<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Dziwny przesąd</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Sun, 13 May 2012 10:02:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-97019</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Nov 2010 15:43:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-97019</guid>
		<description>AK
Piszesz: &quot;i już sznurek ciemnych istot ustawił się w kolejkę mówiąc&quot;
Czy musisz w ten sposób dowartościowywać się sam? Obrażając moich Czytelników??
Do tego kiedy Twoja logika nie trzyma się kupy a przykłady są &quot;od czapy&quot; tak jak np: &quot;Czy za każdym razem patrząc na światła będziesz analizował czy może przypadkiem nie powinienem przejechać przez skrzyżowanie na czerwonym? &quot;
Przy czerwonym nie, ale mając zielone sprawdzam, czy rzeczywiście mam wolną droge. Nie robisz tego??
Na koniec stwierdzasz: &quot;Ja widzę stopień waszego ograniczenia.&quot;
Przy takiej wrażliwości na ograniczenia nie powinieneś używać lustra. I tak mamy w Polsce za dużo samobójstw.
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>AK<br />
Piszesz: &#8220;i już sznurek ciemnych istot ustawił się w kolejkę mówiąc&#8221;<br />
Czy musisz w ten sposób dowartościowywać się sam? Obrażając moich Czytelników??<br />
Do tego kiedy Twoja logika nie trzyma się kupy a przykłady są &#8220;od czapy&#8221; tak jak np: &#8220;Czy za każdym razem patrząc na światła będziesz analizował czy może przypadkiem nie powinienem przejechać przez skrzyżowanie na czerwonym? &#8221;<br />
Przy czerwonym nie, ale mając zielone sprawdzam, czy rzeczywiście mam wolną droge. Nie robisz tego??<br />
Na koniec stwierdzasz: &#8220;Ja widzę stopień waszego ograniczenia.&#8221;<br />
Przy takiej wrażliwości na ograniczenia nie powinieneś używać lustra. I tak mamy w Polsce za dużo samobójstw.<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: AK</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-97017</link>
		<dc:creator>AK</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Nov 2010 12:57:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-97017</guid>
		<description>Nie doczytałem do końca a widzę kolejne sformułowania typu: &quot;Zauważyłem że reagujemy machinalnie i z przyzwyczajenia&quot; Zrób krok dalej i zastanów się dlaczego reagujesz machinalnie. Kolejna błyskotliwa wypowiedź: &quot;Musimy zaakceptować fakt, że każdemu z nas może coś takiego się zdarzyć, dlatego warto o tym rozmawiać i podawać przykłady.&quot; Czy mamy przez to rozumieć że machinalnie wykonywanie czynności jest złe? Czy za każdym razem patrząc na światła będziesz analizował czy może przypadkiem nie powinienem przejechać przez skrzyżowanie na czerwonym? Czy na pewno potrzebuję parasola gdy pada deszcz? Czekaj muszę się zastanowić czy i tym razem podetrzeć się papierem toaletowym czy może wprowadzimy innowację? ;O Stopień waszej mądrości to ilość osób która uważa was za mądrych. Ja widzę stopień waszego ograniczenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie doczytałem do końca a widzę kolejne sformułowania typu: &#8220;Zauważyłem że reagujemy machinalnie i z przyzwyczajenia&#8221; Zrób krok dalej i zastanów się dlaczego reagujesz machinalnie. Kolejna błyskotliwa wypowiedź: &#8220;Musimy zaakceptować fakt, że każdemu z nas może coś takiego się zdarzyć, dlatego warto o tym rozmawiać i podawać przykłady.&#8221; Czy mamy przez to rozumieć że machinalnie wykonywanie czynności jest złe? Czy za każdym razem patrząc na światła będziesz analizował czy może przypadkiem nie powinienem przejechać przez skrzyżowanie na czerwonym? Czy na pewno potrzebuję parasola gdy pada deszcz? Czekaj muszę się zastanowić czy i tym razem podetrzeć się papierem toaletowym czy może wprowadzimy innowację? ;O Stopień waszej mądrości to ilość osób która uważa was za mądrych. Ja widzę stopień waszego ograniczenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: AK</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-97016</link>
		<dc:creator>AK</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Nov 2010 12:49:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-97016</guid>
		<description>Bla, bla, bla. Autor przekazał światłą myśl i już sznurek ciemnych istot ustawił się w kolejkę mówiąc: &quot;Ja też tego nie rozumiem, przecież to od mnie zależy&quot; ŁAŁ! Chyba wreszcie odnalazłem oazę mądrości w tym zabieganym świecie. Jeżeli już wasze innowacje zakończyły się na etapie powtarzania i podpisywania się pod tym, że sami jesteście odpowiedzialni za swoje wyniki i nie boicie się o to, że jakiś zabobon wam to popsuje to dlaczego życzycie innym powodzenia? Czy to ma jakikolwiek wpływ na ich wynik skoro wszyscy jesteście tak niezależni od losu?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bla, bla, bla. Autor przekazał światłą myśl i już sznurek ciemnych istot ustawił się w kolejkę mówiąc: &#8220;Ja też tego nie rozumiem, przecież to od mnie zależy&#8221; ŁAŁ! Chyba wreszcie odnalazłem oazę mądrości w tym zabieganym świecie. Jeżeli już wasze innowacje zakończyły się na etapie powtarzania i podpisywania się pod tym, że sami jesteście odpowiedzialni za swoje wyniki i nie boicie się o to, że jakiś zabobon wam to popsuje to dlaczego życzycie innym powodzenia? Czy to ma jakikolwiek wpływ na ich wynik skoro wszyscy jesteście tak niezależni od losu?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: katwer</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-82484</link>
		<dc:creator>katwer</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Feb 2010 00:12:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-82484</guid>
		<description>Witam :)
Od dawna staram się nie używać słów / zwrotów, które nie niosą znaczenia, jakie chcę przekazać (np. zamiast: `w każdym bądź razie` używam `w każdym razie` itp.). Tak samo niedziękowanie jest dla mnie gadaniem bez znaczenia. 
Zawsze dziękuję, jak ktoś mi dobrze życzy. A jak ktoś zwraca uwagę, żebym nie dziękowała, odpowiadam, że nie wierzę w przesądy. Nie zdarza się, żeby ktoś dyskutował :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Od dawna staram się nie używać słów / zwrotów, które nie niosą znaczenia, jakie chcę przekazać (np. zamiast: `w każdym bądź razie` używam `w każdym razie` itp.). Tak samo niedziękowanie jest dla mnie gadaniem bez znaczenia.<br />
Zawsze dziękuję, jak ktoś mi dobrze życzy. A jak ktoś zwraca uwagę, żebym nie dziękowała, odpowiadam, że nie wierzę w przesądy. Nie zdarza się, żeby ktoś dyskutował <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-53512</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2008 07:38:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-53512</guid>
		<description>Witmaster
Witaj na naszym blogu :-)
Masz rację stwierdzając, iż wielu ludzi reaguje machinalnie i z przyzwyczajenia. Musimy zaakceptować fakt, że każdemu z nas może coś takiego się zdarzyć, dlatego warto o tym rozmawiać i podawać przykłady. 

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witmaster<br />
Witaj na naszym blogu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Masz rację stwierdzając, iż wielu ludzi reaguje machinalnie i z przyzwyczajenia. Musimy zaakceptować fakt, że każdemu z nas może coś takiego się zdarzyć, dlatego warto o tym rozmawiać i podawać przykłady. </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: witmaster</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-53503</link>
		<dc:creator>witmaster</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2008 02:25:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-53503</guid>
		<description>Znalazłem ten topic po małej wymianie zdań ze znajomą, która &quot;poniedziękowała&quot; za moje życzenia :) Praktycznie nie musiałem jej przekonywać, że to jest bez sensu, gdyż po zwróceniu przeze mnie uwagi i chwili zastanowienia sama stwierdziła, że tak jest. Sęk w tym, że dużo ludzi nie zastanawia się nad wieloma posunięciami wykonywanymi machinalnie i z przyzwyczajenia, a gdyby to zrobili za pewnie odrzucili by jakąś ich część. Myślę, że można by znaleźć przypadki w których do takiego zbioru łapała by się nawet religia ;)

PS sytuacja ta ma także pewne plusy -  dzięki temu, ten blog trafił do mojego czytnika RSS :)

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Znalazłem ten topic po małej wymianie zdań ze znajomą, która &#8220;poniedziękowała&#8221; za moje życzenia <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Praktycznie nie musiałem jej przekonywać, że to jest bez sensu, gdyż po zwróceniu przeze mnie uwagi i chwili zastanowienia sama stwierdziła, że tak jest. Sęk w tym, że dużo ludzi nie zastanawia się nad wieloma posunięciami wykonywanymi machinalnie i z przyzwyczajenia, a gdyby to zrobili za pewnie odrzucili by jakąś ich część. Myślę, że można by znaleźć przypadki w których do takiego zbioru łapała by się nawet religia <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>PS sytuacja ta ma także pewne plusy &#8211;  dzięki temu, ten blog trafił do mojego czytnika RSS <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: RomeoAD</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46225</link>
		<dc:creator>RomeoAD</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2007 23:07:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46225</guid>
		<description>Ja słyszałem, że przechodzenie pod tzw rozkraką zmienia fatum - ze złego na dobry i z dobrego na zły, więc wystarczy przejść parzystą ilość razy i wszystko będzie ok :&gt;

ps. ja przechodzę i przejeżdżam (rowerem) pod każdą rozkraką jaką znajdę po drodze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja słyszałem, że przechodzenie pod tzw rozkraką zmienia fatum &#8211; ze złego na dobry i z dobrego na zły, więc wystarczy przejść parzystą ilość razy i wszystko będzie ok :&gt;</p>
<p>ps. ja przechodzę i przejeżdżam (rowerem) pod każdą rozkraką jaką znajdę po drodze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46176</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2007 12:56:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46176</guid>
		<description>Agniesko

opisałem ten mój &quot;zabobon&quot; w nowym poście &lt;a href=&quot;http://alexba.eu/2007-04-22/rozwoj-kariera-praca/negatywne-wydarzenia-w-zyciu/&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;
Pozdrawiam serdecznie

Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Agniesko</p>
<p>opisałem ten mój &#8220;zabobon&#8221; w nowym poście <a href="http://alexba.eu/2007-04-22/rozwoj-kariera-praca/negatywne-wydarzenia-w-zyciu/" rel="nofollow">tutaj</a><br />
Pozdrawiam serdecznie</p>
<p>Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kamil S</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46173</link>
		<dc:creator>Kamil S</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2007 11:39:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46173</guid>
		<description>Zapomniałem dodać ,że opisywałem  prawdziwą sytuację ...dokładnie tak to wygląda .

Wielokrotnie pytałem znajomych : &quot;Dlaczego omijasz rozkrakę ,wierzysz w te zabobony ? &quot; 

Odpowiedź : &quot; Wolę nie ryzykować ,lepiej dmuchać na zimne itp. &quot; .... :D
 
No właśnie ,tylko co można ryzykować przechodząc pod &quot;rozkraką&quot;  :D , moja odpowiedź jest prosta ...NIC . 

Pozdrawiam .</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zapomniałem dodać ,że opisywałem  prawdziwą sytuację &#8230;dokładnie tak to wygląda .</p>
<p>Wielokrotnie pytałem znajomych : &#8220;Dlaczego omijasz rozkrakę ,wierzysz w te zabobony ? &#8221; </p>
<p>Odpowiedź : &#8221; Wolę nie ryzykować ,lepiej dmuchać na zimne itp. &#8221; &#8230;. <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
<p>No właśnie ,tylko co można ryzykować przechodząc pod &#8220;rozkraką&#8221;  <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  , moja odpowiedź jest prosta &#8230;NIC . </p>
<p>Pozdrawiam .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Agnieska</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46172</link>
		<dc:creator>Agnieska</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2007 11:10:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46172</guid>
		<description>Nie znałam tego przesądu, zresztą nawet teraz nie zmienię swojego przyzwyczajenia przejeżdżania pod &quot;rozkraką&quot; rowerem. 

Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie znałam tego przesądu, zresztą nawet teraz nie zmienię swojego przyzwyczajenia przejeżdżania pod &#8220;rozkraką&#8221; rowerem. </p>
<p>Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kamil S</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46168</link>
		<dc:creator>Kamil S</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Apr 2007 08:57:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46168</guid>
		<description>Witam Was serdecznie :) .

Czy znacie przesąd dotyczący przechodzenia pod &quot;rozkraką&quot; ? Według tego przesądu, przejście pod &quot;rozkraką&quot; przynosi pecha. Spora część naszego społeczeństwa wierzy w to ,że &quot;nierozważne przejście pod rozkraką&quot; wpłynie niekorzystnie na ich dalszy los :D. 

Wyobraźcie sobie chodnik z kostki brukowej o szerokości około 3,5m i przylegającą do niego ścieżkę rowerową o szerokości około 2m. Dokładnie nad chodnikiem znajduje się tablica informacyjna tworząca &quot;rozkrakę&quot; :D , ....ścieżka rowerowa jest wolna od ciążącego nad chodnikiem fatum ;) .

Teraz wyobraźcie sobie sporą grupę ludzi idących tym chodnikiem. Dokładnie przed tablicą informacyjną zmieniają kurs i omijają ją, wchodząc na ścieżkę rowerową !!!Jeden za drugim !!!Wyłączając pojedyncze osoby, które albo się zapomniały :D albo tak, jak ja, nie wierzą w zabobony :) . Zjawisko wygląda naprawdę bardzo zabawnie, i świetnie obrazuje naszą wiarę w &quot;zabobony&quot; .

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam Was serdecznie <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  .</p>
<p>Czy znacie przesąd dotyczący przechodzenia pod &#8220;rozkraką&#8221; ? Według tego przesądu, przejście pod &#8220;rozkraką&#8221; przynosi pecha. Spora część naszego społeczeństwa wierzy w to ,że &#8220;nierozważne przejście pod rozkraką&#8221; wpłynie niekorzystnie na ich dalszy los <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> . </p>
<p>Wyobraźcie sobie chodnik z kostki brukowej o szerokości około 3,5m i przylegającą do niego ścieżkę rowerową o szerokości około 2m. Dokładnie nad chodnikiem znajduje się tablica informacyjna tworząca &#8220;rozkrakę&#8221; <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  , &#8230;.ścieżka rowerowa jest wolna od ciążącego nad chodnikiem fatum <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  .</p>
<p>Teraz wyobraźcie sobie sporą grupę ludzi idących tym chodnikiem. Dokładnie przed tablicą informacyjną zmieniają kurs i omijają ją, wchodząc na ścieżkę rowerową !!!Jeden za drugim !!!Wyłączając pojedyncze osoby, które albo się zapomniały <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  albo tak, jak ja, nie wierzą w zabobony <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  . Zjawisko wygląda naprawdę bardzo zabawnie, i świetnie obrazuje naszą wiarę w &#8220;zabobony&#8221; .</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Agnieska</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46139</link>
		<dc:creator>Agnieska</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Apr 2007 21:01:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46139</guid>
		<description>Jaki to miał być &quot;dużo lepszy zabobon&quot;? Wspomniałeś gdzieś o nim i mi umknęło czy nie napisałeś na ten temat jeszcze?

Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jaki to miał być &#8220;dużo lepszy zabobon&#8221;? Wspomniałeś gdzieś o nim i mi umknęło czy nie napisałeś na ten temat jeszcze?</p>
<p>Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46135</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Apr 2007 19:35:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46135</guid>
		<description>Agnieska

Dziękuję za obszerne wyjaśnienia. To co mamy w Polsce to może być jakiś wariant tego starogermańskiego zabobonu (wbrew pozorom mamy z nimi znacznie więcej wspólnych elementów, niż na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać)
Tak czy inaczej moje zdanie na temat kultywowania takich zachowań w XXI wieku wyraziłem już powyżej :-)

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Agnieska</p>
<p>Dziękuję za obszerne wyjaśnienia. To co mamy w Polsce to może być jakiś wariant tego starogermańskiego zabobonu (wbrew pozorom mamy z nimi znacznie więcej wspólnych elementów, niż na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać)<br />
Tak czy inaczej moje zdanie na temat kultywowania takich zachowań w XXI wieku wyraziłem już powyżej <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Agnieska</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46130</link>
		<dc:creator>Agnieska</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Apr 2007 16:22:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46130</guid>
		<description>&quot;Nigdy podczas moich wielu lat spędzonych w krajach niemieckojęzycznych nie spotkałem się z powiedzeniem “nie dziękuję” w odpowiedzi na życzenia typu “viel Erfolg” (...)&quot;

Ja też nie i właśnie o tym pisałam... Miałam na myśli odpowiedzi- nie znam niemieckich odpowiedników &quot;nie dziękuję&quot;. A &quot;Hals und Beinbruch&quot; lub inne &quot;Redewendungen&quot; typu &quot;toi toi toi&quot; znam również. 

Mała ciekawostka:
Co do &quot;Hals und Beinbruch&quot; znalazłam taki artykuł który tłumaczy ten przesąd:
&quot;Ein alter Aberglaube besagt aber, dass gute Wünsche von den bösen Geistern oft ins Gegenteil umgekehrt werden. Wenn sich Schauspieler also &quot;Viel Glück&quot; wüschen würden, dann bekämen sie - dem Aberglauben nach - nur jede Menge Pech. Also tricksen sie die bösen Geister einfach aus und wünschen sich genau das Gegenteil von dem, was sie eigentlich haben wollen: nämlich einen Hals- und einen Beinbruch&quot;

Reasumując/tłumacząc: Dawny przesąd mówi, że znaczenie dobrych życzeń było często zmieniane przez złe duchy. Gdyby aktorzy życzyli sobie dużo szczęścia mieli by według przesądu tylko dużo pecha. Życzą sobie zatem dokładnie przeciwieństwo tego co chcą tak naprawdę uzyskać, chcąc przechytrzyć duchy, a więc &quot;połamania karku i nogi&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Nigdy podczas moich wielu lat spędzonych w krajach niemieckojęzycznych nie spotkałem się z powiedzeniem “nie dziękuję” w odpowiedzi na życzenia typu “viel Erfolg” (&#8230;)&#8221;</p>
<p>Ja też nie i właśnie o tym pisałam&#8230; Miałam na myśli odpowiedzi- nie znam niemieckich odpowiedników &#8220;nie dziękuję&#8221;. A &#8220;Hals und Beinbruch&#8221; lub inne &#8220;Redewendungen&#8221; typu &#8220;toi toi toi&#8221; znam również. </p>
<p>Mała ciekawostka:<br />
Co do &#8220;Hals und Beinbruch&#8221; znalazłam taki artykuł który tłumaczy ten przesąd:<br />
&#8220;Ein alter Aberglaube besagt aber, dass gute Wünsche von den bösen Geistern oft ins Gegenteil umgekehrt werden. Wenn sich Schauspieler also &#8220;Viel Glück&#8221; wüschen würden, dann bekämen sie &#8211; dem Aberglauben nach &#8211; nur jede Menge Pech. Also tricksen sie die bösen Geister einfach aus und wünschen sich genau das Gegenteil von dem, was sie eigentlich haben wollen: nämlich einen Hals- und einen Beinbruch&#8221;</p>
<p>Reasumując/tłumacząc: Dawny przesąd mówi, że znaczenie dobrych życzeń było często zmieniane przez złe duchy. Gdyby aktorzy życzyli sobie dużo szczęścia mieli by według przesądu tylko dużo pecha. Życzą sobie zatem dokładnie przeciwieństwo tego co chcą tak naprawdę uzyskać, chcąc przechytrzyć duchy, a więc &#8220;połamania karku i nogi&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46013</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2007 05:14:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46013</guid>
		<description>Agnieska

W niemieckim możesz usłyszeć &quot;Hals- und Beinbruch&quot; czyli dosłownie &quot;połamania karku i nogi&quot;, co samo w sobie też jest kiepskim życzeniem. Nigdy podczas moich wielu lat spędzonych w krajach niemieckojęzycznych nie spotkałem się z powiedzeniem &quot;nie dziękuję&quot; w odpowiedzi na życzenia typu &quot;viel Erfolg&quot; (dużo powodzenia/sukcesu), czy &quot;mach es gut&quot; (dosłownie &quot;zrób to dobrze&quot; - powodzenia), przynajmniej w kręgach, w których się obracałem

Einer

życzenia niepowodzenia rozumiane jako wsparcie to niedobry pomysł, bo tak naprawdę niekorzystnie programujesz nimi &quot;wspieranego&quot;. Większość ludzi robi to bardzo kiepsko i na całe szczęście jest to nieskuteczne, ale tak czy inaczej to kiepski pomysł. Znacznie lepsze jest amerykańskie &quot;you can do it!&quot;

Pozdrawiam
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Agnieska</p>
<p>W niemieckim możesz usłyszeć &#8220;Hals- und Beinbruch&#8221; czyli dosłownie &#8220;połamania karku i nogi&#8221;, co samo w sobie też jest kiepskim życzeniem. Nigdy podczas moich wielu lat spędzonych w krajach niemieckojęzycznych nie spotkałem się z powiedzeniem &#8220;nie dziękuję&#8221; w odpowiedzi na życzenia typu &#8220;viel Erfolg&#8221; (dużo powodzenia/sukcesu), czy &#8220;mach es gut&#8221; (dosłownie &#8220;zrób to dobrze&#8221; &#8211; powodzenia), przynajmniej w kręgach, w których się obracałem</p>
<p>Einer</p>
<p>życzenia niepowodzenia rozumiane jako wsparcie to niedobry pomysł, bo tak naprawdę niekorzystnie programujesz nimi &#8220;wspieranego&#8221;. Większość ludzi robi to bardzo kiepsko i na całe szczęście jest to nieskuteczne, ale tak czy inaczej to kiepski pomysł. Znacznie lepsze jest amerykańskie &#8220;you can do it!&#8221;</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Einer</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46006</link>
		<dc:creator>Einer</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Apr 2007 01:35:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46006</guid>
		<description>A sceniczne życzenie &quot;połamania nóg&quot;?
Chyba jest ponad narodowe (break a leg), więc myślę, że to nie dotyczy tylko nas. 
Odrobinę odwrócona forma, tam było:
- życzenie powodzenia/wsparcie, odrzucenie życzenia
tu jest:
- życzenie niepowodzenia, odebranie jako wsparcie.

Może ludzie w niektórych sytuacjach muszą działać na przekór. Same formułki nie są takie złe. Żałuje że w Polsce na pytanie &quot;jak się masz?&quot; nie odpowiada się z reguły pozytywnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A sceniczne życzenie &#8220;połamania nóg&#8221;?<br />
Chyba jest ponad narodowe (break a leg), więc myślę, że to nie dotyczy tylko nas.<br />
Odrobinę odwrócona forma, tam było:<br />
- życzenie powodzenia/wsparcie, odrzucenie życzenia<br />
tu jest:<br />
- życzenie niepowodzenia, odebranie jako wsparcie.</p>
<p>Może ludzie w niektórych sytuacjach muszą działać na przekór. Same formułki nie są takie złe. Żałuje że w Polsce na pytanie &#8220;jak się masz?&#8221; nie odpowiada się z reguły pozytywnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Agnieska</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46000</link>
		<dc:creator>Agnieska</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Apr 2007 21:50:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-46000</guid>
		<description>Mieszkałam w Niemczech. Nie przypominam sobie właśnie żadnego zwrotu typu &quot;nie dziekuję&quot;... moge się jednak mylić, bo mając &quot;parę&quot; lat mniej nie zwracałam uwagi na tego typu słowa.
Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mieszkałam w Niemczech. Nie przypominam sobie właśnie żadnego zwrotu typu &#8220;nie dziekuję&#8221;&#8230; moge się jednak mylić, bo mając &#8220;parę&#8221; lat mniej nie zwracałam uwagi na tego typu słowa.<br />
Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-45936</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Apr 2007 21:38:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-45936</guid>
		<description>Agnieska

Dziś w przerwie szkolenia zobaczyłem na korytarzu dwie wyraźnie zestresowane młode kobiety, które czekały pod drzwiami, za którymi zniknęło wcześniej paru niezwykłe poważnie wyglądających panów (a na drzwiach była nazwa szacownej instytucji finansowej). Porozmawiałem z nimi chwilę, dodałem otuchy i na koniec życzyłem powodzenia. Co usłyszałem ? &quot;Nie dziękujemy&quot;!!!
Jeśli chodzi o ludzi opowiadających Ci brednie typu: ” Nie dziękuj bo np. nie powiedzie Ci sie, nie zdasz,itd.” to sama wiesz co robić :-)

Pozdrawiam
Alex

PS: Gdzie mieszkałaś wcześniej?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Agnieska</p>
<p>Dziś w przerwie szkolenia zobaczyłem na korytarzu dwie wyraźnie zestresowane młode kobiety, które czekały pod drzwiami, za którymi zniknęło wcześniej paru niezwykłe poważnie wyglądających panów (a na drzwiach była nazwa szacownej instytucji finansowej). Porozmawiałem z nimi chwilę, dodałem otuchy i na koniec życzyłem powodzenia. Co usłyszałem ? &#8220;Nie dziękujemy&#8221;!!!<br />
Jeśli chodzi o ludzi opowiadających Ci brednie typu: ” Nie dziękuj bo np. nie powiedzie Ci sie, nie zdasz,itd.” to sama wiesz co robić <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam<br />
Alex</p>
<p>PS: Gdzie mieszkałaś wcześniej?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Agnieska</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-45932</link>
		<dc:creator>Agnieska</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Apr 2007 20:57:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-45932</guid>
		<description>Witam. Ciekawy temat. Właśnie też zastanawiałam się nad głupotą tego zabobonu i po którymś razie użycia tych słów przestałam &quot;nie dziękować&quot; i odpowiadam normalnie &quot;dziękuję&quot;. Dla mnie to słowo, ten zwrot ogólnie brzmiał dziwnie od początku kiedy go usłyszałam. Mieszkam w Polsce od kilku lat i &quot;na szczęście&quot; nie zdążyłam się zbytnio przyzwyczaić do tego zwrotu. 
Co śmieszne. Niektórzy tak bardzo wierzą w &quot; nie dziękowanie&quot;, że często mi zwracjają uwagi typu &quot; Nie dziękuj bo np. nie powiedzie Ci sie, nie zdasz,itd.&quot;
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam. Ciekawy temat. Właśnie też zastanawiałam się nad głupotą tego zabobonu i po którymś razie użycia tych słów przestałam &#8220;nie dziękować&#8221; i odpowiadam normalnie &#8220;dziękuję&#8221;. Dla mnie to słowo, ten zwrot ogólnie brzmiał dziwnie od początku kiedy go usłyszałam. Mieszkam w Polsce od kilku lat i &#8220;na szczęście&#8221; nie zdążyłam się zbytnio przyzwyczaić do tego zwrotu.<br />
Co śmieszne. Niektórzy tak bardzo wierzą w &#8221; nie dziękowanie&#8221;, że często mi zwracjają uwagi typu &#8221; Nie dziękuj bo np. nie powiedzie Ci sie, nie zdasz,itd.&#8221;<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-1370</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Oct 2006 16:52:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-23/rozwoj-kariera-praca/dziwny-przesad/#comment-1370</guid>
		<description>Piotrze

Jak blisko chcemy być z różnymi rodzajami ludzi, co jest indywidualną decyzją każdego z nas.  Dla mnie ważne jest między innymi pozytywne nastawienie do życia i otwarta, w miarę precyzyjna komunikacja, dlatego zwaracam na to uwagę.

jeśli chodzi o pozostałe kwestie Twojego komentarza, to można by napisać cały post na ten temat :-) na razie musze sie odprężyć po intensywnym szkoleniu.

Pozdrawiam

Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Piotrze</p>
<p>Jak blisko chcemy być z różnymi rodzajami ludzi, co jest indywidualną decyzją każdego z nas.  Dla mnie ważne jest między innymi pozytywne nastawienie do życia i otwarta, w miarę precyzyjna komunikacja, dlatego zwaracam na to uwagę.</p>
<p>jeśli chodzi o pozostałe kwestie Twojego komentarza, to można by napisać cały post na ten temat <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  na razie musze sie odprężyć po intensywnym szkoleniu.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
<p>Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

