<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Zadaj pytanie bądź zaproponuj temat</title>
	<atom:link href="http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/</link>
	<description>Rozwój osobisty, kariera, zarządzanie i marketing dla młodych menedżerów</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 20:43:57 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
	<item>
		<title>By: Karol</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-105934</link>
		<dc:creator>Karol</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Apr 2011 20:03:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-105934</guid>
		<description>Witam.

Chciałem zaproponować temat, ale tuż przed wysłaniem komentarza zreflektowałem się, że byłby on chyba sprzeczny z założeniami Twojego bloga Alexie.

Proszę, oto treść niedoszłego komentarza:
&quot;Witam.

Proponuję założyć temat, w którym osoby z większym bagażem życiowym (nie, nie stosuję tu eufemizmu dla określenia &quot;stare&quot; ;)) mogłyby podzielić się swoimi radami z mało doświadczonymi młodziakami, czytującymi tego bloga.

Dosyć często słyszy się coś w stylu: &quot;ach... Gdybym tylko miał te naście lat&quot;

No właśnie: co by było gdybyście mieli te naście lat? Co byście zmienili jeśli można by cofnąć czas? Czego byście unikali a na co przeznaczali więcej czasu? Może po części żałujecie, że za młodu coś zrobiliście/czegoś nie robiliście, że nie wykorzystaliście jakiejś szansy, możliwości? itd....
Podałem tylko przykładowe pytania, które pomogłyby sformułować jakieś wskazówki dla młodszych czytelników bloga.
Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi w tym moim pomyśle :)
Co myślicie? Wszelkie uwagi mile widziane.&quot;

Czy rzeczywiście nie jest to temat ten blog?

Pozdrawiam
Karol</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam.</p>
<p>Chciałem zaproponować temat, ale tuż przed wysłaniem komentarza zreflektowałem się, że byłby on chyba sprzeczny z założeniami Twojego bloga Alexie.</p>
<p>Proszę, oto treść niedoszłego komentarza:<br />
&#8220;Witam.</p>
<p>Proponuję założyć temat, w którym osoby z większym bagażem życiowym (nie, nie stosuję tu eufemizmu dla określenia &#8220;stare&#8221; <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ) mogłyby podzielić się swoimi radami z mało doświadczonymi młodziakami, czytującymi tego bloga.</p>
<p>Dosyć często słyszy się coś w stylu: &#8220;ach&#8230; Gdybym tylko miał te naście lat&#8221;</p>
<p>No właśnie: co by było gdybyście mieli te naście lat? Co byście zmienili jeśli można by cofnąć czas? Czego byście unikali a na co przeznaczali więcej czasu? Może po części żałujecie, że za młodu coś zrobiliście/czegoś nie robiliście, że nie wykorzystaliście jakiejś szansy, możliwości? itd&#8230;.<br />
Podałem tylko przykładowe pytania, które pomogłyby sformułować jakieś wskazówki dla młodszych czytelników bloga.<br />
Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi w tym moim pomyśle <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Co myślicie? Wszelkie uwagi mile widziane.&#8221;</p>
<p>Czy rzeczywiście nie jest to temat ten blog?</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Karol</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Adam</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-105127</link>
		<dc:creator>Adam</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Apr 2011 10:38:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-105127</guid>
		<description>Witam,
A ja bym z miłą chęcią poczytał co Aleksie doradziłbyś osobom odczuwającym wypalenie zawodowe.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
A ja bym z miłą chęcią poczytał co Aleksie doradziłbyś osobom odczuwającym wypalenie zawodowe.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: bb.bartosz</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-103862</link>
		<dc:creator>bb.bartosz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Mar 2011 12:17:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-103862</guid>
		<description>witam,
Chętnie bym poczytał jakieś wskazówki o wysławianiu się na piśmie. Bardzo mi się podoba Alexsie twój styl- zwięzły, jednoznaczny i bardzo komunikatywny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>witam,<br />
Chętnie bym poczytał jakieś wskazówki o wysławianiu się na piśmie. Bardzo mi się podoba Alexsie twój styl- zwięzły, jednoznaczny i bardzo komunikatywny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alma</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-103776</link>
		<dc:creator>Alma</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Mar 2011 12:46:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-103776</guid>
		<description>Kasia, dzieki :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kasia, dzieki <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kasia J.</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-103773</link>
		<dc:creator>Kasia J.</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Mar 2011 11:56:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-103773</guid>
		<description>Hej Alma :)

Może zainteresuje Cię poniższy temat: http://alexba.eu/2007-09-21/rozwoj-kariera-praca/kariera-zawodowa-wolontariat/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej Alma <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Może zainteresuje Cię poniższy temat: <a href="http://alexba.eu/2007-09-21/rozwoj-kariera-praca/kariera-zawodowa-wolontariat/" rel="nofollow">http://alexba.eu/2007-09-21/rozwoj-kariera-praca/kariera-zawodowa-wolontariat/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alma</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-103766</link>
		<dc:creator>Alma</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Mar 2011 09:55:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-103766</guid>
		<description>Witaj Alex, 

W miare mozliwosci czasowych przegladam bloga i nie jestem pewna czy temat pracy wolontantaryjnej byl juz poruszany. Jesli nie, mysle, ze moglby zainteresowac wiele osob. Mlodzi ludzie na starcie kariery czesto sa zachecani do pracy bez wynagrodzenia. Jako uzasadnienie zwykle podawane sa dwa powody: zdobycie doswiadczenia i pokazanie swoich umiejetnosci. Niestey i z wlasnego doswiadczenia i z oserwacji widze, ze czesto tzw. wolontariat zamienia sie w zwyczajne wykorzystywanie darmowej sily roboczej. Moze warto napisac kilka slow o tym kiedy warto sie w taka prace angazowac. A jezeli tak, to gdzie, w jakim zakresie i na jakich warunkach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Alex, </p>
<p>W miare mozliwosci czasowych przegladam bloga i nie jestem pewna czy temat pracy wolontantaryjnej byl juz poruszany. Jesli nie, mysle, ze moglby zainteresowac wiele osob. Mlodzi ludzie na starcie kariery czesto sa zachecani do pracy bez wynagrodzenia. Jako uzasadnienie zwykle podawane sa dwa powody: zdobycie doswiadczenia i pokazanie swoich umiejetnosci. Niestey i z wlasnego doswiadczenia i z oserwacji widze, ze czesto tzw. wolontariat zamienia sie w zwyczajne wykorzystywanie darmowej sily roboczej. Moze warto napisac kilka slow o tym kiedy warto sie w taka prace angazowac. A jezeli tak, to gdzie, w jakim zakresie i na jakich warunkach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Łukasz Studniarz</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-99357</link>
		<dc:creator>Łukasz Studniarz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Jan 2011 22:56:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-99357</guid>
		<description>Witajcie,

Mam do zaproponowania temat: &quot;Portale społecznościowe okiem ludzi sukcesu&quot; - czyli co sądzi Alex na ten temat i jaki jest wpływ portali społecznościowych dla rozwoju naszej kariery.
Osobiście nie mam konta np. na Facebooku, uważam to za stratę czasu. Obawiam się jednak, że ze względu na znikome doświadczenie życiowo-biznesowe mogę nie zauważać lub nie jestem świadomy potencjalnych szans rozwoju które tracę. 

Co o tym sądzisz Alex?

Pozdrawiam
Łukasz Studniarz</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witajcie,</p>
<p>Mam do zaproponowania temat: &#8220;Portale społecznościowe okiem ludzi sukcesu&#8221; &#8211; czyli co sądzi Alex na ten temat i jaki jest wpływ portali społecznościowych dla rozwoju naszej kariery.<br />
Osobiście nie mam konta np. na Facebooku, uważam to za stratę czasu. Obawiam się jednak, że ze względu na znikome doświadczenie życiowo-biznesowe mogę nie zauważać lub nie jestem świadomy potencjalnych szans rozwoju które tracę. </p>
<p>Co o tym sądzisz Alex?</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Łukasz Studniarz</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: EP</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-93845</link>
		<dc:creator>EP</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Jul 2010 06:33:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-93845</guid>
		<description>Chciałabym poruszyć kwestię biznesowej komunikacji mailowej. Twój czytelnik Bartek na swoim blogu opisał swój pomysł na sprawdzanie maili raz na dwa - trzy dni i wysyłanie autorespondera z filmem informującym, że maile odbiera w takiej częstotliwości, dlatego w wyjątkowo ważnych sprawach prosi o kontakt telefoniczny (opisując w skrócie).
Wyraziłam swoje zdanie na ten temat pod jego wpisem ( http://bartekpopiel.pl/2010-07-12/produktywnosc/jak-w-pelni-zapanowac-nad-skrzynka-mailowa/?utm_source=feedburner&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=Feed: BartekPopiel (Bartek Popiel)
Chciałabym jednak zapytać o zdanie specjalistę m.in. od komunikacji biznesowej - Alexa. 
Czy dostawca usług dla biznesu (przedsiębiorca, freelancer itp) może sobie pozwolić na taki ruch, czy raczej nie powinien (ze względu na możliwość utraty potencjalnych klientów)? 

I czy istnieje coś takiego jak niepisana umowa o odpisywaniu na ważne maile (w biznesowych kontaktach) w ciągu 24 godzin, czy to tylko mój wymysł?

Mam nadzieję, że Bartek się nie pogniewa za poruszenie tematu na tym blogu, szczególnie że moim zdaniem jest to dobry temat do dyskusji :-).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałabym poruszyć kwestię biznesowej komunikacji mailowej. Twój czytelnik Bartek na swoim blogu opisał swój pomysł na sprawdzanie maili raz na dwa &#8211; trzy dni i wysyłanie autorespondera z filmem informującym, że maile odbiera w takiej częstotliwości, dlatego w wyjątkowo ważnych sprawach prosi o kontakt telefoniczny (opisując w skrócie).<br />
Wyraziłam swoje zdanie na ten temat pod jego wpisem ( <a href="http://bartekpopiel.pl/2010-07-12/produktywnosc/jak-w-pelni-zapanowac-nad-skrzynka-mailowa/?utm_source=feedburner&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=Feed" rel="nofollow">http://bartekpopiel.pl/2010-07-12/produktywnosc/jak-w-pelni-zapanowac-nad-skrzynka-mailowa/?utm_source=feedburner&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=Feed</a>: BartekPopiel (Bartek Popiel)<br />
Chciałabym jednak zapytać o zdanie specjalistę m.in. od komunikacji biznesowej &#8211; Alexa.<br />
Czy dostawca usług dla biznesu (przedsiębiorca, freelancer itp) może sobie pozwolić na taki ruch, czy raczej nie powinien (ze względu na możliwość utraty potencjalnych klientów)? </p>
<p>I czy istnieje coś takiego jak niepisana umowa o odpisywaniu na ważne maile (w biznesowych kontaktach) w ciągu 24 godzin, czy to tylko mój wymysł?</p>
<p>Mam nadzieję, że Bartek się nie pogniewa za poruszenie tematu na tym blogu, szczególnie że moim zdaniem jest to dobry temat do dyskusji <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Magda U.</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-93569</link>
		<dc:creator>Magda U.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Jun 2010 14:46:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-93569</guid>
		<description>Witam,
 
Moja propozycja tematu postu dla Alexa lub komentarzy Czytelników jest następująca: small talk. Całkiem niewiele znalazłam na ten temat w literaturze, w internecie wiele serwisów ma przedruk tych samych treści, które oczywiście są w jakimś zakresie użyteczne, ale chciałabym poprosić o kilka wskazówek praktycznych, z życia wziętych. Może jakieś niezawodne „myki” jak wybrnąć z sytuacji, kiedy jedynym tematem jaki się nasuwa na widok znajomego z widzenia to „pogoda”, a autobus ma tylko jedne drzwi i nie można wsiąść innymi udając, że się go nie zauważyło ;-)

O czym pogadać z szefem, jeśli spotka się go poza pracą, o czym ze znajomymi znajomych, o czym na bankietach firmowych itp., a o czym na pewno nie należy wspominać. 

Moje pytanie może się wydawać dziwne dla osób, które zawsze mają jakąś „zagajkę” na końcu języka, ale osobiście mam problem w pewnych sytuacjach z doborem tematów tak, by wyszły naturalnie i taktownie, i ostatecznie za często wybieram milczenie, żeby nie popełnić gafy zamykając sobie drogę do nawiązania być może wartościowych kontaktów.  

Mile widziane wszelkie linki, Wasze przykłady, sposoby, uniwersalne tematy.

Pozdrawiam
Magda</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,</p>
<p>Moja propozycja tematu postu dla Alexa lub komentarzy Czytelników jest następująca: small talk. Całkiem niewiele znalazłam na ten temat w literaturze, w internecie wiele serwisów ma przedruk tych samych treści, które oczywiście są w jakimś zakresie użyteczne, ale chciałabym poprosić o kilka wskazówek praktycznych, z życia wziętych. Może jakieś niezawodne „myki” jak wybrnąć z sytuacji, kiedy jedynym tematem jaki się nasuwa na widok znajomego z widzenia to „pogoda”, a autobus ma tylko jedne drzwi i nie można wsiąść innymi udając, że się go nie zauważyło <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>O czym pogadać z szefem, jeśli spotka się go poza pracą, o czym ze znajomymi znajomych, o czym na bankietach firmowych itp., a o czym na pewno nie należy wspominać. </p>
<p>Moje pytanie może się wydawać dziwne dla osób, które zawsze mają jakąś „zagajkę” na końcu języka, ale osobiście mam problem w pewnych sytuacjach z doborem tematów tak, by wyszły naturalnie i taktownie, i ostatecznie za często wybieram milczenie, żeby nie popełnić gafy zamykając sobie drogę do nawiązania być może wartościowych kontaktów.  </p>
<p>Mile widziane wszelkie linki, Wasze przykłady, sposoby, uniwersalne tematy.</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Magda</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lena</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-85027</link>
		<dc:creator>Lena</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Mar 2010 22:24:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-85027</guid>
		<description>Przychylam się do powyższej propozycji Artura :) Aczkolwiek ja na własny użytek zrobiłam sobie listę zasad/wskazówek zaczerpniętych z postów i komentarzy Alexa:) Działa… Mam jednak pytanie. Zdaje sobie sprawę, że zmiany (mam na myśli trwałe zmiany, zlikwidowanie starych niekorzystnych dla nas przyzwyczajeń i nawyków) – wymaga czasu. Pamiętam jednak jak w jednym z komentarzy napisałeś Alexie, że możliwe jest takie „przyspieszone” przejście kilka poziomów (mam tu na myśli poziomy życia w szerokim tego słowa znaczeniu). W związku z tym moje pytanie: czy możliwe jest w ogóle takie „przyspieszone wejście” na wyższe poziomy mocą własnego działania i własnej pracy? Każdy z nas działa we własnym tempie, i zapewne gdyby był gotowy na wyższy poziom – to już by tam był:) Niemniej jednak czasem odczuwamy potrzebę „bycia” już tam… tylko wydaje się, że brakuje tych kilku klocków:) Człowiek „otworzył” już siebie samego, pozostawiając wiele miejsca na to nowe… Czy są jakieś mechanizmy „przyspieszające” (w żadnym wypadku nie mam tu na myśli drogi na skróty).

Serdeczności,</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przychylam się do powyższej propozycji Artura <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Aczkolwiek ja na własny użytek zrobiłam sobie listę zasad/wskazówek zaczerpniętych z postów i komentarzy Alexa:) Działa… Mam jednak pytanie. Zdaje sobie sprawę, że zmiany (mam na myśli trwałe zmiany, zlikwidowanie starych niekorzystnych dla nas przyzwyczajeń i nawyków) – wymaga czasu. Pamiętam jednak jak w jednym z komentarzy napisałeś Alexie, że możliwe jest takie „przyspieszone” przejście kilka poziomów (mam tu na myśli poziomy życia w szerokim tego słowa znaczeniu). W związku z tym moje pytanie: czy możliwe jest w ogóle takie „przyspieszone wejście” na wyższe poziomy mocą własnego działania i własnej pracy? Każdy z nas działa we własnym tempie, i zapewne gdyby był gotowy na wyższy poziom – to już by tam był:) Niemniej jednak czasem odczuwamy potrzebę „bycia” już tam… tylko wydaje się, że brakuje tych kilku klocków:) Człowiek „otworzył” już siebie samego, pozostawiając wiele miejsca na to nowe… Czy są jakieś mechanizmy „przyspieszające” (w żadnym wypadku nie mam tu na myśli drogi na skróty).</p>
<p>Serdeczności,</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Artur Jaworski</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-83459</link>
		<dc:creator>Artur Jaworski</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 11:26:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-83459</guid>
		<description>Nie jestem pewien czy temat zasługuje na całego posta czy komentarz jest wystarczający, jednakże bardzo chętnie zobaczył bym listę „Zasad Alexa” w całości i w jednym miejscu.
O ile dobrze pamiętam, zasad nr. 1 brzmi „Nigdy nie udzielam konsultacji bez zlecenia”
Pozdrawiam, Artur</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie jestem pewien czy temat zasługuje na całego posta czy komentarz jest wystarczający, jednakże bardzo chętnie zobaczył bym listę „Zasad Alexa” w całości i w jednym miejscu.<br />
O ile dobrze pamiętam, zasad nr. 1 brzmi „Nigdy nie udzielam konsultacji bez zlecenia”<br />
Pozdrawiam, Artur</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: mozdyn</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-79883</link>
		<dc:creator>mozdyn</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Dec 2009 12:24:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-79883</guid>
		<description>Natchniony tematem &quot;Jak nie załatwiać spraw&quot; proponuje porozmawiać na temat kilku popularnych w korporacjach (i nie tylko) sposobów załatwiania spraw i sposobach obrony przed nimi. 
Jednym z nich jest opisany przez Alexa we wspomnianym wątku i zupełnie źle dobrany w tej sytuacji sposób &quot;Na ważniaka&quot;. 
Innymi popularnymi są sposoby &quot;Przez zamęczenie&quot;, oraz najbardziej wyrafinowany &quot;Na idiotę&quot;. Najbardziej interesujący jest ten ostatni i polega na zmuszeniu specjalisty przydzielonego do projektu jako zasób, do zajęcia się tematem wykraczającym poza jego kompetencje, przez wywołanie wrażenia iż kompetentny menadżer sobie z nim nie poradzi (jest idiotą). W sytuacji gdy specjalista osiąga sukces jest to sukces kompetentnego menadżera, w przypadku gdy specjalista odniesie porażkę, łatwo wskazać go jako jej winnego. Niestety będąc takim &quot;specjalistą&quot; zupełnie nie wiem jak się przed tym bronić... 
Jeżeli temat się spodoba chętnie rozwinę wątek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Natchniony tematem &#8220;Jak nie załatwiać spraw&#8221; proponuje porozmawiać na temat kilku popularnych w korporacjach (i nie tylko) sposobów załatwiania spraw i sposobach obrony przed nimi.<br />
Jednym z nich jest opisany przez Alexa we wspomnianym wątku i zupełnie źle dobrany w tej sytuacji sposób &#8220;Na ważniaka&#8221;.<br />
Innymi popularnymi są sposoby &#8220;Przez zamęczenie&#8221;, oraz najbardziej wyrafinowany &#8220;Na idiotę&#8221;. Najbardziej interesujący jest ten ostatni i polega na zmuszeniu specjalisty przydzielonego do projektu jako zasób, do zajęcia się tematem wykraczającym poza jego kompetencje, przez wywołanie wrażenia iż kompetentny menadżer sobie z nim nie poradzi (jest idiotą). W sytuacji gdy specjalista osiąga sukces jest to sukces kompetentnego menadżera, w przypadku gdy specjalista odniesie porażkę, łatwo wskazać go jako jej winnego. Niestety będąc takim &#8220;specjalistą&#8221; zupełnie nie wiem jak się przed tym bronić&#8230;<br />
Jeżeli temat się spodoba chętnie rozwinę wątek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Alex W. Barszczewski</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-77125</link>
		<dc:creator>Alex W. Barszczewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Oct 2009 20:45:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-77125</guid>
		<description>Zaxxx
Dziekuję za zagadnienie. Jestem w tym i następnym tygodniu bardzo zajęty zadaniami u klientów, wrócę do tego wkrótce

Pozdrawiam serdecznie
Alex</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zaxxx<br />
Dziekuję za zagadnienie. Jestem w tym i następnym tygodniu bardzo zajęty zadaniami u klientów, wrócę do tego wkrótce</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie<br />
Alex</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: zaxxx</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-77066</link>
		<dc:creator>zaxxx</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 18:08:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-77066</guid>
		<description>Zajmuje stanowisko kierownicze. Od jakiegos czasu mam wrazenie, ze prezesostwo prowadzi ze mną grę. Na początku każda moja opinia w danym temacie (jestem w dziale IT) była dokładnie analizowana, przeważnie przed napisaniem jakiejkolwiek pisma, miałem spotkanie z prezesem i wspólnie omawialiśmy temat. Obecnie jestem zawalany papierkami, opiniami i gubi mnie to, że jestem zbyt szczery. Jako programista, sceptycznie podchodze do firmy X, która juz wypuscila kilka bubli. Mam na to dowody, opinie argumentuję, ale i tak ostatnio prezes podjął decyzję o zakupie pewnego gniota, którego widziałem na żywo już rok wczesniej i podczas prezentacji firma nie potrafiła odpowiedzieć praktycznie na żadne moje zarzuty/pytania. Ostatnio prezes zaczepił mnie na korytarzy, zaprosił na ubocze i zapytał, ile dałbym podwyżki swojemu pracownikowi, by był zadowolony. Podałem normalną, przyzwoitą kwotę (mówiąc, że nie rozmawiałem o tym jeszcze z pracownikiem i jest to moja propozycja)... prezes oburzył się &quot;czemu tak dużo&quot; i rzucił swoje marne 280 zł brutto. Niepotrzebnie wdałem się w dyskusjęk, napomknąłem m.in. o sobie, bo jest prezes moim przełożonym, ale chociaż wczesniej obiecał, to dał mi do zrozumienia, że nie dostanę podwyżki, bo powinienem spojrzeć na sytuację w kraju. Korciło mnie, żeby zapytać &quot;dlaczego mój pracownik ma ją zatem dostać?&quot; ale urgyzłem się w język. Sorry za wywód, ale generalnie mam często doły analizując moje rozmowy z pracy, że za dużo powiedziałem, że mogłem przeczekać, wyczekać, a od razu emojonalnie podszedłem do danego tematu. Jak z tym walczyć?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zajmuje stanowisko kierownicze. Od jakiegos czasu mam wrazenie, ze prezesostwo prowadzi ze mną grę. Na początku każda moja opinia w danym temacie (jestem w dziale IT) była dokładnie analizowana, przeważnie przed napisaniem jakiejkolwiek pisma, miałem spotkanie z prezesem i wspólnie omawialiśmy temat. Obecnie jestem zawalany papierkami, opiniami i gubi mnie to, że jestem zbyt szczery. Jako programista, sceptycznie podchodze do firmy X, która juz wypuscila kilka bubli. Mam na to dowody, opinie argumentuję, ale i tak ostatnio prezes podjął decyzję o zakupie pewnego gniota, którego widziałem na żywo już rok wczesniej i podczas prezentacji firma nie potrafiła odpowiedzieć praktycznie na żadne moje zarzuty/pytania. Ostatnio prezes zaczepił mnie na korytarzy, zaprosił na ubocze i zapytał, ile dałbym podwyżki swojemu pracownikowi, by był zadowolony. Podałem normalną, przyzwoitą kwotę (mówiąc, że nie rozmawiałem o tym jeszcze z pracownikiem i jest to moja propozycja)&#8230; prezes oburzył się &#8220;czemu tak dużo&#8221; i rzucił swoje marne 280 zł brutto. Niepotrzebnie wdałem się w dyskusjęk, napomknąłem m.in. o sobie, bo jest prezes moim przełożonym, ale chociaż wczesniej obiecał, to dał mi do zrozumienia, że nie dostanę podwyżki, bo powinienem spojrzeć na sytuację w kraju. Korciło mnie, żeby zapytać &#8220;dlaczego mój pracownik ma ją zatem dostać?&#8221; ale urgyzłem się w język. Sorry za wywód, ale generalnie mam często doły analizując moje rozmowy z pracy, że za dużo powiedziałem, że mogłem przeczekać, wyczekać, a od razu emojonalnie podszedłem do danego tematu. Jak z tym walczyć?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Bart</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-73815</link>
		<dc:creator>Bart</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jul 2009 21:07:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-73815</guid>
		<description>Alex,
odnośnie dyskusji, która się wywiązała tutaj: http://www.goldenline.pl/forum/pracownik-czego-robic-nie-wolno-dobra-praca-cv-lm-list-motywacyjny/1058512 (dlaczego firmy ukrywają widełki wynagrodzeń przy publikacji ogloszeń o pracę), chciałbym poznać Twoje zdanie.
Czy rozumiesz tłumaczenie p. Angeliki? Czy zgadzasz się z nim?
Czy potrafisz wymyślić powody dla którego skala wynagrodzeń jest ukrywana?
Zastanawiam się po której stronie muru staniesz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Alex,<br />
odnośnie dyskusji, która się wywiązała tutaj: <a href="http://www.goldenline.pl/forum/pracownik-czego-robic-nie-wolno-dobra-praca-cv-lm-list-motywacyjny/1058512" rel="nofollow">http://www.goldenline.pl/forum/pracownik-czego-robic-nie-wolno-dobra-praca-cv-lm-list-motywacyjny/1058512</a> (dlaczego firmy ukrywają widełki wynagrodzeń przy publikacji ogloszeń o pracę), chciałbym poznać Twoje zdanie.<br />
Czy rozumiesz tłumaczenie p. Angeliki? Czy zgadzasz się z nim?<br />
Czy potrafisz wymyślić powody dla którego skala wynagrodzeń jest ukrywana?<br />
Zastanawiam się po której stronie muru staniesz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: jakub</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-73203</link>
		<dc:creator>jakub</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Jul 2009 11:47:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-73203</guid>
		<description>Wczoraj w mojej głowie rodził się pomysł, by spędzić zimą 2 tygodnie w Hiszpanii wynajmując pokój od kogoś. Podczas gdy świadomie myślałem o tym pomyśle, podświadomość mówiła mi: &quot;to niemożliwe, nie uda się tobie&quot;. Zrobiłem następujący trik.
Wziąłem kartkę papieru i napisałem na niej, to co mi mówiła podświadomość: &quot;To niemożliwe, bym spędził zimą 2 tygodnie w Hiszpanii&quot; i nagle podświadomość zaczęła mówić &quot;to możliwe, przecież to nie jest takie trudne&quot; i podsuwała mi różne pomysły, na które o dziwo bym sam nie wpadł wcześniej :).

Alex, mógłbyś jakoś rozwinąć temat takiej gry, którą ja w powyższym przykładzie zastosowałem: potwierdziłem, że coś jest dla mnie niemożliwe, a następnie okazało się, że może to być prostsze niż przypuszczałem. Ten przykład służył do zobrazowania triku, ale wydaje mi się że taki trik można stosować w wielu innych sytuacjach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj w mojej głowie rodził się pomysł, by spędzić zimą 2 tygodnie w Hiszpanii wynajmując pokój od kogoś. Podczas gdy świadomie myślałem o tym pomyśle, podświadomość mówiła mi: &#8220;to niemożliwe, nie uda się tobie&#8221;. Zrobiłem następujący trik.<br />
Wziąłem kartkę papieru i napisałem na niej, to co mi mówiła podświadomość: &#8220;To niemożliwe, bym spędził zimą 2 tygodnie w Hiszpanii&#8221; i nagle podświadomość zaczęła mówić &#8220;to możliwe, przecież to nie jest takie trudne&#8221; i podsuwała mi różne pomysły, na które o dziwo bym sam nie wpadł wcześniej <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Alex, mógłbyś jakoś rozwinąć temat takiej gry, którą ja w powyższym przykładzie zastosowałem: potwierdziłem, że coś jest dla mnie niemożliwe, a następnie okazało się, że może to być prostsze niż przypuszczałem. Ten przykład służył do zobrazowania triku, ale wydaje mi się że taki trik można stosować w wielu innych sytuacjach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kamil Rudnicki</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-70993</link>
		<dc:creator>Kamil Rudnicki</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2009 18:55:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-70993</guid>
		<description>Guy Kawasaki ostatnio na blogu napisał ciekawy post o pracowaniu jako sprzedawca czegokolwiek: http://blog.guykawasaki.com/2009/04/selling-by-ben-stein.html 
Sam jestem ciekaw, czy dobrze jest przebyć taką &quot;praktykę&quot;?

Pozdrawiam :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Guy Kawasaki ostatnio na blogu napisał ciekawy post o pracowaniu jako sprzedawca czegokolwiek: <a href="http://blog.guykawasaki.com/2009/04/selling-by-ben-stein.html" rel="nofollow">http://blog.guykawasaki.com/2009/04/selling-by-ben-stein.html</a><br />
Sam jestem ciekaw, czy dobrze jest przebyć taką &#8220;praktykę&#8221;?</p>
<p>Pozdrawiam <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Krzysztof Kroszka</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-69930</link>
		<dc:creator>Krzysztof Kroszka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 May 2009 08:54:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-69930</guid>
		<description>Dzimma, na pewno nie tylko ja Cię zrozumiałem, chyba nie doceniasz czytelników tego blogu :-)

A jeśli chodzi o naukę języków, to wg mnie najważniejsza jest motywacja ucznia dzięki temu, że nauka jest przyjemnym doświadczeniem. A to oznacza różne rzeczy, w zależności od wieku i innych czynników. 

Dla dorosłego, myślącego człowieka nauka języka może być po prostu wyzwaniem intelektualnym (przynajmniej dla mnie jest). Każdy nowy język to inny świat, który rządzi się swoimi prawami. Odkrywanie tych zasad, zabawa słowami, może być przyjemną rozrywką, a przy tym jakże pożyteczną.

Alex, te rozważania chyba niespecjalnie pasują do wpisu, pod którym są umieszczone, ale sam widzisz, że temat nauki języków wraca po raz kolejny. W tym czy oddzielnym wątku, tak czy inaczej warto się wymieniać doświadczeniami z tego obszaru.

A może w tym gronie wykiełkuje jakaś inicjatywa wspierająca nasz rozwój językowy? Tutaj
http://alexba.eu/2009-04-16/tematy-rozne/get-up-and-go-na-ursynowie/
Alex pisze &quot;możemy omawiać prawie dowolne tematy w języku polskim, niemieckim, bądź angielskim&quot;... w każdym razie ja już się zgłosiłem do naszego Gospodarza jako chętny do &quot;spacerów dyskusyjnych&quot;.

Pozdrawiam
Krzysiek</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzimma, na pewno nie tylko ja Cię zrozumiałem, chyba nie doceniasz czytelników tego blogu <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>A jeśli chodzi o naukę języków, to wg mnie najważniejsza jest motywacja ucznia dzięki temu, że nauka jest przyjemnym doświadczeniem. A to oznacza różne rzeczy, w zależności od wieku i innych czynników. </p>
<p>Dla dorosłego, myślącego człowieka nauka języka może być po prostu wyzwaniem intelektualnym (przynajmniej dla mnie jest). Każdy nowy język to inny świat, który rządzi się swoimi prawami. Odkrywanie tych zasad, zabawa słowami, może być przyjemną rozrywką, a przy tym jakże pożyteczną.</p>
<p>Alex, te rozważania chyba niespecjalnie pasują do wpisu, pod którym są umieszczone, ale sam widzisz, że temat nauki języków wraca po raz kolejny. W tym czy oddzielnym wątku, tak czy inaczej warto się wymieniać doświadczeniami z tego obszaru.</p>
<p>A może w tym gronie wykiełkuje jakaś inicjatywa wspierająca nasz rozwój językowy? Tutaj<br />
<a href="http://alexba.eu/2009-04-16/tematy-rozne/get-up-and-go-na-ursynowie/" rel="nofollow">http://alexba.eu/2009-04-16/tematy-rozne/get-up-and-go-na-ursynowie/</a><br />
Alex pisze &#8220;możemy omawiać prawie dowolne tematy w języku polskim, niemieckim, bądź angielskim&#8221;&#8230; w każdym razie ja już się zgłosiłem do naszego Gospodarza jako chętny do &#8220;spacerów dyskusyjnych&#8221;.</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Krzysiek</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Krzysztof Kowalczyk</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-69891</link>
		<dc:creator>Krzysztof Kowalczyk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 May 2009 21:50:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-69891</guid>
		<description>Kiedyś trener Aikido na studiach powiedział do nas:
&quot;Nie lubie z wami pracować! Wole 7 letnie dzieci, bo jak im się coś pokarze, to one to po prostu robią, jak wam się coś pokaże to zaczynacie się zastanawiać i kombinować. I nie można was niczego uczyć, was trzeba oduczać.&quot;

Moim zdaniem problem jest w tym, że człowiek łatwo się uczy, ale trudno oducza. Jak już się nauczymy, że się mówi tak i tak, tak myśli i buduje słowa, zdania, to potem trudno nam się przestawić na inny sposób myślenia. Podobno w normalnej komunikacji w językach europejskich używa się około 3000 słówek, czego ucząc się 30 minut dziennie (albo 15, nie pamiętam) można się nauczyć w 3 miesiące razem z potrzebną gramatyką. 
Mimo to jest problem z nauką, czemu? Myślę, że to sposób myślenia, trzeba się przestawić na myślenie w innym języku, a nie tłumaczenie tego co myślimy po polsku.

Pozdrawiam,
Krzysztof Kowalczyk</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedyś trener Aikido na studiach powiedział do nas:<br />
&#8220;Nie lubie z wami pracować! Wole 7 letnie dzieci, bo jak im się coś pokarze, to one to po prostu robią, jak wam się coś pokaże to zaczynacie się zastanawiać i kombinować. I nie można was niczego uczyć, was trzeba oduczać.&#8221;</p>
<p>Moim zdaniem problem jest w tym, że człowiek łatwo się uczy, ale trudno oducza. Jak już się nauczymy, że się mówi tak i tak, tak myśli i buduje słowa, zdania, to potem trudno nam się przestawić na inny sposób myślenia. Podobno w normalnej komunikacji w językach europejskich używa się około 3000 słówek, czego ucząc się 30 minut dziennie (albo 15, nie pamiętam) można się nauczyć w 3 miesiące razem z potrzebną gramatyką.<br />
Mimo to jest problem z nauką, czemu? Myślę, że to sposób myślenia, trzeba się przestawić na myślenie w innym języku, a nie tłumaczenie tego co myślimy po polsku.</p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Krzysztof Kowalczyk</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Dzimma</title>
		<link>http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-69887</link>
		<dc:creator>Dzimma</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 May 2009 20:47:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://alexba.eu/2006-04-09/tematy-rozne/zadaj-pytanie-badz-zaproponuj-temat/#comment-69887</guid>
		<description>@Krzysztof Kroszka: mam wrażenie, że tylko Ty mnie zrozumiałeś :)

@TesTeq: dla mnie konkluzja tych badań jest następująca:
1. nie należy przejmować się jakimś schematem i po prostu mówić do dzieci / uczyć je, począwszy od przykładów podanych przez Krzyśka, po używanie strony biernej, mowy zależnej, czasu zaprzeszłego i co tam ciekawego język ma (nie nazywając tych konstrukcji rzecz jasna), bo jak pokazuje badanie: dziecko przyswoi je szybciej i sprawniej niż my dorośli, a następnie niejako naturalnie użyje (bez skupiania się i analizowania pt. &quot;o, teraz używam/użyję mowy zależnej&quot;)
2. nie należy bać się nowych metod nauki języka dzieci, np. metoda Callana, bo one właśnie bazują na tym szybkim wchłonięciu (o czym w badaniu) i łatwym wykorzystaniu m.in. gramatyki w przyszłości. To zjawisko potwierdził własnym doświadczeniem jeden z użytkowników tego bloga: http://alexba.eu/2008-11-23/goscinne-posty/couchsurfing-podroze/#comment-63591
3. my, dorośli, nie jesteśmy w stanie &quot;uchwycić&quot; tej łatwości i sprawności, bo już jej nie mamy (patrz granica wieku) - używamy do załapania gramatyki już obu półkul
4. ponieważ były to badania obrazowe (EEG), całość nie stanowi jedynie suchej tezy.
Ja naprawdę nigdzie nie namawiałam do nauki dzieci gramatyki w rozumieniu szkolnej agendy wprowadzania informacji, począwszy od czasu teraźniejszego z wałkowaniem kolejnych ćwiczeń.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Krzysztof Kroszka: mam wrażenie, że tylko Ty mnie zrozumiałeś <img src='http://alexba.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>@TesTeq: dla mnie konkluzja tych badań jest następująca:<br />
1. nie należy przejmować się jakimś schematem i po prostu mówić do dzieci / uczyć je, począwszy od przykładów podanych przez Krzyśka, po używanie strony biernej, mowy zależnej, czasu zaprzeszłego i co tam ciekawego język ma (nie nazywając tych konstrukcji rzecz jasna), bo jak pokazuje badanie: dziecko przyswoi je szybciej i sprawniej niż my dorośli, a następnie niejako naturalnie użyje (bez skupiania się i analizowania pt. &#8220;o, teraz używam/użyję mowy zależnej&#8221;)<br />
2. nie należy bać się nowych metod nauki języka dzieci, np. metoda Callana, bo one właśnie bazują na tym szybkim wchłonięciu (o czym w badaniu) i łatwym wykorzystaniu m.in. gramatyki w przyszłości. To zjawisko potwierdził własnym doświadczeniem jeden z użytkowników tego bloga: <a href="http://alexba.eu/2008-11-23/goscinne-posty/couchsurfing-podroze/#comment-63591" rel="nofollow">http://alexba.eu/2008-11-23/goscinne-posty/couchsurfing-podroze/#comment-63591</a><br />
3. my, dorośli, nie jesteśmy w stanie &#8220;uchwycić&#8221; tej łatwości i sprawności, bo już jej nie mamy (patrz granica wieku) &#8211; używamy do załapania gramatyki już obu półkul<br />
4. ponieważ były to badania obrazowe (EEG), całość nie stanowi jedynie suchej tezy.<br />
Ja naprawdę nigdzie nie namawiałam do nauki dzieci gramatyki w rozumieniu szkolnej agendy wprowadzania informacji, począwszy od czasu teraźniejszego z wałkowaniem kolejnych ćwiczeń.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

