoim zyciem i wynikajaca z tego koniecznosc wziecia odpowiedzialnosci za to co sie w nim dzieje. wolnosc to bardzo mily efekt dodatkowy odwaznej decyzji.</p>
<p>a co do samej wolnosci to faktycznie jest jeszcze jeden &#8216;bonus&#8217;. mowisz, ze teraz masz jej wystarczajaco?.. czy chcesz powiedziec, ze domownicy nie mieliby nic przeciwko tygodniowej imprezie na kilkadziesiat osob?.. albo, z drugiej strony, ze obecnosc domownikow nie bedzie ograniczeniem gdy mowa o kolacji przy swiecach?.. to oczywiscie retoryczne pytania <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: TesTeq</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58030</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 May 2008 17:48:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58030</guid>
		<description>Studia?

Nigdy nie żałowałem, że studiowałem elektronikę na Politechnice Warszawskiej.

Miałem doskonałych kolegów w grupie, i kilku wykładowców, którzy podsycili moją żadzę wiedzy (i to nie tylko w wąskim apekcie technicznym). Byli też oczywiście ludzie, którzy odrabiali pańszczyznę, ale nie przeszkadzało mi to zbytnio. Jedynym ograniczeniem, jakie odczułem, były biurokratyczne blokady w możliwościach wyboru przedmiotów obieralnych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Studia?</p>
<p>Nigdy nie żałowałem, że studiowałem elektronikę na Politechnice Warszawskiej.</p>
<p>Miałem doskonałych kolegów w grupie, i kilku wykładowców, którzy podsycili moją żadzę wiedzy (i to nie tylko w wąskim apekcie technicznym). Byli też oczywiście ludzie, którzy odrabiali pańszczyznę, ale nie przeszkadzało mi to zbytnio. Jedynym ograniczeniem, jakie odczułem, były biurokratyczne blokady w możliwościach wyboru przedmiotów obieralnych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Orest Tabaka</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58028</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 May 2008 17:31:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58028</guid>
		<description>TesTeq, Kazik, Rafał:

Studia uczą... co prawda czegoś innego niż się powszechnie sądzi (napisałem o tym artykuł na eioba.pl czy chociaż w formie postów na blogu). Mnie nauczyły trzech najważniejszych rzeczy, o których tam można przeczytać. I to duży plus studiowania. Wielką jednak wadą studiów, niezależnie od kierunku czy uczelni (a nawet wadą polskiego systemu edukacji: gimnazjum, szkoły średniej) jest to, że system szkolny zabija w człowieku chęć poznawania, uczenia się. Jakby na studiach się człowiek nic nie nauczył, to pół biedy. Lecz gdy zabija się chęć uczenia się samemu, to jest to duży minus studiów.

Jakby tak, Kazik, przeliczać studia na godziny, to coś to może uświadomić. Teoretycznie moi znajomi spędzają na studiach po 20 godzin (zegarowych) na zajęciach na uczelni, lecz ja poświęcając się nauce, tego co lubię, tylko ok. 10 do 15 godzin tygodniowo zapamiętuję więcej i mam więcej wiedzy użytkowej - ja to wykorzystuję zaraz po nauczeniu się i przez dłuższy czas; im wpada coś do głowy i wypada. W sumie to oni tracą czas lub po prostu marnują go :)

Rafał:

Nie jestem sztywno przywiązany do mojego planu. Z perspektywy tego tygodnia już widzę, że jest on kiepski, a poza tym będzie mi go trudno wykonać :) Wpadłem na kilka ciekawych pomysłów, które chcę wdrożyć na dniach (dziś ze spacerku przegonił mnie deszcz). Jeśli chociaż część uda się wykonać, to pewnie przed 25 rokiem życia będę na swoim. Ten plan to bardziej jeden z możliwych wariantów, tak abym po 25 roku nie załamał się, że ja jeszcze na kociołku mamusi i że nikt mnie nigdzie nie chce. Lubię zbierać doświadczenia różnych ludzi i sam wybierać drogę, która mi najbardziej odpowiada. Cenię więc Twoją opowieść, opowieść Kazika i opowieść TesTeq&#039;a. Każda czegoś mnie uczy, z każdej coś dobrego wyciągnę dla siebie.
Co do wolności w domu, ubierania się jak chcę, spię o której chcę itp., więc nie muszę się wyprowadzać, bo mam to tutaj w domu - może czasem brak mi własnego kąta, gdzie mógłbym swobodnie! porozmawiać przez Skype.

Ciekawy przykład z placykiem. Nie obawiam się wyjechać na miasto... choć teraz wydaje mi się, że jestem jak ten pies, co przez 9 lat biegał tylko na długość łańcucha. Gdy mnie spuszczono (pełnoletność) to nadal biegam, jakbym ten łańcuch miał na szyi. Ojj... chyba będę miał o czym rozmyślać dziś w nocy... :)

Pozdrawiam Was serdecznie,
Orest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>TesTeq, Kazik, Rafał:</p>
<p>Studia uczą&#8230; co prawda czegoś innego niż się powszechnie sądzi (napisałem o tym artykuł na eioba.pl czy chociaż w formie postów na blogu). Mnie nauczyły trzech najważniejszych rzeczy, o których tam można przeczytać. I to duży plus studiowania. Wielką jednak wadą studiów, niezależnie od kierunku czy uczelni (a nawet wadą polskiego systemu edukacji: gimnazjum, szkoły średniej) jest to, że system szkolny zabija w człowieku chęć poznawania, uczenia się. Jakby na studiach się człowiek nic nie nauczył, to pół biedy. Lecz gdy zabija się chęć uczenia się samemu, to jest to duży minus studiów.</p>
<p>Jakby tak, Kazik, przeliczać studia na godziny, to coś to może uświadomić. Teoretycznie moi znajomi spędzają na studiach po 20 godzin (zegarowych) na zajęciach na uczelni, lecz ja poświęcając się nauce, tego co lubię, tylko ok. 10 do 15 godzin tygodniowo zapamiętuję więcej i mam więcej wiedzy użytkowej &#8211; ja to wykorzystuję zaraz po nauczeniu się i przez dłuższy czas; im wpada coś do głowy i wypada. W sumie to oni tracą czas lub po prostu marnują go <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Rafał:</p>
<p>Nie jestem sztywno przywiązany do mojego planu. Z perspektywy tego tygodnia już widzę, że jest on kiepski, a poza tym będzie mi go trudno wykonać <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Wpadłem na kilka ciekawych pomysłów, które chcę wdrożyć na dniach (dziś ze spacerku przegonił mnie deszcz). Jeśli chociaż część uda się wykonać, to pewnie przed 25 rokiem życia będę na swoim. Ten plan to bardziej jeden z możliwych wariantów, tak abym po 25 roku nie załamał się, że ja jeszcze na kociołku mamusi i że nikt mnie nigdzie nie chce. Lubię zbierać doświadczenia różnych ludzi i sam wybierać drogę, która mi najbardziej odpowiada. Cenię więc Twoją opowieść, opowieść Kazika i opowieść TesTeq&#8217;a. Każda czegoś mnie uczy, z każdej coś dobrego wyciągnę dla siebie.<br />
Co do wolności w domu, ubierania się jak chcę, spię o której chcę itp., więc nie muszę się wyprowadzać, bo mam to tutaj w domu &#8211; może czasem brak mi własnego kąta, gdzie mógłbym swobodnie! porozmawiać przez Skype.</p>
<p>Ciekawy przykład z placykiem. Nie obawiam się wyjechać na miasto&#8230; choć teraz wydaje mi się, że jestem jak ten pies, co przez 9 lat biegał tylko na długość łańcucha. Gdy mnie spuszczono (pełnoletność) to nadal biegam, jakbym ten łańcuch miał na szyi. Ojj&#8230; chyba będę miał o czym rozmyślać dziś w nocy&#8230; <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam Was serdecznie,<br />
Orest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Rafal Mierzwiak</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58027</link>
		<dc:creator>Rafal Mierzwiak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 May 2008 16:54:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58027</guid>
		<description>-&gt; Kazik

ucieklo mi to w poprzednim komentarzu: Twoja historia buduje! czytalem ja z przyjemnoscia! :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>-&gt; Kazik</p>
<p>ucieklo mi to w poprzednim komentarzu: Twoja historia buduje! czytalem ja z przyjemnoscia! <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Rafal Mierzwiak</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58026</link>
		<dc:creator>Rafal Mierzwiak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 May 2008 16:51:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58026</guid>
		<description>-&gt; Kazik

czy zakladasz, ze przez te 4k godzin czlowiek nic nie robi?.. oczywiscie mowie o sytuacji, gdy studiuje sie zgodnie z zainteresowaniami. mysle, ze w &#039;sensie studiowania&#039; nie chodzi o czas, ale o to czy jest sie ze soba szczerym w kwestii wyboru. i jesli do szczerej decyzji dodamy &#039;gramotność&#039; w wyborze uczelni to studia maja wielka szanse okazac sie udana inwestycja.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>-&gt; Kazik</p>
<p>czy zakladasz, ze przez te 4k godzin czlowiek nic nie robi?.. oczywiscie mowie o sytuacji, gdy studiuje sie zgodnie z zainteresowaniami. mysle, ze w &#8216;sensie studiowania&#8217; nie chodzi o czas, ale o to czy jest sie ze soba szczerym w kwestii wyboru. i jesli do szczerej decyzji dodamy &#8216;gramotność&#8217; w wyborze uczelni to studia maja wielka szanse okazac sie udana inwestycja.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Rafal Mierzwiak</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58025</link>
		<dc:creator>Rafal Mierzwiak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 May 2008 16:38:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58025</guid>
		<description>-&gt; Orest

widze, ze jestes bardzo przywiazany do swojego planu :)

takze nie bede z nim dyskutowal, powiem tylko co uwazam za najwazniejsza zalete wyprowadzenia sie z rodzinnego domu: uzyskanie kontroli nad wlasnym zyciem. bo to ja podejmuje decyzje jak zyje, kiedy i z kim sie spotykam, jak sie ubieram, kiedy spie, co i kiedy jem, itd. Ja i tylko ja o tym decyduje. musze powiedziec, ze to jest fantastyczne uczucie! :) a w ramach bonusu poczucie wlasnej wartosci rosnie z kazdym kolejnym rachunkiem za mieszkanie. czlowiek wypelnia przelew i z usmiechem mysli o pracy wykonal w ostatnim miesiacu. rozglada sie po swoim miejscu na ziemi i wie, ze bylo warto.

co do &#039;frame of mind&#039; jaki towarzyszy wyprowadzce to porownalbym to do nauki jazdy samochodem na placyku i wyjazdu w miasto. niby to samo, kieruje sie samochodem przeciez. tylko ze na placyku nie ma mozliwosci przekroczyc predkosci, wybrac innej drogi, nie ma mozliwosci wejsc w kontrolowany poslizg ani wyjsc z takowego. doswiadczenia zupelnie innej klasy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>-&gt; Orest</p>
<p>widze, ze jestes bardzo przywiazany do swojego planu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>takze nie bede z nim dyskutowal, powiem tylko co uwazam za najwazniejsza zalete wyprowadzenia sie z rodzinnego domu: uzyskanie kontroli nad wlasnym zyciem. bo to ja podejmuje decyzje jak zyje, kiedy i z kim sie spotykam, jak sie ubieram, kiedy spie, co i kiedy jem, itd. Ja i tylko ja o tym decyduje. musze powiedziec, ze to jest fantastyczne uczucie! <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  a w ramach bonusu poczucie wlasnej wartosci rosnie z kazdym kolejnym rachunkiem za mieszkanie. czlowiek wypelnia przelew i z usmiechem mysli o pracy wykonal w ostatnim miesiacu. rozglada sie po swoim miejscu na ziemi i wie, ze bylo warto.</p>
<p>co do &#8216;frame of mind&#8217; jaki towarzyszy wyprowadzce to porownalbym to do nauki jazdy samochodem na placyku i wyjazdu w miasto. niby to samo, kieruje sie samochodem przeciez. tylko ze na placyku nie ma mozliwosci przekroczyc predkosci, wybrac innej drogi, nie ma mozliwosci wejsc w kontrolowany poslizg ani wyjsc z takowego. doswiadczenia zupelnie innej klasy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kazik Friedrich</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58023</link>
		<dc:creator>Kazik Friedrich</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 May 2008 16:29:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58023</guid>
		<description>Re: sens studiowania
Latwo policzyc, ze jesli studiowanie zajmuje Ci 20h w tygodniu, to koszt uzyskania tytulu magistra wynosi ok 3900 godzin. Moim zdaniem warto to sobie uswiadomic przed podjeciem studiow. Czego moglbys sie nauczyc przez 3900 godzin? Ilu jezykow? Jak gleboko mozna wglebic sie w dowolny temat przez ten czas? 

Pasja mojej kolezanki, ktora konczy wlasnie etnologie jest taniec. Bardzo zaluje, ze nie poswiecila mu wiecej czasu. Uwaza, ze teraz jest za pozno, nie ma czasu sie tym zajac. Bardzo interesuja ja inne kultury, kraje. Czy nie bylaby szczesliwsza, gdyby poswiecila caly ten czas na nauke tanca? Na przyklad w Argentynie? 

Moim zdaniem zycie jest za krotkie, by zajmowac sie sprawami, ktore sa wazne dla _innych ludzi_.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Re: sens studiowania<br />
Latwo policzyc, ze jesli studiowanie zajmuje Ci 20h w tygodniu, to koszt uzyskania tytulu magistra wynosi ok 3900 godzin. Moim zdaniem warto to sobie uswiadomic przed podjeciem studiow. Czego moglbys sie nauczyc przez 3900 godzin? Ilu jezykow? Jak gleboko mozna wglebic sie w dowolny temat przez ten czas? </p>
<p>Pasja mojej kolezanki, ktora konczy wlasnie etnologie jest taniec. Bardzo zaluje, ze nie poswiecila mu wiecej czasu. Uwaza, ze teraz jest za pozno, nie ma czasu sie tym zajac. Bardzo interesuja ja inne kultury, kraje. Czy nie bylaby szczesliwsza, gdyby poswiecila caly ten czas na nauke tanca? Na przyklad w Argentynie? </p>
<p>Moim zdaniem zycie jest za krotkie, by zajmowac sie sprawami, ktore sa wazne dla _innych ludzi_.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: TesTeq</title>
		<link>http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58015</link>
		<dc:creator>TesTeq</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 May 2008 05:48:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2007-01-15/rozwoj-kariera-praca/pytania-anir/#comment-58015</guid>
		<description>@&lt;strong&gt;Kazik Friedrich&lt;/strong&gt;: Znakomita historia. Najważniejsze, że na każdym kroku zdobywałeś doświadczenia i wyciągałeś z nich wnioski.

Co do studiów, to nie widzę nic złego w społecznej presji dotyczącej pójścia na studia, natomiast bardzo martwi mnie, że wiele osób marnuje ten czas i po studiach jest w punkcie wyjścia. A mogliby być ekspertami w jakiejś dziedzinie z praktyką odbytą w kilku firmach lub w przedsięwzięciach uczelnianych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@<strong>Kazik Friedrich</strong>: Znakomita historia. Najważniejsze, że na każdym kroku zdobywałeś doświadczenia i wyciągałeś z nich wnioski.</p>
<p>Co do studiów, to nie widzę nic złego w społecznej presji dotyczącej pójścia na studia, natomiast bardzo martwi mnie, że wiele osób marnuje ten czas i po studiach jest w punkcie wyjścia. A mogliby być ekspertami w jakiejś dziedzinie z praktyką odbytą w kilku firmach lub w przedsięwzięciach uczelnianych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

